-
Posts
520 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by oalela
-
Chciałabym napisać, takk takk! ale mam zupełnie przeciążone zworki i myśl o tym, że muszę zaledwie zadzwonić po ościeżnicę do firmy sprawia, że robi mi się słabo i mam ochotę tupać nóżką jak 3-latek, i krzyczeć, że nie, nie zadzwonię, bo nie chcę... ;) Więc takk, ale po zupełnej regeneracji akumulatora, która to nastąpi na przełomie lipca i sierpnia... mam nadzieję... BTW nie boicie się przy wałach tej co w tamtym roku, dała czadu? tej na P ... ?
-
Dzięki za zapro. Może chcecie arthoflex dla staruszka?
-
[quote name='Soema']Wpłaty 14-16 czerwiec - 40 zł - megii1 - 20 zł - ewa i flatki - 15 zł - Agata69 - 30 zł - AMIGA - 50 zł - Mośka (za sterylkę) - 2505 zł - taks bazarek ! 2610zł :loveu::loveu:
-
Zapraszam na bazarek z koszulą i zabawkami dla malutkich dzieciaków Uwaga, niepowtarzalna okazja! Książka o prukaniu i narzędzie szatana już od 6 zeta :d Forsa idzie oczywiście na sterylki! KLIK
-
[quote name='wadercia']hehe:) fakt od groma przy tym pracy jest.Ale po to firma, mala ktora za wiele pieniedzy nie wezmie. A pomoze z rzeczami o ktorych nie mam pojecia -scena, naglosnienie, sanitarne sprawy. ja mam za zadanie sciagniecie "gwiazd", znalezienie sponsorow. I tu powstaje pytanie, moze ktoras z was ma doswiadczenie w tym - czy zwracajac sie do ewentualnego sponsora, lepiej napisac list? czy kontakt osobisty? Zanim jednak rusze z czescia sponsorow musze miec chwytliwe haslo akcji. Zeby juz najlepiej tego nie zmieniac. Moze w tym mi pomozecie? :)[/QUOTE] Ja znam taką szkołę. Piszesz list/meila i kładziesz kawę na ławę - czyli prosisz o sponsoring i piszesz jaki cel i co w zamian oferujesz - czyli np. - logo na materiałach, logo na stronie wuwuwu która ma tyle i tyle wejść (czyli na dogo :P) potem czekasz pół dnia, dzwonisz i mówisz, że wysyłałaś pismo, meila, czy osoba decyzyjna się zapoznała i chciałabyś porozmawiać w tej sprawie. Edit: no i wtedy się umawiasz na spotkanie albo naciskasz, żeby się zapoznali i ty jeszcze zadzwonisz Generalnie obowiązuje zasada - jak cię drzwiami wywalą to wracaj oknem. Jak nie chcą dać kasy, niech dadzą wodę mineralną, garść śrubek, albo dobre słowo :P Edit2: ważne są jeszcze dwie kwestie: patronaty medialne i patronaty honorowe. Cokolwiek, żeby na starcie można było powiedzieć - już ktokolwiek nas wspiera a tym kimkolwiek jest Radio Sratytaty :P
-
[quote name='wadercia']niesmialo tylko wspomne ze z kilkoma zespolami nawiazalam kontakt... :oops: i gdy dostane odpowiedz od firmy z mojego mista ktora pomaga od strony technicznej wszystko zorganizowac chcialam Cie zapytac czy wyrazilabys zgode aby akcja w moim miescie byla pod patronatem Twojej akcji sterylizacji. ale nic nie chce dalej naglasniac, zeby nie zapeszyc.[/QUOTE] Jakby trzeba było graficznie obrobić - to krzycz :)
-
Ja tam jestem optymistką i wierzę w kulturotwórczą moc prawa. Myślę, że gdyby byłoby [I][edit: gdyby byłoby to bybyłoby fajnie ;)][/I] prawo zobowiązujące do sterylek - najlepiej karą pieniężną, bo PLNy uciekające z kieszeni przemówią nawet do największego barana /se można przeliczyć twardą walutę - wino czy faje/; i analogicznie - kary PLNowe dotyczące porzucania zwierzaków i znęcania się nad nimi - od razu byłoby o niebo lepiej. A po jakimś czasie kulturotwórcza moc prawa by zadziałała i naród by tylko podania znał o łańcuchach czy porzucaniu zwierząt. Niestety, każdy kolejny rząd ma blokadę i nie chce zrealizować mojego planu. A już nie raz się udało. W średniowieczu się nawet udawało przerobić prawem mentalność.
-
[quote name='chita']Kotek tomek jest w bernie wlasnie, ma wjechac do jakiejsc lecznicy i popytac o surowice bo w naszej okolicy nie ma...jak cos bedzie to jutro od nas kierowca tirem wraca do skarzyska jak cos dam moja samochodowa lodowke i pojedzie, bede w domu ok 13 to ci na gg napisze bo tu nie mam.[/QUOTE] :angel: to mam nadzieję, ze wkrótce ściepa na suro!
-
Mam jakieś znajomości po niemieckiej stronie... Jakiś know-how? Czy jest na to reglamentacja? Czy każdy może sobie pójść i kupić dowolną ilość powołując się na coś tam? Czy to jest drogie? Czy można od producenta, czy trzeba mieć jakieś uprawnienia weterynaryjne żeby zamówić u źródła? [I]Edit: [/I] Po części trochę nieaktualne pytania - no w każdym razie puenta jest taka. Jeżeli można coś wyłuskać z dojczlandii - jestem w stanie pomóc
-
[quote name='anita_happy'][IMG]http://i1100.photobucket.com/albums/g420/bezdomneradom10/szczeniaki%2010%20maja%202011/DSC09804.jpg?t=1305062350[/IMG] CUDEM zaopiekują się na razie dobre dusze od chartów!!!!ufff mała pojedzie do hotelu - uff... [B] DOMU SZUKAMY NADAL!!!![/B]i INTENSYWNIE[/QUOTE] O jak się cieszę :) :) :)
-
Otis w DS. Matka zniknęła! KOLEJNY MIOT W DRODZE! POMOCY!!!
oalela replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
[quote name='paula82']czy o nią chodzi? Lek. wet. Anna Zlot - internista, diagnostyka obrazowa, ona nie jest chirurg, chociaż o tej lecznicy już słyszałam też parę dobrych słów. Chirurgów też mają kilku, ale który lepszy? Boję się, żeby się gronkowiec nie uaktywnił i żeby się w te rany jakaś infekcja później nie wdała, dlatego też z kastracją zwlekaliśmy, tylko hormonami był kastrowany bo wet się obawiała tego gronkowca, no i że się po narkozie stawy zastoją i ciężko mu będzie się rozruszać. Ważne dla mnie jest, aby lekarz był dobry i ładnie to zszył, aby to się jak najszybciej goiło.[/QUOTE] Canfelis. Szwy mistrzowski. Mają monitoring anastezjologiczny i w ogóle pełna profeska... Nie pamiętam nazwiska Pani chirurg, ale jest na wuwuwu Jedyna wada - nie są całodobowi :( i droooogooo za śledzionę - z ośmiu stów trzeba wyskoczyć :/