-
Posts
1232 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by asiek.l-g
-
Łatek prosi o pomoc w spłacie długu - 30 zł :((((
asiek.l-g replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ekiana']No nieźle - widzę, że chłopaki powoli uczą się siebie. To wytrzymywanie przytulania się - to znam :) Mój rezydent ma przysłowiowe odruchy wymiotne jak tymczasowiczka chce się znów przytulać. Na szczęście nie ma buszowania w misce bo to już byłaby wojna :) Trzymam kciuki za Szkielesia żeby mu się troszkę apetyt poprawił i żeberek mniej można było zliczyć[/QUOTE] Szkieleś od paru dni ma apetyt i to prawie wilczy... oczka mu juz sie poprawuiły i ogólnie siersc juz ładniejsza -
Łatek prosi o pomoc w spłacie długu - 30 zł :((((
asiek.l-g replied to toyota's topic in Już w nowym domu
to jest taki komik ze szok...wczoraj dostał lekusienkiego klapsa że kaczki goni ...to sekund piec i wlazł do tego bajora i siadł i patrzył na mnie, zrobił mi za złośc i sie wytaplał...on se póxniej stał w wannie spokojnie a ja musiałam z tych kudelków wyciagac zgniłe liście ... -
Łatek prosi o pomoc w spłacie długu - 30 zł :((((
asiek.l-g replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[B]no to moze wkoncu Wam to powiem...zostaje tu na zawsze to mój dom!!!!! i mój kot!!!! ale jakby co to bede sierściuchowi powtarzał codziennie że ja tu byłem pierwszy!!! [IMG]http://img853.imageshack.us/img853/6010/0h90.jpg[/IMG] [/B] -
Łatek prosi o pomoc w spłacie długu - 30 zł :((((
asiek.l-g replied to toyota's topic in Już w nowym domu
no biedny jestes...biedny ale to nie znaczy ze od razu musisz grzać sie przy moich plecach [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/6554/40gp.jpg[/IMG] a tym czasem tak sobie z panem moim przekąske robimy [IMG]http://img689.imageshack.us/img689/6448/7apu.jpg[/IMG] pierwszy!!!!!! [IMG]http://img23.imageshack.us/img23/6347/yg8v.jpg[/IMG] po jedzonku... oglądamy siatkówke....ja lekko przysypiam bo nudy nasze przegrywaja [IMG]http://img835.imageshack.us/img835/9716/u455.jpg[/IMG] i nie jestem gruby tylko puchaty...focha strzeliłem bo cukierka nie dostałem... [IMG]http://img827.imageshack.us/img827/3391/9tf2.jpg[/IMG] -
Łatek prosi o pomoc w spłacie długu - 30 zł :((((
asiek.l-g replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Jesteś..... [IMG]http://img838.imageshack.us/img838/4761/1e3s.jpg[/IMG] w ta strona jak patrze to tez Jestes...... [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/760/wj81.jpg[/IMG] i dalej to samo......co chyba bede musiał Cie zaakceptować!!! [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/6064/p7r5.jpg[/IMG] -
Łatek prosi o pomoc w spłacie długu - 30 zł :((((
asiek.l-g replied to toyota's topic in Już w nowym domu
na moje łózko juz sie wcisnał...czy oni myślą ze ja mam nerwy ze stali, a tak to w kołko gadali tylko ty sie Lakunio liczysz, najukochańszy piesek ...ble ble ble [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/3784/1qb2.jpg[/IMG] na mój dywanik koło łózka tez sie wcisnał, zadko tam sypiam ale wkoncu to moje tak!!!! [IMG]http://img30.imageshack.us/img30/2676/wrz.JPG[/IMG] narazie mam to gdzieś bo niby on słaby i musi sie leczyc...ale któregos dnia nerwów na wodzy nie utrzymam i czynem zgrzesze [IMG]http://img585.imageshack.us/img585/8945/jp0o.jpg[/IMG] ale jakbym sie nie obudził i nie spojrzał to ...Jestes!!!! [IMG]http://img802.imageshack.us/img802/3330/srro.jpg[/IMG] -
