Jump to content
Dogomania

OniISucz

Members
  • Posts

    90
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by OniISucz

  1. [IMG]http://i37.tinypic.com/258zfdf.jpg[/IMG] A to moja córunia z haną :):):):loveu::loveu::loveu:
  2. ech szkoda gadać ,sliczna suczyna gdyby nie agresor mojej "małej" już by była u mnie :)
  3. [IMG]http://i35.tinypic.com/3585dvs.jpg[/IMG] szamotamy piłeczkę ?? taaaaa:diabloti:
  4. [IMG]http://i34.tinypic.com/dlp2j6.jpg[/IMG]
  5. Łoj:crazyeye: faktycznie trochie za wielkie sorka nastepnym razem zmniejsze :roll::Rose::oops2::ban:
  6. [IMG]http://i33.tinypic.com/20zqlg8.jpg[/IMG] [IMG]http://i35.tinypic.com/2r7q3bk.jpg[/IMG]
  7. [IMG]http://i34.tinypic.com/14alrer.jpg[/IMG]
  8. Hej Pysznie się mamy ,ostatnio ćwiczymy komende "noga" na dłuuugiej lince.Hana ma się dobrze ja natomiast mam pozdzierane dłonie hahaha.Właśnie -okazuje się że nasza sucza ma anielską cierpliwość-ostatnio złapała kleszcza na faflu zaraz przy wibrysach .Moja żona targała za kleszczaka dobrą chwilę a psina znosiła zabieg bez warknięcia i próby ucieczki bądź zjedzenia kogokolwiek .Dalej walczymy z agresją do innych psiaków .Ostatnio na spacerku w parku (na księżu we wro to chyba wschodni ) hana postanowiła popływać ,dobrze że było bardzo ciepło tego dnia :) aaa honey dostała ostatnio cieczkę ,nie wiem jak to możliwe podobno miała niedawno cieczkę ,później ta ciąża hmm. Fakt jest taki ze ma cieczkę i chodzi w majtkach po domu (majtki sa po mojej córce) i prezętuje się bosko ,mało tego sama wyciąga tylnie łapy kiedy je zakładamy :) Kilka tyg temu byłem z z sunią na (terenach ) Pawła .Sucza wyganiana wróciła do domu i tego dnia tylko spała .:loveu:. Nastąpiła też zmiana w witaniu gości -psina już nie warczy ,teraz macha ogoniastym i zaprasza do zabawy ,albo wymusza pieszczoty.Bardzo nam z tego powodu ulżyło ,teraz kiedy nas ktoś odwiedza jesteśmy spokojniejsi ,nawet kiedy po domu biegają dzieci .Generalnie psina jest członkiem rodziny na całego !!!!!:loveu::loveu::loveu:
  9. Masz rację i właśnie tak postępujemy ,wiesz decyzja o adoptowaniu suni była świadoma .Podczas spotkania z właścicielką zadałem jej mnóstwo pytań dotyczących honey .Potem jeszcze tel z mojej strony z pytaniami czy zachowania psiny są normalne i wcześniej występowały .Sucz jest cały czas wnikliwie obserwowana przez całą rodzinę i jeśli mamy wątpliwości piszę do ludzi z forum ,którym nawiasem mówiąc z całego serca chciałbym podziękować za pomoc i rady . Co do karmienia to chyba wszyscy mamy ciuchy przesiąkniete zapachem psiej karmy bo zawsze mamy coś przy sobie żeby nagradzać dobre zachowania .Magge Tobie też dziękuję za radę i zainteresowanie:angel::laugh2_2:
  10. Może ja wezmę aparat hmmm??
  11. [IMG]http://i38.tinypic.com/2hchumx.jpg[/IMG] ja sem netoperek [IMG]http://i35.tinypic.com/x28kma.jpg[/IMG] [IMG]http://i33.tinypic.com/28kjc6u.jpg[/IMG]
  12. dziękuju już wiem :multi:
  13. [IMG]http://i37.tinypic.com/2ms0pc6.jpg[/IMG]
  14. Jak się dodaje fotki ?i tak jak Paweł dodał ??Nigdzie nie znalazłem informacji jak to zrobic
  15. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d11b4e48e01745e4.html"] [/URL]
  16. Jest o niebo lepiej ,sunia czuje się coraz swobodniej ,nie trzęsie się choć już leków nie bierze ,do tego odzyskała apetyt.Ma sporo chęci do zabawy i kładzie się już nie tylko w swoim kojcu ,ale w różnych miejscach .Nie ma w niej ani trochę agresji do domowników ,można jej nawet zabrać kość którą obrabia,albo konary które postanawia zamienić w zapałki .Jedynie na spacerach czasem "broni " mojej żony i córki przed ludźmi ,ale pracujemy nad tym .W nocy nie ma opcji żeby spała gdzie indziej niż w swoim kojcu przy naszym łóżku :loveu:Generalnie coraz pyszniej jest i coraz lepiej się poznajemy :):):)
  17. Piękna obudziła mnie dziś około 4 rano na spacerek ,bo dostała sraczuni ,a wczoraj księżna nie chciała wystawić swojego rudego nochalka na wieczorny spacerek bo padało :):)Poszedłem więc na spacer grzecznie i zaspany na maxa,ale to nie koniec .Po spacerku hana dostała ataku czułosci a chwile później (chyba z ulgi) zwijała się z radości pod siebie i postanowiła rozwinąć skarpetki mojej kobiety z kulki w którą były zawinięte .Podejrzewam że to z chęci niesienia pomocy swoim człowiekom w porannej gimnastyce :painting::iloveyou:
