Mam nadzieję, że nie będziemy musiały szukać, że domek od Karoliny ( chyba dobrze napisałam) to będzie właśnie ten domek :lol: Tak się cieszę, że Cindi się udało, ale jak zobaczyłam link do wątku, który wkleiłaś i te zdjęciana na wątku Pipi to ręce mi opadły i ryczeć się chce z bólu i z bezsilności...Matko jak ta psina musiała cierpieć:-(:-(:-( I co z pozostałymi psiakami...:-(:-(:-(