Jump to content
Dogomania

Naklejka

Members
  • Posts

    2854
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Naklejka

  1. Śliczna ta nowa obroża. Miśka waży tyle co Arni :P
  2. [QUOTE=ania >;19371309]Słomcia!!! :multi: :loveu: będę tęsknic za ta małą baryłką! wiesz moze Mysiu jak ja wypatrzyli? w schronisku czy przez strone/ogloszenie? [/QUOTE] W schronisku, Myszka gdzieś to już pisała ;) Jak ktoś się będzie wybierał do schroniska to dajcie znać, nie chcę jechać sama, zawsze raźniej z kimś :D
  3. No jasne, ze ręcznie szyte wychodzą taniej :) Moje ręcznie szyte trzymają do teraz, a zawsze je mam w schronisku. Moja 20m taśma dla Jetsana też trzyma :)
  4. No to super :D A mi się rodzinka zjeżdża, jutro będzie tragedia... W czwartek jadę z Jetsanem w odwiedziny do jego hodowli :D
  5. No to o innym jeziorku nic nie znalazłam, ale na razie pójdziemy nad ten kopalniany, chyba nikt nas nie pogoni, a kiedyś może pójdę na hałdy, tam bliżej torów z sośnicy :P Ostatnio na tamtych ścieżkach biegła równolegle z nami sarna... Scotie, dzięki! :)
  6. Kumpla spytam, on pewnie trafi na miejsce :P to ten? tylko to na mapie znalazłam [url]http://vpx.pl/i/2012/07/14/H23G9.png[/url] A to pewnie ja... Ale "kaukaz" plus mały kundel to nic w porównaniu z Jetsanem i czarnym terierem rosyjskim :P Musiałam wyglądać genialnie prowadząc dwa tak wielkie psy :D Jetsan jest notorycznie nazywany BERNARDYNEM! :mdleje:
  7. Jetsan może chodzić po górkach, mu wszystko wolno poza skokami, chociaż i tak skacze na mnie :P On musi mieć dużo ruchu, musi mieć silne mięśnie. Jak będę tam na rowerach, to poszukam i tego drugiego stawiku, chyba że wyszukasz go na google maps i w pancie go zaznaczysz :diabloti: Arni kocha piwo, może faktycznie jest z meliny :lol: Obrońca zasrany się z niego zrobił, darł wczoraj japę na jakiegoś faceta co po lesie chodził i zbierał owoce. Wczoraj psy ganiały z gończym polskim na łące, Jetsan był wyjątkowo posłuszny, a Arni się świetnie odwoływał od psów, pogoni za tym facetem. Później byłam z Arnim na rowerze- więc praktycznie cały czas musiał szybko biec i nic się nie zmęczył :mdleje: a potem zrobili rozróbę na ogródku i wylądowali na noc w kojcu, nawet się nie pozagryzali :P
  8. Jetsan też się kąpał w tamtym syfie, ale smród okropny :P No to nad ten przy kopalni się z nimi wybiorę :D
  9. Na makoszowach byłam z psami, właśnie koło autostrady, fajna miejscówa tam była na imprezki :P Autobusem jechałam, z tym nie mamy problemu :) Jakaś woda tam była, hmm... Koło mnie to jest staw w parku, ale tam jest syf totalny, potem kolejny staw bliżej torów, też syf i zakaz kąpieli, no i za torami przy kopalni potem coś większego : [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-hIphWsFDReU/T5r9FUr5NKI/AAAAAAAAF6w/YV1TTQrQ7rM/s640/IMG_5854.JPG[/IMG] Ale z psami tam nie byłam, ale woda była czysta i filtr nawet pracował :D
  10. Zazdroszczę tych pól! :D Chociaż, ja i tak nie narzekałam na miejsce mojego zamieszkania, ale odkąd budują tą drogę zmieniłam zdanie :eviltong: Wczoraj cały park zwiedziłam na rowerach, wylądowałam na makoszowach jak i na sośnicy. Działki zostały nienaruszone, ale zaraz koło nich budowana jest droga, na drugą stronę parku ciężko się dostać, bo tam kopary stoją i jest usypana kupa ziemi, za torami las wycięty, ale przynajmniej kopary tam nie jeżdżą i jest cicho. Na hałdach jest świetnie! Jak tam byłam pierwszy raz, to od razu stwierdziłam, że to idealne miejsce spacerowe :eviltong: Kiedyś się tam z psami wybiorę. Najbardziej to mi jednak brakuje wody, Jetsan kocha pływać, ale tutaj woda w stawach jest brudna, śmierdząca :roll:
  11. [quote name='Aleks89']Tak patrze i serce się kraje ,że ten park łączący zabrze i sośnice niszczą. skurkowańce jedne. Też tam chodziłem z psami X lat. Piękny Tybetan. A Arni to całkiem możliwe ,że wyprodukowany w sośnicy w takim meliniarskim "bloczku" na ul.Sikorskiego. Tam własnie rodzina żuli ma/miała kilka takich owczarkowato-podobnych psów wszystkie bez ogonów.Pół dzikie ,żebrające pod oknami. Czesto taka suka przychodziła pod mój blok co rusz z nowym podrośniętym szczeniakiem i szczekała pod oknami ,a ludzie rzucali jej żarcie. I Arni z wyglądu pasowałby do tych psów. Średni ,ze szczątkowym ogonem.[/QUOTE] Witaj :) Dzięki za miłe słowa :) Arniego najprawdopodobniej wyrzucono z samochodu koło stadionu... może faktycznie tam się urodził, ale chyba miał jakiś dom- albo przynajmniej ktoś się nim opiekował, bo kocha ludzi i dzieci, socjalke ma dobrą, tylko wody się panicznie boi ;) Mi też jest strasznie żal tego lasu, idziesz tam odpocząć, a słyszysz tylko hałasy z budowy, ciekawa jestem jak głośno tam będzie po wybudowaniu drogi... [quote name='Niufciak']czadowe fotki z łąki :) nam brakuje czegoś takiego:) A najbardziej mi się marzy polana gdzieś w środku lasu :) hehe[/QUOTE] Dzięki :) Ja na polanę chodzę w chłodniejsze dni, latem jest tam patelnia ;) Ale jest to świetne miejsce na wybieganie psa, porzucanie frisbee.
  12. Bo te nasze psy to pierwotniaki :D Chociaż grupy zupełnie inne...
  13. Jetsanek był bardzo grzecznym szczeniakiem :D Nie rozrabiał, był posłuszny, no ideał :D
  14. [url]http://i1061.photobucket.com/albums/t463/Thedoglov/DSC06424.jpg[/url] ale fajny pomysł z basenikiem! :D
  15. [url]http://i1186.photobucket.com/albums/z366/Talucha/Spacery%20dogomaniackie/spacerzLejdi048.jpg[/url] padłam :lol: No to Jetsan z Lastim mają jakieś wspólne cechy- oboje kochają błoto :D
  16. [quote name='piroman1'] Naklejka , trzeba było kupić lwa . [/QUOTE] Przecież kupiłam, tylko mu się na lwa nie wyrosło :cool3: Dla mnie jest to najinteligentniejszy pies jakiego znam, a kundel no cóż... :evil_lol: z otwartego kojca lub klatki wyjść nie umie... :evil_lol: Mój tybetan nie widzi świata poza stróżowaniem i naszą rodziną, przecież ja mu się na spacerze z oczu stracić nie mogę...
  17. Jednak rasa ma jakieś znaczenie, gdyby nie to, to po co jest tyle ras różniących się charakterem, predyspozycjami? Mam typowego pierwotniaka, któremu praca z człowiekiem do szczęścia potrzebna nie jest. Te psy w tybecie były zdane tylko na siebie, nie wydawano im poleceń, one miały stróżować, bronić stada i koczujących ludzi. Nie zrobię z niego psa ślepo wpatrzonego we mnie, on posłucha kiedy będzie miał na to ochotę, kiedy się zastanowi nad tym czy ma to sens i czy mu się to opłaca. Tak działa każdy tybetan... Są to psy niesamowicie inteligentne, za to mój kundel jest bardzo głupim psem, ale posłusznym- przez to sprawia wrażenie inteligentnego :lol: Ja wiem, że Jetsan nigdy nie będzie posłuszny, ale cały czas z nim pracuję i staram się by innym na spacerach nie przeszkadzał.