Łatek prosi o pomoc w spłacie długu - 30 zł :((((
asiek.l-g replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Laki jest na granicy wytrzymałości obecności kota...wytrzymuje że kot w nocy śpi przytulony do niego, ale to że buszuje w jego miskach to juz nie na jego zdrowie wiec w odwecie zjada wszystkie kocie jedzenie i trwa walka o miejscówke na łózku...kot jeszcze pazurków nie pokazał ale coraz czesciej patrzy na lakiego z przymrużonymi oczami i zmarszczonymi brwiami...chłopalki pewnie niebawem dadzą se po nosie..:evil_lol: Zdjecia z serii " jak nie patrzeć ciagle tu jesteś" jutro!, a przy okazji Laki cos Wam przekaże. -
Łatek prosi o pomoc w spłacie długu - 30 zł :((((
asiek.l-g replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='basiunia131']Ale super przyjaciel się Lakiemu trafił :) jeszcze chwila i będą najlepszymi kumplami. A kotka trochę odkarmicie i będzie pięknym rudzielcem, juz jest ładny ale widać jeszcze po nim, że swoje przeszedł. Co do ludzi to niestety znieczulica ludzka jest przerażająca, większość ludzi niestety widzi tylko czubek własnego nosa :( A zdjęcie suto zastawionego stołu mnie rozbawiło, widać że kot będzie miał u Was jak w raju :)[/QUOTE] to mój mąz tak glupieje..wszystkiego mu nastawia aby tylko jadł, bo nie moze wytrzymac ze on taki chudy az strach go na rece brac...a rudzielec je puszki ale te z wyzszej półki hehehe , , pierwszy dzień szybko poleciałam kupiłam jakąs biedronkowa aby tylko cos mu juz dac, jakby umiał mówic to pewnie by mnie wyśmiał , mąz kazał mi samej to jesc , wsiadł na rower i pojechał po skrzydełka i wieprzowinke ugotował mu rosołek... -
Łatek prosi o pomoc w spłacie długu - 30 zł :((((
asiek.l-g replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img16.imageshack.us/img16/1262/n8n7.jpg[/IMG] -
Łatek prosi o pomoc w spłacie długu - 30 zł :((((
asiek.l-g replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='kolejna kobietka']masakra :-( pewnie jakiś porzucony, albo zagubiony, dzikie jeszcze sobie jakoś radzą, patrząc po tych naszych, są dokarmiane itd ale te domowe, tak jak Klementynka to już dramat dla takiego kota, ona chodziła za ludźmi jak pies, wychudzona i brudna, jak ja do niej podchodziłam to podbiegła do mnie jak pies, w pierwszej chwili myślałam, że ucieka przede mną, na szczęście teraz grzeje dupkę w domku koleżanki :) do teraz jak patrzę na jej dawne zdjęcia to aż łza się w oku kręci, wasz też taki bidulinek.[/QUOTE] dokladnie tak Szkieletor musiał byc kotem domowym, kompletnie sobie nie radził na dworze, ptaki koło niego łaziły, kaczki a on nic , chociaz był godny jak diabli, miał na szyi obrózke przeciwpchelną ale juz dawno straciła swe włascicwości bo zaczeła pękac i wisiała na nim jak chomonto ...szczegolnie utrzymywanie czystości zadzwiwiło mnie, byłam pewna i nastawiona ze po pierwszej nocy od piątej rano bede korytarz myć, a tu prosze czysto. zna łózko i jak sie na nim rozkłada to wygląda pomału jak Hrabia Szkieletor...i jak potrzebuje wyjśc to zeskakuje z łozka i staje koło drzwi wyjsciowych. [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/1262/n8n7[/IMG][IMG]http://img16.imageshack.us/img16/1262/n8n7[/IMG] -
Łatek prosi o pomoc w spłacie długu - 30 zł :((((
asiek.l-g replied to toyota's topic in Już w nowym domu
