Cześć kobietki :lol: co tam słychać u Was i Waszych yorkasków?:lol: Ja jestem troszke załamana :oops: przychodze wczoraj do domu patrze a mój mały urwis pogryzł meble :shake: cały róg od szafy zgryziony w strzępy :placz: czy jest jakiś sposób żeby maluch nie tykał sie mebli?
Na dodatek złapała mnie grypa, a tu w pracy trzeba siedzieć :-(
Jedyna pozytywna rzecz to taka, że Tofiś dziś ma 4 miesiące :multi::multi::multi:
Dziś rano go ważyłam i ma 1,7kg :eviltong: