-
Posts
4973 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dorota k.
-
Na jutro za wiele chętnych na spacerosa nie ma:shake: O 9:30 jestem umówiona z Basią. Kasi nie będzie, Gosi i Patryka też, Moniki - też raczej nie - jeszcze jutro rano ma dać znać. Mam nadzieję, że nie będzie wiało i lało. Laura - będę tak ok. 9:45 pomiędzy Biedronką a krzyżem milenijnym - tam jest takie miejsce do parkowania. Aniu - Ciebie też mogę z tego miejsca zabrać.
-
Cyrkówka - Ma najlepszy dom na świecie !!! :)
dorota k. replied to kasia8579's topic in Już w nowym domu
Witam Cioteczki:) Cieszymy się, że jesteście z Cyrką naszą kochaną Niunią :) -
Jak po zdjęciu antenek :)
-
Wiesz, nigdy do końca nie mamy przekonania, nawet po wizytach przed i po adopcyjnych na co stać i do czego są zdolni ludzie. Nie mamy też wpływu na adopcje z przechowalni - przynajmniej większość z nich. A tutaj wiemy gdzie Dziewczyna trafiła i codziennie mamy o niej wieści. Ciasną klatkę i perspektywę łańcucha czy wywozu do schroniska zamieniła na duży wybieg, towarzystwo ludzi i innego psiaka i pełną michę. Wiem, że nie jest to do końca suni i nasze marzenie (dom z ogrodem i kochająca rodzinka) - jeśli znasz dla niej takowy - daj proszę znać.
-
Zazdrośnica mała chce Was teraz mieć na wyłączność.
-
Cyrkówka - Ma najlepszy dom na świecie !!! :)
dorota k. replied to kasia8579's topic in Już w nowym domu
Taki z niej przytulas kochany, ona tak pragnie swojego ludzia... -
CEZAR z Bolesławca - Psiak nietypowy! Szukamy domku!:)
dorota k. replied to badmonique's topic in Już w nowym domu
W górę Przystojniaku :) -
[quote name='kasia8579'][URL]http://www.bolec.info/index.php?boleslawiec=forum&forum=16&act=showtopic&topic=50186[/URL] - P.Doroto , tą suczkę oddaje ta pani co chciała Lunę zaadoptować... `[SIZE=2]Oddaje poniewaz bardzo duzo czasu spedzam poza domem i niestety nie mozemy jej zatrzymac. - to cytat[/SIZE] [/QUOTE] Widziałam - ta pani najpierw chciała Cezarka, później Lunę no i okazało się że wzięła szczeniaczka, dla którego już czasu nie ma... ech ludzie są nieodpowiedzialni:shake: :-( Biorą, potrzymają trochę..., robią psiakowi nadzieję, a później... szkoda gadać:-(
-
Bianka ma teraz na imię Gabi. Marzeniem naszym był dla niej dom z ogrodem, ale z tym niestety ciężko. Gabi jest w firmie jako psiak firmowy. Ma wolność i duży teren do biegania , ocieplaną budę, której z 10-ciu chłopa nie dźwignie, oraz Sarę młodszą koleżnakę - owczarkę. W dzień we dwie szaleją. Gabi jest wielka i ciężka, więc Sara zakręca jej pod nogami, a ta zanim się zorientuje, że Sara już leci w drugą stronę to trochę czasu mija. A wieczorem Gabi idzie grzecznie spać po całym dniu swawolenia. Była już u psiego fryzjera i jest wykąpciana. Wszyscy w firmie są nią zachwyceni a my na bieżąco mamy informacje o Dziewczynce. Za jakiś czas ją odwiedzimy.
-
Ależ wieści:loveu: Mam nadzieję, że już z górki będzie. Trzymajcie się cieplutko:)
-
Dziewczyny bądźcie o 16:20 najwyżej 10 minut poczekacie - może być? Bianka ma teraz na imię Gabi - był konkurs w firmie na imię dla niej. Marzeniem dla niej - dla nas też byłby dom z ogrodem.... Bianka - Gabi została adoptowana przez bolesławiecką firmę. Ma duży wybieg do dyspozycji , wielką ocieplaną budę. W dzień ma młodszą i mniejszą od niej koleżankę - owczarkę. Gabi pokazała dzisiaj przy jedzeniu kto rządzi - pogoniła koleżankę. Była też u psiego fryzjera - jest czysta i wykąpana. Jest pod dobrą opieką i będziemy miały na bieżąco info o Niuni :) Kasiu - teraz przeczytałam - fajnie:) To ja zabiorę Monikę, Gosię i Patryka, a wracać będziemy na raty :)
-
OK to muszę na dwie tury:) 16:20 jestem koło P.Moniki zabiorę w takim razie Monikę, Kasię i Laurę i mogę Gosię lub Patryka, bo oni w domu mogą czekać i wrócę po kogoś. Najwyżej Monika - zostawisz telefon:) Mogę jeszcze tak, że w pierwszej turze Monika Gosia i Patryk a w drugiej Kasia i Laura - piszcie jak:)
-
Podobno tak. Jutro umówimy się dokładnie. Niech P.Monika da znać - ile osób:) Dziewczyny, a widziałyście to: [URL]http://www.otoboleslawiec.pl/news.php?id=63169[/URL] ogromne zainteresowanie się zaczyna .... Mam nadzieję, że to coś dobrego psiakom przyniesie, a nie tylko zadymę...... i że nie jest to przedsięwzięcie jednorazowe na ocenę..... i słomiany zapał.... Tyle stowarzyszeń i wszyscy chcą pomagać.... ale jak przyjdzie co do czego to gdzie oni są?......
-
UMowa była na środę. Będę tam gdzie ostanio ok. 16:20 - zgłaszać się kto będzie, aby było wiadomo ile kursów. Rozmawiałam z P.Radkiem - Prezes (Astek) się rozbisurmanił. Grzeczny nie jest:shake: wszystko ściąga. Radek ma jeszcze suczkę z Trzebienia, jest wysterylizowana i też szukamy jej domu. Jak będę miałą lepsze zdjęcia, to wkleję.
-
Mam nadzieję, że już sikania do łózia nie było. No Gusiulska - chcemy dobrych wieści - Panienko - współpracować z super domkiem trzeba:)
-
Cyrkówka - Ma najlepszy dom na świecie !!! :)
dorota k. replied to kasia8579's topic in Już w nowym domu
Ja też kocham to SUCZYDŁO:loveu: W środę wybieramy się na spacerek. Pokazuj się malutka:)