Jump to content
Dogomania

_Mona

Members
  • Posts

    827
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by _Mona

  1. togaa Bianka dotychczas jest grzeczna na zabiegach lubi sie wygrzewać i lubi masaże. Niestety nie lubi ćwiczyć:shake:. Jak już pani Halinka za dużo od niej wymaga to Bianka zaczyna powarkiwać na nią. Bianka po 7 zabiegach potrafi ok 1 min stanąć sama ale potem pupka jej spada bo łapki tylnie jeszcze słabe. Powolutku zaczęła wykraczać łapką tylnia lewą. Niestety w piatek kończy sie 9 zabieg. A Bianka potrzebuje ich nadal , sama nie wiem ile jeszcze? obawiam się ,że też będzie to taka ilośc jak u Lolka. Narazie Pani Halinka nie mówiła ile jej potrzeba ilościowo, powiedziała ,że ma szansę na to ,że będzie też chodziła samodzielnie.
  2. Dzięki Iwonko bo chyba nie zrozumiałam Teresy...;) Ja do końca tygodnia będę miała ją u siebie i jeżdziła na zabiegi. Ona mnie już troszkę poznała i nabrała do mnie zaufania, w końcu jesteśmy razem prawie 2 tyg;) Jutro zapytam ile jeszcze musi mieć zabiegów?
  3. Iwonko jutro zapytam panią rehabilitantkę ile dokładnie Bianka musi mieć jeszcze zabiegów...? Dziś pani rehab mówiła, że szanse ma na wyleczenie, tylko trzeba kontynuować nadal rehabilitacje i ćwiczyć z nią w domu. Ja teraz do piątku jestem na L4, to ja lub siostra Marzena ćwiczymy z Bianką. W schronisku nie ma szans, nikt tam z nią tego nie będzie robił i nie będzie jej poświecał tyle uwagi co w domu. Jeżeli przerwiemy rehabilitacje to dotychczasowa praca i szansa dla Bianki pójdzie na marne:-(:-(:-( Musimy zbierać pieniażki nadal na zabiegi i na leki na unerwienie(które trzeba będzie włączyć)
  4. ihabe masz rację wątek Bianki coś ucichł...:-( musimy jej pomóc znaleźść DT koniecznie, Bianka potrzebuje stałej pomocy przy czynnościach fiziologicznych. W przyszły tydzień Bianka musi też mieć te zabiegi. W piątek kończy się 9-ty i to za mało, ona potrzebuje nadal je kontynuować. Cioteczki pomóżcie Bianka ma szansę, nie możemy jej teraz zostawić:-( Pani Tereso proszę wpłacić pieniążki dla Bianki na konto, kontakt z Brysio. Schronisko nie zbiera na jej rehabilitacje.
  5. Przekazuję wieści z dnia dzisiejszego... pani rehabilitantka widzi szansę na samodzielne chodzenie Bianki. Dziś Bianka sama wykroczyła 2 razy lewą łapką. Ćwiczymy dodatkowo z nią w domu i ok 1 min sama już stoi. Obawiam się ,że na tych 9 zabiegach rehabilitacja się nie skończy. Bianka musi mieć więcej zabiegów. Dodatkowo musimy włączyć lek na unerwienie. Jutro chcę z nią jechać do ortopery. Po tej konsultacji włanczamy lek Nivalin. Pilnie byłby potrzebny Dt , ponieważ sunia potrzebuje ciągłej zmiany pampersów, wkładów, podmywania. Nie może tak długo siedzieć sama w domu.
  6. Witam raz jeszcze ! wróciliśmy z Bianką z kolejnego zabiegu. Jak twierdzi fachowo pani rehabilitantka Bianka odruchy "do suwu ma " ale wykroku tylnich łapek nie chce zrobić. Wszystko pozatym ok apetyt jej dopisuje, odleżynki prawie zagojone. Nie poddajemy się i zabiegi w toku do piatku .... może do sob... ihabe została 1 puszka do jedzonka , środki higieniczne jeszcze mam
  7. w sprawie wpłat dla Bianki, kontakt z Brysio... P.S. Brysiu przepraszam , już poprawiłam .....
  8. Zaznaczam wątek i postaram się pomóc suni...
  9. ihabe narazie jeszcze jest pół paczki pieluch te nr 2 są dobre, a wkładów 3 paczki, oczywiście idą jak woda , jak będzie brak dam Ci znać...są jeszcze też 3 puszki do jedzonka Do końca tygodnia mam wolne to będę jeździła z Bianką na zabiegi, narazie daje rade... Jasza apropo mojej Soni to także zaakceptowała Bianke, tak jak inne moje psiaki omija ją... Mówię Ci psy zdrowe czują ,że Bianka jest chora dlatego ją tak traktują. Ja jestem dla Soni czwartym domem stałym , była w poprzednich i nikt jej nie chciał, dużo przeszła i czasem miewa dziwne zachowania...
