Jump to content
Dogomania

psia.mama007

Members
  • Posts

    97
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by psia.mama007

  1. [quote name='0bleblak']Zapraszamy do podpisania petycji, a i oczywiście do włączenia się w dyskusję ;) Ktos mi podesłał link do tego psa, ze to podopieczny nowej szefowej SDZ w Lublinie, "ciekawy" wątek:shake: http://www.dogomania.pl/threads/128921-Koszmar-Kajtka-jeszcze-siAE-nie-skoA-czyA-Zbieramy-na-nowy-DT-PomA-A post.nr.8, pisany rok temu, cyt: "pies obecnie od około roku ma żywą ranę na ogonie, przebywa na dworze, na krowim łańcuchu. met skarzy sie, ze nie ma na niego wplat, ze Tiger o nim zapomniala, ze ma zostac natychmiast zabrany"
  2. [quote name='Rodzice Maciusia :)']Przepraszam, ale podczytuję wątek non stop i już nie mogę zdzierżyć postów psia mama - czemu cały czas zamiast coś pomóc to krytykujesz?[/QUOTE] A skad wiesz, ze nie pomagam? Jestes jasnowidz? :roll: Tam codziennie przybywaja dwa/trzy psy, dla kazdego starczy z nadmiarem, jak przezyją.
  3. [quote name='0bleblak']Bo pewno najlepiej przyjść na gotowe ;) Co tam porywać się na schrony, które ledwie piszczą i trzeba włożyć w nie całe mnóstwo wszystkiego, nie tylko pieniędzy. Ja też z utęsknieniem czekam na tę cenę OTOZ za sterylizację. Narobili z tym strasznego szumu w TVP. Wiadomo, że cena komercyjna, to cena komercyjna. Czy ktoś sobie wyobraża, że w schronisku wystawią za sterylizację suki np. 200 zł ? Kto miałby za to zapłacić ? Miasto :-o ? Na pewno nie :shake: Wątpię w to, by OTOZ podał cenę rynkową, to byłoby bardzo nielogiczne, a jeśli tak, to padnę chyba ze zdziwienia. Hm... a więc gdzie ta cena OTOZ :cool3: Mniemam, że dalece odbiega od rynkowej ;) Tylko, że ja nie robiłabym z tego sensacji, bo dla mnie to nie jest nic dziwnego. Każdy, kto ma choć troszkę oleju w głowie, rozumie w czym rzecz. Dobrze, że głosów "ZA" wciąż przybywa :p Bo to jest Polska własnie! Organizacje zamiast sie cieszyc,ze cena za sterylke prawie zero to robią afere! Przeciez w schroniskach porzadnych sa gabinety lekarskie "full wypas", zatrudnieni weci sa i tak na etacie, jedynie co schronisko musi zakupic lub zdobyc od sponsorow to materialy do samego zabiegu. Pytam wiec o co tu chodzi??? Zadobrzy nagonka, beznadziejni tez nagonka, my jedyni 'sprawiedliwi". A w nowodworskim schronisku, od lat, suki są kryte rowno i ich to nie interesowalo i nieinteresuje:angryy: Tam, w nowodworskim, cena RZECZYWISTA za sterylizacje jest dokladnie rowna ZERO, niech tam robią afere!
  4. [quote name='ladySwallow']Wiesz, surowica może niewiele pomóc - szczeniaki były szczepione na wejściu, zmiana warunków to dodatkowe obniżenie odporności i parwo gotowe.[/QUOTE] Nie wprowadzaj ludzi w bład. Jedynym slusznym podejsciem jest podawanie surowicy,na wejsciu, a nie szczepien tam, gdzie wiadomo, ze jest parwo. Zaszczepienie, w takich warunakach jak tam, to danie psa w rece Boga a raczej do nieba i tyle!
  5. [quote name='niufek'] Stowarzyszenie rzuca sie na nowoczesne schronisko widzac te podupadle gdzie dzieje sie naprawde wielka kszywda zwierzetom , jednak przechodzi obojetnie .Dlaczego?? Bo mozliwosci brak?? Ale nowoczesne schronisko ,to ok, co?? :cool3:To jest ciekawe. Mieli szanse, bez doswiadczenia, SDZ, poprowadzic schronisko i co? http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100103/CHELM/831757078
  6. http://www.kurierlubelski.pl/region/210004,dymisja-szefa-strazy-dla-zwierzat,id,t.html To smiech nasz i placz zwierzat! I nie mowcie mi, ze to milosnicy zwierzat maja zarzadzac schroniskiem! Jedni pojda nastepni przyjda, to wszystko są przypadkowi ludzie, w takich rekach maja byc zwierzeta??
