Jump to content
Dogomania

tripti

Members
  • Posts

    8127
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tripti

  1. jak już trafiłam na wątek, to zapiszę, żeby nie zgubić, bo wiele przydatnych informacji pojawia się tu:)
  2. mru, a mogłabyś dać znać czy można Miki zabierać na spacery, a jak tak to na jakiej zasadzie? Trzeba to uzgodnić z lecznicą?
  3. [QUOTE=ALMA2; Ja wracając do starej sprawy, może to głupie ale - nie wiecie jak wylizać :eviltong:słoik po dżemie:p[/QUOTE] najłatwiej chyba będzie wyszorować porządnie dłonie i użyć do tego drugiego palca wybierając resztki dżemu, a następnie oblizując palec ;)
  4. jej tak jakoś dziwnie wyszło, ale to nie mi o tym decydować... narazie Equus podarowała te 10 kg, które jest u mru, a to sporo, więc może rzeczywiście rozdysponuj te 6 kg pomiędzy inne biedne psiaki, bo innych też szkoda, a nawet te 10 kg to na długo starczy, ja dokładnie nie wiem, bo tym nie karmię, ale tak mi się wydaje:)
  5. Negri wspaniała decyzja:)!!! bardzo się cieszę i życzę Wam powodzenia:) to teraz wychodzi na to, że to Bursztynek napędzał całe towarzystwo do brykania:)
  6. pojechałam dziś tam wieczorem, ale już szarówka była, niestety nie znalazłam psa - za dużo tych opuszczonych działek tam, a kobieta nie odbierała telefonu, mimo iż umawiałam się z nią wcześniej na telefon jak będę już na tej ulicy... jak pani twierdziła, że jest taki identyczny jak ta ze zdjęcia - z zdjęcie dałam duże i wyraźne, to tak mi pasuje pod tego ostatniego szczeniaka Diany.... i na dodatek jedna sztuka, jak są szczeniaki to zazwyczaj grupkami...
  7. [quote name='mru']kurcze dla mnie zarówno szalona jak i zywiolowa to pozytywy :P zmienie[/QUOTE] dla mnie też, ale jak już będzie "radosna" to już nikt nie będzie miał wątpliwości:)
  8. Equus, Gosea nie zniknęła i Alfa też nie:) jak możesz to proszę przetrzymaj tą karmę do po świętach, teraz wiadomo jaki okres: przedświąteczny. Nie wiem czy Gosea odebrała karmę od Ewy Marty, ale jak nie to mam prośbę też o przetrzymanie tej karmy. Z tego co wiem jeszcze na trochę starczyło tej karmy co była. Sunia nie je tylko suchej karmy, ale też gotowaną.
  9. i o to powyżej obraczus87, której zdaniem jednej osoby na forum Staszek nic a nic nie obchodził... Zorganizowała wszystko od początku w praktycznie jeden dzień. Brawo, podziwiam!!! to jest prawdziwa miłość do psów, bo po tym co tu zostało napisane przez właściciela psa, to niekażdy miałby ochotę zajmować się dalej tą sprawą.
  10. miałam zgłoszenie o kolejnej suni mieszkającej na opuszczonych działkach w piasecznie:( pani od soboty bezskutecznie próbuje wezwać lecznicę, giełdy w niedzielę nie będzie, to sunia będzie w miarę bezpieczna, podobno jest bardzo podobna do szczeniaków z tej czwórki. Co gorsze interesują się nią psy.... "nasze" szczeniaki są za małe na cieczkę, ale pani twierdzi, że bardzo podobna, bo widziała zdjęcie w lecznicy. Nie wiem jak to z tym podobieństwem, ale ważne to, że trzeba coś z tym zrobić, bo będą kolejne małe. Spróbuję ją dziś zobaczyć, ale będę dość późno, więc nie wiem czy się uda...
  11. ja myślę, że jak już powoli zaczniesz to będzie w sam raz:) nie ma co tracić czasu:)
  12. chciałam poinformować, że dzwoniła pani z ogłoszenia powieszonego u weterynarza w Piasecznie (tam wisiało ogłoszenie Nuki - obecnie Dżuli - siostry szczeniaków). Chciała powiedzieć, że znalazła taką sunię w Piasecznie na jednej z opuszczonych działek koło swojego domu, że na pewno to jest ten piesek. Nuka - ma się dobrze i nadal jest w swoim domku. Natomiast była bardzo podobna do siostry - czy siostra nadal jest w hotelu? no i ci ludzie od Diany zostawili sobie też szczeniaka... Ogólnie to pani prosi o pomoc, dzwoniła już kilka razy do lecznicy, ale zbywają ją. [B]Sunia jest SUCZKĄ, którą już interesują się psy... na dodatek boi się ludzi...[/B]
  13. jaki słodziak!!! a nadal nazywa się Jeżyk????:)
  14. fajne allegro, niech przyniesie mnóstwo telefonów!!! 90 zdjęć jednego dnia:)????
  15. Kinia to co się dziś wcześniej nie pochwaliłaś!!! ehh, więc teraz moje gratuluacje:)))) wszystkiego dobrego!!! Lady, jak zawsze piękna, ale teraz to jeszcze szczęśliwa:)
  16. to ile w końcu nowa właścicielka może dać czasu dla Staszka na znalezienie jakiegoś miejsca w hotelu, który będzie w stanie z nim pracować?
  17. nie mogę edytować:(((( przepraszam za polszczyznę powyżej, to chyba z tej radości, że Miki miała dziś dobry dzień:)
  18. piękniutka:) chyba napisałam to na jakimś innym wątku:( ale powtórzę, że cieszę się, że Equus, że w końcu udało się spotkać z sunią:)
  19. Equus cieszę się, że w końcu udało się:))) tylko link do zdjęć nie działa:(
  20. no niestety, jest raczej urody pospolitej, więc rzeczywiście w żadnym zgłoszeniu nie było pewności, a to co udało się potwierdzić okazywało się innym psem...
  21. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/181396-czarny-mieszaniec-labrador-podpalany-Nowa-Iwiczna-k-Piaseczna[/URL] tu jest też wątek ludzi, którzy szukają nadal tego pieska w typie labladora, ale przy okazji mieli też sygnały o innych czarnych psach biegających w tych okolicach, niewykluczone, że jednym może być akurat Anioł, szanse minimalne, ale gdzieś być musi, albo a drodze do Szydłowaca, albo w tych okolicach.
  22. jest jedno światełko w tunelu, więc jeszcze dwa i będzie dobrze:)
  23. to jak przez 5 miesięcy nie udało się przyzwyczaić Atosa to życia z innymi psami, to zdecydowanie może być tylko jedynym psem w domu. A jak będziecie wychodzić do pracy to Atos nie może mieszkać w ogródku? teraz jak jest ciepło to już nie jest problem dla żadnego psa w sumie. Może trzeba wznowić ogłoszenia, bo wygasły albo pospadały na sam dół? Nie piszę tego w złej wierze, ale ja nie mogę od przeszło 3 miesięcy znaleźć domu młodej małej grzecznej zdrowej suni... taki jakiś straszny zastój w adopcjach... może jednak poprosić fundację np przytul psa, aby umieścili Atosa na swojej stronie?
  24. co tam nowego u Negrii i Puca i reszty ferajny słychać? jakieś nowinki?
  25. 24/30? [URL]http://www.elwet.pl/index.php/placowki[/URL]
×
×
  • Create New...