  10. Jasza ja mam w domu 3 swoje psiaki Saba 3łapek po amputacji 12 lat, zdj avatar Sonia 2 let sunia z trudnym charakterem po przejściach Feluś 2 lata niewidomy - z wątku z dogo, zdj sygnatura Oczywiście jak przywiozłam Biankę psiaki ją zaakceptowały, czują ,że jest chora, nie robią jej krzywdy, nie zaczepiają jej. Jak Bianka zasuwa po domu i ciągnie tylnie łapinki to moje psiaki ją omijają.
  11. Witam już jestem... dziś zaczeliśmy kolejny tydzień zabiegów. Bianka oczywiście jest bardzo leniwa i nie chce ćwiczyć, dziś warczała na panią rehabilitantke. Ale nie poddajemy się i nadal będziemy kontynuować zabiegi. Już po tygodniu widze jak Bianka się zmienia, robi się coraz pewniejsza, bardzo potrzebuje dużo uwagi i czułości. Apetyt ma jak zwykle dobry, środki higieniczne znikają jak woda....Muszę jechać z nią na wizytę do ortopedy. Po tej konsultacji będzie można wprowadzić leki na unerwienie. Jutro zabieg na 18 g
  12. kiedy skończą się te tragedie :-( zaznaczam wątek
  13. właśnie się dowiedziałam od kuba123, że jutro jadą... życzę szerokiej drogi i trzymam kciuki za Lili
  14. kisiaraf nie wiem czy jest już gdzieś ogłaszany ? chyba nie...? napewno florida_blue będzie w temacie
  15. Rzeczywiście z niego klucha :evil_lol: ja rozesłałam malucha , jutro jeszcze rozwieszę ogłoszenia u siebie... napewno ktoś prędzej czy później go sobie wypatrzy :crazyeye:
  16. kisiaraf dziękuję Ci za namiary na siebie i za pomoc ....
  17. Czekamy na info + foto od osoby, która osobiście zobaczy co z Patryzantem?
  18. Snoopiego też Kochana kisiaraf :loveu: ogłosi na portalach internetowych ( wraz z Tośkiem) już się z nią dziś skontaktowałam... dla niego też zrobiłam już ogłoszenia do powieszenia i rozesłałam do znajomych w poszukiwaniu DS
  19. Kochana kisiaraf :loveu: zrobi Tośkowi ogłoszenia .... ja już zrobiłam takie do powieszenia w moim miejscu zamieszkania, rozwieszam gdzie się da.... na kolejną akcje adopcyjną która będzie w Katowicach w listopadzie też zabiorę ogłoszenia Tośka ,może ktoś sobie go wypatrzy....:crazyeye:
  20. U Bianki wszystko w porządku, ma nadal dobry apetyt, odleżynki się goją ładnie, ale to mały leniuszek i nie chce ćwiczyć... trzeba ją zmuszać, aby trochę postała na tylnich łapkach bo Bianka woli przeleżec w leżance cały dzień:lol:. Niestety załatwia się pod siebie , ma porażone zwieracze i ciągle zmieniam pampersy i wkłady. Ale " kupki ma prawidłowe" jest dobrze żywiona więc problemy zniknęły. W domu jest spokojna dużo leży i śpi, czasem zasuwa po domu za mną i ciągnie tylnie łapinki:-(. Od jutra kolejne zabiegi...
  21. Zaznaczam wątek i roześlę apel o pomoc dla malucha
  22. to link dla sparalizowanej suni z gliwickiego schronu [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1166/mloda-piekna-sunia-sparalizowana-po-wypadku-jest-szansa-na-wyzdrowienie-pomocy-171900/[/URL]
  23. dziękuję ihabe za info.... Dziś z Bianką trochę poćwiczyliśmy w domu, pomagam jej wstawać tak, aby zachęcić ją do pracy. Przy asekuracji ładnie stała ok 1 min choć nóżki tylnie drżą i zaczyna na pupkę siadać. Zmieniam często wkłady i pieluszki- te nr 2 są dobre i nie spadają jak poprzednie nr1. Odleżynki smaruję kilka razy na dzień i ładnie sie goją. Apetyt ma duży i ładnie wszystko zjada. W domu jest grzeczna , czasem cichutko zaszczeka. Właśnie teraz leży przy mnie na kocyku. Jest bardzo ciekawa co się dzieje w domu. Widze jak bardzo jest we mnie wpatrzona , chodzi za mną na tych łapinkach po domu i ciągnie tylnie łapki. Widziałam jakie postępy zrobił Lolus i Promyk , psy miały te same problemy co nasza Bianka. Wierzę ,że i jej się uda....
  24. Jestem w końcu i ja , zaznaczam wątek i obiecuję zaglądać....
  25. Zaznaczam wątek i ciesze się ,że Pianol ma juz domek :loveu:
×
×
  • Create New...