  7. [quote name='evl']Dlaczego tak się kurczowo trzymacie tych statystyk? Bo może ja za głupia jestem, [/QUOTE] Sama to powiedzialas, o sobie. [QUOTE] ale się tam czasami pojawiam [/QUOTE] no wlasnie czasami. Wiec co to za roznica czy kogos nie bylo, czy byl dwa razy czy czasami bywa? [QUOTE] a jak przychodzi ktoś, kto schroniska na oczy nie widział to tylko statystyki i statystyki. [/QUOTE] Nie moze przyjsc i nie widziec na oczy tzn. ze niewidomy jest. To nie sa statystyki to sa WIARYGODNE dane z gmin. Widzisz to teraz? [QUOTE] Nas - no nie wiem, przynajmniej mnie - obchodzą żywe psy, z krwi i kości, psy potrzebujące pomocy - a nie statystyki. Statystyki to tylko liczby.[/QUOTE] To nie sa liczby. Za tymi liczbami kryją sie psy, kryły sie ZYWE psy. To, ze nie widzisz to nie oznacza ze nie bylo. Widze, ze to jest bardzo trudne dla Ciebie do zrozumienia.
  8. [quote name='ania10512']to jest w poznaniu i artykuł troszkę stary z 2007 r a na ich stronie nic nie pisze na temat sterylizacji[/QUOTE] Oni dzialają na terenie calej Polski, z tego co wiem. Szczegolnie sa nastawieni na sterylizacje wlasnie suczek wiejskich. Nie zaszkodzi zadzwonic czy napisac. "Kto szuka nie bładzi".
  9. [quote name='millarca']A ten Nowodworski schron, to skąd się w tym wątku wziął? Nie prowadzi go OTOZ. Suma sumarum, ciekawe że na dogo jest sporo wolontariuszy ogłaszających psy z OTOZ-owskich schronisk, a nie ma ogłoszeń z Lubelskiego schroniska. Dla mnie to pewien wyznacznik.[/QUOTE] No nie prowadzi nowodworskiego ale skoro taki "skok' na lubelskie, dwoch organizacji preznych to moze by skoczyli na nowodworski schron? Skoro tak preznie dziala w Lublinie SDZ to chyba sytuacje tego schroniska, zwierzat w nim, znają ŚWIETNIE!
  10. [quote name='Elliannia']Ale ja jeszcze widzę że Herbatnik sam/a sobie przeczy: "Nigdzie też nie napisałam , że w schronisku nie jest dobrze. Proszę mi nie wkładać w "usta" słów , któych nie mówię ." "Celem jest przede wszystkim poprawa losu zwierząt" ", w tym okropnym dla nich miejscu ... Ile łez się wylewa z bezsilności, ile smutku się wiąże z tym wszystkim... Bo , pomimo , ze to taki "cudowny" obiekt to dla przebywających w nim zwierzaków ( najb. jednak dla kotów i psów , [B]które potrzebują[/B] wolności , [B]przestrzeni[/B] i własnego człowieka) to horror i dramat ...." To raz pisze że wszystko jest ze zwierzakami w porządku, a za chwilę że smród, brud i ubóstwo... Zdecyduj się jaką postawę przyjąć :) A jeśli mam być naprawdę bardzo upierdliwa, to utrzymanie mojego jednego żółwia kosztuje maks 4gr dziennie :) Seriously. One nie jedzą karm ze sklepów, gotowców itd - idę na łąkę to pozbieram chwastów, dżdżownic, ślimaków, w akwarium karmowym rozmnażają się rybki do skarmiania, rosną roślinki - uważasz że mnie to dużo koszuje? ;> A i jeszcze zaznaczę że jedzą co kilka dni, a nie codziennie. Jak się człowiek zna na terrarystyce, to wie co zrobić żeby jak najwięcej zaoszczędzić - gdybym kupowała wszystko w sklepie zoologicznym/hurtowni to faktycznie, cena utrzymania byłaby wyższa. Ale tutaj trzeba umieć pomyśleć i pokombinować nad tym JAK to zrobić mądrze, ale osoby które nie są, nie były związane z terrarystyką na pewne rozwiązania nie wpadną - więc siłą rzeczy kalkulacja im drożej wychodzi :)[/QUOTE] Tak, szczegolnie ta przestrzen "bije po oczach" preludium do tego, ze schronisko przepelnione. W połaczeniu "nie nadajace sie do chowu"= eutanazja. manipulacja, manipulacja, manipulacja. Niech w mieszkaniach, w blokach, posprawdza ile psy maja miejsca. Niech zobaczy czy wszystkie psy mieszcza sie w budach,nieocieplanych, w nowodworskim schronie i ile m2 tam przypada na psa. No poprostu zalosnie wypada ta "propaganda jej sukcesu".
