Jump to content
Dogomania

UBOCZE

Members
  • Posts

    6415
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by UBOCZE

  1. Alfa, ja chyba deklaracje na nasze tyszaki mam opłacone do ok. 20 września (jeśli jest inaczej, popraw mnie). Jest to w sumie 91 zł (20+22+25+24). Zaokrąglijmy to w następnych miesiącach do równej setki i dorzuć, proszę, te symboliczne kilka złotych do deklaracji Miki albo Posterka, albo rozdziel między nich według własnego uznania - bo im właśnie chyba deklaracji brakuje... Wprawdzie to tylko parę groszy, ale grosz do grosza...
  2. Jestem po powrocie na wątku... Jeśli nie ma jeszcze ogłoszeń, to ja na bazarku mógłbym wykupić. Tylko potrzebny byłby tekst i wybrane przez Was fotki Luny...;)
  3. Biedny Fado...:-(:-(:-( Domek potrzebny natychmiast...
  4. Jestem u Zulusika - poinformowany przez lilk_ę. Jejku, co za bida!!! Ale chyba najgorsze ma już za sobą...
  5. Szarik to słodziutki psiak... Czy to zawsze ma być tak? Nie pasuje do łańcucha... Lepsza byłaby poducha!!! Kto jeszcze dorzuci choć kilka złotych deklaracji tej starszej, poczciwej ślicznocie???
  6. [quote name='majuska']Asiu tak mi przyszło do głowy, że jak się dorobimy w końcu tego domu z ogródkiem to będę w stanie Ci na czas wakacji przechować ze dwie parówy:) Może z Gjalpo i Flo już gdzieś się uda pojechać, myslę, że jakiś domek w Bieszczadach dalibyście radę wynająć, ogólnie psy są tam bardzo mile traktowane, można z nimi wchodzić do knajp, jak również na niektóre szlaki, byłyby i góry dla Adama i woda ( co prawda nie słona ) ale czysta i szumiąca, nad którą można poleniuchować, a mozna tez w ramach przygody spotkać niedźwiedzia na przykład :) .... tylko czy bylibyście w stanie rozdzielić się z parówami:roll:[/QUOTE] Myślę, że Gjalpo szybko znalazłby sobie tam kumpla, którym byłby zaabsorbowany przez całe wczasy...:evil_lol:
  7. [quote name='Szarotka'] [FONT=Comic Sans MS]Szarik blaga o deklaracje!!!!:shake::shake::placz::placz:[/FONT] Błaga i to bardzo pilnie...
  8. [quote name='AlfaLS']A ja pozwolę sobie u Misi zaprosić na bazarek dla tyszaków, którym brak kasy na hotelik:-(. Misiu chyba się nie pogniewasz?????????? [URL]http://www.dogomania.pl/threads/191226-Dla-ka%C5%BCdego-co%C5%9B-ciekawego-na-tyszaki-do-5.09.10r.-do-24.00[/URL][/QUOTE] Misia się nie pogniewa, a ja będę bazarek podnosił...;)
  9. Henio jest to amant z czubem Na blondynek wszystkich zgubę... Gdy zaszczeka wdzięcznie na nie, Każda serce ma złamane...
  10. Wczoraj dopiero wróciłem z wakacji, dlatego długo nie zaglądałem do dziadzia. Kochany Fado. Musi znaleźć swój upragniony domek...
  11. Cudnie!!!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: [IMG]http://images43.fotosik.pl/326/f99177a03c392069med.jpg[/IMG]
  12. Jest jedno słowo, które powinno w pewnych okolicznościach wyciszać wszystkie niepotrzebne emocje. To słowo brzmi "Przepraszam" i ono już padło... Wyciszmy więc podniesione głosy i zostawmy ten wątek pamięci o cudnej Misi... I nie trwońmy zbędnie energii. Jest jeszcze tyle psiaków do uratowania. Chwała Ocelot, że je ratuje. Stara się to robić ponad ludzką miarę, bo wymagania sama sobie stawia bardzo wysokie. Oby takich osób jak najwięcej...
