Jump to content
Dogomania

psyt

Members
  • Posts

    164
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by psyt

  1. ELMO nadal w tym samym domu tymczasowym, ale ma naprawdę fajne widoki na stały domek. Narazie został mu usunięty stabilizator z żuchwy i wygląda na to, że będzie z niego fajny, zdrowy psiaczek.
  2. zrobiłam wyróżnione allegro do Elmo, kto może zrobić kolejne ogłoszenia? [URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=900350358"]Elmo - szczeniak z połamaną żuchwą szuka domu[/URL]
  3. Widziałam Elmusia w niedzielę, jest CUDOWNY :loveu: Zachowuje się jak każdy szczeniak: biega, psoci, dokazuje, naprawdę jest uroczy. Grzeczny i straszna z niego przylepa, do tego załatwia się już na podwórku. Pilnie jest potrzebny mu dom, nawet DT bo w obecnym może zostać do 10 lutego. [B][COLOR="#ff0000"]Wielka prośba jeśli może ktoś pomóc w ogłoszeniach bo nie ma żadnego.[/COLOR][/B]
  4. nowe allegro dla Bostonka: [URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=896837171"]Amstaff BOSTON -młody, chętnie się uczy-ADOPCJA[/URL]
  5. nowe allegro dla Bostonka: [URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=896837171"]Amstaff BOSTON -młody, chętnie się uczy-ADOPCJA[/URL]
  6. Trzymam kciuki aby mu naprawdę trafił się wspaniały domek. Wczoraj Elmo musiał znowu przejść zabieg, a to oznaczało kolejną narkozę. Niestety jeden z gwoździ w jego szczęce kaleczył mu język co sprawiało małemu ogromy ból. Ale wszystko już jest dobrze, gwóźdź został spiłowany i Elmuś ochoczo wrócił do jedzenia. Całe szczęście, że ma cudowny DT i nie musiał męczyć się w schronisku :loveu:
  7. Bostonku pokaż się wszystkim
  8. Boziu!!! Trzymam mocno kciuki aby to był ON!!!!!!!!!!!
  9. mała zmiana, ELMO może pozostać w DT do 10 lutego
  10. w sprawie Rambo wypowiedziałam się już na jego wątku proszę Was pamiętajcie, że te kłótnie nic nie zmienią, nikt z Was nie przywróci mu życia, jeśli macie jakieś żale to proponuję rozmowę bezpośrednią, a póki co pamiętajmy, że jest cała masa psiaków, które potrzebują naszej pomocy i w tej całej sprawie nic nie zawiniły... dodałam wątek dla ELMO [URL="http://www.dogomania.pl/threads/177835-CK-ELMO-szczeniak-z-poA-amanAE-A-uchwAE-pilnie-poszukuje-domu-moA-e-byAE-DT?p=13904504#post13904504"][CK] ELMO - szczeniak z połamaną żuchwą pilnie poszukuje domu, może być DT[/URL] [COLOR="#ff0000"]ELMO pilnie potrzebuje domu stałego lub tymczasowego ponieważ w obecnym DT może pozostać do 10 lutego[/COLOR] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_WpSfUtZagxY/S1G2ztO7BkI/AAAAAAAAAoM/pcMeP5oBuds/s640/elmo.JPG[/IMG]
  11. [COLOR="#9932cc"][SIZE="5"]Jestem pięknym szczeniakiem, który miał kiedyś dom, ale mój "pan" zostawił mnie wtedy gdy najbardziej go potrzebowałem - kiedy potrącił mnie samochód on odwrócił się i odszedł.