  11. [quote name='ladySwallow']Dezynfekcja z tego, co wiem, jest przeprowadzana regularnie.[/QUOTE] Jak widac nieskutecznie. Zreszta, chyba tam nie da sie skutecznie przeprowadzic, skoro widac na zdjeciach ze psy maja budy a jak bude chcesz skutecznie wydezynfekowac? Mozna je jedynie spalic i postawic nowe. Poza wszystkim nie wszystkie schroniska przyjmuja 1000 psow majac 200 miejsc tylko. Czyli to oznacza, statystycznie, ze dzien w dzien, przychodzą tam conajmniej dwa nowe psy. [URL]http://www.boz.org.pl/sch/ll.htm[/URL] I zapewniam Ci, ze sa zamykane schroniska na przyjmowanie zwierzat, z powodu wirusowki.
  12. [quote name='ania10512']rozi mam zdjęcia obu suczek skopiowałam temat do,, mają dom ale potrzebują pomocy,, był tam podobny temat więc się dopisałam żeby nie było 2 takich samych tematów jeszcze pomużcie mi wrzucić zdjęcia[/QUOTE] A probowalas sie skontaktowac z fundacja" Zwierzeta i my"? Oni kastruja nieodplatnie wlasnie suczki i kotki na wsiach. Tu jest napisane o tym: [URL]http://poznan.gazeta.pl/poznan/1,36037,3992892.html[/URL]
  13. [quote name='ladySwallow']Wie, dlatego od razu szczepi. Trzeba zadzwonić i powiedzieć, że znów parwo atakuje (poczekamy dla pewności na to test) i powiedzieć, żeby dawał surowicę. Z tego, co wiem, chorują tylko szczeniaki...[/QUOTE] Na parwo, jesli jest, nie choruja tylko szczeniaki. Choruja te psy, ktore nie byly wczesniej w ogole zaszczepione, nie oszukujmy sie. Smiertelnosc szczeniat natomaist jest duza, dorosle nieleczone tez umieraja, zapewniam. A nie sadze aby tam ktos podjal jakies inne srodki zapobiegawcze np. maty ze srodkami dezynfekcyjnymi aby byly polozone przed kazdym boksem. Aby pracownicy zmieniali okrycia wchodzac do psow zdrowych, wkladali jakies rekawiczki nowe. Miski dezynfekowali, budy. Zreszta, same to parwo tez roznosicie w samochodach np. tkwi jak byl chory pies na parwo wieziony samochodem. To najgorsze swinstwo jakie moze byc,parwo, utrzymuje sie ok. pol roku tam, gdzie nie mozna przeprowadzic porzadnej dezynfekcji. To schronisko powinno byc zamkniete na przyjmowanie zwierzat, teraz. Co to za pomoc zwierzetom jak tam na nie smierc czeka?
