-
Posts
4973 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dorota k.
-
Bastuś wita nowych gości na wątku :) Ja bym mu imienia nie zmieniała, ale przychylę się do decyzji większości. I jeszcze kilka fotek Smaczki , to tygryski lubią najbardziej :) Znowu czegoś ode mnie chce Idę zobaczyć, może tam mają coś lepszego Wszystkie chcą mnie przekupić, ale się nie dam Macie tam coś lepszego
-
Ty jesteś najbystrzejsza, najmądrzejsza, najbardziej spostrzegawcza. Znasz się świetnie na zachowaniu psów (a tak na marginesie masz jakieś wykształcenie w tym kierunku?), jesteś też specjalistą z zakresu leczenia, socjalizacji i wszystkiego w ogóle. Masz rację - darujmy sobie- bo wiadomo, że to psiakom dobrego nic nie przynosi. Ja już od dawna nie chcę mieć z Tobą doczynienia, bo Tobie jak brakuje argumentów to kopiesz w dosłownym tego słowa znaczeniu i omijam Ciebie szerokim łukiem. Nie oskarżaj mnie o coś czego nie ma i nie istnieje - być może tylko wTwojej wyobraźni. Mam już Ciebie i Twojego awanturnictwa dość. Nie mam zamiaru Ci już odpowiadać. Natomiast jeśli dalej będziesz kłamać i pomawiać to zgłoszę to tam gdzie trzeba.
-
Kesh-wracil do Dt..potrzebuje wsparcia i nowego domu.pomozcie
dorota k. replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Kesh to wulkan energii i latająca radość. Wesoły i radosny i pieszczoch z Chłopaka nieziemski i bardzo całuśny z niego kawaler :) Anecie nawet wpakował się na kolanka:) Łasuch też niezły z niego. Psiak ideał. Sorki, że sweterka dla niego zapomniałam ;) Lecę zobaczyć co tam mają [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/1532/0bd61e609f0496d7med.jpg[/IMG][/URL] URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/1494/3677032d8fd6db34med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/1532/8d186cd8b700c904med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/1548/ee16f2e28a22b4efmed.jpg[/IMG][/URL] -
[quote name='aanka']zanim coś napiszesz ,nie wyrywaj tego z kontekstu ..bo zmienia się całkiem sens.. popełniam błędy ,jak każdy ..wiele błędów.. blędem było zgodzenie się na d.platny u Michelle. deklaracji nie wycofuję ..dobrze wiesz ,że nie o to chodzi .. choć nie popieram płatnych d.t ewentualnie za zwrot karmy i wet. ale to już inna kwestia skoro zauważyłaś guza należało tu o tym napisać ,lub mi powiedzieć w przechowalni wcześniej .ja z nią wtedy nie wychodziłam ..a liczy się czas . wet. nie śpieszy się z niczym ,jak wiadomo. to by był fair ..ale w Twoim stylu jest nieinformowanie o różnych sprawach ,a potem są niedomówienia ..i niejasności . POdobnie było z Mią .,za plecami ,po cichu .....brzydzę się taki m dzialaniem. ale sukces odtrąbiony został na nowym wątku ,a Twoja koleżanka Giselle zamknęłła . mój - tak się nie postepuje.. ............................... ale to nie jest najgorsze jeszcze ......................................[/QUOTE] Mogę Ci przekopiować wszystko z wątku na którym mataczysz i kłamiesz i zapewniam, że sensu wypowiedzi nie zmieniam. Powtórzę - jeśli błędnym było zgodzenie się na płatny DT i takowych nie popierasz - masz szansę się wycofać - przejmę deklarację. Jak chcesz, aby ludzie byli do ciebie w stosunku fair, skoro T sama fair nie jesteś. Co innego piszesz na wspomnianym wyżej wątku, a co innego na innych wątkach. I nie mów mi co należy, a co nie należy, bo nie Tobie o tym decydować. Guza nie zauważyłam ja , wiedziały o nim wszystkie osoby, które systematycznie są w przechowalni i został powiadomiony weterynarz. Ciebie nie było jakiś miesiąc w przechowalni - broń boże nie mam do Ciebie o to pretensji, nie interesuje mnie ani dlaczego ani nic. Nie sądzisz, że wypadałoby więc kogoś zapytać co słychać było przez ten czas? a nie : "......ale w Twoim stylu jest nieinformowanie o różnych sprawach ,a potem są niedomówienia ..i niejasności ..." . Myślisz, że się pojawisz a każdy ma obowiązek Ciebie o wszystkim poinformować - mylisz się. Zresztą już to wielokrotnie przerabialiśmy- Ty i tak nie słuchasz co się do Ciebie mówi. A te Twoje niedomówienia typu : "... ale to nie jest najgorsze jeszcze ...................................... " są fair?
