eve-w
Members-
Posts
939 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by eve-w
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
eve-w replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
a wiadomo czy "kudlatek skaczacy" to sunia czy psiak? Dacie rade cos wiecej na temat tej czekolady? -
Olusia, mam swoj dom w Złotym Stoku ,tam tez sa dobrzy ludzie:)
eve-w replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
[quote name='eve-w']aż mi się łez w oku zakręcił :D[/QUOTE] i zapomniałam z wrażenia napisać, że cholernie się cieszę i uwierzyć nie mogę :) Czy Dt przyniósłby TAKIE szczeście Aniołowi za kratami? Suni, która ma pneumatyczne kości :) i wiewiórczy ogon? [url]http://www.dogomania.pl/threads/191533-To-nie-piesek-to-anio%C5%82ek.-Miniaturowa-Niunia-serce-p%C4%99kni%C4%99te-na-drobne-kawa%C5%82ki[/url]. -
Olusia, mam swoj dom w Złotym Stoku ,tam tez sa dobrzy ludzie:)
eve-w replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']No to słuchajcie,a właściwie czytajcie. Otóż Olusia już ma znaleziony DS przez DT. Jeżeli wyrazicie zgodę , a właściwie to giselle4 musi ją jak najszybciej wyrazić, sunia już w środę może zostać odwieziona do DS w Złotym Stoku.Zakochało się w niej małżeństwo przed 60., jego dorosła córa jest teraz z malutką i też bardzo chce suńkę. Ola mieszkałaby w domku z ogródkiem. Od czasu do czasu do domku przyjeżdżają wnuczki państwa. Jedna z dziewczynek ma na imię Ola, więc chcieliby imię psiej Oli zmienić na inne. I co Wy na to ??[/QUOTE] aż mi się łez w oku zakręcił :D -
Pewnie się rzuciła na ratunek bo oponka zaczęła na dno wędrować razem z Bugim jak zaczął płynąć :D
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
eve-w replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Pamietacie zdjecie kudlatej brazowej prawdopodobnie suni? Czy ktos moze mi zweryfikowac jej plec? Czy na 100% jest to sunia?? I czy jest jeszcze w schronie? i w jakim jest stanie? MOze bedzie tez wiadomo ile ma lat... Sprawa dosc PILNA. -
Hunter piękny i wesoły ,kto mnie pokocha ?Hunter już w DS !! Z
eve-w replied to funia's topic in Już w nowym domu
[quote name='IVV']wiesz, nie potrzebuje twoich rad i dysponowania moimi pieniedzmi , z tego co zauwazylam gdziekolwiek jestes jest tylko problem ,wiec jesli nie podoba ci sie ten watek wcale nie bedziesz tu mile widziana i pozostaw pewne tematy miedzy mna a Funia koniec tematu[/QUOTE] To zacznij wreszcie myśleć w kategoriach zimna Polska a nie wymagaj Bóg wie czego bo TY płacisz. Może i Ty płacisz ale nie Ty jesteś z psem na co dzień, nie karmisz go, nie widzisz, nie głaszczesz, oprócz wirtualnej nie sprawujesz nad nim żadnej opieki. Nie zobaczyłaś hotelu na żywo ani razu, nie poznałaś właścicielki (jak może była s w Polsce) więc nie stawiaj wymagań bo TY płacisz. Nie jesteś tu od tego, żeby mieć niesłuszne pretensje o rzeczy awykonalne, Pani Prezes.... -
Hunter piękny i wesoły ,kto mnie pokocha ?Hunter już w DS !! Z
eve-w replied to funia's topic in Już w nowym domu
zadra ale bezszwowa? -
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
eve-w replied to leni356's topic in Już w nowym domu
zapisuję wątek pełen obaw o losy psów, które mają trafić za granicę. -
[quote name='Igiełka']Dziękuje Tym Wspaniałym Osobom, które Mnie wspierają i myślą rozsądnie. A także tym , których zaślepiła nienawiść do Mnie. Zaglądałam na wątki podnosiłam, pisałam teksty i gdy mogłam wpłacałam pieniążki chociaż może i niewielkie. Ostatnią szansę daje się tylko raz.. dla Mnie temat ten zamknięty.[/QUOTE] Proszę. Polecam się na przyszłość i wciąż nie odpowiedziałaś na moje pytania! Biegając po wątkach powinnaś wiedzieć o tym, że na zadawane pytania powinno się odpowiedzieć. A Ty, jak zawsze unikasz odpowiedzi swoimi mądrościami. Tak ciężko Ci konkretnie odpowiadać na zadane pytania? To jak będziesz na nie odpowiadać będąc właścicielką suni? Konkretnie, nie konkretnie. W ogóle odpowiadać na pytania! Betbet, mnie też wiele rzeczy denerwuje, przede wszystkim konwersacja z Igiełką i jej podchody na PW.
