Jump to content
Dogomania

ms_arwi

Members
  • Posts

    1653
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ms_arwi

  1. [quote name='gonia66']Ja..??Osobiscie../?W imieniu FUndacji..??JA mieszkam 300 km od Was:)...i nie mam , ani nie należe do żadnej Fundacji...:([/QUOTE] Wiec porozmawiaj z kierownikiem (mnie sie nie udalo, nie bylo go jak dzwonilam), sprobuj na spokojnie przekonac. Opowiedz o pani Teresie, powiedz ze chetnie pomozemy ONkowi z kwarantanny na tylach schroniska, ze mamy zapewnione darmowe leczenie sunki. Wyadoptujcie sunke jako Fundacja, to zawsze jest inaczej niz jakis x (np. ja). Malibo moze wystapic jako fundacja, prawda?
  2. Goniu, mysle tez, ze jesli udasz sie do kierownika osobiscie w imieniu Fundacji, to bedzie to tez zupelnie inaczej niz rozmowa na dogo, gdzie wiele osob jest anonimowych. I moze kierownik zgodzi sie na oferowane warunki dla dobra suni, jesli zostanie ona objeta opieka fundacji formalnie?
  3. [quote name='lika1771']Zaraz mnie cos trafi, sunia w takim stanie była w budzie na mrozie,mam wrazenie ze dopiero po apelu dziewczyn zaczeło sie cos dziac.A co schron zrobił do tej pory.Nie mamy wyboru i napewno pomozemy, ale jak dla mnie jest to nie w porzadku[/QUOTE] A skad wiesz jak dlugo sunka juz tam jest? Schron do tej pory zbadal sunke, zaczal leczyc na nuzyce, to chyba dobre dzialanie. Na mrozie sunka nie byla, teraz bardzo zimno nie jest, buda to z pewnoscia nie szczyt marzen, ale tez nie jest na mrozie...
  4. [quote name='gonia66']No ale Tresa Borcz zaproponowala takie warunki, o jakich nam sie nie sniło- wszystko darmowe i profesjonalne- ma w tym doswiadczenie i kogo jak kogo, ale Jej nie możemy posądzać o złe intencje...Balbinka nie jest "zwyklym" psem, dla ktorego "tymczas" to "pikus"...:( jest chora- to raz i bardzo potrzebujaca- to dwa..a deklaracji za wiele nie mamy- natomkast Teresa proponuje darmowe leczenie i opieke.... Nie wyobrażam sobie nawet, że mozemy odrzucic taka oferte pomocy....[/QUOTE] Goniu, ja wiem, ze nikt nie chce zaszkodzic sunieczce :) Jestem pewna, ze jesli za tydzien zadzwonisz do schroniska i przedstawisz sytuacje, oferowane warunki, to jest szansa, ze schronisko sie zgodzi. Do tego czasu zorganizujemy pieniadze na przewiezienie sunki, zorganizujemy te szamponiki, preparaty... W tym czasie sunka bedzie leczona w schronisku, przeciez nie zostawiaja jej tam po to, zeby jej nie pomagac...
  5. Wiecie kochani, tutaj na dogo czesto robi sie afere zamiast znalezc rozwiazanie. Takie stanowisko z pewnoscia nie pomaga a szkodzi. Jesli oczekujecie, ze schronisko bedzie wspolpracowac, tez wspolpracujcie.
  6. [quote name='gonia66'][/B]...?????yyyyyyyyyyyyyy...nie..ja nie rozumiem tego stanowiska...:(...przecież to nie jest logiczne...nie wystarczy, ze osoba wyadoptowująca Balbinkę podpisze zobowiązanie o leczeniu..???Przeciez Ona nigdy do schronu nie wroci, to niby dlaczego mialby ja schron ogladać..???TRochę mnie zatkało...:( jesli takie sa warunki, to rozumiem, ze Teresa BOrcz odpada nam..???A jeśli tak- to jakie wyjście..???[/QUOTE] Poniewaz wydaje mi sie, ze schronisko nie wyadoptowuje chorych psow. Poniewaz latwo sie zadeklarowac, trudniej wykonac (nie mowie, ze w tym przypadku, ale z pewnoscia w niejednym). Za tydzien z pewnoscia sunieczka zdrowa nie bedzie, bedzie jeszcze potrzebowac wiele zeby wyzdrowiec. Wiec moze zamiast negowac stanowisko schroniska, skupic sie na zorganizowaniu pomocy w takiej postaci, w jakiej o nia prosi? Na znalezieniu domku na czas leczenia blizej - moge podjezdzac po nia tam i zabierac do schroniska, zeby pokazac postepy.
  7. [quote name='SchronTeam']Witam, rozmawiała Pani z lekarzem weterynarii;-), nie z kierownikiem, pozdrawiamy[/QUOTE] Ach, juz poprawiam :) Dziekuje bardzo za pomoc. Mysle, ze postaramy sie zdobyc potrzebne preparaty.
  8. [quote name='przemek81']ja chce banerek ale jak to wsadzic[/QUOTE] w panelu uzytkownika po lewej stronie -> edytuj sygnaturę
  9. Wiec tak, rozmawialam z weterynarzem (nie kierownikiem ;) ). Sunke mozna bedzie zabrac ze schroniska, ale nie w tym tygodniu, tylko za jakis tydzien-dwa, wtedy mam zadzwonic do schroniska i porozmawiac o tym. Sunka jest leczona w schronisku. Tylko niestety odpada zabranie suni gdzies daleko, poniewaz w schronisku chciano by miec sunke na oku i trzeba by sie z nia pokazywac co jakis czas i pokazywac postepy w leczeniu. Mysle, ze to stanowisko jest calkiem zrozumiale.