[/SIZE][/COLOR] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_WpSfUtZagxY/S1G2ztO7BkI/AAAAAAAAAoM/pcMeP5oBuds/s640/elmo.JPG[/IMG] [SIZE="3"]Nazywam się Elmo, jestem malutki i przeszedłem poważną operację, która miała na celu poskładanie mojej połamanej żuchwy. Teraz muszę przez jakiś czas chodzić z szyną, która usztywnia mi żuchwę, ale jestem bardzo dzielny. Poza tym jestem zdrowy, a przede wszystkim bardzo kochany. Jestem jeszcze szczeniakiem, ale bardzo grzecznym, nauczonym czystości - nie brudzę w domu, tylko proszę o spacer. Nie sprawiam żadnych kłopotów, bardzo lubię się przytulać, świetnie dogaduję się z innymi psami i kocham wszystkich ludzi - jeśli tylko ktoś chce mnie pogłaskać, zaraz ochoczo macham ogonkiem, bardzo lubię dzieci. Przebywam teraz w domu tymczasowym, gdzie dochodzę do zdrowia, ale potrzebny jest mi dom na stałe - gdzie będę mógł być szczęśliwy i na pewno wyrosnę na kochanego i bardzo wiernego psiaka - obiecuję. W przeciwnym razie będę musiał trafić do schroniska, a nie jest to dla mnie najlepsze miejsce. Ja naprawdę zasługuję na to, żeby ktoś dał mi szansę na normalny, ciepły dom.[/SIZE] [COLOR="#ff0000"][B][SIZE="4"]Pilnie poszukujemy dla ELMO domu stałego lub tymczasowego ponieważ w obecnym DT może pozostać do 10 lutego. Elmo najgorsze ma już za sobą, jest naprawdę bardzo dzielny i mało wymagający jak na psiaka po takich przejściach. Wyrośnie na niedużego pieska. Bardzo potrzebne są mu ogłoszenia.[/SIZE][/B][/COLOR] [B]inne zdjęcia ELMO można znaleźć [URL="http://picasaweb.google.pl/karina.zdybal/ELMO#"]tutaj[/URL][/B] Kontakt w sprawie adopcji: azyl Cichy Kąt w Tarnowskich Górach (Śląsk) tel. 602 318 518 - Marcelina tel. 600 634 303 - Krzysiu (tel. po 16:00) e-mail: [email]schronisko@schroniskodlazwierzat.com.pl[/email] [url]www.schroniskodlazwierzat.com.pl[/url] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_WpSfUtZagxY/S1DPzb2WDEI/AAAAAAAAAnE/RtqThGsBrBs/s640/IMG_3949.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_WpSfUtZagxY/S1DQr7RHkGI/AAAAAAAAAnQ/Owto4Q5m35I/s640/IMG_3953.JPG[/IMG]
  12. hopsaj mój kochany do góry bo już czas na Ciebie, a nie żebyś na tym zimnie w kojcu siedział!!!!
  13. Olu - Słoneczko, ja wiem, że Twojego bólu nic nie ukoi i napewno nigdy nie pogodzisz się z tym co się stało, ale zarzucanie sobie nawzajem braku umiejętności, miłości czy chęci pomocy dla jednej jak i dla drugiej strony sporu jest krzywdzące. Każdy dał z siebie tyle ile mógł: czasu, zaangażowania i napewno dał maksimum. Ja wiem, że decyzja ta jest bardzo bolesna i wielu z Was się z nią nie zgadza, a ja nie wiem czy była słuszna czy nie, ale zastanówcie się przez chwilę czy wzięlibyście na siebie odpowiedzialność za zmasakrowanie twarzy młodej dziewczyny, nie mówiąc o jej urazie psychicznym? Czy stanęlibyście przed nią i potrafili wytłumaczyć, że chcieliście dobrze? (i wielkość psa nie ma tu znaczenia) Czy chcielibyście być odpowiedzialni za dziesiątki psów, którym nie można by było już pomóc bo przez jedną decyzję, albo raczej jej brak CK mógłby być zamknięty? Wydaje mi się, że jedna tragiczna sytuacja to za dużo. Mając na sobie taką odpowiedzialność nie wiem czy starczyło by mi odwagi na obronę Ramba. Pozwólmy opaść emocją i pożegnajmy Rambusia tak jak na to zasłużył, on miał tą wspaniałą cechę (jak wszystkie psiaki), że cokolwiek byśmy zrobili, on by nam wybaczył...