dla mnie to jest nie do pojecia, nigdy tego nie zrozumiem, na ulicy każdy ma garaż, altanki zabudwane, jakies komórki tysiące miejsc by tego kota przygarnąc, ani na spacer nie trzeba wychodzic, to nie tygrys wiec kilogramów papu szykowac nie tzreba wystarczy mu kawalek suchego ciepłego miejsca, dobre porzadne jedzonko, posiedziec pogłaskac, pogadac z nim podac lek ...to tak wiele??? on tak sie garnie do człowieka i jest strasznym czysciochem mimo wymeczenia schodził po schodach samodzielnie i sie załatwiał na podwórku, a oni go miotłami przeganiali bo chudy to wsciekły...kretynizm -
Łatek prosi o pomoc w spłacie długu - 30 zł :((((
asiek.l-g replied to toyota's topic in Już w nowym domu
najgorsze że jedna baba odburkneła męzowi ..a tam co to wielkiego kot , co miałabym niby zrobic zabrac go do domu takiego umarlaka zdechłby to zdechłby ..jest ich tyle wałęsających sie że żadna strata....głupia nie wie jaka to frajda jak wracam do domu a w kuchni koło lodowki siedzi wrzeszczacy kot, pod nogami kreci sie pies i węszy co nam w torbach i skacze z radosci... nawet nie mam kiedy butów zdjąc -
Łatek prosi o pomoc w spłacie długu - 30 zł :((((
asiek.l-g replied to toyota's topic in Już w nowym domu
chwała ze na spacery nadal chodze tylko sam...siara jakby sie on jeszcze ciagnał za nami [IMG]http://img841.imageshack.us/img841/7359/euzn.jpg[/IMG] zmeczyłem sie wiec zdecydowałem o odpoczynku..... [IMG]http://img821.imageshack.us/img821/739/yhtl.jpg[/IMG] ilez razy powtarzali ze tylko ja i ja sie liczę...że tylko mnie kochają a tu nagle prosze....musze z nim w zgodzie żyć!!! o psi losie On sie o mnie ociera coraz częściej i mruczy !!!!! [IMG]http://img545.imageshack.us/img545/5186/36et.jpg[/IMG] -
Łatek prosi o pomoc w spłacie długu - 30 zł :((((
asiek.l-g replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Szkieletorek po trzech dniach spania , niestety nie chciał spać w domu, a tym bardziej zostawac samemu, zaraz wstawał i wychodził na korytarz... wiec dostał miejscówka na korytarzu, jest tam ciepło, cicho i widzi i słyszy kto wchodzi i wychodzi i tak mu jest dobrze... [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/8854/r640.jpg[/IMG] ale na papu po tzrech dniach zaczał przychodzić do domu...pewnego dnia jak wrociłam z pracy taki obrazek zastałam...mąż suto zastawił mu stoł gotowana wieprzowinka na talerzu, rosołek, watróbeczki, szyneczki, puszeczki aby tylko jadł. [IMG]http://img23.imageshack.us/img23/7290/6cbh.jpg[/IMG] o to miejsce laki z Panem walczył ...niestety z kotem nie podejmuje nawet próby...niesadze aby imie Szkieletor sie utrzymało, ale póki co fajnie to brzmi jak maz z okna woła szkieletor do domu gdzie sie wybierasz, on lubi wyjsc i polezec na trawie w parku , choc koło domu ma pół hektara...ale jak ludzie podchodza go głaskac i z tekstem to ten kotek co taki zdechnięty ,smierdzący łaził ..to zaraz od męża otrzymuja wiazanke żeby nie ruszali bo nadal jest wsciekły i smierdzacy i trzeba sie byo zainteresowac a nie przepedzac a teraz sie dziwić że jednak żyje... i schodzi na dół i go na rekach zabiera, niesie go po schodach i tłumaczy że nie wolno wychodzic poza ogrodzenie ...bo pan sie bedzie martwił, ten miauczy a ten do niego gada...a ta biala kartka papieru w folii to mój meczony tydzien rysunek projetu , nie ważne posłużyła jako podkladka, myślałam że wylewu dostane, jak zaczełam krzyczec zeby patrzył co robi to usłyszałam...ty ale wiesz ile zjadł, będzie dobrze. [IMG]http://img838.imageshack.us/img838/4821/lxr8.jpg[/IMG] -
Łatek prosi o pomoc w spłacie długu - 30 zł :((((
