-
Posts
827 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by _Mona
-
Witam kolejny raz na wątku, strasznie tu cichutko....? Niwka jest już po przebytym leczeniu , miała grzybicę, nużycę i była strasznie zapchlona. 04.05.11 miała I operację sterylizacji i usunięcia guza na gruczole mlekowym. 20.07.11 miała II operację usunięcia kamienia nazębnego i dużego guza na grzbiecie. Został tylko jeden guz w mięśniach, który narazie nie będzie operowany. Do miesiąca odrośnie sierść na grzbiecie i Niweczka będzie taka piękna jak na zdj wyżej zamieszczonych. Postaram się wstawić aktualne zdj Niwki( nie wiem czy mam aktywne konto na fotosiku)?
-
Dzielny dziadzio Fado.. biega za TM ['] :( pozostał dług..
_Mona replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja wpłacę napewno w poniedziałek pieniążki dla Fado. Mam pytanie: czy Fado bardziej potrzebuje pomocy finansowej w leczeniu czy w zapłaceniu hoteliku? -
Niewidomy staruszek z sosnowieckiego schroniska - MA DOM
_Mona replied to abra64's topic in Już w nowym domu
W sob w schronisku przekazałam dla maxelka 75 zł + 30 zł od Marzena P. razem 105 zł na pokrycie długu w lecznicy Lupus dla Lesterka. -
Byłam w sobote w schronisku sama się zastanawiam co się stało?, Dziadeczek nadal siedzi. AniolStroz odezwij się czy będziesz go zabierała na DS??? Tosia jest nadal u mnie, ma kolejną biegunkę i jest cały czas na antybiotykach. Ale ożywiła się i zaczyna sama po mieszkaniu spacerować, wychodzi na spacerki, ma apetyt. Niestety ma problem z zachowaniem fizjologii w domu.
-
Biedna sunieczka, nie ma końca tego beztialstwa i wysokich kar dla sprawców. Zaznaczam wątek...
-
Mała sparaliżowana Bianka!!! Potrzebujemy pomocy !!
_Mona replied to Brysio's topic in Już w nowym domu
ihabe dziękuję.... wzajemny szacunek za to wszysto co także robisz dla naszych psiaków. Wiem ,że podobnie do mnie masz ogromną wrażliwość szczególnie dla staruszków i kalekich min ślepaczków.... -
Mała sparaliżowana Bianka!!! Potrzebujemy pomocy !!
_Mona replied to Brysio's topic in Już w nowym domu
Witam u naszej Bianki bez zmian, jest zdrowa, dbam o nią cały czas,nadal na spacerkach porusza sie na wózeczku, czasem puszczam ją to biega w trawce i podnosi nóżki i pupke. Ale pełnej sprawności nie odzyskała i już nie odzyska. Jak wyżej pisałam radzę sobie na chwilę obecną z jej wydatkami. Nie są one teraz takie duże jak na początku jej leczenia i rehabilitacji. Bianka wyłącznie potrzebuje karmy i pampersów. Niestety w domu nie utrzymuje zupełnie fizjologii. Koce zmieniam i piorę na okrągło. Pampersy idą jak woda.... Bianka w domu jest nadal szczekliwa, tu się nic nie zmieniło. Ale wychodzi na spacery i żyje jak każdy normalny zdrowy psiak. Jedynie jest pieskiem szczególnej troski, ponieważ jest absorbująca i trzeba jej pomagać w życiowym funkcjonowaniu. -
Staruszek Toro nie ma funduszy na hotel...Proszę Pomóż!
_Mona replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Tofikowa dziękuję za wątek Retro.... już tam się zameldowałam.... -
zaznaczam wątek....
-
Dzielny dziadzio Fado.. biega za TM ['] :( pozostał dług..
_Mona replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
_bubu_ jestem w trakcie czyszczenia skrzynki , mam nadzieje ze PW dojdzie podeślij mi nr konta to wpłacę na hotelik dla Fado -
Staruszek Toro nie ma funduszy na hotel...Proszę Pomóż!
_Mona replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Poproszę o nr konta na PW ( jestem w trakcie czyszczenia skrzynki) mam nadzieję ze konto dojdzie? to podeślę coś dla Toro, poproszę o wątek Retro na PW -
Niewidomy staruszek z sosnowieckiego schroniska - MA DOM
_Mona replied to abra64's topic in Już w nowym domu
Dotarły pieniążki na leczenie Lesterka od: 45 zł [FONT=Times New Roman]OD ANIAGUCIO z bazarku[/FONT] [FONT=Times New Roman]20 zł od Sandra222[/FONT] [FONT=Times New Roman]Bardzo dziękujemy za pomoc.....[/FONT] [FONT=Times New Roman]Obecnie mam razem uzbieraną kwotę 75 zł( wczesniej 10 zł dała abra64)[/FONT] [FONT=Times New Roman]maxelka całą kwotę przekażę Ci -celem zapłaty rachunku w lecznicy Lupus w Sosnowcu[/FONT] -
AniolStroz napisz jak już maluch będzie u Ciebie? Z Tosią pisałam kilka postów wyżej... ma anemię i jest w trakcie leczenia.
