Jump to content
Dogomania

tracy80

Members
  • Posts

    31
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tracy80

  1. Dzięki Kakadu! Sądzę że Tymczasowa opiekunka mając 2 możliwości oddania Cezarka do Nowego Domu miała prawo dokonać wyboru gdzie on zamieszka. Taka była jej decyzja i pozostaje nam ją uszanować. W ten sposób może co jakiś czas zobaczyć jak się miewa piesek i czy jest mu dobrze. Pozdrawiam i dziękuję wszystkim zaangażowanym w niesienie pomocy!!!!:smilecol:
  2. "WOLE" adopcji wykazuje wiele osób i tak było również w tej sprawie.Wielu chętnych dzwoniło, ale nikt jak również Pani nie zdeklarował się, że weźmie pieska.Naturalne wydaje się w takie sytuacji, że nie pisałyśmy na forum o każdej takiej osobie.Dziś jak piesek pojechał do nowego domu możemy napisać -ZOSTAŁ ZAADOPTOWANY i myślę, że wszyscy ludzie, którzy interesowali się nim nie będą teraz żałowali zaangażowania w niego tylko cieszyli się, że kolejny psiak ma dom.WCZORAJ NIKT NIE ODBIERAŁ, BO NIESTETY NAS JAK WIELU POLAKÓW DOTKNĄŁ PROBLEM BRAKU PRĄDU I LECZNICA BYŁA ZAMKNĘTA BARDZO DZIĘKUJEMY WSZYSTKM, KTÓRZY NAM POMOGLI I WSPIERALI W SZUKANIU DOMU DLA TEGO PSIAKA.A TYM, KTÓRZY ZASTANAWIALI SIĘ NAD WZIĘCIEM JEGO PRZYPOMIAMY, ŻE TO NIE WALKA NA FORUM,OBSMAROWYWANIE KOGOŚ TYLKO POMOC CZEKAJĄCYM NA DOM ISTOTOM, KTÓRYCH JEST JESZCZE NIESTETY BARDZO DUŻO
  3. Witam Faktycznie jest tak ,że Pani od domu tymczasowego znalazła ludzi, którzy mieli dziś przyjechać i zobaczyćgo i jeśli się wszystko im spodoba z jednej i drugie strony to wezmą go(to są znajomi z sąsiedniej wsi).Nie jest to jeszcze pewne, dlatego wstrzymujemy sie do wieczora z wycofywaniem Cezara z dogo.Jak tylko będziemy mieli informacje to damy znać
  4. Ja najbardziej dane można umieszczać w ogłoszeniach
  5. nie ma problemu, dane lecznicy bo one i tak sa do użytku publicznego mail- [EMAIL="vetitev@gmail.com"]vetitev@gmail.com[/EMAIL], 0227362068 od poniedziałku do piątku 9-19 ,na Twojego maila prześlę moją komórkę.Na dogo staramy się być codziennie tylko ostatnio mamy problemy z kompem w pracy a wtedy najwiecej mamy czasu, żeby siedzieć w internecie
  6. Teraz jest w Dawidach pod Warszawą, mieszka na podwórku, nie przeskakuje przez płot, dobrze dogaduje się z innymi psami-tez z samcami o innych zwierzakach nic nie wiem, ale postaram się dowiedzieć, nikt nie próbował z nim chodzić na smyczy, miskę można mu zabrać, szczeka tylko jak ktoś jest pod bramą tzn mam na myśli , że nie jest psem, który cały dzień biega pod siatką. Jest u nich od miesiąca i oni pytali gdzie tylko dali rade i nikt się nie zgłosił Na razie może być u nich, jeśli to nie będzie trwało miesiącami, więc szukamy domu docelowego
  7. [URL="http://i38.tinypic.com/2igdloy.jpg"][IMG]http://i38.tinypic.com/2igdloy.jpg[/IMG][B][COLOR=#336699] [/COLOR][/B][/URL] [IMG]http://i33.tinypic.com/34xqs28.jpg[/IMG] [B] [/B] to jest Cezar, tak jak wcześniej napisałam jest to młody pies ok 1-1,5 roku.Jest łagodny, lubi dzieci, ale ładnie bardzo pilnuje gospodarstwa. Poza tym nie mam za wielu informacji.Na tym zdjęciu jest wystraszony, bo ja jestem lekarzem weterynarii i przyjechałam na wizytę do tego domu, więc boi sie mnie.A poza tym jest bardzo pogodny(jak wyszłam za bramę widziałam jak mu się humorek poprawił) Będę bardzo wdzięczna za każdą pomoc [URL="http://pl.tinypic.com/view.php?pic=2igdlpf&s=4"][/URL]
  8. Ponownie pojawiam sie na forum oczywiście z prośbą o pomoc w znalezieniu domu dla ok 12 miesięcznego Owczarka Niemieckiego.Piesek przybłąkał się do sąsiedniego dla naszej lecznicy gospodarstwa. Państwo przetrzymują go obecnie(mają naprawdę dobre serce), ale posiadają już 3 swoje pieski i nie są w stanie przygarnąć kolejnego. Piesek jest śliczny(jutro zrobie mu zdjęcia i umieszcze).Pomóżcie proszę