  18. Ale niespodzianka! :D Super maluch! :D
  19. Jestem do dupy, chociaż sama już nie wiem... Jeden pies jest wpatrzony we mnie jak w obrazek, drugi ma mnie często w dupie, tego pierwszego mam pół roku, drugiego dwa lata. Kundel był może dwa razy na lince na spacerze, właśnie po to by go uczyć tego przywołania. Tybetana prowadzam na lince od dawna, do jakiegoś 7msc chodził bez linki, był posłuszny- jak to szczeniak, potem się to zmieniło i pies wylądował na lince i tak jest do teraz. Nie jest typem uciekiniera, on po prostu nie zawsze się odwoła.
  20. Dzięki :) Dzisiaj znowu miałam "miłe" spotkanie z facetem od wyrośniętego haszczaka... :roll: Widziałam, że był z psem na łące, więc odeszłam od niego bardzo daleko, bawiłam się z psami itd... No i podszedł do nas od tyłu, nie wiem skąd, nie widziałam go, stał i się gapił jak moje psy do niego lecą- nie zdążyłam wcześniej zareagować, nie miałam jak... Jetsana przyciągnęłam do siebie, zanim dobiegł do psa. Arni zdążył dobiec do psa, który go zaatakował, szybko go odwołałam, posadziłam koło siebie i czekałam, aż ten facet odejdzie. Ten facet widział, że tam jesteśmy, nie wiem po co do nas przyszedł, skoro potem znowu wrócił na ławkę do swoich kumpli :roll: Ale jego piesek przecież nie jest agresywny :loveu: Zrobiło się dzisiaj chłodniej i psy dostały jakiejś głupawki, nawet Jetsan ganiał z patykami i oczywiście zaczepiał Arniego. O dziwo Arni odwoływał się od zabawy z Jetsanem, bo z początku w ogóle nie reagował na moje wołanie... No i moja praca z Jetsanem nad olewaniem psów poszła se w las... i jestem cholernie zła, że nie zauważyłam tego faceta wcześniej, Jetsan nigdy nie będzie posłusznym psem, ale mógłby chociaż te psy olewać...
  21. ooo... ja mam nadzieję, że moich fot nikt nie kradnie, za nudna jestem :P Dzieci lubią się przechwalać i szpanować zwierzętami, licytować się kto ma lepsze zwierzę, albo kto ma/miał ich więcej... :roll: Widzę to po dzieciakach z osiedla, idzie dzieciak sąsiada z grupką innych dzieciaków i drze ryja: to jest Jetsan i on mnie lubi :lol: mówił to z taką dumą, że prawie tam padłam.
