Jump to content
Dogomania

UBOCZE

Members
  • Posts

    6415
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by UBOCZE

  1. Dzięki, Monika, za wieść! Kochany psiaku, wspaniały domek tysiąckrotnie wynagrodzi Ci ten stres!!!
  2. A ja z ciekawości już nie mogę wytrzymać...
  3. Czy są jakieś newsy o naszej, jeszcze niedawnej, przysklepowej bidzie ?
  4. ... i ja wpadam do Mikiego, obejrzeć jeszcze raz fotki i tym sposobem humor sobie poprawić...
  5. Mnie bardzo ciekawi to, co widzieliśmy też na wątku innego "dwupaku" - Kajtusia i Dina: zdziwione miny Kitki i Czarnego, gdy będą badali swoje nowe miejsce...
  6. Żeby choć drgnęło z deklaracjami, a potem przecież to już idzie. Tak mi przykro, biedny Chojraku...
  7. ... a ja myślę, że choć Jeżyka dziś nie możemy zobaczyć, jest on wciąż dobrym duszkiem dogomanii...
  8. Nie mogę już doczekać się relacji z dnia jutrzejszego...........
  9. Zgadza się... Białasek (tak umownie nazwałem tego biednego psiaka) podobno biega po podwórku na Meander z drugą psiną, która jednak ma dom. Tamten więc wraca do domu, Białasek zostaje na dworze. Jest wciąż płochliwy: gdy do niego zwrócić się, zaraz biegnie w przeciwnym kierunku. Jedna z kociar Pani Halinka ma jakieś swoje ukryte miejsce, w którym go podkarmia. Wczoraj kupiłem dla niego dużą puszkę Pedigree i teraz tylko tak mogę mu pomagać.... Niestety, obecnie żadnego pomysłu na przyszłość Białaska nie mam...
  10. Jutro wyślę deklarowane na Bilona pieniążki.
  11. [IMG]http://i36.tinypic.com/2w7ffar.jpg[/IMG] "Brakuje nam 35 złotych deklaracji. Do wyjazdu ze schronu - mojego i mojej ukochanej Kitki. Nikt już nas nie będzie gryzł. Ale bez kochanej Kitki nigdzie się nie ruszę! Nawet 5 złotych się liczy. Kto nas jeszcze jakimś grosikiem wspomoże?........."
  12. Po rewolucji w dogo Robinek gdzieś nam w gąszczu watków i postów się zagubił... Musimy go odnaleźć, bo on schronisku i dlatego nie pokaże się nam, zanim my go sami nie odnajdziemy...
  13. Chojrak to psiak piękny i wrażliwy. Nie zasługuje na mordownię... Kto mu jeszcze pomoże?
  14. [IMG]http://zaginionepsy.waw.pl/download.php?id=3274&sid=1aa02c3955a893a78bdeb093851a1cab[/IMG] Tak wygląda...
  15. [quote name='UBOCZE']Dzięki! Bardzo prawdopodobne, że tamten błąkający się to jest ten sam pies! Również zgadza się wcześniej ulica Kazury. Ja widziałem go raz, gdy było ciemno: przebiegał przez Braci Wagów w stronę Meander. Pani Zosia jutro wieczorem przyjdzie i go zidentyfikuje: jeśli okaże się, że ten sam - ściągnę i przykleję jego fotkę na dogo[/QUOTE] [URL="javascript:displayWindow('./download.php?id=3274&sid=1aa02c3955a893a78bdeb093851a1cab',686,642)"][IMG]http://www.dogomania.pl/files/thumbs/t_zdjcie057_175.jpg[/IMG][/URL] Dzięki Mru!!! To właśnie on. Jest teraz dokarmiany Pozostaje jednak nieufny. Ale jeśli oswoi się, co dalej?
  16. He, he! Do połowy drogi Filipek tak jakby jechał autostopem, ale od połowy "Ania to ja" zafundowała mu... odrzutowiec. Odrzutowiec do samego domku!!!!!!!!!!