-
CO MUSISZ WIEDZIEĆ O ŻYCIU ZE ŚLEPYM PSEM/KOTEM Niestety niektóre choroby oczu powodujące ślepotę - są nieuleczalne. Twój pupil może być całkowicie lub częściowo ślepy. Większość zwierząt potrafi całkiem dobrze przystosować się do ślepoty, zwłaszcza wtedy, gdy tracą wzrok powoli. Kiedy utrata wzroku jest nagła, wtedy przystosowanie się zwierzęcia do nowych warunków życia może trwać kilka tygodni. Zwłaszcza wtedy Twój pupil może czuć potrzebę przebywania blisko Ciebie, żeby czuć się bezpiecznie. Oto kilka wskazówek, które ułatwią życie Twojemu ślepemu zwierzęciu: Staraj się unikać głośnych dźwięków, nagłych ruchów i uspokajać swojego pupila, jeśli taka sytuacja nastąpi. Proś gości, aby najpierw spokojnie porozmawiali ze zwierzęciem zanim do niego podejdą i zwracaj szczególną uwagę na zachowanie się dzieci. Postaraj się nie zmieniać ustawienia mebli i nie zostawiaj przeszkód (np. butów, toreb, itp.) na podłodze. Upewnij się, że nie ma potencjalnie niebezpiecznych miejsc (np. ostrych kantów, wysokich schodów itp.). Może rampa zamiast schodów do ogródka? Staraj się nie stresować swojego pupila zostawiając go w obcym środowisku. Wyjeżdżając na wakacje postaraj się, aby ktoś pilnował Twojego zwierzaka raczej w Twoim domu, zamiast umiejscawiać go w hotelu. Jeśli masz kota – trzymaj go w domu, a jeśli Twój kot jest kotem „wychodzącym” – na początku wychodź razem z nim. Nie zostawiaj ślepego kota samego na dworze, ponieważ może stracić orientację i spanikować. [B]Ślepy pies nie powinien chodzić sam po schodach, ponieważ może spać schodząc w dół.[/B] Na spacerach trzymaj się tych samych, znanych ścieżek. Niewidome psy niekiedy lepiej czują się na smyczy przypiętej do szelek niż do obroży. Pamiętaj, że smycze „wydłużające się” mogą być niebezpieczne. Jeżeli Twój pies nie widzi na jedno oko, staraj się iść na spacerze po jego ślepej stronie. Niektóre ślepe psy dobrze reagują na drugiego psa. Pomyśl o „psie przewodniku” dla Twojego niewidomego psa, najlepiej tej samej wielkości i o podobnym temperamencie (na pewno nie o niesfornym szczeniaku!). Skontaktuj się z najbliższym schroniskiem dla zwierząt – może będzie tam towarzysz w sam raz dla Twojego psa. Nagła ślepota może być bardzo kłopotliwa dla większości zwierząt, ale uspokajają się one w ciągu kilku dni, podczas których uczą się polegać na pozostałych zmysłach tj. słuchu i węchu. Jakość życia Twojego pupila, mimo utraty wzroku, nie powinna się zmienić, jeśli zastosujesz w/w punkty. [url]http://www.dogomania.pl/threads/174435-NIEWIDOMY-sznaucer-olbrzym-do-uA-pienia-nie-ZBIERAMY-NA-HOTEL[/url]
-
a jakby ją w moździerzu porządnie rozgnieść i wsypać do karmy? W mięsku nie poczuje ;)
-
jak to kiedyś niejaki dr Dembele powiedział: Śkorupka, prosie pani. Śkorupka!