  10. To ciagle moze byc stan zapalny - laboratoria nie sa nieomylne, tak jak stosowane techniki. Powtorza wyniki, trzeba czekac z nadzieja ciagle.
  11. Dzwonilam, za 15 minut bede dzwonic znow, jak bedzie kierownik - od niego zalezy czy zgodzi sie na wydanie sunki. Jest moze ktos, kto zna kierownika? Bo ja moge opierac sie tylko na tym, co tutaj czytam.
  12. Czy w takim razie Tereso zadzwonisz do schroniska zeby zapytac czy wydadza sunieczke czy tez mam zadzwonic i zapytac? Rozumiem, ze trzeba by ja przewiezc do Krakowa?
  13. Juz nie moge sie doczekac wizyty 5 marca i wiekszej liczby informacji o sunieczce, wtedy bedzie mozna jej zrobic porzadne ogloszenia. Tak samo reszcie ASTkow, heh nie wiem jak ja ogarne te liczbe ASTkow jaka w Ponaniu maja...
  14. Wiecie, nie wiem, czy SchronTeam ma czas na siedzenie na forum, wiec moze zamiast ich tutaj prosic o wypowiedzi i obserwowanie caly czas watku, zadzwonic tak jak mowilam? Dlaczego ja nie zadzwonie? Bo nie czytalam calego watku i nie wiem, jakie macie opcje dla dej biedulki... Jesli mi je strescicie szybko, to moge zadzwonic oczywiscie.
  15. Franiowi jakby lat ubylo na tych zdjeciach :)
  16. Mam propozycje - jako, ze w schronisku w Poznaniu jest mnostwo pieknych i potrzebujacych psiakow i jako, ze schronisko nie jest w stanie ich samo oglaszac, moze podzielic sie psiakami, o ktorych cos wiemy, ktorych zdjecia mamy i porobic im ogloszenia wszedzie. Jesli chodzi o wiecej informacji na temat psow, ktore mamy zamiar oglaszac, to sugeruje, zeby zadzwonic do schroniska i zapytac o bardziej szczegolowe informacje dotyczace oglaszanego psa. Jestem pewna, ze chetnie udziela informacji do ogloszen. Ja postaram zajac sie ich ASTkami - 5 marca jade zeby dowiedziec sie o nich jak najwiecej od pana zajmujacego sie nimi w schronisku. Moze sa chetni do wziecia na siebie kwestii ktorego z psow, ktorego zdjecie wkleilam na forum?
  17. I niebieskooki :) [IMG]http://img203.imageshack.us/img203/4659/hpim3684.jpg[/IMG] [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/7629/hpim3683.jpg[/IMG] [URL="http://img4.imageshack.us/img4/4339/hpim3682.jpg"][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/4339/hpim3682.jpg[/IMG] [/URL]
  18. [quote name='Energy']Mam prośbę, jak ktoś będzie w schronisku o sprawdzenie czy pudelek nie ma tatuażu, tak na wszelki wypadek. No i czy to psiak czy suczka.[/QUOTE] Najlepiej zadzwon do schronu i ich zapytaj - na pewno beda to wiedziec. Wiedza tez, ze na pudelka zwrocilo sie wiele oczu i ma szanse.
  19. zapisuje sobie - kocham astkowe sunie... a ta jest taka jak moje lobuzy...
  20. Dopiero tutaj trafilam - jesli chcecie wiedziec czegos wiecej o tej psiuni biednej, to najlepiej zadzwoncie do schroniska bezposrednio, oni z cala pewnoscia udziela informacji i powiedza jak mozna suni i im pomoc.
  21. [quote name='Kana']Na forum amstaffa padlo zapytanie o jej wielkość.[/QUOTE] Hmm... to bardzo proporcjonalnie zbudowana panienka (jak widac na zdjeciach zreszta). Wielkosc - odpowiednia moim zdaniem jak na pit bullke... Ani za mala ani za duza. Nie jest to staffiko-ast jak Piczka Agi albo mikrusek jak moja Figa. Mysle, ze blizej jej do Mii, ktora jest sporym psem. Jesli prawidlowo okreslono jej wiek na rok, to ona jeszcze urosnie - pamietam, jak moja Mia wygladala w wieku 1 roku, jak jakis chudy astek z dlugimi lapami, a w ciagu drugiego roku przybierala na wadze i na rozmiarach, tak samo moze byc z ta astka, wiec moze byc jeszcze wieksza za rok.
  22. Wlasciciel genialny... mam nadzieje, ze nie usnie z powodu wyrzutow sumienia! A weterynarze chyba wcale nie zgadzaja sie na usypianie zdrowych psow... Raczej staraja sie wlascicielom wybic to z glowy.
  23. Lagodny 5-6 letni samiec astka. Nie jest agresywny w stosunku do ludzi ani innych psow. [IMG]http://img411.imageshack.us/img411/2015/hpim3576.jpg[/IMG] [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/5703/hpim3575f.jpg[/IMG] [IMG]http://img705.imageshack.us/img705/5454/hpim3574.jpg[/IMG]
  24. I niebieskobrazowokie stworzonko :) Moze komus wpadnie w oko ten pyszczek? Bardzo przyjacielski, nie ma problemow z innymi psami. [U][IMG]http://img99.imageshack.us/img99/1346/hpim3586.jpg[/IMG][/U] [IMG]http://img41.imageshack.us/img41/9007/hpim3588.jpg[/IMG] [URL="http://img695.imageshack.us/img695/6443/hpim3589.jpg"][IMG]http://img695.imageshack.us/img695/6443/hpim3589.jpg[/IMG] [/URL]
×
×
  • Create New...