  17. Dzięki! Bardzo prawdopodobne, że tamten błąkający się to jest ten sam pies! Również zgadza się wcześniej ulica Kazury. Ja widziałem go raz, gdy było ciemno: przebiegał przez Braci Wagów w stronę Meander. Pani Zosia jutro wieczorem przyjdzie i go zidentyfikuje: jeśli okaże się, że ten sam - ściągnę i przykleję jego fotkę na dogo
  18. [quote name='zonia'] Gdyby nie ta siwa mordka nikt nie poznałby, że to starszy pies...Na spacerkach biega, uwielbia aportować patyki, gdy stajemy przy samochodzie to żwawo dopomina się(zrzędzeniem:p) o miskę makaronu:lol: Gdy ktoś go zaadoptuje na pewno spędzi z nim jeszcze wiele wspaniałych lat! Kontakt:zonia4@op.pl tel.606 210 658 Przyjął tego psa pod swój dach, ofiarował mu namiastkę wspaniałego życia, dał poznać smak bycia szczęśliwym. Robi wierzył, że tak będzie zawsze, że urodził się pod szczęśliwą gwiazdą. Niestety życie weryfikuje te marzenia czasami w bardzo okrutny sposób. Przyszedł moment kiedy jego pan postanowił pozbyć się go w najokrutniejszy sposób na jaki stać tylko człowieka. Tak niewiele potrzeba aby uszczęśliwić psa, ale jeszcze mniej potrzeba aby go zranić i sprawić by z jego oczu popłynęły łzy. Pod pozorem wyjścia na codzienny spacer przyprowadził Robiego do warszawskiego schroniska na Paluchu i zostawił nie oglądając się za siebie, nie mając odwagi popatrzeć w przerażone oczy psa , któremu nagle zawalił się cały świat. Robi został sam ze swoim bólem, tęsknotą i rozpaczą. Został sam wśród zgiełku schroniskowego życia, wśród przepełnionych boksów pełnych psiego smutku i beznadziei. Wpatrywał się w każdego człowieka, który zbliżył się do żelaznych krat jego celi z nadzieją, że dojrzy swojego pana. Czas płynie... A Robi ze smutkiem wciąż czeka na tego swojego, jedynego człowieka...
  19. [quote name='Lu_Gosiak']Nasz przystojniak:loveu::cool3: [IMG]http://i814.photobucket.com/albums/zz61/gotych/IMG_1990.jpg[/IMG][/QUOTE] Śliczny psiak!!! Na razie chociaż zaznaczę i podniosę wątek...
  20. Zdecydowanie mniejszy. Najlepiej byłoby, gdyby pani Zosi udało się zrobić zdjęcie, ale na razie jest to bardzo trudne. Może wtedy, gdy jeszcze mniej będzie się bał...
  21. [quote name='Klaudus__']O matko! Ale ja się cieszę! Dziewczyny jesteście wspaniałe! Dzisiejszą nockę spędzisz chłopczyku w lepszym miejscu! Jesteś bezpieczny! A więc tak, ja tam jutro zadzwonię,bo teraz to chyba troszkę późno... I się dogadam odnośnie faktu do kiedy mają być pieniążki wpłacone... Jak wiadomo popi**** się z dogo i pw nie działa. Mogę moje dane i konto podać na wątku... To jedyne wyjście,żeby pieniążki szybko dotarły... Bo nie wiadomo kiedy ten cyrk z dogo się skończy... W dodatku co jakiś czas nawet na wątek nie potrafię wejść, więc jedynym wyjściem jest podać wszystko publicznie. Chyba,że [jak to nie będzie problem] to niech osoby wpłacające odezwą mi się na maila: [EMAIL="klaudus5@tlen.pl"]klaudus5@tlen.pl[/EMAIL] i wtedy podam dane... Jak uważacie? Dziewczyny dziękuję,że Go zabrałyście! :Rose: :modla:[/QUOTE] Już wiem, co robić. Chyba kontakt mailowy wystarczy... ;)
  22. Z dużym trudem w tym labiryncie odnalazłem wątek ( nie działa mi subskrypcja wątków, ani PW), ale cieszę się, że trafiłem na dobre wieści... I też mam pytanie: komu i na jakie konto swoją cząsteczkę wpłacać?