-
pozostaw psa na pastwę losu bo nie podobają Ci się moje wpisy...czytałaś wątek chociażby czarnych kwiatków? widziz ile osób nieomylnych oddawało psy i w jakim stanie wracały? wow! dogomaniaczka prowadząca DT za dary, która jak się okazuje nie miała żadnego psa na DT z dogo, a doproszenie się o cokolwiek kończy się chamskimi tekstami zgłosiła się na DS dla starego psa! hura! ale fajnie!trzeba szybko to wykorzystać bo lepiej oddać ją byle gdzie, byle oddać (to jasno wynika z Waszych postów) !
-
[quote name='malibo57']No, chyba nie całkiem tak - jednak ktoś przywiózł klatkę. Fundacje to nie ciała astralne, a zwykli ludzie. Też mają napięte harmonogramy. Zdaje mi się, że Psiemu Aniołowi należą się podziękowania, i tyle. To fakt, że są Fundacje, które nie kiwnęłyby palcem - Anioł kiwnął.[/QUOTE] Dokładnie o to mi chodzi. Szkoda tylko, że słowa dziękuje czy przepraszam na dogomanii zbyt często się nie pojawiają. Przecież oni tylko od tego są. Dziękuję malibo za zrozumienie. Mam nadzieję, że psiak znajdzie ten jedyny dom.
-
[quote name='ajlii']Wlazł sam po kilku godzinach, zachęcony przez pracowników jednostki. Tak jak pisałam, działania Psiego Anioła to przywiezienie i rozstawienie klatki. Po psa już nie mogli przyjechać (podobno zepsuty samochód). Hotel, transport do holetu, wizyta u weta miała być już załatwiana przy pomocy dogomaniaków.[/QUOTE] Brawo!Sami bohaterowie pośród Nas tylko ten Psi Anioł nic nie robi! Rzeczywiście, nic nie zrobili. Skandal! Wielka mi fundacja do ratowania porzuconych zwierząt! i co? zaledwie 3 godziny poświęcili psu! W niedziele każda osoba związana z psami musi ratować zwierzęta a nie siedzieć z dzieciakami przy ładnej pogodzie na placu zabaw! eh, fundacje...tylko o 1% walczą a NIC nie robią.
-
kado, jestem zupełnie innego zdania. Uważam, że pies nie powinien trafić byle gdzie, byle tylko wyjść ze schronu. Czy oddajmy psy komukolwiek? Nie. Dom musi być sprawdzony i godny zaufania. Gdybyś przeczytała moje wszystkie posty i linki, które wrzuciłam a nie wyciągała pojedyncze zdania z całego kontekstu wiedziałabyś o tym, że Igiełka może zaliczać się do kręgu osób, ... hm, jakby to ująć w słowa: nie godnych zaufania. Nie będę wspierać Igiełki żadną radą, bo jej rady nie są potrzebne. Gdyby były to by zapytała. kado, i zanim napiszesz/odpiszesz cokolwiek przeczytaj dokładnie moje posty, odpowiedz na moje pytania a nie pisz co Ci ślina na klawiaturę przyniesie. Konkrety moja droga, konkrety a nie pisanie bzdur.
-
[quote name='alice midnight'] niech azyl przynajmniej w transporcie pomoze, kurde w koncu od tego są...wiem jak tam jest..bieda i wiecznie ręce w psich kupach..bo tego inaczej wyrazic sie nie da..ale robia duzo dobrego...skoro nie ma auta, mogliby podjechac zapakowac i odwieźć do natalii.[/QUOTE] Czy wypełnili swoje obowiązki i zrobili to, od czego są?
