Jump to content
Dogomania

AgusiaP

Members
  • Posts

    21162
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AgusiaP

  1. [quote name='Mysza2']Super pomysł z podmianą ogłoszenia na Brenkę:):)[/QUOTE] To co pisać na PW do halszki ? Mamy 4 głosy za ;)
  2. [quote name='Gabi79']Aguś, a skąd była ta pani, co dzisiaj dzwoniła, pytałaś, czy tylko powiedziałaś, że nieaktualne?[/QUOTE] Nie pytałam Gabrysiu, ale tak po głosie bardzo sympatyczna :) Nie mogłam za bardzo w tym momencie rozmawiać...
  3. [quote name='Gabi79']Jasne, że trzeba podmienić!!!! Jest zapłacone, więc szkoda by było je kasować. To prawda, że ludzie nie bardzo lubią, gdy się im proponuje innego pieska, poza tym irytują się, gdy ogłoszenie widnieje na portalu, a jest nieaktualne. [B]Aguś, wiem, że Myszce i Kasi ludzie też przypadli do gustu, ale napisałam o Tobie, bo wiem, że zawsze, podobnie jak ja masz cień wątpliwości (takie już z Nas panikary;))[/B][/QUOTE] A tu szok, bo w tym przypadku ich nie mam :evil_lol: Boziu może nie powinnam tego pisać, żeby ni zapeszyć :roll:
  4. [quote name='Gabi79']Jasne, że trzeba podmienić!!!! Jest zapłacone, więc szkoda by było je kasować. To prawda, że ludzie nie bardzo lubią, gdy się im proponuje innego pieska, poza tym irytują się, gdy ogłoszenie widnieje na portalu, a jest nieaktualne.[/QUOTE] Tak właśnie jest i to często, może to wyróżnienie i Brence przyniesie szczęście ;) Jest też mała a takie psy mają największe wzięcie...
  5. [quote name='piescofajnyjest']hopsne............[/QUOTE] Jestem na zaproszenie, wrócę później.
  6. [quote name='Gabi79']Ja też w to wierzę:lol: Jak Agusia nie miała żadnych wątpliwości to jest to super domek uwierzcie.[/QUOTE] No tak, jak pomylę się co do tego domku, to sobie strzelę w łeb :flaming: Myszka i Kasia są dokładnie takiego zdania jak ja, domek na prawdę bardzo fajny:):):) Dostałam sms od Pani Iwonki, jak wracali od Kasi. Danka podbiła ich serducha, chociaż z pewną nieśmiałością do nich podchodziła :) Dziewczynki nie wiem co o tym myślicie, ale chciałam proposić halszkę, żeby spróbowała podmienić Dianki wyróżnienia na Brenkę ;) [URL]http://www.gumtree.pl/cp-psy-i-szczenieta/krakow/mala-spokojna-grzeczna-suczka-szuka-domu-540596584[/URL] Miałam kolejny telefon i jak powiedziałam Pani, że ogłoszenie jest nieaktualne, pani z wielkim żalem powiedziała tak myślałam... Jak tfu, tfu, tfu coś będzie nie tak sama spróbuję wyróżnić jej ogłoszenie :) Szkoda, żeby wyróżnienie się marnowało a ludzie nie zawsze chcą, żeby zaproponować im innego pieska :) Co o tym myślicie?
  7. Dzięki dziewczynki, trzymajcie kciuki mocno :) Prosiłam Kasie, żeby jeszcze raz powiedziała Państwu jak przyjadą poznać Diankę o sytuacjach z siusianiem i podgryzaniem. Wczoraj Dianka też została sama, Kasia schowała koszyczek i maleńka nic nie zniszczyła, ale siusiu było...
  8. [quote name='madziakato']Tak, to bardzo smutne. Ale dobrze, że nie jest takim całkiem strachulcem....[/QUOTE] Tak to bardzo duży plus. Nie będzie problemu z jego złapaniem.
  9. [quote name='Mysza2']Gabi, gdzie znowu wypatrzyłaś[/QUOTE] W schronisku w Chorzowie ...
  10. I ja przychodzę z wątku Dianki na zaproszenie Gabi. Trzymam mocno kciuki za sunię. Dobrze, że o nią walczycie, chylę czoła.
  11. [quote name='Zofija']popatrzcie na tę bidę: [URL]https://www.facebook.com/zofiakrystyna#!/media/set/?set=a.672336192788450.1073742106.212228012132606&type=1[/URL][/QUOTE] Jaka bidulka ... :( tyle tych bid, serce pęka ... Zosiu wiesz może czy ta starowinka Beatka bezpieczna w DT? Teraz zobaczyłam, że adoptowana:oops::oops::oops:uff
  12. Ślicznotka:loveu: czemu nikt nie dzwoni...
  13. Madziu jak na razie ok ;) nie ma zmian w jego zachowaniu ;)
  14. [quote name='madziakato']Jest ok- fizycznie. Psychicznie gorzej, bo na wszystkie psiaki teraz warczy, ale podobno to stres i lęk....I musi przejść, bo on zawsze bardzo otwarty na kontakty z psami był....Mam tylko nadzieje, ze się po tym nie wycofa.....:shake:[/QUOTE] Madziu nie martw się ;) Ma wspaniałą Pańcie przy boku, będzie dobrze ;)