  23. W okolicach ulic Braci Wagów i Meander już co najmniej od października błąka się nieduży pies, z dłuższym, jasnym włosem. Dostrzegły go osiedlowe karmicielki kotów (wśród nich pani Zofia). Najpierw widywały psiaka sporadycznie, troszkę dalej, czyli w okolicach Kazury i Stryjeńskich, wysiadującego na przyblokowych trawnikach i myślały, że pies ma właściciela puszczającego go samopas na spacery. Gdy jednak wypytywały o niego pobliskich mieszkańców, nikt nie wiedział, skąd się wziął. Dziś nie ulega wątpliwości, że pies jest bezpański: albo ktoś go porzucił, albo zgubił się, ale nikt go nie szuka...:-( [IMG]http://zaginionepsy.waw.pl/download.php?id=3274&sid=1aa02c3955a893a78bdeb093851a1cab[/IMG] Pies najwyraźniej szuka resztek jedzenia. Jest jednak płochliwy, nie zje z ręki i gdy panie kociary chcą go nakarmić, muszą mu jedzenie rzucać. Ostatnio przeniósł się w pobliże ul. Meander 15. Jeszcze niedawno pojawiał się i znikał, teraz widziany jest codziennie. Coraz bardziej oswaja się z okolicą, ale nawet wobec osób go karmiących zachowuje dystans i nieufność. Była już do niego wzywana zaalarmowana przez sąsiadów straż, ale nie potrafiła go złapać. Pies w czasie swych wędrówek po osiedlu ma współtowarzysza czarnego psa Kajtka, który jest puszczany samopas przez swego właściciela na całe dnie, a prawdopodobnie też na noce. Często przebiegają one ulicą Braci Wagów, co grozi wypadkiem. Drugim oczywistym zagrożeniem jest zima. Jedna z osób go karmiących - pani Halinka zadeklarowała, że może go zatrzymać u siebie w domu, ale tylko tymczasowo, na czas szukania dla niego DS (sama ma swój pokaźny zwierzyniec), jednak nie jest w stanie go oswoić i schwytać. [FONT=Arial Black]Bannerek do pobrania zrobiony przez mpati123. Serdecznie Dziękuję!!![/FONT] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/173956-WARSZAWA-URSYNA-W-maA-y-piesek-do-odA-owienia-Uratujmy-go-przed-zimAE-Mamy-DT?p=13799106#post13799106"][IMG]http://img23.imageshack.us/img23/7315/banerdw.gif[/IMG][/URL] POMÓŻCIE URATOWAĆ PSIAKA!!! MOŻE MACIE POMYSŁ NA JEGO SCHWYTANIE?????? Dodam, że w miejscu karmienia psiak pojawia się regularnie, ale wciąż nie pozwala się do siebie zbliżyć... Kontakt z Panią Zofią, widującą psa prawie codziennie, w czasie obchodu kocich miejsc: tel. 22 407 60 26, kom. 660 918 275 [IMG]http://images39.fotosik.pl/288/7e1404252f67b9a8.jpg[/IMG] [FONT=Arial Black]Białasek już został schwytany i przebywa w schronisku w Milanówku, natomiast jego współtowarzysz Kajtuś zaginął na Mazurach - w Nowych Gutach, nad Jez. Śniardwy...:placz::placz::placz:[/FONT] [FONT=Arial Black][/FONT] [FONT=Arial Black]Tutaj zaginiony Kajtek jeszcze z Białaskiem...[/FONT] [FONT=Arial Black][/FONT] [IMG]http://img697.imageshack.us/img697/4668/p1030737d.jpg[/IMG]
  24. Jej!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jak się cieszę!!!!!!!! Z trudem wszedłem na dogo, ale chyba przede wszystkim po to, żeby tę wiadomość znaleźć!!!
×
×
  • Create New...