Także odradzam zakupy w Krakvecie.
Zamówiłam karmę. Od pięciu dni status zamówienia się nie zmieniał (według informacji na stronie karma była na magazynie) i nikt nie próbował się ze mną skontaktować, więc w końcu zrobiłam to sama. Poinformowano mnie, że obecnie nikt nie jest w stanie powiedzieć mi nic konkretnego i mam czekać na telefon. Po dwóch dniach okazało się, że czas oczekiwania przedłuży się o kolejne 15 dni, więc, mając przeczucie, że ostatecznie się jej nie doczekam, zrezygnowałam.
Później, słysząc, że sposób organizacji pracy Krakvetu uległ poprawie, złożyłam zamówienie ponownie. Następnego dnia otrzymałam telefon, że mam poczekać kilka dni na realizację zamówienia. Po tych kilku dniach status zamówienia zmienił się, a paczka została do mnie wysłana. Po kolejnych 2 dniach od wysyłki była u mnie. Częściowo wysłano mi nie to, co zamówiłam. Napisałam do Krakvetu. Byli zaskoczeni, dopytywali o powód tego błędu (?), ale zbywali mnie i odwlekali sprawę, a później odpisali, że minęło zbyt wiele czasu od złożenia zamówienia, by podlegało ono gwarancji.