ja mam 3 psiaki, najdłużej jest u nas Kiara,
mama znalazła ogłoszenie w necie że jest do wzięcia sunia która błąkała się w okolicach lotniska w Łodzi inaczej trafiłaby do schroniska więc pojechała z tatą i ją wzięła, później tata na spacerze z Kiarą znalazł małą suńke ktoś ją chyba wyrzucił a ona zaczęła za nim iść później wskoczyła mu na ręce więc nie miał jej sumienia zostawiać na ulicy, chcieliśmy ją wydać ale nikt sie po nią nie zgłosił więc została i jest super:) a 3 miesiące temu wzięłam ze schroniska sunie -owczarek niemiecki długowłosy bo jak mieliśmy już 2 psy to czemu by nie mieć trzech ;-) także wszystkie są znajdy zaznaczyłam że z ulicy.