-
[quote name='aanka']nie kłamię ,popełniam błędy ............. wycofać się nie mogłam juz ,bo nie jestem opiekunem Bastka .. nie wychodziłam z Polą na spacery ,tylko z AZĄ O I LE pamiętasz .. więc trudno mi było to zauważyć .. wet. dawno powinien sam zareagować !!!!!.[/QUOTE] Popełniłaś błąd kłamiąc, czy popełniłaś błąd składając deklarację na Bastka? Jeśli kłamiąc to wycofać się nie da . Jeśli dając deklarację na Bastka - [U]możesz się wycofać w każdej chwili [/U]nie ma nic na siłe - przejmę Twoją deklarację. Nie przeinaczaj faktów -Jeśli chodzi o Polę, nikt Ci nie zarzuca, że nie zauważyłaś . Kłamstwem jest to , że piszesz, "że nikt nie zauważył " a w domyśle, że tylko Ty zauważyłaś. Nie powinnam zaczynać od tego. Cieszę się z domku Belli i cieszę się z szansy jaką mają Tara i Ozi.
-
Jak go głaskałam to wymiękłam i wymiękłam teraz jak fotki wstawiam . Dzięki Jasiu, że ma Was. URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1485/42bb12a5e967f914med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1484/9c2046dccfad041fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/324/52dec3b1094b46c2med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/1547/0abce60cbb14f706med.jpg[/IMG][/URL]
-
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
dorota k. replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
Mam jeszcze zdjęcia Ikarka, Kalki , Libiego i Mopsi. Jutro wkleję. Dobrej nocy Dzierżoniów. -
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
dorota k. replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
I jeszcze przy nas przywiezione wystraszone szczylki. Same Dziewczynki :( [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/1547/c8f26fd6a54c357cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1484/18b0836f140904ddmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/1547/e86c2cbebf9ad68fmed.jpg[/IMG][/URL] -
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
dorota k. replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
Hej. Nie chcę tutaj kadzić, ale niejedno schronisko powinno brać z Was przykład i nie chodzi tylko o piękne odnowione i odnawiane budynki i o wszystkie sprawy organizacyjne i porządkowe. Chodzi o serce do psiaków. Cieszę się, że byłam, zobaczyłam, poznałam. Jasiu buziaki ogromne :) A tak sobie Chłopaka nazwałam Gigant :) od gigantu [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1528/6399cae74d8c9afcmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/1492/417fc52b51828352med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/1492/f433a8293a45cdeamed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/1530/50ed7deaed788ef4med.jpg[/IMG][/URL] -
A my po odwiedzinach. Niejednemu psiakowi życzyłabym takiegi DS jak Bastem ma DT. ja byłam o niego spokojna, a po wizycie jestem szczęśliwa, że Bastek jest u Michelle. Radosne pychole i merdające ogony psiaków mówią wszystko. Ale przejdźmy do Bastka. Wszystko jest dokładnie tak jak pisze i pokazuje na zdjęćiach Michelle. Bastuś ma swój pokój z kanapą , poduszkami i posłankami. dzweszyny mówią, że mu tylko sierść odrasta, ale ja twierdzę, ą Bastkowi na wadze się przybrało :) Zresztą sama widziałam jaki z niego łakomczuszek . To co było na stole i smaczki z rączki - to interesowało Chłopaka. Zdjęcia robiłam, jak udało się Bastulskiego od stołu odciągnąć. Bastuś nie jest słodkim pieszczochem, który przybiegnie i wdrapie się na kolanka. Myślę,że nie ten wiek i głaskanka w nadmiarze w życiu nie miał. Dał mi się i owszem głaskać, ale nie gwałtownie, powolutku - tak jak podpowiadały mi Dziewczyny. Michelle i Grazi pozwala na dużo dużo więcej. Dziewczyny zna , do nich bezproblemu podchodzi, za nimi chodzi i im ufa. A ja cóż - jakieś prawie obce babsko - które nie wiadomo czego od niego chce - jak nie miałam smaczka, to miał mnie głeboko w ... nosie:) Na podwórku nie usiądzie, nie położy ciągle w ruchu. Tutaj powącha kwiatek, tam podbiegnie. A później Bastuś poszedł na leżakowanie, a my sobie pogadałyśmy. Książeczkę zdrowia widziałam. Poźniej wkleję zdjęcia Bastka. Mam też filmik, którego nie potrafię wstawić - jutro poproszę Monikę. Nie mam daru pisania,nie wiem co mogłabym jeszcze napisać - proszę piszcie i pytajcie.