  13. To chyba było jeszcze oswajanie się z nowym miejscem. Ale wystarczyło zaprosić pannę na kanapę i już było znacznie lepiej... [IMG]http://img188.imageshack.us/img188/3388/p1040325o.jpg[/IMG]
  14. Buda według pomysłu Misi... [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/2368/p1040199eh.jpg[/IMG]
  15. Misia nie chodziła z nami na morską plażę, ale bywała nad zatoką. Andzike miała jednak rację - kurortowe Władysławowo jest za hałaśliwe na psy. Za to polecam Hel - parunastokilometrowy odcinek plaży między Helem a Juratą, gdzie kiedyś był teren wojskowy. Można tamtędy iść i iść, a plażowicze sporadycznie, czasem w odstępie paruset metrów. Psiarze z tego korzystają i właśnie tam rozkładają się ze swoimi psami... Podróż z Warszawy zaczynała się upiornie, bo zamówiona taksówka stała, a Misia stawiała rozpaczliwy opór przy wsiadaniu, dopiero musiałem ją wnieść. Musi mieć więc jakieś złe skojarzenia z wsiadaniem do samochodu. Ale potem już trzymała się nas bardzo, co najwyżej płochliwie się rozgladając. Na wszelki wypadek była ubezpieczona dwiema smyczami. Boi się też jeszcze odgłosów wody z łazienki... Ale poza tym pychol uśmiechnięty. I oczywiście musiała znaleźć znów jakiś swój pomysł na budę...
  16. Wierzyłem, że będzie inaczej... Żegnaj, Misiu...:-(:-(:-(:-(:-(
  17. ... żeby wszystko dobrze się skończyło. Trzymaj się, Misiu!!!
  18. Cudownie byłoby!!! Przyklejam dwie wersje tekstu do ogłoszeń - dłuższą i krótszą - ułożone przez Alfę... [COLOR=#0000ff][COLOR=#000000]Tekst długi:[/COLOR] Rumcajs, Rumek, Rumeczek. Mały psiak z ogromnymi pokładami miłości, której nie ma komu podarować. Rumcajs trafił do schroniska w 2004r. Co było z nim wcześniej, tego nie wiemy i pewnie się już nie dowiemy... Pewnie wesoło nie było skoro wylądował w schronisku i nikt go nie szukał...Nawet imię tu dostał bo przecież nie potrafił się przedstawić a o adresatce wcześniej nikt nie pomyślał.....Zresztą dziś nie ważne jest to co było kiedyś dawno, ważniejsze jest to co jest teraz i co będzie dalej...Dziś, po latach spędzonych za kratami schroniska Rumek nie stracił radości życia. Może troszkę oczka zbladły i energia rozglądania się za nowymi opiekunami się zmniejszyła ale w końcu ile można? Dzień, tydzień, rok, pięć lat...On tak patrzy już siedem lat.... W tym czasie wielu kolegów znalazło swoje domy a Rumek wciąż czeka. Dlaczego? Może przyszli opiekunowie boją się że nie poradzą sobie z jego niesfornym futerkiem? Może się boją że on już nie potrafi pokochać? Może nie chcą ryzykować i nie są pewni że Rumek pamięta co to spacer i po co się na spacer idzie? A może po prostu nie potrafią spojrzeć głęboko w jego oczy, uśmiechnąć się i powiedzieć "choć mały - zakumplujemy się na zawsze". Żeby ułatwić Rumkowi znalezienie odpowiedniego opiekuna a temu opiekunowi pokazać że życie z Rumkiem u boku może być po prostu fantastyczne psiak został zabrany przez "dobre dusze" ze schroniska i przebywa obecnie w Hoteliku dla Zwierząt. Tu, bez krat Rumek pokazuje jak ciągle kocha wszystkich i wszystko. Jak fantastycznie potrafi przytulać się do człowieka i prosić o jego chwilę uwagi, o przyjazny gest dłoni. Jak pięknie błyszczą mu oczy kiedy czuje że jest dla kogoś ważny... Jak bardzo się cieszy kiedy może wyjść z boksu i swobodnie pobiegać...Jednak mimo najlepszych starań opiekunów w Hoteliku - nie mogą oni poświęcić mu tyle czasu i uwagi ile on by chciał...Ale można sobie wyobrazić jak Rumek wypięknieje gdy będzie najważniejszy... I nie chodzi tu o wyczesane i wystrzyżone futerko ale o to piękno wewnętrzne, które ujawnia się gdy ktoś jest szczęśliwy...Proszę - wrażliwy człowieku - nie pozwól żeby tyle psiej miłości się zmarnowało - pokochaj Rumka i zabierz go do domu. I Ty i on będziecie szczęśliwsi... Psiak jest zaszczepiony i odrobaczony i gotowy do adopcji nawet dziś.... Możemy pomóc w transporcie do nowego domu jednak warunkiem adopcji psa jest podpisanie umowy adopcyjnej. Kontakt w sprawie Rumka: tel.[/COLOR]695 555 221 mejl: [EMAIL="zuzia@web.de"]zuzia@web.de[/EMAIL] Tekst krótki: "Rumek to bardzo energiczny i wesoły psiak. Lubi biegać i bawić się. Uwielbia towarzystwo innych psów. Jest spragniony pieszczot i miłości. Ma ok. 6 lat. Jest nieduży. Czeka w psim hoteliku na swojego człowieka. Będzie oddanym, wiernym przyjacielem." Kontakt: [COLOR=#0000ff]tel.[/COLOR]695 555 221 mejl: [EMAIL="zuzia@web.de"]zuzia@web.de[/EMAIL]