  14. [quote name='Herbatnik']Jako osoba bezpośrednio związana ze sprawą spieszę wyjaśnić ... [/QUOTE] acha:roll: [QUOTE] Po tych petycjach widzę, że zrobiono Wam wodę z mózgu . to przykre :( Naprawdę nie musicie się martwić o zwierzęta terrarystyczne i opiekę nad nimi ...[/QUOTE] A kto to mowi, jakis twor internetowy i to ma byc powazne?? KIM jestes, kto Ciebie zna? [QUOTE] Do przetargu przystępuje organizacja OPP OTOZ ANIMALS , która prowadzi 5 schronisk w Polsce . Ma ogromne w tym względzie doświadczenie i nie jest naprawdę organizacją , która "chce położyć łapska"...[/QUOTE] Pięć? Mozesz je wymienic? [QUOTE] Celem jest przede wszystkim poprawa losu zwierząt A w jaki sposób ?[/QUOTE] A czy cos zlego dzieje sie zwierzetom w lubelskim schronisku aby ich los poprawiac??? Za to, dzieje sie OD DAWNA zwierzetom bardzo zle w schronisku w Nowodworze, 25km od Lublina,moze by tam skierowac swoje zainteresowanie? Nie transparentne schronisko, rozumiem:shake: [QUOTE] A w taki , że firma komercyjna , jaką bez wątpienia jest POliwet dr Kiedrowskiej jst nakierowana na zysk... Dr Kiedrowska prowadzi to schronisko dla osiągnięcia zysku , zresztą sama się do tego przyznaje .... Firma komercyjna nie ma prawa przyjmować żadnych pieniężnych darowizn....Schronisko jest utrzymymwane z budżetu miasta oraz z drobnych datków rzeczowych i karmy ...[/QUOTE] Ma prawo przyjmowc tylko musi podatek od tego odprowadzic. Wiadomo, ze firma to zysk, nikt tego nie ukrywa i kazdy o tym wie. [QUOTE] Natomiast OTOZ Animals , jako OPP , po pierwsze : może otrzymywać darowizny w formie pieniężnej , może mieć sponsorów , a przede wszystkim może zbierać 1% na schronisko.... I teraz najważniejsze : WSZYSTKIE te darowziny i pieniądze z 1% ( a zapewniam Was , że to ogromne , znaczące kwoty) MUSZĄ zostać wykorzystane zgodnie z ich przenaczeniem od darczyńców , czyli w tym wypadku na zwierzaki w schronisku i organizcja musi sie bardzo skrupulatnie z tego rozliczyć .[/QUOTE] Owszem zgadza sie pod JEDNYM ISTOTNYM warunkiem,ze schronisko jest własnoscia organizacji!! A jesli OPP organizacja, zarzadza nie swoim schroniskiem poprzez przetarg, nie moze 1% przeznaczac w calosci na schronisko, tylko na niektore rzeczy. Dwa, moze tylko niektore darowizny, wtedy kiedy darczyncy wpisza KONKRETNIE, przy 1%, ze to jest na schronisko np. w Lublinie! A tu jest ten "myk",ze: wplacajcie na schroniska nasze bo je prowadzimy. Ludzie wplacaja 1% a to idzie do wora "cele statutowe" i szukaj wiatru w polu. Czyzby RSOZ kałamalo? [URL]http://rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,7438307,Kundelek_musi_sie_dalej_rozwijac.html[/URL] cyt[B]:" Tłumaczy, że stowarzyszenie prowadzi zbiórki pieniędzy na swoją działalność. Otrzymuje też środki przekazywane przez podatników w ramach tzw. 1 procentu, jednak nie może inwestować swoich pieniędzy w schronisku, mimo że je prowadzi."[/B] [B]" - Teraz nie możemy naszych pieniędzy przeznaczać na działalność schroniska, a jeżeli będziemy jego użytkownikami na zasadzie użyczenia, to z naszych pieniędzy pokryjemy część obowiązków gminy. Skorzysta więc na tym miasto, podatnicy i przede wszystkim zwierzęta - tłumaczy szefowa Kundelka. Dodaje, że stowarzyszenie jest gwarantem dobrego gospodarowania i właściwej opieki. - Udowodniliśmy to z pewnością przez ostatnich pięć lat działania schroniska - mówi." [/B] [QUOTE] Zapewniam Was , że startowanie OTOZ w tym przetargu nie jest skierowane przeciwko dr Kiedrowskiej ....