-
Nie mogę zrozumieć dlaczego tak bezczelnie kłamiesz i siejesz zamęt na innych wątkach. jaki masz w tym cel? "...zakładając wątek Bastkowi ,. nie miałam wpływu na to kto na niego wchodzi i co będzie dalej . na pewno nie zgodziłabym się na ten d.t, ,n DODATEK PŁATNY ,NIE WIEM ZA CO ..." to Twoje słowa - masz takę krótką pamięć - poczytaj początek wątku Bastka, jak to pięknie dziękujesz Michelle, angażujesz się w liczenie składek. Mało tego nawet skarbnikiem miałaś być. "...obecnie nikt nie zauważył też suczki z guzem ..więc osobiście muszę się nią pewnie też zając ..." - kolejne kłamstwo. O guzach Poli został poinformowany weterynarz.
-
Poszły moje deklaracje za 2 miesiące. Jutro jadę ze znajomą do Bastka. Będziemy nie tylko u Bastka, bo już od dawna chciałam poznać Dziewczyny z Dzierżoniowa - jeszcze jak Bastka tam nie było. Planujemy najpierw pojechać do schroniska, później do Michelle. Postaram się napisać wyczerpująco i wszystko, chociaż i tak wszystko pisze DT. Na innym wątku napisała o mnie aanka, że : "... opiekunka nie należy do spostrzegawczych..." a póżniej cudem ten tekst wyparował. Jeśli są jakieś pytania - proszę piszcie. Siłą rzeczy zaglądam na wątek tego hospicjum - nie mam czasu na czytanie tego co było przed stroną 201, ale dalej podczytuję .... i jest mi po prostu przykro. Nie zostawię tego bez echa. usiądę i na spokojnie napiszę. Nie mam niczego do ukrycia. Jaki miałabym mieć w tym cel?
-
Jestem stara i naiwna. Cały czas przekonana, że wszyscy jesteśmy tutaj po to , aby tym psiakom tak jak możemy i potrafimy - pomóc. Nie zawsze się zgadzamy, nie zawsze mamy jednakowe zdanie - i tak powinno być, bo każdy ma własne spostrzeżenia , pomysły, metody. Najważniejsze w tym wszystkim to umieć wysłuchać, wysłuchać tego co inni mają do powiedzenia i albo się z tym zgodzić albo nie. Wypośrodkować i się dogadywać. Jedni mają piękny dar pisania (mówienia) inni nie. Jedni ufają ludziom, a inni z góry są podejrzliwi i nieufni i wszędzie wietrzą "spisek". Odmienność zdań nie jest powodem do szkalowania, obrażania, pomawiania. Nie mówię, że jestem dobrym "opiekunem prawnym", który wszystko wie i zna się najlepiej. Jestem tylko człowiekiem i nie mam monopolu na wiedzę i złotego środka na wszystkie przypadki - nie mam takiego mniemania o sobie wprost przeciwnie niż inni . Siebie bronić nie będę. Napiszę tak : jestem szczęśliwa, że Bastek jest we wspaniałym DT , że ma miłość i opiekę, czego wszystkim naszym psiakom z przechowalni życzę. Jestem u Chłopaka po niedzieli.
-
Tuptus,jestem w psim niebie ,pamietajcie o mnie[*]
dorota k. replied to giselle4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dobrej nocy Malutki Chłopaku o wielkim sercu. -
Kesh-wracil do Dt..potrzebuje wsparcia i nowego domu.pomozcie
dorota k. replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
w zgranej "kupie" siła. Keshu na pierwszą. -
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
dorota k. replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
Zaglądnę cichutko , bo Psiaki pewnie po spacerkach chrapią smacznie.