  14. [quote name='zuzlikowa']...miałam już kilka takich sytuacji,gdzie ludzie milkli gdy poprosiłam o konkrety do wizyty... Sisi...trzymaj się mileńka...trzymaj![/QUOTE] Dzięki za te słowa otuchy bo już myślałam, że ja jakieś złe fluidy emituję :-( wcześniej niedoszła adopcja Bostona, teraz Sisi... eh...
  15. [quote name='epe']Psyt! Te psy są szkolone do poszukiwania ludzi,czy psów? Bo już było napisane,że psy szukające,są szkolone w ten sposób,że mają ignorować wszelkie zapachy,oprócz zapachu człowieka!;) Więc zapach psa będą "pomijać":-([/QUOTE] psy "na zwłoki" napewno się do tego nie nadają bo faktycznie są one szkolone na szczątkach ludzkich i tak aby pomijały zwierzęcie szczątki, ale typów psów poszukiwawczych jest kilka - np. tropiące (szukające po zapachu), gruzowiskowe. Nie znam się jeszcze na tym dobrze dlatego zaproponowałam kontakt do Łodzi. Problem, który ja już teraz widzę to miejsce gdzie te psy miałyby rozpocząć poszukiwanie.
  16. no i chyba radość była przedwczesna. Pan kilkakrotnie kontaktował się ze mną i potwierdzał swoją decyję, ale gdy kilka razy wracałam do tematu wizyty przedadopcyjnej to unikał odpowiedzi jak ognia. Narazie słuch po nim zaginął i nie odpowiada na maila, gdy poprosiłam go o konkrety abyśmy mogli się umówić na wizytę. Chyba nie spodziewał się, że jak będzie adoptował psa ze Śląska to w Szczecinie zrobimy mu wizytę. Makabra z tymi ludźmi :angryy:
  17. [quote name='magdola']I myślisz, że policja pomoże???? Hahaha! Ja musiałam sama "prowadzić" śledztwo i prawie sama odzyskałam rzecz mi skradzioną![/QUOTE] Policja nie pomoże, ale są grupy specjalistyczne, które chętnie się w poszukiwaniach udzielają bo chyba nie ma nic gorsze - szkolić psa przez wiele lat i mieć z nim kilka wyjazdów więc oni jeżdżą bardzo chętnie na poszukiwania jeśli się do nich zgłosisz tylko wydaje mi się, że szkoda iż nie wpadliśmy na to wcześniej bo tutaj ślad zapachowy jest najważniejszy. Gdzie teraz te psiaki miały by rozpocząć poszukiwania? Mimo wszystko może warto do nich zadzwonić bo to są cudowni ludzie - wiem bo w przyszłym miesiącu trafia do nas szczeniak i będziemy go właśnie szkolić w kierunku poszukiwawczego, ale całą wiedzą i entuzjazmem zaraziła nas grupa z Łodzi. Aga tutaj znajdziesz kontakt do nich: [URL="http://www.ratownicy.org/index.php?area=1&p=static&page=gruparatowniczasklad"]OSP ŁÓDŹ[/URL]. Ja znam Edwarda i jego żonę Dorotę i naprawdę są to ludzie "do rany przyłóż". Jeśli zdecydujesz się z nimi kontaktować to daj znać bo gdzieś mam do nich komórkę to odszukam. Jest też [URL="http://www.storat.pl/strony/aktual.php"]STORAT[/URL] z Rzeszowa i ciekawa organizacja [URL="http://strazdlazwierzat.com.pl/index.php?pliki=historia"]STRAŻ DLA ZWIERZĄT[/URL] może oni podsuną Ci jeszcze jakiś pomysł. Nie wiem czy na coś przydadzą Ci się te informacje... mam naprawdę ogromną nadzieję i staram się w to wierzyć, że one żyją. Życzę Ci tego z całego serducha.