[/QUOTE] No wiadomo,ze nie przeciwko niej ale to "skok na schronisko nowoczesne, dobrze prowadzone, widoczne pozytywnie w miescie!". Schronisko, ktore ma juz swoja wyrobiona bardzo dobrą opinie i ludzie beda sypac kase!!! [QUOTE] Nie uważamy by w schronisku zwierzakom działo się bardzo źle , ale wiemy , że może dziać się jeszcze dużo lepiej , bo dodatkowe fundusze zasilą budżet schroniskowy w znacznym stopniu i będą mogły zostać wykorzystane na to , na co w obecnej chwili (teoretyczne) brak jest pieniędzy . Na szczepienia i testy , dla kotów i psów , na badania i dokładniejszą diagnostykę wszystkich zwierząt. [/QUOTE] Baaaajki........:cool3: Czy w elblaskim schronisku juz są wysterylizowane wszystkie suki? Wystarczy strone schroniska poogladac. [QUOTE] Dr Kiedrowska celowo ograniczyła liczbę wolontaroiuszy . Może byc ich znacznie więcej i nie odbywać się jeden raz w tygodniu - w sobotę . Powinno być ich znacznie więcej.[/QUOTE] No taak bo schronisko to park rozrywki, prawda? [QUOTE] Długo jeszcze mogłabym wyliczać plany i założenia , [B]ale to tylko słowa[/B] ...[/QUOTE] Tu sie zgadzam w 100%:evil_lol: Przedstawia sie konkretny plan "naprawczy", o ile cos trzeba naprawiac, a nie pisze elaboraty. [QUOTE] I teraz dla Was chyba najważniejsza wiadomość ... Wiele osób z poprzedniej ekipy - pracowników schroniska zostanie na swoich miejscach pracy . Jeżeli tylko będą wykazywali chęć pozostania ...[/QUOTE] :evil_lol:dobreee, myslisz,ze ktos w to uwierzy? A kto to obiecuje? Masz upowaznienie aby takie obietnice dawac, prawne? [QUOTE]] No a o tym , że tylko osoba , która tyle walczyła o to egzotarium i je stworzyła właściwie , może je prowadzić , to nie będę Was przekonywać .....:)[/QUOTE] Naprawde, to nic nie musisz. [QUOTE] Bartek jest osobą najbardziej kompetentną i co do tego nie ma żadnych wątpliwości . :) Nikt nie zamierza odbierać mu egzotarium :) I nikt nie zamierza tego egzotarium likwidować ..Wręcz przeciwnie...[/QUOTE] No popatrz ale obiecujesz. Obiecuje kto? [QUOTE] W ofercie przetargowej zawarte jest prowadzenie egzotarium, i utrzymywanie zwierząt egzotycznych i nie wiem czy wiecie , ale Poliwet podał dzienna stawkę utrzymania zwierzęcia egzotycznego 4 grosze ....[/QUOTE] A co nas to obchodzi jaką stawke podal? Zle sie dzieje zwierzetom egzotycznym, kto zalozyl egzotarium w schronisku, tak w ogole?? [QUOTE] Jednakże rózne czynniki , o których nie mogę tu pisać, spowodowały , że do ostatniej chwili przed pierwszym przetargiem trzeba było trzmać wszystko w tajemnicy. I stąd może to wszystko tak źle wyglądać ...[/QUOTE] Podaj inne ceny, Wasze, skoro teraz jestes taka "feer" Jakos merytoryczne przygotownie przetargu nie "biło was po oczach" tez ciekawe.."eutanazja: zwierzeta nie nadajace sie do chowu.... [QUOTE] Poza tym , naprawdę nie pozwólcie sobie dr Kiedrowskiej robić wody z mózgu i nie wierzcie bezwzględnie w to co mówi . Bo nie zawsze mówi prawdę . [/QUOTE] A co nas to obchodzi, mamy swoj rozum i widzimy jak schronisko dziala, jak maja zwierzeta, i to JEST najwazniejsze! A tak swoja droga. Nie wstyd Ci jako organizacja stawac w ogole do tego typy przetargow?? Gdzie kasa jest czynnikiem decydujacym o zyciu i warunkach bytu zwierzat, o jakosci opieki nad nimi?? Taki cel maja organizacje?:crazyeye: [QUOTE] Jeszcze raz podkreślam , to nie jest wymierzone w obecnego administratora .... To jest tylk dla dobra zwierząt ...[/QUOTE] Jakos Ciebie widze dobro zwierzat nie interesuje niedaleko Lublina, Nowodwor, tylko lubelskie nowoczesne schronisk z juz zapracowanym, pozytywnym wizerunkiem, ciekawe.. [QUOTE] Czy naprawdę uważacie , że schroniska w Polsce powinny być prowadzone przez firmy komercyjne ? [/QUOTE] Nie ja tak nie uwazam ale uwzam,ze powinny byc miejskie albo wlasnoscia organizacji. Nie przystoi aby organizacje stawaly w ogole do przetargow w opiece nad zwierzetami! [QUOTE] [B]OPP nie mogą generować zysku[/B] , a wszystkie dodatkowe fundusze z darowizn przezują na zwierzaki , [B]na działania statutowe[/B]. [/QUOTE] Stajac do przetargu tez generuja zysk! No i te "dzialania statutowe". [QUOTE] Wszystkie schroniska w Polsce powinny być proawdzone przez duże , doświadczone organizacje, których zadaniem statutowym jest ochrona zwierząt . Ci ludzie robią to z pasji , kochają te zwierzęta , walczą o ich prawa od lat ....