Jump to content
Dogomania

OniISucz

Members
  • Posts

    90
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by OniISucz

  1. ach zapomniał bym maja sierśc w barwach rasta
  2. [quote name='Vectra']a jak takie coś wygląda ? :hmmmm:[/QUOTE] no poza zębiskami które psy tej rasy mają normalnie ,te maja jeszcze dwa zęby jadowe na przedzie paszczy , na czubku łba maja rogi bawole a na grzbiecie plamki z neurotoksynami :diabloti:
  3. Głupota ludzka nie zna granic.Mam niezmienne wrażenie że jesteśmy krajem 3 świata .
  4. Bo właściciele zostają zjedzeni razem z ciuchami jak przez anakondę :)
  5. [quote name='ania z poznania']No kurcze, nie mogę, bo jak mój Killah już już miał okazję to mu jednak onek (który chciał zaatakować MNIE) sprzed pyska zwiał, z piskiem i podkulonym ogonem..................[/QUOTE] Bo Ty źle to rozegrałaś -ja np:jak jestem z Honey w parku to chowamy się w krzakach a na sznurku mamy kawałek mięska .Jak jakaś psina się skusi to wtedy Honey wyskakuje i już jest świeże mięsko :)Warto mieć ze sobą chusteczki żeby swojemu psiakowi usta po posiłku z krwi wytrzeć ....
  6. [quote name='Alicja'][FONT=Arial][B] mój dziś nie upolował :diabloti:...jeszcze przyszedł i ryj zaraz do miski :mad:... darmozjad:shake::diabloti::evil_lol:[/B][/FONT][/QUOTE] To jak w więzieniu -bandziory dostają michę pod nos .Przyzwyczaiłaś do "ciepłego" papu to mu się mordowac odechciało .Daj mu surowego pekińczyka to mu sie przypomni :)
  7. Pewnie tyle psiaczków do pożarcia biega :)
  8. [quote name='Gabryjella']Widocznie każdy musi mieć jakąś fobię jedni, że ich atakują TTB, drudzy, że ich TTB są atakowane, takie życie cóż począć :cool1:[/QUOTE] Mojego potwora może atakować tylko [B]Chuck Norris [/B]albo[B] Pudzian :):):):eviltong::evil_lol:[/B]
  9. Dobrej nocy :):):):):) Waśnie przyszła na pieszczoty -zło czuwa !
  10. Suka nakazuje mi iśc spać ,idę więc bo się boje :(
  11. [quote name='Vectra']one gorsze niż koty , bo koty mają 7 żyć , a te bestie z piekła rodem , nieskończoność !!! przykład z mojego domu - mam 4 takie szatany , złe to to - strach się normalnie bać - jak ja chce to humanitarnie uśpić .. co robie każdego wieczora - nawet teraz uspane leżą , rano jak nowe ożywają :mdleje: już jestem bezsilna , spać się boje iść :placz: a jak już usnę , to boję się obudzić !!! i tak śpię ile pęcherz wytrzyma - otwieram oczy , a one od nowa żyją ... Gorsze niż karaluchy , bo karalucha to z kapcia i po karaluchy ... a to to panie , to kapeć nie ma szans ... A już najgorsze co może być , to jak taki jeden morderca trafi do domu naszego , to tak hipnotyzuje , że człowiek w amoku ze strachu zaraz dziwnym trafem przywleka drugiego i kolejnego ... a żre to to , wszystko , rąbie drewno , ściany , a rozpycha się to to , a wymusza ... ale jak takiemu co odmówić ? życie jest mimo wszystko piękne i każdy chce jeszcze żyć , to i ulega ...[/QUOTE] Też musisz być zła całkiem jak belzeboss!! bo wiadomo złego licho nie bierze -wniosek nie ma dobrych bulowatych bo wszystkie dobre umierają od razu !!!
