-
Posts
13692 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Javena
-
Dzis dopiero udało mi sie wpłacic Samiemu deklaracje. Bardzo przepraszam. Nie mogłam wcześniej.
-
Czy to pewne ,ze to Kruczka? Trzeba by odnowic ogłoszenia.
-
Abro,ja wiele lat temu ,miałam sunię. Nie wiedziałam wtedy ,co to kastracja ,sterylizacja. Któregos roku ,gdy sunia miała cieczę,pod blokiem nieustannie siedział adorator(nie jeden),ale ten był wyjatkowo upierdliwy. SUNIE WYNOSIŁAM W TORBIE ,A ON KROK W KROK za nami. Nie mogła się sie spokojnie załatwic. Jak ją postawiłam ,to ani patyk nie pomógł ,którym próbowałam go odstraszyć ,ani tupanie. W końcu wzięłam na rece i idę ,a ten skurczybyk jak sie przyssał do moich nóg ,zębiska wystawia .Dobrze ,ze miałam kozaki.Byłam w takim strachu ,że jeden Pan Bóg wie. Dlatego wiem ,do czego pies może być zdolny ,jak odezwie się w nim zew natury.
-
[quote name='nigra1981']A gdy wyniki okaza sie pozytywne to jeszcze w tym miesiącu będzie dziewczynka.[/QUOTE] to jest dobre:evil_lol::evil_lol: [IMG]http://www.stronka-agusi.pl/hosting/images/xxwa5albd0ggbzvvwjvj.gif[/IMG]
-
[quote name='nigra1981']nie mozna puszkowac wszystkich do jednego i wróżyć takie wypadki.co do kultury to jedni pisza co mysla a drudzy suptelnie zaciskaja pętle.zeby zamknąc ten temat to kastracja odbedzie sie za pare dni a suki z poza waszego grona zostawmy pod nadzorem wlascicieli ponieważ to wykracza poza to forum.wsród tylu suk jakie u nas dozyly szczesliwej starosci nie rodzily sie niechciane szczeniaki i podrzutki .niegrzeczne byloby obarczanie wina nas za nieodpowiedzialnosc innych bo to troche nie w porządku nie uważasz? To wlasnie nazywam subtelnym zaciskaniem mi petli .a nie sadze ze brak kultury jest tu najgorszym przewinieniem.[/QUOTE] Naprawdę zrobłas sie cioteczko zbyt wrazliwa. Nikt nikogo nie obarcza jakąs winą .My sie naprawde cieszymy ,ze Amik trafił w fajne ręce . Że jest szczęsliwy. Jesli bedzie wykastrowany ,to bedziemy spokojniejsi. Tylko o to nam chodzi. Postaraj sie nas zrozumiec.I bardzo prosze nie złosć sie ,bo my z dobrego serca,nie ze złośliwosci.
-
Nigra1981 ,moze zrobiłas sie nieco zbyt wrazliwa. Ona nie miała nic złego na mysli. Zapytała to ,co kazdemu z nas nasuneło sie na myśl. My wiemy jak cieżko znależć domy dla piesków i to właśnie tych niechcianych.Jesli suczka bedzie miała cieczkę ,to nie siły ,zeby psa odciagnać. Moze nawet pogryzć .Należy zapobiegac .Dlatego nasze pytania. Chyba jednak chłopaka trzeba pazbawic klejnotów,żeby nie było niespodzianek:) Miejsce superowe jak na hotelik. Zobaczymy.
-
[SIZE="4"]UWAGA ,ZAGINĄŁ PIESEK .UCIEKŁ WYSTRASZONY Z IZDEBINIK Z DOMU TYMCZASOWEGO .POMOC POTRZEBNA LUDZI ZAMIESZKAŁYCH W OKOLICACH KRAKOWA ,IZDEBNIKA, WOLA RADZISZOWSKA ,LEŃCZE. LUB POBLISKICH OKOLIC http://www.dogomania.pl/threads/203567-Dumka-zagin%C4%99%C5%82a-w-lesie!!-IZDEBNIK-K.KRAKOWA.POMOC-W-POSZUKIWANIACH-POTRZEBNA!
-
[quote name='Klaudus__'][I]Chłopak hasa bez smyczy? :o Ale jaja :D[/I][/QUOTE] Teren ogrodzony .Będzie to przyszły hotelik dla psów.
-
Ale ma towarzystwo......
-
[IMG]http://img831.imageshack.us/img831/2351/60976526.jpg[/IMG] [IMG]http://img560.imageshack.us/img560/6845/adzia1.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img402.imageshack.us/img402/7319/a34pb.jpg[/IMG] [IMG]http://img196.imageshack.us/img196/8897/adzia6.jpg[/IMG] [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/6422/adzia5.jpg[/IMG] [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/364/adzia4.jpg[/IMG] [IMG]http://img849.imageshack.us/img849/2259/adzia3.jpg[/IMG]
-
Jamniczka Jaszka - wylądowała na Chomiczówce ;-)
Javena replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
ALE FAJNIE . JASZKA CZEKA POD KOŁDRĄ . :multi: -
Xavier w typie huski. Niezwykłe koleje losu. Juz w domu.