[/QUOTE] To niech organizacje buduja swoje schroniska, nikt im nie zabrania, Niech zbierają wlasnie na ten cel ten 1%-PROSTE a nie robia rozne "myki". [QUOTE] Jeżeli wiecie jakie lubeskie schronisko to efektowny i przyszłościowy obiekt , to pewnie wiecie też dokładnie jaką orką jest praca w nim i staranie się by zapewnić zwierzakom jak najlepsze warunki , w tym okropnym dla nich miejscu ... Ile łez się wylewa z bezsilności, ile smutku się wiąże z tym wszystkim... Bo , pomimo , ze to taki "cudowny" obiekt to dla przebywających w nim zwierzaków ( najb. jednak dla kotów i psów , które potrzebują wolności , przestrzeni i własnego człowieka) to horror i dramat .... Położyć łapska ?! Mój Boże .....[/QUOTE] Jesli Ty "jęczeniem" chcesz pozyskac cokolwiek dla tego schroniska, zwierzat, to ja wspolczuje tym zwierzetom, naprawde!!! [QUOTE] Pozdrawiam i naprawe jest mi bardzo przykro po przeczytaniu tego wszystkiego ..... I jeszcze bardziej umacniam się w przekonaniu , że dr Kiedrowska manipuluje ludźmi i opinią publiczną w paskudny sposób ...:([/QUOTE] Ty juz o manipulowaniu w paskudny sposob nie mow, Przeciez kazdy potrafi czytac co piszesz, i jak manipulujesz sama. A te lzy no coz, to tez w ramach prawdomownosci? [QUOTE] Przetarg ogłasza się po to by wszelkie podmioty [B]uprawnione[/B] do zarządzania nim mogły w nim startować ...I tak też się stało ...W przetargu , który został unieważniony stanęły podmioty , uprawnione ustawowo do prowadzenia schronisk . W tym przetargu był tylko dwie oferty ( bo macie chyba inne informacje , skoro piszecie , że poprzednia spółka startowała): Poliwet - dr Kiedrowskiej i OTOZ Animals. [/QUOTE] No okaze sie kto byl uprawniony. W "skoku' na schronisko zabraklo milosci do zwierzat, niestety. Wystarczy posluchac tego: [URL]http://www.radio.lublin.pl/index.php?site=news_details&id=69539&k=k[/URL] i wszystko jest jasne kto ma schroniskiem tak naprawde zarzadac. Dlaczego SDZ nie stanela do przetargu samo? Nie stanela gdyz nie mają ludzi doswiadczonych, nie prowadzą ZADNEGO schroniska. I co schronisko ma upasc na dno aby ktos mogl sie nauczyc?? O zwierzeta tu chodzi??? Sa schroniska, ktore sa ' na dnie" niech je "podniosa" niech sie sami wykazą! Niech buduja swoje schroniska! P.s czyz nie pracowalo SDZ w schronisku? Co sie stało, ze odeszli?:roll: [B]Chyba dobrze ktos z urzedu wypowiedzial sie w prasie. Schronisko powinno, w tych warunkach, byc jednostka budzetowa miasta, wtedy poprostu najlepszy je poprowadzi[/B]. [B]Argumenty" zysk" znikną! [/B]
  15. [quote name='evl']Matylda trafiła do schronu z pseudohodowli, bez szczepień... Wyrwałyśmy ją trzy dni później - [/QUOTE] Jesli zabieracie z tego miejsca szczenieta, miejsca gdzie wiadomo,ze jest parwo obecnie(nosowka). NIE SZCZEPCIE szczeniat, tylko trzeba podac surowice. A po dwoch tygodniach czy moze miesiacu(nie pamietam)jak wszystko ok, dopiero szczepienie. Podając szczepionke, od reki, z duzym prawdopodobienstwem, ZACHORUJĄ.
  16. [quote name='ladySwallow']Szczepienie po przyjęciu.[/QUOTE] Nie była szczepiona po przyjeciu, tylko jak doczytalam, PO TRZECH dniach POBYTU w schronie! No wlasnie bo wirus byl skuteczniejszy,szybszy. Taka metoda jest stosowana tam, szczepinoka, gdzie nie wydaje sie kasy na surowice. Tak naprawde, gdzie juz sa wirusowki, powinno podawac sie surowice,na wejsciu. A szczepionka, w takiej sytuacji to tzw. woz albo przewoz; albo uodporni albo choroba wrecz wzmozona.
  17. [quote name='ladySwallow']Na małą Matyldę to nie podziałało... .[/QUOTE]' tzn. co nie podzialalo?