  12. [quote name='Vectra']jest dokładnie tak jak piszesz !!!! a jak zagryzą już matkę , to potem szukają ojca by go zabić , za tą krzywdę co im wyrządził i powołał je na świat ... a ze jak to bez papierów miot , to zagryzają wszystkie napotkane samce .. tak - bo bez czapki chodzą ... dotatkowo zagryzają wszystkich co są podobni chodź ociupinkę do ich właściciela .. dla zasady , bo marne żarcie dawał ... toć panie złe psy som , bardzo złe , zabić wszystkie , spalić na stosie !!![/QUOTE] Tak zabić a potem znaleźć pierwszych hodowców tych raz i wykopać i zabić jeszcze raz a potem ukarać prawnuków .Najlepiej to zabić wszystkich i spokój będzie .Ale nie !! bulowate to takie cholerstwo twarde jak szczury i karaluchy to se ne da
  13. Miałem komórkę ,ale one jak juz raz zagryzą to już nie mogą przestać bo się od krwi i flaków uzależniają (przynajmniej moja suka tak ma ) i musiałem uciekać żeby później móc wszystkim ogłosić że to mordercy .Słyszałem nawet że jak szczeniaki się rodzą to zaraz po urodzeniu matkę zagryzają !!!!!!
  14. [quote name='Gabryjella']A co ma starych zagryzać jak młode mięsko pod nosem :cool3: Jak rozumiem na śmierć zagryzają amstaffy, a które zagryzają nie na śmierć :crazyeye: Ta w relacjach gapiów to zawsze wszystko jest takie jakby większe - "panie no taki był ze dwa metry miał, a w ogóle to ich czterech było, wielkich takich i jak go za ten łeb złapał, jak krew trysnęła, jak on to poczuł, naprężył się od razu, oczy mu się zaświeciły, mlasną z zachwytu i zanurzył wielkie białe kły w parującą, gorącą krew tryskającą z odgryzionej głowy, zamruczał z zadowolenia........."[/QUOTE] Sam widziałem na własne oczy historię podobną szła sobie spokojnie sfora psów a na przeciwko stanął amstaf i pit bull .Wtedy alfa z tej sfory powiedział na pewno (z mimiki twarzy wywnioskowałem ,ale co staf i bull myślały to nie wiem bo one mają takie kamienne twarze morderców) "już mamy przesrane bo oni są we dwuch a my jesteśmy sami !A potem to już tylko krew tryskała i trzewia latały .Serio !!
  15. To kiedy będą lepsze fotki nochala ??Chciałbym pomóc ,ale na tym foto na pierwszym planie widać dres i kapcie a red nochal z podłogą się zlał prawie :(
  16. Mam teraz kołnierz na szyi ,mam więc chwile czasu i chętnie pomogę ,na początek skontaktuję się ze znajomymi z Poznania ,może coś się uda :):):):)
  17. Ja też mam nadzieję że o tym zapomni ,psina jest cudowna ,szkoda że nie dogaduje się z innymi psiakami bo mam warunki żeby mieć jeszcze jednego bidaka skrzywdzonego :0.Zastanawiam się jak mógłbym pomóc bullowatym z wrocka i okolic -wczoraj pisałem do fundacji asty w potrzebie ,ale nikt mi nie odpisał ,szkoda może jeszcze się odezwą .A lestem otwarty na sugestie ,może ktoś z dogomaniaków ma kontakt z nimi albo mógłby mnie wciągnąć w jakiekolwiek akcje ??
  18. Mam nadzieje ,czasem widać że ma gorsze dni ,często ogląda się za wózkami z małymi dziećmi ,ale jest ok .Najważniejsze że się "dogadujemy" .Dalej sporo pracy przed nami ale jest ok .Wstępnie na koniec luteo jesteśmy umowieni na sterylkę ,po tym jak suczyna dojdzie do siebie wybieramy się na szkolenie .:):):):)
  19. [IMG]http://i48.tinypic.com/25ssmrr.jpg[/IMG] Nauka współpracy między Oliwką i Honey pod czujnym okiem basiora(czyli mnie) [IMG]http://i49.tinypic.com/64qky9.jpg[/IMG] Trochę sportu
  20. Strasznie mnie wkurzyła ta sytuacja i brak świadomości ,wyobraźni tego gościa .PO ponownym okrążeniu parku okazało się że psiak znów biegał luzem ,ale tym razem kiedy zobaczył mnie z daleka stawał na rzęsach żeby złapać pupila .Kutwa a później jest pit bull zagryzł !!To był przypadek wyjątkowo odporny na wiedzę .:angryy: Takim ludziom powinno pokazywać się fotki psów tak pogryzionych że nie mogą chodzić.Bo niby jak przekonać człowieka żeby nie puszczał psa nad którym nie panuje ?? Cholera wściekłem się -odzwyczaiłem się od podobnych sytuacji .Kiedy miałem rotka i stafika często byłem w takich sytuacjach ,ale to było dawno .Szczęście w nieszczęściu że przynajmniej nie musiałem bać się o naszą suczyne .
