-
Posts
3793 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by polubek
-
właśnie przelałam na dziewczynkę zadeklarowaną kwotę. sorki że dopiero teraz. myślałam że będę mogła więcej a tu nic. jeszcze mnie operator straszy że wyłączy telefon bo mam opóźnienia w opłatach za telefon. ale obiecuję się poprawić.:oops:
-
[IMG]http://images6.fotosik.pl/569/b25037a14cb967b2.jpeg[/IMG]w dniu 11-11-2009 na Bronisin do p.Uli przybłąkał się psiak, na oko ok roku(według opinii pani). Psiak jest bardzo chudy. Przez 3 dni czatował obok bramy. 14-11-2009 (sobota) podjechał samochód i jakiś mężczyzna zabrał psa do samochodu. Następnego dnia jednak psiak znowu się pojawił. Prawdopodobnie został przywieziony z powrotem. Pani dzwoniła do kilku fundacji jednak wszędzie mają komplet lub ponad. Zaproponowano pani wstawienie budy na podwórko i tymczasową opiekę nad psem. Pani kocha zwierzaki, ma 2 koty i psa. Zastanawia się nad propozycją fundacji, tym bardziej że dzieciaki zaczynają psa przeganiać i rzucać w niego a to kamień a to petarda a maluszek boi się. Jednak pani nie może psiurka długo u siebie trzymać. Proszę pomóżmy maluchowi znaleźć jakiś inny tymczas albo najlepiej dom stały. Z posiadanych informacji psiak jest przyjaźnie nastawiony do ludzi i szuka towarzystwa człowieka. Jest to w tej chwili jedyne zdjęcie psiaka jakie posiadam. (Pani jest siostrą koleżanki ode mnie z pracy, więc informacje są całkiem "świeże"). Ja niestety nie posiadam samochodu, żeby tam zbyt często dojeżdżać.
-
widać na zdjęciach że dziewczynka robi postępy. mogę na nią zadeklarować 5 zeta miesięcznie na pewniaka. jak bym mogła co więcej dorzucić to będzie. lepiej dołożyć potem niż zadeklarować więcej i potem spalić się ze wstydu jak nie starczy na wszystko.
-
malutka poszła też w eter na nk. mam nadzieję że odezwie się ktoś kto przygarnąłby ją na tymczas.
-
dziękuję. Gabi poszła na nk.
-
jakiś kontakt w sprawie adopcji do kogo można podać jakieś gg, tel, czy email?
-
mogę wrzucić Gabi na nk i polecać ją? Pójdzie dalej i może wreszcie trafi na swojego człowieka na którym się już nie zawiedzie
-
Szakal 2,5 roku temu [IMG]http://images6.fotosik.pl/563/76bf75a59d2b4740.jpeg[/IMG] Szakal teraz [IMG]http://images6.fotosik.pl/563/eaaa51be23a59fb5.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/122/98da33a055a6aa55.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/76bf75a59d2b4740.html[/IMG]
-
Górka jest od wczoraj na nk. w powiadomieniach mam że jest co jakiś czas polecana.:loveu: wierzę że gdzieś jest jej pan albo pani którzy ją wypatrzą i pokochają do końca jej życia.
-
wrzucę ją na nk u siebie może kogoś ruszy serce.
-
zdążyłam jeszcze przelać kaskę, przed księgowaniem.:multi:
-
mogę też prosić numer konta? złotówka co miesiąc będzie jak nic a jak się da to więcej, niestety nie jestem w stanie wyskrobać więcej nic w tym miesiącu (jestem przed wypłatą)
-
Sochaczew - BANDERAS , powrót marnotrawnego MA DOM
polubek replied to luka1's topic in Już w nowym domu
a jak jeszcze coś będą gadać to będziesz mogła pokazać im zdjęcie jak mój śpi ze mną w łóżku. -
nie widać zbyt dobrze ale ja wybrałam czarne litery na srebrnym tle, mocowaną do obroży bo mogłam jeszcze wybrać na kółku.