  18. [quote name='ladySwallow']Zakładając, że z urzędu są szczepione na wściekliznę, a większość też raz na wirusówki, to pewnie jedno szczepienie wirusówek dojdzie - [B]pewnie ok. tydzień po szczepieniu[/B] trzeba będzie poobserwować, a wcześniej jeszcze odrobaczyć.[/QUOTE] Okres poszczepienny jest [B]dwa tygodnie [/B]a w tym ukladzie jesli jest parwo to i trzy tygodnie. W ogole,w tym schronisku to tak naprawde nie wiadomo jak to robic. Z tego co czytam tam jest i aktywne parwo i nosowka. Jesli szczepic psa to natychmiast jak tam wchodzi i modlic sie aby jego organizm w uodparnianiu byl szybszy od wirusa. Inaczej oznacza to smierc dla psa.
  19. [quote name='pelaodrudego']Po pierwsze kur nie choduję ani nikt w okolicy, po drugie pies na uwięzi to nie oznacza wiszący na łańcuchu, po trzecie jesteś złośliwa. Najlepiej jest sie mądrzyć.[/QUOTE] Czy swoje psy trzymasz na łancuchu? To, ze psy sie troche pogryzly to trudno, ustawiają sie. Nie wprowadzilas tych psow w stado prawidlowo. Twoja wina jak piszesz sama, zresztą. Nikt nie dawal gwarancji, ze bedzie sielanka i na rozne trudnosci powinnas byc przygotowana i je pokonywac a nie pozbywac sie "od ręki". Chyba ustalalas z Rodzina, ze bierzesz psiaki na dt.? Nikt tu sie nie madrzy tylko stwierdza fakty a od Ciebie zalezy jakie wyciagniesz wnioski,na przyszlosc. Nikt nikogo nie zmusza aby pomagal, ktos Ciebie zmuszal? Ale zaoferowalas im pomoc, jestes teraz zobowiazana wobec tych psow do dobrej opieki nad nimi, po tym ich "pieskim" i tak juz zyciu. Kiedy pojedziesz do nich i skonfrontujesz rzeczywistosc ze slowami tego faceta? Ja naprawde czarno widze los tych psiaków, niestety.
  20. [quote name='golf']Pelaodrudego, spokojnie, nikt nie napada, i Wszyscy byliśmy Ci bardzo wdzięczni za pomoc dla Fliperów i pomoc wogle Chodzi o to, że wszystko wydarzyło się bardzo szybko, a psy nie zostały przygotowane do adopcji wogle... Szampon na niewiele się zda, bo nawet gdyby ten Pan chciał je wykapać..., to było by nie wskazane, ponieważ jest zimno, a szopa raczej ogrzewana nie jest... [B]Wizyta przed-adopcyjna ..kastracja..szczepienia...czip...[/B] wszystko by się dało załatwić no właśnie..."Albo mamy do siebie odrobinę zaufania albo nie."[/QUOTE] Wlasnie, czy psiaki byly : odrobaczone, odpchlone, zaszczepione( w tym p/wsciekliznie), wykastrowane, to minimum obowiazkowe. Ciezko jest uwierzyc w to, ze tak "cudowny" dom gdzie pies jest trzymany na łańcuchu gdyz albo pieniedzy zal na kojec czy tez na warunki dobre dla psa albo tych pieniedzy nie ma sie albo "tradycyjnie" pies=łancuch, nagle przyjmuje dwa dodatkowe psy?? PO CO mu te psy? Dla mnie, to nie byla adopcja to bylo szybkie pozbycie sie psow. Po co wiec taka akcja ratowania psow, bardzo to smutne jest. Czy ktos zainteresowal sie tymi KOJCAMI miejskimi w SZYDLOWCU przy wysypisku smieci jako miejscem AWARYJNEGO przetrzymywania psow?? Chyba mozna miasto zmusic aby DOSTAWILI dodatkowe tam kojce dla tych wlasnie tymczasow roznych?? Tam podobno sa trzy kojce.
