Dzięki Basiu i Kasiass i pozdrowionka dla Was serdeczne:)
Wieści w skrócie od Burbona - Domowników zaakceptował i jest ok. Za obcymi nie przepada. Suchej karmy nie chcemy, wolimy gotowaną.
A spacery dzisiaj trochę krótsze były bo i wiało i padało. Wszystkie psiaki były i bardzo się cieszyły. Nie ma Szakala - nie wiemy kto adoptował Misia, może coś uda się ustalić. Figa i Rosa wysterylizowane. Dziewczyny w kołnierzach i w dobrej kondycji. Poza tym niestety bez zmain.... Dalej będziemy ogłaszać i szukać domów.