Jump to content
Dogomania

AgusiaP

Members
  • Posts

    21162
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AgusiaP

  1. Ja wysłałm moją deklarację 19go. Straszne długo
  2. [quote name='malawaszka']to nic ale może na maila dostanie powiadomienie że ma pw[/QUOTE] Wysłałam. Kurcze, ale Dogo mi chodzi. Szlag mnie trafia :comp26::comp26::comp26:
  3. [quote name='malawaszka']napiszcie do misiek89 - może On mógłby zajrzeć do schroniska[/QUOTE] Ostatnio aktywny na Dogo 29.09.
  4. Moniczko może warto zmienić tytuł wątku? że pilnie potrzebna pomoc osób z Chorzowa Może ktoś będzie mógł nam pomóc.
  5. [quote name='blueberrykiss']Dziadul nie był agresywny więc może nie musiał uzywać siły bo sam się mu poddał.[/QUOTE] Aniu nam trzem jakoś nie chciał
  6. Dziewczyny co robimy??? Rozmawiałam z Moniką i nie bardzo wiemy co dalej z tą sprawą robić... Musimy się zastanowić jak go z tamtąd wyciągnąc. Ja nie znam nikogo z Chorzowa. Mam nadzieję, ze on tam jest cały i zdrowy. Czy żeby wyciągąć dziadzinia musimy poczekać do konca kwarantannty? Jeżeli tak to ile? Czy ktoś coś może doradzić? Jak sobie pomyśle co on tam przechodzi od paru dni ech... I jeszcze ten pierwszy rudy pieseczek z kwaranntany tak mi zapadł w serducho
  7. Właśnie słyszałam, że on się nie cacka. A przez telefon był taki sympatyczny
  8. Tak się boję,zeby mu nic nie było... Ciekawe jaką dostał dawkę środków , ze dał się złapać. My dwa razy nie dałyśmy rady
  9. Dziewczyny oby nie było za późno... Cała się trzęse. Napisałam do naatussi (nie wiem czy dobrze napisałam nick) ale chyba spóźniłam sie pięć minut bo już jej chyba nie ma na Dogo ona jest z Chorzowa
  10. Dziewczyny dzwoniłam właśnie do gościa, który odławia psy. Dziadziuś jest w schronisku w Chorzowie od piątku...:-(:-(:-( Musimy działać, to stary pies... Czy któraś z Was ma kogoś kto jest wolontariuszem w Chorzowie??????????????
  11. Dzwoniła do mnie jeszcze teraz ta znajoma co zna panią Mariole i mówiła, że w jej klatce mieszka jej siostra. Była teraz u niej w domu, ale nikogo nie ma. Chciała mi wziąć od niej numer telefonu kom. Pójdzie tam jeszcze raz. Jak będzie go miała to do mnie zadzwoni.
  12. Przed chwilą rozmawiałam z ciocią, która mieszka na Łęknicach widziała go ostatni raz w piątek koło 17tej jak leżał po drugiej stronie ulicy pod jakąś posesją. Dzwoniłam też do pani Marioli, ale nie odbiera. Zadzwoniłam więc do znajomej, która zna panią Mariolę czy ma jakiś inny numer telefonu do niej. Niestety ma ten sam co ja i Monika ale tam nikt nie odbiera bo pani jest w pracy.
  13. I jak potrafi odwdzięczyć Ci się Małgosiu za to, że ją wziełaś do siebie ;)
  14. To musisz się w wolnej chwili wybrać na wycieczkę ;) Oby więcej takich ekspresowych adopcji. Ale wiadomości :multi::multi::multi:
×
×
  • Create New...