przyszłam przez fb, niestety nie mogę pomóc finansowo bo już i tak mam tyły z kasą :(.
wiem jednak co znaczy taka krzywda dla psiaka, bo mój miał wrodzoną dysplazję i miał właśnie usuwaną główkę kości udowej. mogę co najwyżej podrzucać
sorki :(
kończę wychodzić na prostą z wątkami i definitywnie codziennie żeby nie było zaległości odmeldowuję się na wszystkich swoich watkach, żebyście o mnienie zapomnieli :D, aż do znudzenia