  18. mniam moja sunia :):):):):):)wtedy na przejściowym kocyku który dała jej moja córunia .Teraz ma swój kosz :cooldevi::laugh2_2::laola: zapomniał bym dodać że fotki robiła moja córunia :):):):)
  19. oki chętnie wrzucę fotki ,ale nie wiem jak
  20. Hej Wczoraj znalazłem kabel od aparatu ,dziś po powrocie z pracy coś wrzucę :):):):cool3:
  21. dii Niestety jeszcze sie nie widzieliśmy ,mam nadzieje że teraz w niedzielę ,ostatni week byłem w pracy od rana do nocy więc nie było mozliwości.Z sunią lepiej ważne że odzyskuje humor i pewnośc siebie ,a jednocześnie nie"swiruje".Zrezygnowaliśmy z wizyty dr Janeczek ,uznaliśmy że nie ma aż takiego problemu z Honey.Z niecierpliwością czekam na niedzielę i spotkanie z Pawłem :):):)Za to moja żona trafiła ostatnio przypadkkiem do parku wschodniego w czasie kiedy dogomaniacy urządzili sobie tam spacerek ze swoimi pupilami ,ale sunia nie miała ochoty na przyjaźń -biegał tam wielki czarny psiak .Generalnie wszystko jest na dobrej drodze -sucz jest po prostu cudowna :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:aczkolwiek jeszcze spro pracy przed nami .
  22. Z wchodzeniem na łóżko akurat nie mam problemu ,ale rozumiem o co w tym chodzi :) W przypadku hannki problemem jest to że nie słucha mojej żony ,broni domu a zwłaszcza pokoju mojej córki przed naszymi gośćmi .Ma to zwłaszcza miejsce kiedy ktoś jest u nas pierwszy raz .Problemem jest też agresja skierowana do innych czworonożnych .W naszym stadku hierarchia wygląda tak ja hannka żona córka .Bardzo zależy mi na wzmocnieniu pozycji córki i żony .Rozmawiałem dziś przez tel z behawiorystką P.Janeczek ,jesteśmy umówieni na piątek wizyta kosztuje 250 zł i zaczynam mieć wątpliwości czy jest aż tak potrzebna i czy jej nie odwołać .Jest to jednak sporo kasy której teraz nie mam za wiele .Nie znalazłem też za wiele informacji na temat tej pani .
  23. Ja chętnie się podepnę pod temat , z tym że u mnie wygląda to trochę inaczej .Psina broni pokoju córki przed naszymi gośćmi .Zaznaczę też że sytuacja ma miejsce kiedy mnie nie ma w domu a zostaje córa z żoną .Komendy "źle" i odwracanie uwagi nie działają .Honey chyba traktuje naszą córę jako najsłabszą w rodzinie ,którą trzeba bronić .Dodam jeszcze że w "układaniu" psinki bierze udział też córka , i bywa że sucz jej słucha ,choć mnie niż mnie bądź żonę .Jak to można wyciszyć u psa poza radami z postu puli ??
  24. Ha Wczoraj nastąpił jakiś przełom, honey została sama na kilka godzin ,po moim i córki powrocie sunia oszalała na nasz widok ,pieszczotom nie było końca .Psina dostała takiego humoru że bawiła się nawet jedzeniem a na wieczornym spacerze postanowiła pocwiartować na kawałki kawał badyla dwa razy większego niż ona sama :)Teraz stanęło na tym że poobserwujemy sunie w jej nowym stanie ,bo może okazać się że pomoc szkoleniowca nie będzie potrzebna wcale ,prznajmniej na obecną chwilę .Będziemy teraz pracować nad agresją do innych czworonożnych i zobaczymy jaki będzie efekt.Sprawdzimy też jak będzie kiedy honey przestanie już przyjmować leki które dostaje już 3 dobę i generalnie to one mogą powodować polepszenie się nastroju.Nadal szukam chętnych ,bardziej doświadczonych ze spokojnym socjalnym psem do wspólnego spaceru i nauki :)Może ktoś mi podpowie gdzie napisać odpowiedni post ,żeby zobaczyło go więcej ludzi ??
  25. Dlatego liczę na spotkanie z kimś mardziej "oczytanym" :):):)w poniedziałek dzwonię do szkoleniowca .Na razie jest ok staram się "panować "nad sytuacją" Wczoraj sunia olewała wszystkie psy szczekające na nią ba z jedną suką nawet się bawiła przez kilkanaście sekund po czym pokazała jej uzębienie.Dzis na spacerku zobaczyła spaniela i agresor na max ale tak to bywa.Szukam teraz skuteczne sposobu na oduczenie jej "sciągania kagańca " o moje nogi .:):):)Komenda źle nie skutkuje.Dziś też honey pierwszy raz została w domu na całe 7 h .Wcześniej spacerek długi miski pełne ,nawet zabawki .Mam nadzieje że po powrocie poznam mieszkanie :):):):)Co do przytulania to staramy się ją w ten sposób nagradzać ,zwłaszcza kiedy wstanie z z legowiska bo spędza tam większość czasu .
×
×
  • Create New...