-
Hunter piękny i wesoły ,kto mnie pokocha ?Hunter już w DS !! Z
eve-w replied to funia's topic in Już w nowym domu
jak macie za dużo pieniędzy to upierajcie się, żeby funia wykąpała psa w taki ziąb. Będziecie go później leczyć.... IVV z tego co widzę mieszkasz za granicą. W Polsce mamy inną pogodę, i wcale nie jest ciepło. Przypominam również, że Hunter jest psem podwórkowym (za to się płaci) a nie śpi w ciepłym domku na łóżeczku w pościeli. Więc nie wymagajcie od funi, żeby pie był traktowany jak pies typowo domowy! -
Ciekawe skąd Wy wszystkie taką pewność macie? Znacie Igiełkę z wątków? Jakiegoś tymczasa prowadziła? Bo ja ją znam wyłącznie z wątków gdzie hopa i podbija a niczym konkretnym pochwalić się nie może (no, może poza wcześniejszym,i linkami, które wrzuciłam) Może czegoś nie wiem? Możecie mi pokazać (E-S/ihabe) te Wasze dowody sympatii w stosunku do Igiełki?[B]Igiełka, czy możesz wstawić tu linki swoich tymczasowiczów?[/B] Udowodnij mi Igiełka, wklej te linki, żeby się baba odczepiła! A może ktoś zna Igiełkę osobiście? E-S/ihabe sądząc po Waszych odpowiedziach i wręcz chęci obcięcia sobie ręki ręcząc, że tak kocha psy domniemam, że wiecie dużo na jej temat i nie jednemu Waszemu psu Igiełka pomogła? Szkoda tylko, że sama zainteresowana milczy. Cóż, powszechnie wiadomo że milczenie jest złotem. ps. brązowa. BArdzo dobrze napisałaś. Dobra wola i dobre kontakty z forumowiczami. Igiełka po swoich wybrykach nie budzi wśród dogomaniaków zbyt dobrego zaufania.
-
Ja oczywiście rozumiem to, że nas wszystkie boli widok Niuni za kratami, ale: Czy Niunia ma ogłoszenia? Czy dom jest szukany tylko na dogo? Czy dziewczyny deklarujące się pomagać zdają sobie sprawę z tego, że Niunia może spokojnie żyć sobie jeszcze np. 8 lat? Przez cały ten okres zamierzacie pomagać? Czy zdajecie sobie sprawę z tego, że deklarując pomoc dla Niuni w skali roku wydać trzeba będzie, załóżmy 2400 zł (200 miesięcznie - najmniej). Czy nie lepiej jednak jest poszukać domu poza dog a nie rozpatrywać DS którego nie będzie stać na utrzymanie psa? Czy nie lepiej znaleźć dom, który pokryje wszystkie koszty utrzymania suni a te 2400 przeznaczyć na pomoc innym psom, które, jak same wiecie bardzo jej potrzebują? Czy nie lepiej rozpatrywać Igiełkę jako DT ale nie za dary, czy płatny, lecz za koszty weta i karmy? Wciąż wierzę, że gdzieśtam czeka na Niunię dom jej marzeń...
-
[quote name='Igiełka']Witam Eve-w czy wszystkie stare psiaki będące w schroniskach, w hotelach, u prywatnych Właścicieli lub gdzie indziej.. są zawsze karmione karmą z wysokiej półki dostosowaną do np. choroby jelit, nerek itd.? Jeśli Ci napiszę że Mnie stać na leczenie to będziesz dochodzić skąd na to mam. Natomiast jeśli Ci napiszę że w drogim leczeniu będe prosić o pomoc to odpowiesz że do adopcji nie podchodzę rozsądnie. Odnoszę wrażenie że piszesz to po to by Mnie zniechęcić i Pozostałych. A może jednak nie i Mi pomożesz?[/QUOTE] Ale wiesz? Stary pies często choruje, to na nerki to serce, trzustkę cokolwiek. I często wskazane jest, żeby jadł specjalistyczną karmę. A specjalistyczna karma kosztuje. Stąd moje pytanier,. A Tobie dziwie się, że o tym nie wiesz...przecież chcesz zaadoptować starego psa. Po raz kolejny proszę żebyś odpowiedziała mi na moje pytania! Nie odwracaj kota ogonem. To Ty masz się stać rzekomą właścicielką Niuni i na wizycie przedadopcyjnej Tobie będą zadawane te pytania! Odnoszę wrażenie że uciekasz od tematu finansowego. Jeśli napiszesz mi, że stać Cię na leczenie będę tylko cytować Twoje wypowiedzi odnośnie DT za dary. Tak dokładnie, jeżeli napiszesz, że CIę nie stać i będziesz dębić pieniądze z dogomanii, będę za tym, żeby szukać małej DS, którego będzie stać na finansowanie leczenia. a w czym mam CI pomóc???
-
[quote name='eve-w'] Pytam zatem Igiełkę: czy będzie CIę stać na starszego psa? Czy będzie Cię stać na jego leczenie? Czy kieruje Tobą serce a może lepiej przełączyć się na rozsądek? /bez urazy/ [/QUOTE] Zacytuję bo może Igiełka nie zauważyła.