  22. Bezmózgowiec prezentuje nowe szelki :) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Q4vQNlwdNCM/T_xHTjR1BXI/AAAAAAAAIEY/1xTSZgwVl1E/s640/IMG_0117.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-yjHTyXror7M/T_xHTrsF9cI/AAAAAAAAIEc/Jn2a0k03kHo/s640/IMG_0115.JPG[/IMG]
  23. Lepsze zdjęcia "garderoby" Arniego i szele DS Jetsana- juliusy pokazywałam już :P [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-yjHTyXror7M/T_xHTrsF9cI/AAAAAAAAIEc/Jn2a0k03kHo/s640/IMG_0115.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Q4vQNlwdNCM/T_xHTjR1BXI/AAAAAAAAIEY/1xTSZgwVl1E/s640/IMG_0117.JPG[/IMG] Nowe, już przedni pasek nie jest taki krótki, ale Arniemu klata się rozeszła od czasu zamawiania szelek... [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-JPPfsAhGpXM/T_xHTjdE5SI/AAAAAAAAIEg/RvIuoI99nOc/s640/IMG_0126.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-MC1omMJiXGU/T_xHUWxWbvI/AAAAAAAAIEk/WGGLdNk8bdg/s512/IMG_0128.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-yjtpM_EWTdo/T_xHUoTe-fI/AAAAAAAAIE4/Egux-GVrtNI/s640/IMG_0137.JPG[/IMG]
  24. No u nas już wszystko zabudowane w okolicy, do tego celu lasu nie zniszczą... Ja też mieszkałam w cichej okolicy, ale jak ta droga już zostanie wybudowana to nie wiem jak będzie... Jetsan zawsze tak szalał z psami :D ale rzadko się z nimi widywał, bo w okolicy mało jest takich normalnych psów, które się go nie boją i nie są agresywne. Nie napisałam co mi się wczoraj na spacerze zdarzyło. Szłam z Arnim, był grzeczny, nie szarpał, starałam się go skupiać na sobie. Mijaliśmy ludzi z psami, mały kundel na smyczy i wyrośnięty pseudo husky luzem (zastanawiam się, czy szedł z inną osobą, bo zdaje mi się, że psa o tym samym imieniu widywałam z bardzo fajną babką, która zawsze mnie zagadywała- a jej wyrośnięty haszczak też był agresywny) Arni zauważył psa i już ciężej mu się było skupić na mnie, zaczął cieszyć się do psa, a ja starłam się odejść, a husky podszedł do nas i zaczął warczeć, pewnie by się rzucił. Właściciel tylko go upominał, potem go w końcu złapał. Szybko odeszłam, Arni ze strachu aż odskoczył za mnie, na odchodne grzecznie zwróciłam uwagę, że agresywne psy trzyma się na smyczy. A ten facet do mnie, że co ja taka dziewczynka wiem, jego pies nie jest agresywny i dalej coś mamrotał pod nosem- ja się nie odzywałam, Arni dostał komendę noga i szedł wpatrzony we mnie, facetowi chyba głupio się zrobiło, bo miał dziwną minę :lol: Potem pewnej babce wyrwał się pies ze smyczą do nas, był na zablokowanej flexi, a babka z kimś gadała. Psina łagodna, więc problemu nie było, podałam babce smycz, ona mnie przeprosiła i podziękowała. Czyli da się normalnie zachować na spacerze? Ja rozumiem, że czasem smycz z ręki wypadnie, czy pies się nie odwoła, ale trzeba być odpowiedzialnym za swojego psa i czasem przeprosić innych spacerowiczów... :roll: Chyba jest to za trudne... Dobrze, że jak spotkałam tego gościa z huskim nie szłam z Jetsanem, bo wtedy nie byłoby tak spokojnie, dwa dominujące samce, no super! :roll: Jetsan bójek nie wszczyna, ale jak coś go zaatakuje to dłużny nie pozostaje, szczególnie jeśli jest to duży samiec...
  25. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-1nFZvVG2fvA/T_lto0uUoXI/AAAAAAAAIC4/n13BDIeqC5E/s640/IMG_0098.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-D1f8okENAL8/T_ltpQcLYTI/AAAAAAAAIDA/Sh7zrEQ-zNY/s640/IMG_0103.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-b8LJ7BDIOQQ/T_ltpifIchI/AAAAAAAAIDc/l6wClfddvNQ/s640/IMG_0104.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-AOAcRNLdRI0/T_ltp6vqGiI/AAAAAAAAIDM/7CXe0i6lqco/s640/IMG_0106.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-GgExqlfy5nw/T_ltqWmuwFI/AAAAAAAAIDo/NJFiY_LkOsg/s640/IMG_0109.JPG[/IMG] ostrość uciekła, ale co tam :P jest głupia mina :D [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-cWH8iG8n8Rk/T_ltq9ZtENI/AAAAAAAAIDk/iDHoPOypPT8/s640/IMG_0111.JPG[/IMG]
×
×
  • Create New...