nie atakujcie mnie............mówiąc o miłości do zwierząt.....nie zbieram pieniędzy i nikt nie dowie się kim jestem....a jestem przyjacielem zwierząt...od wielu lat i ubolewam,że nie można ufać tak wielu organizacjom ponoć działającym na rzecz zwierzat.............nie wiem jak działam emir...nie muszę już mogę się domyslać...........napisałam uwaga!czekam na odpowiedź nie na atak!PR wasz to epatowanie zdjęciami trevora?
Wiem,że miłosci nie mierzy się wykrzyknikami,ale to mów ból,złość,że tak.........
Ale wiem jak "miłość"do zwierząt mierzy wiele organiazcj pro zwierzecych........napisać jak?!....