Jump to content
Dogomania

margoth137

Members
  • Posts

    12859
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by margoth137

  1. Lubi siedzieć w kuchni to stwierdził, że firanka jest a zasłon nie ma:(. W sobotę był tak wściekły, że potrafił gryźć, nie mógł znaleźć sobie miejsca. Teraz graty po układane i Roman może się rozwalać gdzie chce. Ale okolica do spacerów nie bardzo mu się jeszcze podoba, mimo tego, że za ulicą jest dość spory park:razz:
  2. Zekkuś chyba grzybków szuka:)
  3. zaglądam do śliczności kochanych:loveu:
  4. bo w kuchni ładnie pachnie, jest ciepło i przytulnie:loveu:
  5. przepraszam że się wtrącam, już nie nadążam na dogo:) bardzo żal mi Kseni. Słyszeliście może o hoteliku Lupus w Głogoczowie? ja co prawda nie wiem o nich dużo raz tam byłam, ale dziewczyny teraz zawoziły tam Heksa jest wątek tułającego się po hotelach amstafa, którego ze względu na zachowanie wszyscy chcieli usypiać. Może byłoby miejsce dla Ksenii i to nie daleko.
  6. słodziaki malutkie;)
  7. zaglądam na wątek i zostaje chociaż nie mam pomysłu jak pomóc:(
  8. super:) bardzo dziękuje. Ja przez weekend będę bez neta, bo się przeprowadzam. W poniedziałek nadrobię bazarowe zaległości;)
  9. [quote name='maarit']Przy porannej kawie na przykład ;) Mój Misiek zawsze kombinuje jakby tu liznąć jakąś chwilowo "opuszczoną" kawę albo chociaż fusy ;) A co do ulubionych przekąsek to nasz poprzedni Misiek (z pokolenia na pokolenie zawsze były Miśki) uwielbiał korniszony.[/QUOTE] przypomniał mi się Buli pies mojego wujka. On codziennie rano siadał i pił z nim kawę z jednego kubka, tak przez 18 lat. Umarł ze starości, nigdy nie chorował. To był taki mały czarny węgielek, wiejski piesek, który mieszkał w domu i nie jadł psiej karmy a normalne jedzenie:) kochany Bulinek:)
  10. [quote name='rudakacha']"a nie mikroskopijny aneks:-(" ale w tym aneksiku można zrobić np. pyszną zupę krem z zielonego groszku...:eviltong:[/QUOTE] pamiętam...:loveu: to było podczas odwiedzin rudejkachy z tz u Teofilcia:loveu: ale w ,,nowej'' kuchni zupy z groszku możemy z Romanem produkować na skalę masową:crazyeye: wczoraj podczas tego bałaganu wśród kartonów usłyszałam głośne chlipanie zaglądam i widzę jak Romuś pije z filiżanki mleko sojowe, oczywiście zanim się zorientowałam wypił całe tz się śmiał, że chyba będzie więcej spacerów wieczorem:) obyło się bez sensacji żołądkowych i po spacerze Roman bez problemu wtrąbił miche karmy.
  11. jestem na zaproszenie. Bozie jakie ślicznie, biedne maleństwo:( a Ci ludzie to.... to nawet nie ludzie....
  12. może to się wydaje śmieszne, ale Roman zachowuje się tak jakby wszystko rozumiał:) kto by do niego nie mówił zawsze poburkuje tak jakby dyskutował. Lubi siedzieć w kuchni:) W sobotę się przeprowadzamy więc w nowym mieszkaniu będzie osobna kuchnia, a nie mikroskopijny aneks:(
  13. jak dożyjemy przyjedziemy na dogo-osiemnastkę:)
  14. zaglądam:)
  15. [quote name='Malgoska']obłocony ale jedyny i na zawsze... do łóżka się wpakował z obłoconymi łapencjami?[/QUOTE] pewnie, że jedyny:cool1: dopiero po wytarciu wpakował się do tz który spał po nocce:)
  16. Romanek wytarty i wyczyszczony, on z deszczu jak wchodzi do domu od razu wystawia łapki do wytarcia, taki jest:eviltong:
  17. jaki tyciuni i maluni:loveu:
  18. niesamowity jesteś Dropsik:) Piękna z nich para:loveu:
  19. [quote name='Maciek777']A moje nie lubią marchewki:roll: Za to brzoskwinie tak:)[/QUOTE] brzoskwiń Romanek nie miał jeszcze okazji;) przypomniał mi się mój 12 letni króliczek on uwielbiał nektarynki, banany i winogrona:)
×
×
  • Create New...