  18. Czy widziałyście już Miszę w schronisku? bo tak się zastanawiam czy to przypadkiem nie jest mastif tybetański? zdjęcia nie są zbyt wyraźne, ale tak mi coś podpada pod mastifa
  19. u moich znajomych z Piekar, to będzie dla nich pierwszy DT, ale napewno sobie poradzą :lol:
  20. ten mały, nowy szczeniaczek nazywa się ELMO. Czy macie już może jakieś wieści kto w przyszłym tygodniu może wziąść go na DT? nie ma z nim najmniejszym problemów, to najgrzeczniejszy szczeniak jakiego widziałam, przez całe dnie śpi, a jak wstaje to merda ogonkiem i z wszystkiego się cieszy. Jedyne to, że musi mieć jedzenie podawane przez sonde i najlepiej w niewielkich porcjach, ale często w ciągu dnia - około 6 razy. Podawanie jedzenia nie sprawia żadnych kłopotów bo on jest bardzo grzeczny, leży spokojnie na kolanach - ANIOŁ nie psiak. Proszę zastanówcie się nad DT. [IMG]http://lh6.ggpht.com/_WpSfUtZagxY/S0Xxb6EB4eI/AAAAAAAAAhI/7zNzly2oxOQ/s512/PICT0003.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_WpSfUtZagxY/S0XxBQmOi7I/AAAAAAAAAhA/gsB2XwvywEU/s720/PICT0008.JPG[/IMG]
  21. Dziewczyny jestem pod ogromny wrażeniem rozmachu akcji - nie ma siły muszą się znaleźć nadal bardzo, bardzo mocno trzymam kciuki
  22. Sally, proszę edytuj dane o Bostonku na pierwszej stronie. Aktualne poniżej: BOSTON [URL="http://www.dogomania.pl/threads/146873-CK-Amstaff-BOSTON-nadal-ciAE-gle-nieustannie-szuka-domu"]wątek:http://www.dogomania.pl - CK-Amstaff-BOSTON-nadal, ciągle, nieustannie szuka domu[/URL] album: [URL="http://picasaweb.google.pl/karina.zdybal/Boston#"]galeria zdjęć[/URL] [B]tekst:[/B] Kiedyś miałem dom, swojego człowieka i własne posłanie, ale pewnego dnia zabrano mi to wszystko... Mój „Pan” przywiązał mnie pod bramą schroniska i zostawił. Myślałem, że na chwilę, że to taki żart, jednak nie, tego dnia wszystko dla mnie się zmieniło. Byłem młody, szalony, cały świat do mnie należał, ale w schronisku bardzo się zmieniłem, zmądrzałem... i posmutniałem. Chętnie się uczę, ale potrzebuję uwagi, miłości i poświęcenia mi czasu. Mogę dać Ci tak wiele, wywołać uśmiech na Twojej twarzy, przytulić się kiedy będziesz tego potrzebował , być najlepszym przyjacielem i to bez względu na Twój humor, stan konta i posiadany samochód. Tylko musisz mnie chcieć! Boston jest mixem rasy amstaff, ma około 2,5 roku. Idealnie byłoby aby trafił pod opiekę osoby, która ma już doświadczenie z psami i poradzi sobie z tym, że jest bardzo silnym, energicznym psem. Ponieważ Boston bardzo tęskni za kontaktem z człowiekiem źle znosi pobyt w schronisku i chudnie. Boston w schronisku przebywa od kwietnia 2009r. [B]Podstawowe inf:[/B] [B]imię[/B] - Boston [B]wiek [/B]- 2,5 roku [B]wielkość[/B] - duży [B]zachowanie wobec innych zwierząt [/B]- jest łagodny w stosunku do innych zwierząt, na spacerze nie reaguje na nagle pojawiające się ptaki lub zające [B]charakter[/B] - energiczny, towarzyski, zaczepny (ale tak milutko), ostatnio jest przygnębiony potrzebuje kontaktu z człowiekiem; [B]jazda samochodem[/B] - nie sprawdzona [B]komendy[/B] - reaguje na podstawowe komendy: siad, noga, do