-
już jest kombinuję metodą prób i błędów nie zawsze wychodzi od razu ale jak mówią po trupach a do swojego. korzystałam z fotosika
-
[IMG]http://images8.fotosik.pl/119/3a78254d580ff775med.jpg[/IMG][IMG]http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=3a78254d580ff775[/IMG] to jest adresówka mojego malucha. 15 zeta jednorazowo + 5 za przesyłkę w kopercie bezpiecznej listem poleconym a głowa spokojna jak nie daj boże gdzieś by się zgubił. mogłam wybrać wszystko kolor tła, liter czy ma być jednobarwna czy kolorowa, to miało być na niej zamieszczone żeby jak najszybciej można było skontaktować się ze mną. przesyłkę dostałam w ciągu 6 dni jestem bardzo zadowolona z tej adresówki, nie zniszczy się nie rysuje(próbowałam już). Identyfikator tworzony jest metodą termotransferową na aluminiowej blaszce, pokrytej polimerem. gops dziękuję za pomoc
-
proszę o pomoc jestem nowym użytkownikiem dogo i nie mam pojęcia jak wstawić jakiś obrazek lub zdjęcie
-
mój maluszek nazywa się Szakal, tak nazwał go mój chłopak chyba na przekór temu że jak pojawił się w domu to była taka mała beczułka bez dna. obecnie dochodzę do wniosku że imię dla niego jest trafione, psiak zmienił się uwielbia zabawy w parku bieganie za swoimi zabawkami. jakoś nie nauczył się zabierać innym psiakom zabawek nie interesują go czyjeś zabawki ale w zamian za to swoich też nie oddaje, kiedy wyczuwa że może mu ją któryś zabrać po prostu przynosi mi zabawki pod nogi i kładzie żebym pilnowała. widząc psiaka którego naprawdę lubi zaczyna się szaleństwo i wyścigi we dwoje.
-
pamiętam jak jeździłam do babci na wieś. psiaki które miała dożywały ok 5 lat. pamiętam czarnego kudłatego psiaka mojego ulubieńca, jak on się cieszył jak przyjeżdżałam całe dnie spędzaliśmy na podwórku razem pies wtedy był odpinany z łańcucha. niestety po kilku latach dowiedziałam się że pewnej nocy pies zdechł. płakałam bardzo. potem były inne psiaki ale nie były już takie przylepy jak tamten do pewnego razu kiedy znowu pojechałam na wieś i babcia miała sukę którą trzymała.... w klatce w której parę lat wcześniej trzymała nutrie. i znowu była radość i zabawa i wielka miłość moja i cygi. jak rodziły się szczeniaki dziadek potrafił wziąć łopatę i je zatłuc (jak wtedy ryczałam). przyszedł dzień kiedy pojechałam znowu do babci ja do klatki a psa nie ma. powiedziała że został wydany do ciotki na podwórko do innej wsi, ciotka z kolei mówiła że pies jej uciekł. ale co się dziwić babcia miała jeszcze jednego psa. dożył 15 lat. wszystkie jej psy były trzymane na łańcuchach i były bardzo rzadko spuszczane. teraz już babcia jest stara nie ma siły, ale to i tak niewiele zmieniło bo jej syn i wnuczka którzy tam mieszkają mają psa na podwórku w kojcu. ja widać niewiele się zmieniło.
-
właśnie skończyłam oglądać reportaż. przyszłam z pracy i jak zwykle jeszcze klap do kompa. do nas do łodzi mało co dociera takich informacji, a ja też za dużo nie oglądam. praca, zaocznie szkoła i inne obowiązki, mieszkam z 80 letnią babcią która ma też swoje fanaberie. znajomi psiarze z osiedla mało który wiedział o trevorze mimo że łódź niedaleko. nawet teraz jak rozmawiamy z niektórymi to robią wielkie oczy mówią że słyszą pierwszy raz o całej sprawie.
-
Sochaczew - BANDERAS , powrót marnotrawnego MA DOM
polubek replied to luka1's topic in Już w nowym domu
oj jest w łodzi baaaardzo dużo psów. u mnie na osiedlu strasznie dużo ludzi ma po dwa psiaki i nie jest to żadna sensacja. jak zamieszkamy razem z chłopakiem to u nas też będą dwa bo każde ma psiaka. -
ja bym poleciła lecznicę cm-vet. jedna jest na rzgowskiej a druga na kotarbińskiego. na rzgowskiej jest całodobowa. mamy z chłopakiem amstafkę i kundelka. obydwa są tam leczone. amstafkę wyciągnęli z parwowirozy jak miała ok 5 miesięcy. zdążyliśmy ją wziąć i nie zdążyliśmy zaszczepić bo się rozchorowała. drugi maluch miał wadę wrodzoną dysplazja stawu biodrowego, był zoperowany jak miał 1,5 roku teraz ma 2,5 i biega skacze czego wcześniej nie robił. była to jedyna lecznica w której w zrobiono rtg stawu biodrowego, byłam z nim wcześniej w innych lecznicach ale zbywano mnie że to na pewno nic groźnego że samo przejdzie.
-
przyjrzyjcie się jego profilowi na nk. zero znajomych zero zdjęć. są tylko dwa wpisy. w rubryce "o sobie" i "czym się aktualnie zajmuję" nie wydaje się to wam dziwne? zastanówcie się zanim coś tam napiszecie. chodził do szkoły, jest zapisany do konkretnej klasy ale nie ma znajomych, a w klasie jest zapisanych 5 uczniów. zastanówcie się nad tym co tam piszecie. chcecie mu dać do ręki broń przeciwko nam???