  15. [quote name='Panna Marple']Czy domek wie, że Kruszynka może podsikiwać?[/QUOTE] Oczywiście, o wszystkim szczerze powiedziałyśmy, jeszcze Pani Iwnka ma rozmawiać z Kasią, żeby mieć informacje z pierwszej ręki ;)
  16. [quote name='Neelith']Pechowo niestety jutro będę cały dzień na szkoleniu i chociaż wcześnie rano i wieczorem odwiedzę psiaka, to obawiam się, że po ciemku zdjęcia nie wyjdą. W środę w ciągu dnia podjadę i zrobię zdjęcia oraz postaram się wypytać właścicieli tej posesji za ogrodzeniem czy wiedzą coś więcej o piesku.[/QUOTE] Super, dobrze, że mamy Ciebie na miejscu :)
  17. Ja uważam, że zdjęcia bardzo fajne ;) a Tiranek jaki szczęśliwy :) latający za szczęścia pies:loveu:
  18. Może nawet jutro, może Kasia nam napisze na kiedy się umówili ;)
  19. [quote name='Neelith']Witajcie! Podczytuję czasem śląskie wątki i gdy dziś zobaczyłam w temacie okolice Zawiercia postanowiłam sprawdzić wątek. Jestem z Siewierza i piszę tu swój pierwszy post. Rozpoznałam na zdjęciu miejsce, w którym przebywa siewierski piesek, pojechałam tam i rzeczywiście on tam jest! Koczuje na małym skwerku przy skrzyżowaniu lokalnych dróg i na szczęście nie ma tam dużego ruchu. Niestety Siewierz słynie z porzucania psów przy drodze krajowej DK1 i właśnie w tym miejscu ktoś mógł zjechać z trasy i wyrzucić psiaka. Ale też niekoniecznie. Otóż na podwórku po drugiej stronie ogrodzenia, pod którym przebywa piesek, znajduje się kojec i pies jest wyraźnie zainteresowany lokatorem tego kojca. Może jest tam suczka, która ma cieczkę i pies się wyrwał z domu aby jej pilnować? Gdy dziś pierwszy raz podjechałam na miejsce pies bez problemu do mnie podszedł, poprosił o mięsko stając na tylnych łapach, wziął jedzenie z ręki (lekko mnie capnął więc może być wygłodzony) i dał się pogłaskać, chociaż raczej niechętnie - odwracał głowę, po czym dalej obskakiwał ogrodzenie. Pojechałam do sklepu dokupić jedzenie i kiedy wróciłam pies stał już po drugiej stronie płotu na dachu kojca! Jedzonko zostawiłam mu pod płotem i wróciłam do domu. Możliwe, że pies ma jednak dom gdzieś na terenie Siewierza - trzeba się upewnić. Czy osoba, która pierwsza go zauważyła mogłaby popytać w okolicy? Jeśli nie, to może mnie się uda, natomiast jutro wcześnie rano przed pracą i wieczorem znowu tam podjadę i sprawdzę sytuację. Jest szansa, że psiak nie śpi na mrozie, bo skoro potrafi wdrapywać się po ogrodzeniu to może zorganizuje sobie nocleg na jakimś podwórku. Pies jest średniej wielkości, około 18 kg, raczej delikatny i dość puchaty. Umie się nieźle wspinać, chyba, że znalazł dziurę w ogrodzeniu, której ja nie zauważyłam. Gdyby okazało się, że jest bezdomny, postaram się pomóc. Myślę, że dałoby się go złapać, ale trzeba rozeznać czy nie mieszka w okolicy. Niestety tutaj jest mnóstwo wędrujących psów, mających beztroskich właścicieli. Ale jeśli pies został porzucony to najgorszy ten śnieg, ziąb i samochody.[/QUOTE] A możesz zrobić mu jutro zdjęcia? Łatwiej prosić o pomoc na Dogo jak cioteczki widzą jak psiak wygląda ;)
  20. Dziewczynki ja też się boję jeszcze cieszyć ;) ale skłamałabym, gdybym napisała, że coś nam nie pasowało;) Najbardziej bałam się, że po wizycie będziemy miały wątpliwości a tu takich nie ma :) Bardzo fajni ludzie :) u Pani Iwonki zawsze w domu były pieski :) Nasza maleńka jest bardzo podobna do suni, jaką mają rodzice ;) Mają dzwonić dzisiaj do Kasi i umawiać się kiedy mogą przyjechać poznać Diankę:) Miałam telefon o Diankę jak wracałyśmy z Tychów, ale bardzo kiepsko było Pana słychać, ale powiedziałam, że ogłoszenie jest nieaktualne. Wiem, że Myszka rozmawiała też z jakąś Panią, jak Pani do mnie dzwoniła ja rozmawiałam z córką a jak oddzwoniłam Pani powiedziała, że dzwoniła na ten drugi numer i już wszystko wie, wiec już o nic więcej nie pytałam.
  21. A mnie już brzuch boli, troszkę się denerwuję ...
  22. Pewnie, że jesteśmy :) nie ma innej opcji :)
  23. Jak to dobrze, że Azunia wraca do zdrówka :) Trzymaj się sunieczko
×
×
  • Create New...