asiek.l-g replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Laki został zaszczepiony i zakupiłam preparat na pchly i kleszcze zarem 50 zł...poniewaz miał 30 zł w skarboce to prosze w rozliczeniu zminusowac 30 zł na szczepienie. Lakunio ma nowego kumpla, prosto z parku zabraliśmy do domu kota , nie da sie opisać jaka to chudzina , masakra kości ociągniete skórą, pierwsze godziny laki sie buntował że jakiś sierściuch wyjada z jego miski... ale skubaniec jest bardzo mądry , raz mu powiedzielismy że nie wolno na Szkieletora (tak mój maż na niego woła) warczec i jakos daje rade, zreszta Laki jest można powiedziec w 98 % odwoływalny. Straszna jest znieczulica kot ponoć błakał sie po ulicy dwa tygodnie jedni przepedzali bo chudy to pewnie chory na wścieklizne albo ma robale, aż pewnego dnia tydzien temu musielismy na siebie trafic On i my i bez dwóch zdan trafił do nas...maz z okna mi go pokazał i wiedziałam ze mam iśc po niego...trzy dni i trzy noce non stop spał, jadł i spał jak patrze na te umeczone tulaczka ciałko wrzeszczace pod lodówką o papu nadziwic sie nie moge ze on przezył. zaraz wstawie jakies fotki Szkieletora i Grubego (Lakunia):cool3: -
Dzień dobry, wiem że łatwo napisać, ale Słońca kochane trzeba pomyśleć o bazarkach , o nowych deklaracjach , ja swoją na Inkę muszę zwiększyć mamy mało kasy , a ten czas tak ....szybko leci... a nawet jakby znalazła domek do końca roku to problemu nie będzie przekażemy kase innemu potrzebującemu pieskowi...Fundacja płaci ale tylko do końca roku, a na wątku znowu cichutko... zdjęcie Inki nosze w torebce, staram się pokazywać ja każdemu podczas tam jakiejś rozmowy, denerwuje mnie takie podejście od razu yhhh to na pewno agresywny pies, o nie takiego to nie, albo eeee nie chciałabym mniejszego z dużym to duży problem...a najlepiej to kur.... dać im pluszaka na bateryjkę żeby czasami jednak zaszczekał
-
to juz 9 miesięcy jak Ciebie z nami nie ma Kochana ...bardzo czesto Ciebie wspominamy, typu pamiętasz jak Neli zaczepiała łapką? albo pamietasz jak Neli lizała po nosie...Neluniu moja ty Miss Dogo, kocham Cie
-
Łatek prosi o pomoc w spłacie długu - 30 zł :((((
asiek.l-g replied to toyota's topic in Już w nowym domu
walka o to miejsce to codzienny rytuał..dzięki Lakiemu mąż rzadziej chodzi palić ..bo jak to mówi..."ten tylko sie czai aby rozwalic się na moim miejscu" a jak juz sie Laki położy to mąz szuka w lodówce jakis smaczków i mu kładzie troszke dalej aby Laki wstał i sie posunał..ale laki to nie głupi pies na byle kawałek parówki sie nie skusi...i tak w kółko, oszalec czasami mozna z nimi, az wkoncu jeden pasuje i idzie na podłoge. -
Łatek prosi o pomoc w spłacie długu - 30 zł :((((
asiek.l-g replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img51.imageshack.us/img51/6616/2nrl.jpg[/IMG] Buziaczki .... -
Łatek prosi o pomoc w spłacie długu - 30 zł :((((
asiek.l-g replied to toyota's topic in Już w nowym domu
znowu mina cwaniaka... [IMG]http://img844.imageshack.us/img844/5900/b9cg.jpg[/IMG] a tak sobie spie jak nie mam ochoty na nic...czyli błogie lenistwo [IMG]http://img839.imageshack.us/img839/1435/6g68.jpg[/IMG] lenistwoooooo..... [IMG]http://img560.imageshack.us/img560/8730/jo2l.jpg[/IMG] mówią że jestem słodki... [IMG]http://img41.imageshack.us/img41/9769/qg47.jpg[/IMG] w sumie troche prawdy w tym jest... [IMG]http://img443.imageshack.us/img443/3327/i22t.jpg[/IMG]