Javena replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://stronka-agusi.pl/images/ut.png[/IMG] Jeszcze tydzień. -
[quote name='nigra1981']Dziekuje Pani.Te pierwsze fotki to zaraz po paru godzinach po przywiezieniu.Byl jeszcze smutny i chodzil z glowa opuszczona do ziemi.Jakkolwiek sie go zachecalo,nie podniósł glowki ani nie spojrzal w oczy.teraz jest o wiele weselszy!Jak widac na spacerze chodzi juz z podniesionym ogonkiem i jest taki wesoly ze to cud ze udalo sie mu zrobic fotke :) :) pozdrawiam wszystkich.[/QUOTE] Nie ma za co . Jak będą jeszcze jakies fotki ,to z chęcią zobaczymy ,jaki Amiś jest szczęśliwy.
-
TA DAMMM!!!! [IMG]http://img843.imageshack.us/img843/8246/amik00000.jpg[/IMG] [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/8420/amik000.jpg[/IMG] [IMG]http://img717.imageshack.us/img717/5232/amikooo.jpg[/IMG] [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/6429/amik50.jpg[/IMG] [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/6862/ami44.jpg[/IMG] [SIZE="4"][COLOR="#8b0000"]Amik w nowym domu[/COLOR][/SIZE]
-
Zaglądam. Jak tylko cos bedę miała to wyslę. Narazie tak cienko ,że aż sie boję. Na debecie jesteśmy i nie wiem co dalej.
-
[quote name='ulka 1108']pomogłaś mi w końcu zrozumieć, że płacimy duże pieniądze domom tymczasowym i hotelom właśnie po to, żeby zdarzały się " wypadki " tylko, że ja tego nie zrozumiem, bo mnie nigdy nie zginął pies, teraz wiem już na pewno, muszę odpocząć od dogomanii i nie wiem, czy będę chciała tutaj wrócić [SIZE="4"]Wydaje mi sie ,że najwyższy czas odpocząć .To ,ze że dajesz pieniadze ,to jeszcze nie wszystko. Nie zaczynaj kłótni. To mogło się przytrafić kazdemu ,kto ma takiego psa, strachulca. Wiem cos o tym ,bo sama mam takiego. Boi sie nawet stukniecia łyżki o talerz. Plakaty ,plakaty potrzebne. Modle sie ,zeby się znalazła. Św. Franciszek wysłuchuje takich próżb .Ja w to wierzę.
-
[quote name='Jagienka']Oooo tak też chętnie bym zobaczyła jak Zorulec wyrósł :loveu: Dom sprawdzony, ale Dede tam nie trafi, niby wszystko ok, ale na pytanie do dziewczyn, które robiły wizytę czy dałyby tam swojego psa, dziewczyny odpowiedziały "nie" to dla mnie sprawa jest jasna. Jest trójka dzieci, maluteńskie mieszkanko, psiak nie będzie miał nic a nic prywatności, ale ludzie podobno fajnie, do weta chodzą, dzieci na spacery chodzić nie będą... niby ok nie ma się do czego przyczepić. Zproponuję Pani wizytę w schronisku.[/QUOTE] Dziewczyny ,pies nie potrzebuje komfortów. Moja mama Ś.P miala trzy znajdy(+ 5 kotów) Dwa miały padaczke ,nie miały luksusów ,bo mieszkała w jednym pokoiku z kuchnią. Za skromną emeryturę też nie mogła pozwolic sobie na wypasioną karmę. Gotowała im co miała. Psy dożyły do prawie 18 lat.Miały miłosć i to ich leczyło. Ataków miały kilka zaledwie.Tak ,ze ja uwazam ,ze miłosć,to jest najlepszym lekarstwem na wiele chorób.No ,nie mówię ,że na wszystkie.
-
[quote name='gosia2313']jest u nas - na 90% to ona, przyszła w niedzielę, a "właścicielka" oddała ją jako znajdę z piaskownicy z jednej z dzielnic bodajże.[/quote] ludzie mają tupet.
-
Bingo/Bronio-odszedł za TM otoczony miłością....
Javena replied to caryca26's topic in Już w nowym domu
Zaproszono mnie ,wiec jestem,ale w tym miesiacu ,jest u mnie tak krucho, jak jeszcze nigdy. Nie mam zapłaconych deklaracji a już jest 16 wrzesień. Tz nie dostał jeszcze wypłaty. Ja niestety bezrobotna jestem.Moze zrobię jakis bazarek ,ale nic nie mogę obiecać. -
Bardzo chciałabym pomóc,ale takiej biduli, to do mojego wariata nie moge wziąsć. Przez dwa ,trzy dni ,to pewnie chciałby ją skonsumować na bank. Ona potrzebuje spokoju ,bez stresów. U mnie jak był zdrowy psiak ,to pierwsze dni były horrorem. Dopiero pózniej było w miare dobrze ,a po tygodniu ,mozna było powiedzieć o przyjazni.Naprawdę ,jest mi ogromnie przykro.