Jump to content
Dogomania

AgusiaP

Members
  • Posts

    21162
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AgusiaP

  1. Moniska a ile kilometrów jest z Brańska do Katowic? Mogę zapytac ta panią Z fundacji czy mają jakies wolne miejsce bo będe się dzisiaj z nia widziała. Ale nic nie obiecuje bo z tego co mówiła mi ostatnio to juz na miejsce mojej suni weszły dwa pieski.
  2. Dziewczyny nie wiem czy to do mnie, że was źle oceniam czy do mtf zalesie. Ja napisałam tylko, że ja miałam akurat szczęście , że wypatrzyła mnie pani z Dogo. Absolutnie jeśli o mnie chodzi to nie chcę się wymądrzac. Dalej podtrzymuje swoją deklaracje, że jeśli będą potrzebne pieniążki na tymczas to mogę wpłacic 100zł.
  3. Ja miałam o tyle lepszą sytuację, że pani z Fundacji wypatrzyła mnie na Dogomani pomogła znaleśc tymczas i wtedy szukałam suni domku. Trwało to od stycznia do połowy kwietnia. Wprawdzie w tym czasie z gazety zgłosiła sie babka, której nie przeszkadzało to, że to typowa kundelka nie chciała nawet wiedziec jak sunia wyglada ale co z tego jak na drugi dzień rano już kazała po sunie przyjechac bo podobno załatwiała im sie w domu i zdrapała jej całe drzwi. Ten tymczas byłby najlepszy bo sunia napewno znajdzie domek ale to może trochę potrwac.
  4. Szkoda moja sunia wprawdzie znalazła domek nie z ogłoszenia w gazecie ale właśnie przez ogłoszenia, które miały byc rozwieszane. Znajoma znajomej dała ogłoszenia rodzicom żeby rozwiesili u siebie w okolicy a rodzice po przeczytaniu i zobaczeniu zdjęcia suni sami zdecydowali się ją zostawic u siebie. Mnie to ogłoszenie robił facet, który ma naprawdę o tym pojęcie naprawdę piękne a jak je czytałam to samej mi sie ryczec chciało. I teraz dzięki temu sunia ma naprawdę kochający domek.
  5. Dziewczynki a nie macie tam u was jakiejś gazety, w której mogłybyście zamieścic ogłoszenie. Ja ogłaszałam u nas sunie, której szukałam domku i miałam bardzo dużo telefonów.
  6. Nie takich wiadomości sie spodziewałam myslałam, że jednak Ci państwo zdecyduję sie na nasza suczkę:placz::placz::placz:Ta bezsilnośc jest straszna a najgorsze jest to, że nie ma hoteliku.
  7. Słuchajcie to może jak suni w sumie nic nie jest weterynarz to potwierdził to może nie ma co czekac do wtorku. Może zadzwonic do tej babeczki dzisiaj i powiedziec, że sunia jest zdrowa. Trzeba może powiedziec, że martwicie sie o nią bo tam są ludzie którzy mogą ją otruc. Sama nie wiem.:placz:
  8. A czemu do wtorku? Najgorsze jest to, że nie macie możliwości sprawdzic tego jak sunia zachowuje się w domu gdy zostanie sama. Dobrze, że wogóle się odezwali i jest jeszcze jakaś szansa suni na ten właśnie domek.
  9. Dziewczynki w takim razie czekam na informacje jeśli będą potrzebne pieniążki proszę przesłac nr. konta. Niestety w sobotę i niedziele nie będę miała dostępu do internetu. :lol: Pozdrawiam mam nadzieję, że się uda jak najszybciej znaleśc ten dt. :placz:
  10. Ja też śledzę ten wątek od początku serce się z bólu ściska jak czyta się wątek tej bidulki. Jak będzie taka potrzeba też mogę wpłacic na sunie 100zł w tym miesiacu oby tylko jakiś dobry tymczas udało się wam załatwic. Trzymam mocno kciukli.
  11. Sunia jest w Katowicach w stadninie koni ale dokładny adres zna chyba tylko pani Anetka pani Janeczka chyba też dokłanie nie wie gdzie to jest. Dzisiaj ukazą się znowu ogłoszenia w Dzienniku Zachodnim podałam już teraz numer pani Janeczki.
  12. Jejku czemu tu nikt nie zagląda co tu taka cisza u malutkiej?:shake:
  13. To super, że malutka tak dobrze daje sobie radę wśród innych piesków. Skoda, że nie ma gdzie zamieścic tych ogłoszeń w gazecie. To naprawdę przynosi efekty. Mam nadzieję ze niedługo znajdzie kochający domek bo na taki ta ślicznotka zasługuje.
  14. Dziewczynki spróbujcie może dac ogłoszenie do gazety ja dałam u nas w Dzienniku Zachodnim w piątkowym wydaniu i w prawdzie nasza sunia szuka dalej domku ale cztery inne pieski znalazły dobry domek
  15. Jejku jak tu cichutko przeglądam ten watek od jakiegos czasu. Taka ślicznotka zasługuje na wspaniały domek. Co tam nowego u suni ?
  16. Ja nie mam wogóle kontaktu z panią Anetką wszystko załatwiam przez panią Janeczke a ona to dopiero przekazuje pani Anetce. Wiem od pani Janeczki że ten gościu rozmawiałm z nią wczoraj i ma się zastanowić i odezwć. Ja chciałambym dla suni jak najlepiej wolałabym żeby szła do mieszkania a nie do kojca ale już mi głupio cały czas zawracam głowe Janeczce ma mnie już chyba dosyć.:-(Byłoby super gdybyś mogła sprawdzić ten domek jeżeli gościu wogóle się odezwie.Najgorsze jest to jak pisałam wcześniej że naprawdę trzeba znaleść jej domek w którym właściciele będą mieli do niej cierpliwość bo w mieszkaniu się załatwia a na placu się podkopuje. Pani Janeczka mówiła że jeszcze dobry byłby tymczas w mieszkaniu gdzie można by nad nią popracować.
  17. Mam nadzieje, że w końcu znajdzie się taki domek w którym sunia zostanie na zawsze. Tylko jaka jest gwarancja że to będzie dobry domek. Ta babka z Bytomia wydawała mi się naprawdę ok a na drugi dzień wyszło szydło z worka. Wczoraj miałm dwa telefony o sunie jeden z Kęt gościu chciał sunie bo mu zdechła a ma jeszcze drugiego pieska i chciał wziąc ją żeby tamtemu nie było smutno. Sunia była by trochę w domku trochę na dworze. Ale jak usłyszał że sunia jest w Katowicach powiedział że to daleko i że się jeszcze zastanowi. A drugi z Czechowic sunia byłaby w kojcu ale ja dokładnie nie wiem gdzie jest ta stadnina koni gdzie jest Murcia na tymczasie więc ma do niego zadzwonic pani Anetka z Fundacji SOS. Zobaczymy co ustalą...
  18. Teraz już wiem, że napewno są konieczne. Niestety sunia zaraz na drugi dzień była spowrotem w stadninie koni w Katowicach:placz:Podobno załatwiwła się w domu. Jestem załamana nie nadaje się na psa stróżującego, do domu też jeżeli to prawda że załatwiała się im w domu sama nie wiem co teraz robić kto zechce takiego pieska.
  19. To super, że mamusia tej bidulki będzie miał domek mam nadzieję że stały a nie tymczasowy
  20. Sunie przekazała dzisiaj do Bytomia pani z fundacji mówiła, że to bardzo sympatyczna rodzina. Dzwoniłam tam o 19 tej i babeczka mówiła że sunia sie im bardzo podoba ale dwa razy załatwiła im się w domu ale że posprzątala i wie że sunia musi się zaklimatyzoawć. Umówiłam się jutro na telefon jak tam minęła nocka. Mam nadzieje,że wszystko będzie ok.
  21. Są może jakieś nowe informacje o mamusi tego maleństwa?
  22. Super wiadomość :multi:nie wiem czy nie zapesze ale dałam ogłoszenie do Dziennika Zachodniego i miałam dzisiaj pięć telefonów o suczkę w tym ten jeden najważniejszy. Jutro sunia jedzie do nowego domku do Bytomia. Rozmawiałam z panią sunia będzie mieszkać u bloku a w lato w wekendu bedzie jeździć na działkę. kobietka bardzo sympatyczna nawet nie chciala na początku żebym przesłała jej zdjęcia suczki. wieczorem zadzwoniła żeby jej jednak przesłać te zdjęcia bo córka już nie może się doczekać. A najważniejsze jest to że jeszcze cztery pieski będą miały nowy domek już rozmowy trwają. JEDNAK 13 PIĄTEK NIE ZAWSZE MUSI BYĆ PECHOWY. Pozdrawiam. Mam nadzieje że to ostatni wątek tej bidulki.
  23. suczka znowu szuka domku nie sprawdziła się jako piesek stróżujący
×
×
  • Create New...