  21. [quote name='pajunia'] Nie bardzo rozumiem, co masz na mysli. My nie jestesmy zobowiazani nigdzie rozliczenia psa wstawiac, gdyz nigdy nie zbieralismy na niego zadnych pieniedzy.. Wszystkie koszta jego utrzymania, szczepien, czipowania, a teraz kastracji pokrywala Fundacja. I z pewnoscia sa to wieksze sumy, niz oplata adopcyjna w wysokosci 350,-zl. I jeszcze raz powtarzam, nie jestesmy swietym Mikolajem, aby komus robic prezenty z naszych psow...[/QUOTE] Ooolala, duzo i nie na temat, a pytanie jest proste; KTO jest PRAWNYM WLASCICIELEM SPRINTERA??!! Z tego co pisala Emilia, Sprinter byl adoptowany ze schroniska w Starogardzie Gdanskim. Ten co adoptowal SPRINTERA byl prawdopodobnie zobowiazany do OPIEKI nad psem a nie bycia posrednikiem w kolejnej adopcji, ZA KASE!, myle sie?? Jaka byla oplata adopcyjna za Sprintera w starogardzkim schronisku, 350zl? Wątpie!! Czy masz pozwolenie, w umowie, ze mozesz dysponowac Sprinterem dowolnie?? Czy starogardzkie schronisko przekazalo na Ciebie prawa wlasnosci psa ? WATPIE!! I nie plec bzdur. Jak ktos chce sobie liczyc koszty i miec zysk, rejestruje dzialanosc gospodarcza a ten co chce pomagac zwierzetom; zdobywa srodki na to aby zwierzetom pomoc i wyadoptowuje je ROZSADNIE, co "łaska". Po co ta fundacja, "do prania pieniedzy", HANDLU PSAMI?? Z ilu schronisk zgarniasz psy, na jakiej podstawie i ile tym schroniskom zwracasz kosztow za psy, czy tez osobom prywatnym ,jakie koszty zwracasz?? I nie zaslaniaj sie lekarzem powiatowym, to 'trik' psychologiczny.ZENADA!
  22. [quote name='Pies Wolny'] No proszę jaki wykształciuch, wie , że faceci mają prostatę (dobrze , że z jajnikami nie pomylił), [/QUOTE] To znaczy się, ze on nie facet, takie byle co? Szok, co ci ludzie soba reperezentuja, biedne psy....
  23. No to sprawa bezdomnych psow w Szydlowcu jest jasna, taka jest "polityka" Szydlowca: za dwa pierwsze psy bezdomne dostarczone do pabianickiego schroniska, szydlowiec placi 250zl "za sztuke" a juz za nastepne w miesiacu, ktore mialby trafic do pabianickiego schroniska 700zl "za sztuke". No to chyba wiadomo, ze oddaja tylko dwa psy w miesiacu do schroniska i TYLE. Na wysypisku sa trzy boksy, obecnie sa tam dwa psy i to pewnie one maja w listopadzie pojechac do Pabianic a reszta psow bezdomnych, niech sie sama o sobie martwi..
  24. [quote name='gagata']A inna opcja? Kastracja u weta jamora i transport do tego sprawdzonego dobrego domku?[/QUOTE] To nie jest dobre rozwiazanie, to moze sie zle skonczyc dla psa. To juz lepiej wyadoptowac psa bez kastracji a w umowie,ze po trzech tygodniach(zadomowi sie) do miesiaca wykastruja psa, zaopiekuja sie po zabiegu i poprostu oplacic ta kastracje jakiemus wetowi w Makowie Mazowieckim. Trudno, chca psa, tez cos musza dla niego zrobic. Poinformowac ich ze zabieg bedzie oplacony-oni mają tylko zawiezc psa na zabieg w okreslonym terminie i opiekowac sie po zabiegu. Zadaoptuja Szarika, na tych warunkach, to sprawdzenie ich,teraz.
  25. [quote name='gagata']Przepraszam więc - o co się kłócicie?[/QUOTE]O to sie klócą, bo pani katie ma tzw. focha. 1. wiadomo, ze psa ze soba nie zabierze tam gdzie wraca-myle sie? 2. placic na hotel nie bedzie, myle sie? 3. odda psa do schroniska, noo moze? 4. porzuci w hotelu jak nikt sie nie zglosi, calkiem realne. Wiec, zamiast "uszy polozyc po sobie" i ludzi nie zrazac to sie stawia. 1. Gdzie jest ten nowy dom co to go niby ma, kto ten dom sprawdzil "naocznie"? Czy zwrocila sie o pomoc do kogos o sprawdzenie tego domu? 2. ten drugi dom kto sprawdzil "naocznie"? A dogranie sprawy kastracji to juz chyba pikus jest jak widac, nawet z tego robi problem. Katie ile Ty masz lat, ze takiego focha walisz? A tak odnosnie samego poczatku, zabrania psa z tego miejsca. Trzeba bylo zglosic do gminy, spowodowac odebranie psa prawnie przez gmine. Gmina mialaby obowiazek umiesci psa w schronisku na wlasny koszt. TYLE.
×
×
  • Create New...