mnie [B]chodzenie na smyczy[/B] - potrafi dobrze chodzić na smyczy [B]zachowywanie czystości [/B]- do sprawdzenia [B]zdrowie [/B]- zdrowy, zaszczepiony, odrobaczony, wykastrowany [B]miejsce pobytu [/B]- schronisko Cichy Kąt w Tarnowskich Górach (Śląsk) [B]wymogi co do domu [/B]- zasługuje na wspaniały dom i jest mu obojętne czy będzie to mieszkanko czy domek z ogródkiem [B]dane kontaktowe: [/B] 602318518 - Marcelina 600634303 - Krzysiek (tel. po 16:00) [email]schronisko@schroniskodlazwierzat.com.pl[/email] Aktulane ogłoszenia Bostona: adopcjapsa.pl ale.gratka.pl allegro.pl - wyróżnione animalia.pl forum.amstaff.info.pl gumtree.pl hiperogloszenia.pl kokosy.pl kupiepsa.pl kupsprzedaj.pl nasipupile.pl olx.pl pajeczyna.pl petsy.pl petworld.pl pineska.pl polskastrefa.eu psy.pl/adopcje Ogłoszenia od JENNY19 [url]http://ale.gratka.pl/[/url] [url]http://www.eoferty.com.pl/[/url] [url]http://www.kupsprzedaj.pl/[/url] [url]http://kupiepsa.pl/[/url] [url]http://www.gieldaogloszen.pl/[/url] [url]http://www.polskastrefa.eu/[/url] [url]http://www.psy.pl/[/url] [url]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/[/url] [url]http://www.dwukropek.pl/[/url] [url]http://www.cafeanimal.pl/[/url] [url]http://www.bono-polska.pl/[/url] [url]http://www.ojej.pl/[/url] [url]http://animalia.pl/[/url] [url]http://www.autogielda.pl/[/url] [url]http://www.rozglos.net/[/url] [url]http://www.olx.pl/[/url] [url]http://www.ogloszenia.interpress.net.pl/[/url] Bulowate Do Adopcji - Jeden Wątek Dla Wszystkich-aktualizacje str.1 post:1,2,5,8!!! forum.amstaff.tox.pl :: Zaloguj :: Amstaff : Pit Bull :
  23. nie wiem jaki ma stosunek do kotów i innych zwierzaków, które wymieniłaś. Boston jest bardzo milusiński, szuka kontaktu z człowiekiem i z innymi psiakiami. Tak jak pisałam wcześniej nie zdarzyło mi się, aby na jakiegoś psa źle zareagował, ale pamiętam go jak trafił do schroniska i wtedy był typowym dominatorem. Myślę, że teraz ze względu na to, że tak bardzo pragnie kontaktu stał się taki uległy. Jednak to nie będzie psiak przytulanka i dom musi być doświadczony. On bardzo szybko się uczy i jeśli trafi na osobę, która będzie potrafiła go pokierować to myślę, że będzie z niego dobrze wychowany psiak bez żadnych "demonów" z przeszłości, które utudniały by mu później życie w nowym otoczeniu. Jego największą zaletą jest to, że jest tak bardzo zapatrzony w człowieka. Jeśli dajesz mu jakieś zadanie do wykonania to na spacerach nie reagował na nagle pojawiające się bażanty, a nawet zające. Patrzy w Ciebie jak w obrazek
  24. szczeniaczek narazie jest u mnie bo do końca tygodnia mam L-4 więc może korzystać :p ale od poniedziałku wracam do pracy i najprawdopodobniej trzeba będzie znaleźć dla niego DT psiaczek jest cudny i bardzo dzielny, prawie cały czas śpi, a jak nie śpi to non stop merda ogonkiem. Cudna kuleczka! z karmieniem przez sonde też nie ma problemu bo wystarczy wziąść go na kolana i on nigdzie nie chce się ruszać :lol: nawet już mi sugerował, że on wie co to jest łóżko i on by tam bardzo chętnie... :p taki spryciarz
×
×
  • Create New...