  9. Teraz tylko rehabilitacja i chłopak będzie szalał jak przystało na szczeniaka.Pisałam już to, ale jeszcze raz muszę.BARDZO DZIĘKUJE ZA SUPER SZYBKĄ POMOC.Mam może doświadczenie w pomaganiu zwierzakom pod kontem leczenia , ale jeśli chodzi o szukanie domów tymczasowych, stałych to jestem zielona, no może teraz już trochę się dowiedziałam jak to wygląda, muszę powiedzieć, że jestem pod wielkim wrażeniem.Teraz trzymam kciuki za jego nowy dom.
  10. To prawda, niebywała jest ich delikatność w stosunku do Tonica.Ale on śliczniutki jest, pare dni go nie widziałam i jak go wczoraj zobaczyłam to jest nie do poznania.Zupełnie inaczej się zachowuje, widać, że zaczął nowe życie. Bardzo się cieszę i dziękuję za pomoc. A jeśli chodzi o dom dla niego to KCIUKI TRZYMAMY, żeby wszystko dobrze się potoczyło.
  11. Nie chcę zapeszać, ale cos się zaczynać dziać wokół tego dzieciaczka.Może jakiś domek się szykuje???ale oczywiście cały czas szukamy, bo to różnie bywa
  12. podnoszę Cię Mordeczko Kochana!!!
  13. Oczywiście że idealnie było by na parterze. Ale teraz w domku tymczasowym ma świetnych opiekunów i wspaniałe, wyrozumiałe towarzystwo. Ciągle [COLOR=red]szukamy [/COLOR]nowego [COLOR=red]Domku na stałe[/COLOR] dla naszego podopiecznego!!!
  14. Dzięki za pomoc ;)
  15. Piesio ma dobry humor i choć troszkę jest jeszcze obolały, chęć do zabawy. Na razie zabawa wykluczona. AAAA dzwoniła jego poprzednia Pani, mówiła że się martwi..................................czy wszystko z nim w porzadku. Brak mi słów bo gdybym była tu mniej oficjalnie to bym ją odpowiednio podsumowała!!!:mad: Szukamy Dobrego Domu dla naszego ślicznego piesia!!!!
  16. teoretycznie może, ale problem polega na tym, że tam sa 2 boksery(2 żywioły), a on powinien być w miejscu gdzie nie ma piesków ,żeby nie bawić się, nie biegać na razie.On oczywiście jest tam w klatce, ale sytuacja jest dość ciężka -on w klatce, a dookoła 2 pieski i oczywiście cała trójka chętna do zabawy.Także jeśli cos usłyszycie o domu tymczasowym, gdzie jest szansa na "spokojne" 2 tygodnie to byłoby super,a dom stały cały czas aktualny
  17. jednna Pani ma zadzwonić za 2 tyg a ta druga była zdecydowana, ale dostała ankietę przedadopcyjną przedwczoraj w nocy i nie odesłała mi jej więc pewnie..............Dzwoniła jeszcze jakaś Pani, ale to był dziwny tel., więc odpada.Czekamy
  18. A ja dziękuję Wam za pomoc, to dzięki współpracy poszło tak sprawnie i szybko.Teraz niestety ta najgorsza część pozostała, bo niezależna od nas. Jeszcze raz DOM TYMACZSOWY I STAŁY POTRZEBNY DLA TEGO ŚLICZNEGO SZCZENIACZKA
  19. Dzis Tonic wyszedł ze szpitala, poszedł do DT, ale ciągle potrzebny jest ktoś kto weźmie go tak na dobre
  20. wyglada na to, że jedna z tych Pań jest mocno zainteresowana, ale dałam jej ankiete do wypełnienia i zobaczymy
  21. Dzięki za ogłoszenia,dzwoniła jakas Pani, jest wstępnie zainteresowana, ma dom z ogrodem, drugiego pieska i koty, zobaczymy.Pani ,która przychodzi do mojej lecznicy się zastanawia, byłoby super, bo to bardzo fajna kobitka, z wielkim sercem, ale zobaczymy, nie nastawiam się.Na razie Tonic jeszcze dziś jest w szpitalu, jutro idzie do DT i tam niestety tez będzie mieszkał w klatce(musi mieć ograniczony ruch), ale już inny zapach niż w lecznicy, inna atmosfera, to ważne -on jest strasznie przerażony(w sumie to jeszcze malutkie dziecko, a już taka historia)
  22. Podbijam, bo spada! I jeszcze raz dziękuję Karolinie za pomoc w umieszczaniu ogłoszeń!!!!
  23. Dziękuję bardzo za pomoc ale w tej chwili piesek jest w szpitalu w innej lecznicy, ma tam opiekę. Może za kilka dni jak zabierzemy go ze szpitala będziemy potrzebować pomocy. Dam znać!
  24. Po wczorajszej operacji czuje się dobrze, merdał już dziś ogonkiem. Jest taki młodziutki a już tyle przeszedł... Ale dzięki temu że ma dopiero 4 miesiące jest DUUUUŻA szansa że nie będzie pamiętał tego złego co go spotkało! Teraz ważne jest żeby znaleźć mu wspaniały domek gdzie będzie naprawdę kochany i szczęśliwy!!!!
×
×
  • Create New...