  21. [IMG]http://i33.tinypic.com/29pz04w.jpg[/IMG] :roll:
  22. [IMG]http://i36.tinypic.com/fmti4w.jpg[/IMG] :diabloti:
  23. No i w końcu się stało .Dziś byłem z honey i córką na spacerku w parku wschodnim .Dobra zabawa itp:do momentu w którym jakiś baran nie postanowił puścić swojego pupila i pójść sobie z 30 metrów dalej nie zwracając na niego uwagi .Moja sucz rzecz jasna na smyczy po kilkunastu dniach intensywnej pracy nad agresją do innych czworonogów (z sukcesami nawet) nie bardzo zwracała na niego uwagę do momentu kiedy nie podbiegł do niej zbyt pewny siebie na odległość kłapnięcia pyskiem .No i kłapnęła i złapała ,pisk szarpanie wroga za gardło .Cholera psu na szczęście nic się nie stało ,udało mi się opanować honey ,ale właściciela wroga dalej nie było .W końcu go znalazłem i mocno opi...Spoko stało sie ,tylko mam wrażenie że cała moja praca poszła na marne przez jednego jełopa !!:angryy: Następnym krokiem w naszej pracy z suczyną miało byc spotkanko ze zrównoważonym psiakiem żeby pokazać suczy że można i że nie ma zagrożenia itp. Teraz wszystko od początku . Może ma ktoś jakąś radę ?
  24. [quote name='tomasz76zg']Jak dla mnie wogle nie powinno być takich ras. Powinno się prawnie zakazać rozmnażania i w ten sposób "rasa" by zanikła.[/QUOTE] Człowieku ludzie sieją jeszcze gorsze spustoszenie na całym globie ,to znaczy że powinniśmy zostać wyeliminowani ????Pierwszy lepszy kundel ,gdyby miał odpowiedni aparat zębowy z lubością zagryzł by innego .Tu wina leży po stronie właścicieli i oni powinni głównie ponieść konsekwencje !! A potem kolejni ludzie -psy mogły pochodzić z pseudo hodowli !!! Wszystkie 4 lapy mi opadają jak czytam taką herezję .Chwila może ciebie też powinni uśpić ??Może Twój post to wynik agresji lękowej ??:angryy::angryy::angryy:
  25. Tak zabawa z tą piłką to korba na maxa jest .Z tą agresją jest trochę lepiej ,ale zauważyliśmy że "ostra"tresura powoduje że hana zaczyna się bać i wycofywać .Póki co staramy się uczyć ją postępując "delikatnie" i ostrożnie .Sporo obserwujemy .Większość nauki odbywa się w domu ,w to wszystko włączona jest Oliwka .Są to zabawy pt:honej choć poszukamy jedzenia itp.Nauka na spacerach jest trochę utrudniona bo honej ma problemy z łapami tzn.coś jej się tam dzieje przy poduchach -ona się wygryza i wylizuje a potem zaczyna kuleć .Dziś albo jutro wybieramy się do weta żeby obejrzał jej skórę .Nie wiem ile trwa okres adaptacji -ale suczyna nie wykazuje żadnej agresji do nas nawet podczas zabiegów pt sparowanie bolącej łapy mascią itp.Wtedy jest raczej przestraszona,ale nigdy nie warknęła ,ani nie walneła zębami .Oliwka nawet zabiera jej kości i nic .
×
×
  • Create New...