-
Posts
116 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Klaneri
-
Hahaha! A no nie pamietam już , przyplątał się chyba kiedyś i tak już został , a tu to nawet świeżo po kąpaniu był ;)
-
[IMG]http://img560.imageshack.us/img560/7793/p17071117460001.jpg[/IMG]
-
[IMG]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=207298492654625&set=a.117427721641703.19963.100001234272647&type=1&theater[/IMG]
-
Si , wieczorem wstawię . Się smieję że ma lepsze posłanie niż ja swoje łóżko , hahaha :D
-
Oczywiście że w porządku :) Zyje mu się tu dobrze , jedzonko zawsze jest , woda w misce również... Myślę że jest naprawdę zadowolony :) A na dniach dostanie swoje nowe , wypasione legowisko :D Przestanie mi wreszcie włazić na łóżko :D :D
-
Dzień dobry wszystkim ;) Nie wiem czy jeszcze ktoś tutaj zagląda bo bardzo dawno się nie odzywałyśmy ale pomyślałam że trzeba się odezwać i powiedzieć co u nas:) Hamer żyje sobie tutaj bardzo dobrze , jest zadowolony , ma dużo pieskich sąsiadów - od malutkich do większych od niego :) Teraz leży za mną i śpi smacznie. Jest grzeczny , uwielbia się bawić , no i nadaje się na złodzieja , haha :D On jest tak dokładny i tak sprytny że jak coś porwie , np jakieś ciastko ze stołu jak akurat nikt nie widzi to robi to tak cichutko , zje tak szybko że ani jeden okruszek nie zostaje.. Jest w tym naprawde dobry :D
-
a u nas wszysto dobrze. Hamer często ostatnio jest dość uparty.. ale jakoś sobie ztym radzę. Na pewno ciężki jest dla niego popoludniowy spcacer bo wtedy jest najbardziej gorąco, biedny taki zdyszany przychodzi do domu. Ciągnie się niesamowicie do innych psów co jest niebezpieczne ponieważ Hamer jak się zaprze i powie ze musi isc do pieska to niewazne czy cos jedzie , czy musi przebiec prze ulicę po prostu biegnie ile sil w nogach ja nie zawsze jestem go w stanie utrzymac . Dlatego tez jak juz widze jakiegos psa to wole sie z hamerem albo odwrocic i isc w druga strone albo poczekac az ten pies sobie przejdzie. Hamer jest przyjazny tylko nigdy nie wiadomo czy ten drugi pies jest rownie milo nastawiony do nowej znajomosci jak hamer;)
-
Bawimy się w piasku.. jak to dzieci;) Niestety nie udało mi sie namówić hamera na wejście do wody ale..jestem na dobrej drodze.
-
[IMG]http://img64.imageshack.us/img64/2166/p08071008010002.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img697.imageshack.us/img697/1962/p08071008030002.jpg[/IMG]
-
Będzie będzie..chwileczkę;)
-
Ide na plaże , na plaże..;) [IMG]http://img267.imageshack.us/img267/804/p08071008010001.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img822.imageshack.us/img822/6893/p28061013460001.jpg[/IMG]
-
Będzie takie troche stare... Hamer mówi tak : - Babcie już zjadłem..teraz ja będę czerwonym kapturkiem! :-) [IMG]http://img822.imageshack.us/f/p28061013460001.jpg/[/IMG]
-
Fotki będą postaram się jakieś jutro dać ;) 2 dni temu znów było kapanie Hamerka.. nawet za kiełbaske nie chciał się zaciągnąć do wanny .. no ale w końcu wiedział że i tak go to czeka więc zrezygnował:-)
-
Oj własnie przeglądała wątek mojego księcia od początku i teraz Hamer to zupelnie inny pies.. zamiast żeber nawet trochę tłuszczyku mu się pojawiło , tylnie łapy już są pięknie wyprostowane.. Czuję , że dałam mu nowe życie którego prawdopodobnie nigdy wcześniej nie miał. Hamcio jest szczęśliwy a ja razem znim :)
-
Hehe to już jest duży;)
-
[url]http://img707.imageshack.us/i/p15041021060001.jpg/[/url] [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/7471/p15041021060001.jpg[/IMG]
-
A oto tak wygląda biedny Hamcio który musi nosić kołnierz aby rana na uszku się zagoiła. O wszystko się obija ale radzi sobie dobrze:) [IMG]http://img535.imageshack.us/i/p15041021060001.jpg/[/IMG]
-
Szukam własnie doktora gdzieś w pobliżu który przyjmuje popołudniami. A co poza tym u nas. Zaczęłam z Hamerem biegać. Pierwszy raz był ciężki i hamcio miał ogromną zadyszkę , co chwila się zatrzymywał. Na 3 dzień nie było w ogole zadyszki i już zaczyna rozumieć o co chodzi w bieganiu;) Narazie biegamy jedno kółeczko co daje 2,5 km ale ja chcialabym zeby dał rade zrobić razem ze mną 5;)
-
Nie bardzo wiem od czego mu się to zaczęło bo jak zauważyłam to było to małe zadrapanie no ale jak Hamer często "strzela" swoimi długimi uszami to ranka nie chcę się zagoić a zauwazyłam ze nawet zrobila sie jakas większa . Od wewnętrznej strony to mu się zrobiło.
-
A no coś mu się dzieje z uszkiem i się zagoić nie chce:( Chyba będziemy musieli doktora odwiedzić..