-
Posts
21162 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by AgusiaP
-
Rozmawiałam z Kasia, Funieczka dzisiaj prawdopodobnie wieczorkiem wyjdzie do domku. Jest jeszcze słaba, ale juz je, wiec nie ma sensu jej stresować pobytem w szpitalu. Kasia wszystko nam napisze wieczorem.
-
Pieknie dziekujemy kochanej Zosience!
-
Bogusiu tak cichutko cieszymy się z poprawy jej zdrówka, chociaż to pewnie jeszcze za wcześnie, ale mamy ogromna nadzieje, ze teraz będzie już tylko lepiej.
-
Dziekujemy slicznie kochana! Elunia wysle nr. konta, jak wejdzie na Dogo. Wiadomosci, ktore dostałam przed chwilka od Kasi. Stan Funi jest stabilny. Jest jeszcze słabiutka, ale nie ma gorączki, dostaje kroplówkę. Wychodzi na krótkie spacerki, nie załatwia sie na nich, tylko siusia w lecznicy. Dalej prosimy o trzymanie mocno kciuków za zdrowko naszego aniołka. Kochana, dzielna dziewczynka.
-
Nic na razie wiecej nie wiemy kochani. Telefon moze być późnym popołudniem, jeśli pani doktor ma dwa zabiegi.
-
Kasia dzwoniła do lecznicy, wiemy tylko, ze jest lepiej, ale kciuki dalej bardzo potrzebne. Pani doktor ma dzisiaj dwa zabiegi i duzo pacjentów, wiec pózniej do Kasi zadzwoni i wszystko na spokojnie jej powie. Sloneczko walcz i nie poddawaj sie. Tyle dobrych duszyczek Ci kibicuje.
-
Ja niestety tez nie potrafię. Mam nadzieje, ze nasza Funieczka powolutku wraca do zdrowia, wierze w to całym serduchem. Jak tylko będę cos wiedziała, zaraz dam znać na watku.
-
FUNIA kilka tygodni temu straciła wszystko ! Jej Pani umarła, a sunią nikt nie chciał sie zająć. Sama siedziała w pustym mieszkaniu, dokarmiana przez sąsiadkę! Sunia trafiła do hotelu. Poszukiwania nowego domu szły pełną parą, jednak 30.04 sunia nagle poczuła sie bardzo źłe- USG wykazało guza w jamie brzusznej i podejrzenie ropomacicza. Sunia natychmiast trafiła na stół. Diagnoza pooperacyjna : "Funia miała krwotoczne zapalenie macicy(krwiomacicze) bardzo mocne, nastąpiła perforacja ściany macicy i krew wylała się do otrzewnej. Niestety Funia ma silne zapalenie otrzewnej. Dostaje kroplówki i silne antybiotyki dożylnie - stan suni jest ciężki. Na macicy były guzki nowotworowe"
-
Tytuł zmieniony. My z Myszka niestety nie mamy FB. Moze napisac to co Izunia napisała na bazarku dla Funi, jeśli Izunia sie zgodzi.
-
Izunia kochana jestes !!! Ogromne dzieki !!!
-
Izunia bardzo Ci dziękujemy, bardzo. We wtorek biorę sie do roboty za zdjecia i opisy na bazarek dla Funi. Na chwile obecna koszt badań i zabiegu 603 zł.
-
Kasiu jeszcze raz wielkie dzieki, ze tak szybko zareagowałas i zawiozlas Funie do lecznicy. Nawet nie chce myślec, co by było, gdyby ona trafiła do schroniska. Funieczko wlacz z całych sił, walcz aniołeczku.
-
Kasiu dziekujemy, ze wszystko napisałaś. Trzymamy bardzo mocno kciuki za nasze słoneczko. Funieczko trzymaj sie. Musi być dobrze, chociaz nie ukrywam, ze bardzo sie denerwujemy.
-
Kasia pojechala z Funia do lecznicy. Wczoraj czuła sie dobrze, tylko nie miała apetytu. Dzisiaj jest bardzo apatyczna i wymiotuje. Kasia zauważyła tez krew, wiec to moze być cieczka. Po powrocie z lecznicy Kasia napisze nam wszystko na watku.
-
A ja zaraz pod twoim postem kochana podałam nasze numery telefonów. Super, wielkie dzieki. Nam tylko chodzi o to, zeby nie było zamieszania w ogłoszeniach, nie raz nam je usuwali, jak było ich wiecej. To dobry pomysł, z ta lecznica, zadzwonie tam. Przyszla karma od Ciebie kochana, slicznie dziekujemy!!!!
-
Azunia i Kubuś ze schroniska w Chorzowie mają wspaniałe domki!!!
AgusiaP replied to AgusiaP's topic in Już w nowym domu
Masz racje Elunia. Mam nadzieje, ze tak bedzie w przypadku Azuni. -
O kurcze...
-
W książeczce nie ma wpisu o sterylizacji, ale z tego co mowila mi Kasia, pan mówił, ze podobno jest wysterylizowana, wiec sama juz nie wiem...
-
Oj to trzeba koniecznie zmienić numery telefonów juz na nasze. Gabi napisała nam tekst dla Funi. Gabrysiu slicznie dziekujemy!!! Witajcie Kochani, mam na imię Funia.Jestem sunią w typie sznaucerka, ważę 13kg i mam 10 lat.Czy 10 lat to dużo? Mam nadzieję, że nie.Gdy byłam szczeniakiem trafiłam do schroniska, stamtąd adoptowała mniemoja ukochana Pani.przez 9 lat byłam bardzo szczęśliwa, kochana, rozpieszczana.Pewnego dnia moja Pani upadła, a potem zabrali ją jacyś ludzie iodjechali na sygnale.Ja czekałam i czekałam, a moja Pani nie wracała.Dlaczego? Przecież byłam jej ukochaną sunią, jej skarbem.Osoba, która przychodziła by mnie nakarmić i wyprowadzić na spacerpowiedziała, że moja Pani nie żyje.Czy to znaczy, że nigdy nie wróci, nie pogłaszcze mnie, nie przytuli.Usłyszałam też, że pojadę do schroniska.Cudowne osoby uratowały mnie przed schroniskiem i zamieszkałam w domutymczasowym.Na początku bardzo się bałam, ale po kilku dniach zaufałam nowymopiekunom, a teraz już ich bardzo lubię.Niestety nie mogę tam zostać na zawsze. Szukam kogoś kto mnie pokochatak bardzo, jak kochała mnie moja Pani.Kogoś kto da mi trochę czasu, abym zaufała, a gdy zaufam to pokochamswoim małym psim serduszkiem najmocniejjak potrafię. Proszę daj mi szansę. FuniaPrzed adopcją obowiązuje wizyta wolontariusza oraz podpisanie umowyadopcyjnej.
-
Azunia i Kubuś ze schroniska w Chorzowie mają wspaniałe domki!!!
AgusiaP replied to AgusiaP's topic in Już w nowym domu
Takie piękna mordeczka a nikt jej nie chce... -
Funia jest w Kobiernicach, z tego co wiemy była sterylizowana przed pierwsza adopcja w schronisku kochana.
-
Ewa odeszła ['] dogomaniaczka EVA2406 potrzebuje pomocy !
AgusiaP replied to terra's topic in Dogomaniacy, którzy odeszli....
Ewuniu cały czas jestem z tobą. Trzymaj się kochana. 1 % od mojej córci i mamy poleciał. Ja wpłacę w następnym tygodniu jakiś grosik. -
Elunia kawał dobrej roboty. To trzymamy kciuki ! Malawaszka wie o Funi Pokerku.