  19. Timur... Pamiętamy i Kochamy. I tak już zostanie...
  20. Pewnie, że tęskniliśmy. Ja parę razy miałem okazję zajrzeć, ale tylko na kilka minut. Miśka w dniu wyjazdu miała mały jubileusz - pół roku pobytu u nas. Z psiakiem na kwaterze nie było kłopotu, nawet żadnej dodatkowej opłaty. I mąż gospodyni taksówkarz, więc nas podwiózł na dworzec. Inni wczasowicze z tego domu,gdy widzieli nas wychodzących z Miśką, dziwili się, że tu mieszka pies, bo w ogóle nie było jej słychać. Pies ideał. No niezupełnie, bo zdążyła się wytarzać w jakimś rybsku, ale zapaszek już dziś zupełnie wywietrzał. Baliśmy się, żeby nikt do tego zapaszku nie przyczepił się w przedziale... Romka pewnie jedzie samochodem, więc trochę będzie łatwiej. Prosimy o fotki!!!:lol: Florentynko, gdybyśmy codziennie mieli takie kino z Gjalpem i jego czeredą, to nie wiem, czy w ogóle chciałoby się nam wyjeżdżać...:evil_lol:
  21. [quote name='figa33']bardzo proszę , oto link do bazarku [URL="http://www.dogomania.pl/threads/190473-BAZAREK-DLA-BONO-%29-prze%C5%9Bliczne-poczt%C3%B3wki-dla-naszego-uratowanego-BONUSIA-%21%21%21"]http://www.dogomania.pl/threads/190473-BAZAREK-DLA-BONO-%29-prze%C5%9Bliczne-poczt%C3%B3wki-dla-naszego-uratowanego-BONUSIA-!!![/URL] niestety , dogo ograniczyła ilość banerków w podpisie do dwóch:angryy: , dlatego nie można propagować tego co by się chciało tak jak kiedyś[/QUOTE] Jestem po powrocie . Na razie tylko przejrzałem wątek... Paulina, może lepiej będzie wstawić link do bazarku do pierwszego postu, bo tak łatwiej będzie znaleźć? Myślę też, że przydałoby się też wkleić do pierwszego postu fotki psiaka z króciutkim opiserm jego obecnej sytuacji...
  22. Wszystkiego Najlepszego na nowej drodze życia, Pysiu!!!:multi::multi::multi: [IMG]http://zdjecia.adopcje.org/adopcje/1/normal/41284.jpg[/IMG]
  23. Ale Antoś odmłodniał i poweselał!!!:lol::lol::lol: [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/a5161ba67aa33973df681de2ed7af1d9,10,19,1.jpg[/IMG]
  24. [quote name='bico']...żeby uśpić zdrowego, młodego psa, tylko dlatego, że jest w schronie i bardzo się boi, to jest po prostu zboczenie i zwyrodnialstwo...gardzę takimi "ludźmi":angryy::angryy::placz::placz::-( Co z pozostałymi dwoma suczkami? Była zbiórka na siatkę do kojca, jadą w końcu do tego DT? Wypadłam z obiegu i proszę o info jakie decyzje zapadły:oops:[/QUOTE] Ja też jestem zszokowany.:crazyeye::crazyeye::angryy::angryy::angryy:... Która z suń została uśpiona, bo nie jestem w stanie wszystkiego doczytać. Żeby dwie pozostałe jak najszybciej można było zabrać z tamtego okropnego miejsca...
×
×
  • Create New...