-
Niedobita Psotka żyje! Sąd odwoławczy w Bydgoszczy podtrzymał wyrok !!!
_Mona replied to Agata Balu's topic in Okrucieństwo
zapisuję wątek, kolejne beztialstwo.....do czego zdolny jest człowiek.... -
Laki, niedobity siekiera i szpadlem ma własny dom !!!
_Mona replied to Agata Balu's topic in Już w nowym domu
Zaznaczam wątek.... brak słów na kolejne beztialstwo... -
Staruszek Toro nie ma funduszy na hotel...Proszę Pomóż!
_Mona replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Poproszę o nr konta na PW postaram się pomóc dla Toro i wpłacić na hotelik, aby mógł tam pozostać....( dobrze się doczytałam pies jest obecnie w hoteliku?) -
Dzielny dziadzio Fado.. biega za TM ['] :( pozostał dług..
_Mona replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
postaram się pomóc i coś wpłacić..... _bubu_ można wpłacać na to konto? Dane do wpłaty dla Fado : Fundacja Zmieńmy Los Ul. Trzech Diamentów 36/20 Bielsko-Biała 43-380 Nr Konta 65103000190109853000303048 -
Tosia ma złe wyniki z morfologi, biochemia w miarę, ma anemię, apetyt odzyskała i jest w trakcie leczenia,obserwacji i odżywiania. Pozatym w domu dużo śpi, na spacerkach jest mało aktywna. Na szczęście skończyły się problemy z wymiotami, biegunką i krwią w kale. P.S. Ciesze się, że Dziadeczek znalazł DS u AniolStroz
-
Niestety nie wiadomo dokładnie w jakim stanie zdrowia jest Dziadeczek?, nie był dotychczas diagnozowany. Jak zabierzesz go do siebie na DS to koniecznie musisz udać się z nim do weta.
-
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Witam Wszystkich ponownie…13.07 byłam z Tosią na kolejnej wizycie u weta dostała kolejny antybiotyk osłonowo i zastrzyk z witaminą p/ zapobieganiu biegunce. Obecnie bierze leki p/biegunce i została odrobaczona. Wczoraj 14.07 byłyśmy na kolejnej wizycie dostała ponownie antybiotyk, witaminy, steryd na pobudzenie apetytu. Ustała biegunka, wymioty, brak krwi w kale. W domu dostaje flore bakteryjną do picia z wodą, paste calopet do jedzonka. Dziś duży sukces Tosia zaczęła sama jeść, zjadła mięsko z piersi kurczaczka z marchewką na drobno pokrojone. Po kilkudniowym leczeniu od poniedziałku nieco się ożywiła i już widać znaczną poprawę. Tosia waży tylko 3 kg.( tak dla informacji)[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Rachunek za wizytę w sr 13.07 = 22 zł, natomiast za czw 14.07 =23 zł[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]P.S. pomóżmy koniecznie Dziadeczkowi, trzeba go zabrać na DT[/SIZE][/FONT]
-
[SIZE=3][FONT=Times New Roman]Wczoraj Tosia miała zrobione usg jamy brzusznej, lek wet wykluczył na dzień dzisiejszy podejrzenie ropomacicza i nowotworu. Odebrałam wyniki z biochemii są w miare... Niestety anemia jest bardzo silna, wyniki z morfologii są bardzo złe. Mała ma przepukline, problem z jeltami i podejrzenie martwicy. Więc lek wet zalecił wykonanie operacji usunięcia przepukliny. Sunia jest bardzo słaba, nic nie jje, wymiotuje, ma biegunki. Wczoraj pojawiła się w kale krew w dużej ilośći. Na wczorajszej wizycie dostała kolejny antybiotyk i leki p/zapalne. Podaję jej do jedzonka pastę Calopet na poprawę apetytu. Dziś jedziemy na kolejną wizytę....[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Rachunek za wczorajszą wizytę 50 zł za usg j/brzusznej + antybiotyk i leki p/zapalne, 45 zł za pastę calopet= 95 zł razem[/FONT][/SIZE]