Witam.Zacznę od tego że
od jakiegoś czasu zastanawiam się nad przygarnięciem jakiegoś psiaka w
potrzebie.Przeglądałam różne ogłoszenia i znalazłam kilka psiaków które szczególnie mi się spodobały,jedna sunia jednak wczoraj pojechała do domku,a drugą jest ogromne zainteresowanie więc pewnie też już jutro bedzie miała super domek:)a jakiś miesiąc temu znalazłam u nas w lesie cztery szczeniaki,zawiozłam je do schroniska(wtedy jeszcze nie było mowy o drugim psie tym bardziej szczeniaku).
Teraz coś o sobie:)mieszkam niedaleko Gliwic(Gierałtowice)w domku
jednorodzinnym z ogródkiem,razem z mężem i dwiema córeczkami(6 i 9 lat)i
teściami.Zaraz koło domu mamy lasy i pola(dużo miejsca do spacerków)Mamy
też psinke w typie pekińczyka(suczka wysterylizowana),teściowa ma u
siebie w mieszkaniu kundelka 10-letniego.A dzisiaj trafił do nas piesek
stróżujący ze schroniska z Gliwic.Ja nie pracuję jestem cały czas w domku z dziećmi więc mam dużo czasu.Jednak drugi psiak musi być mały(ze względu na małe mieszkanie)i musi lubić dzieci i inne pieski!!!A my w zamian damy mu ciepły i kochający dom:)(córki wiedzą że zwierze to nie zabawka bardzo kochają naszą psinke).Oczywiście zgadzam się na wizyty przed i po adopcyjne,umowę itd...jeśli są jeszcze jakieś pytania chętnie odpowiem:)