biedny Negruś :(
nowe miejsce, ludzie, zapachy-wszystko
jest na pewno zdezorientowany, probuje wyczuc na co moze sobie pozwolic
na co mu pozwolą
ale klatka nie jest najlepszym rozwiazaniem
znajomi mieli psiaka od szczeniaka
zamykali go do klaty a jak wychodził to od razu była demolka
tyle miał energii tłumionej własnie ta klatą