Jump to content
Dogomania

tripti

Members
  • Posts

    8127
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tripti

  1. luka1 - dziękuje, że się nimi zaopiekowałaś, czyli robimy zbiórkę? zmienisz jakoś tytuł?
  2. trudna sytuacja:(( przykro mi, może jakoś zmienić tytuł, że zbierane są deklaracje??? strasznie tu puściutko, a wątek spada:(
  3. o dziękuje za zdjęcie, teraz widać w sam raz:) czyli malizny chude... trzeba coś ruszyć z tym, tylko jak i w którą stronę, najłatwiej narazie byłoby zebrać troszkę pieniążków na luki i już od Niej szukać domków...
  4. jak pięknie, taki mały kanapowiec z niej, ale sierść ładnie wyczesana, Kana tak czesała intensywnie, że aż myślałam, że sunia będzie miała łyse placki;) Kana pisz odwołanie koniecznie, czekamy na Ciebie!!!
  5. funiu, czy to oznacza, że ten domek to ten jedyny na Elizki i zostaje już na zawsze?
  6. jakie one śmiszne.... i biedne:( a to takie jakby małe psiny? możesz porównać to jakieś rasy pod kątem wielkości? pińczer miniaturowy? ja tak nie bardzo ze zdjęć potrafię to odczytać.
  7. jej żeby się udało!!! tia Iwonkę zbanowali hurtem z innymi... ale za bardzo nie wiem za co na tak długo...
  8. a można jakieś odwołania pisać? domyślam się o który wątek chodzi (ten od marusi?), to jak tylko o ten to za co Kana?
  9. jak mnie cieszy ten ogonek merdający:) ja sobie zażartowałam, bo myślałam, że to na 3 dni.... źle, bardzo źle:( aż przeczytam regulamin...
  10. dziękujemy Figa:))) a te uszy to nie kojarzą się Wam z takimi dziewczęcymi kucykami? ;)
  11. a to już do Anioła, wiecie, że cuda się zdarzają, to jeszcze nie jest taki zupełny cud, ale pamiętacie tego Dino, który zaginął xelce jakoś w marcu chyba, ten taki labkwowaty z Nowej Iwicznej, został odnaleziony w Łańcucie!!!! to kilkaset km!!! no niestety znowu wczoraj zaginął, ale jest i żyje!!! a jak zdołał się tam dostać to jedna wielka niewiadoma...
  12. Kana, jak nie drzwiami to oknem;) zuch dziewczyna!!!;) ten ban to chyba tylko na chwilkę, "przekaźnik" też miło widziany, ale to nie to samo co Kana;)
  13. [quote name='ewajanka']Szkoda że nie wiedziałam że się tam dziś wybierasz, bo miałam trochę czasu to bym pokazała drogę do Kosmatka, ehh..[/QUOTE] oj to szkoda, że się nie zmówiłyśmy:( bo jak ktoś tam już był i widział to szybko by znalazł to miejsce, mam takie wrażenie, że ich tam trochę załało jak nas tydzień temu i tylko mam nadzieję, że nie zapomnieli zabrać psa z łańcucha...
  14. no właśnie, ale możesz poszukać kontaktu po ludziach, albo zostaw maila czy kontakt do siebie na wątku, może Madallena czyta wątek i będzie mogła odezwać się poza dogo:)
  15. może one takie dziwne dlatego, bo musiały przystosować się do życia w trójkę, a nie w czwórkę, ale tak jak piszesz, weterynarz musi ją obejrzeć. To na pewno dla niej duży stres związany ze zmianą miejsca, ale myślę, że dziewczyna otworzy się jeszcze i pokaża na co ją stać!!!
  16. to widać, że Twój mąż ma szególne wzgędy u panienki Amelki:)
  17. ale z tą skarbonką to jest tak, że można dostać dofinansowanie, a później w następnych miesiącach się wpłaca dla innych, chodzi nie o to, aby tylko brać. Ja zapisałam tam sunię od Kany, a teraz po wolutku mam zamiar to spłacać, żeby było też dla innych.
  18. [quote name='AnkaRa']Napisze jak tam trafic. Jak jedziesz ulica Glowna, wzdluz lasu, ktory masz po lewej, w kierunku Piaseczna od poziomu lecznicy, z ktorej wyszedl Aniolek to po lewej mijasz tartak, potem jest jakis mostek a za nim po jakis chyba 100 metrach jest polna droga w lewo. Mniej wiecej w polowie, po prawej jest ta posesja.[/QUOTE] byłam tam drugi raz, już lepiej mi poszło, ale tam jest tyle biednych psów, że jednego małego wyciągałam spod samochodu, a właściciel nawet nic nie powiedział, nie znalazłam Kosmatka... nawet nie wiem czy byłam w dobrym miejscu, szukałam też dwóch psiaków na podwórku obok jeden w typie akity tak mi podpowiadała Abrakadabra na żywo, ale nie znalazłam:( tam samochodem kiepsko teraz się jeździ, bo tam ten mini strumyk płynie, który wylał i jest masa komarów. Tartaku pilnuje czarny średniej wielkości pies, nawet nie mogłam zobaczyć czy ma co jeść i pić, bo wszystko ogrodzone a teren spory:(
  19. no tak, co wet to inna szkoła... część mówi, że warto zmieniać co jakiś czas, część że jak działa to nie warto. Ja z fiprexu jestem zadowolona, ale to jest naprawdę góra 3 tygodnie od zastosowania, nie ma złotego środka, bo kleszcze reagują na ciepło i nic ich nie odstraszy chyba, że obniżymy temperaturę ciał;) Domek do szansa dla suni, trzeba prześwietlić na wylot, a przede wszystkim porozmawiać na żywo!!!! A jest już ktoś na wizytę?:)
  20. to dobrze, że udało się przetrwać burzę, u nas przeszła bokiem:( z podlaskiego dt płatne znalazłam na mapie pomocy dogo u Ewa3 i Legend.
  21. xelka mru dopiero wieczorem wróci z wyprawy za pismi sprawami, więc jak sprawa pilna to lepiej zadzwonić. Czytałam dobre wieści i te złe też:(
  22. [quote name='red']Kostek, nie chce mi przejść do Ciebie pw, może masz zapchaną skrzynkę.[/QUOTE] Sylwia chyba ma bana, więc jak masz maila to ślij na prywatnego lub ze stronki Kostek.
  23. tak i to chyba efekty wczorajszych wpisów.... więc cioteczki, uwaga na słowa;) jak Kany nie ma to trzeba odwiedzać wątek częściej:) Kana cieszę się z Waszych postępów!!!! nie musisz jej stresować ważeniem specjalnie dla mnie, jak tak tylko z babskiej ciekawości;)
  24. już odpuście ten temat, dziękuje tym którzy pojawili się po wysłaniu pw, a 17 psów na 25 m kw nie będzie.
×
×
  • Create New...