-
Posts
4815 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zadra
-
Bernardyn z wrośniętym w szyję łańcuchem zamieszkał pod Lublinem:)
zadra replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='ANETTTA']zaciskam i trzymam ...powodzenia mały a skad go ci ludzie wypatrzyli na jakiej stronie zapytaj przy okazji[/QUOTE] Na Tablica.pl -
Bernardyn z wrośniętym w szyję łańcuchem zamieszkał pod Lublinem:)
zadra replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Państwo dzwonią codziennie.Zakupili całą wyprawkę dla Beethovena.Jutro dowiem się jak rana po kastracji i w drogę!!! -
[quote name='Tola']Biedaki:( Mam nadzieje, ze strach przed kolejną taka wizytą chociaz trochę poprawi życie tych psiaków, bo na serce tej kobiety nie ma co liczyć. Tylko dlaczego tak mało osób reaguje na krzywdę zwierząt. Handzia - gratuluję córki![/QUOTE] Ja rownież!!
-
Tobi- młody, pełen wiary w człowieka a bez domu- Zamość
zadra replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tola']Tobi jest mniej więcej wielkosci teriera, wazy ok 8 kg- ale to tak "na oko":cool3: Miałam tel w sprawie psiaka z Warszawy- dzwoniła opiekunka starszych ludzi (około 75 lat), pani porusza się przy balkoniku; mają dom z ogrodem i chcieliby Tobiego, bo często przyjezdzają do nich wnuki.:roll:[/QUOTE] Zadziwiajace,czgo to ludzie nie wymyslą! -
Bernardyn z wrośniętym w szyję łańcuchem zamieszkał pod Lublinem:)
zadra replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Teresz sie nie odezwała,wieć ja napiszę o DS. Państwo wraz ze swoim nastoletnim synem mieszkają w koło Lublina.Mają dużą ogrodzoną posesję.POsiadali psa-mix labradora- niestety sunia uległa wypdkowi .Wszyscy bardzo to przeżyli.Pani szukając nowego przyjaciela trafiła na ogłoszenie benka.Kiedy go zobaczyła już wiedziała,że to psiak,którego chcą adoptować.Ludzie sa świadomi i odpowiedziani. -
Bernardyn z wrośniętym w szyję łańcuchem zamieszkał pod Lublinem:)
zadra replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Juz po wizycie!!! Wypadła OK!! Teresz wszystko napisze. -
Bernardyn z wrośniętym w szyję łańcuchem zamieszkał pod Lublinem:)
zadra replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Zadzwoniła do mnie dzisiaj pani z okolic Lublina powaznie zainteresowana adopcją benka. Dzisiaj Teresz jedzie do niej na wizytę przedadopcyjną,trzymajcie kciuki!!!! Benio ma być dzisiaj kastrowany. -
[quote name='Tola']Tak, masz rację; więcej okaże się podczas wizyty. Pan zapewniał, ze sunia będzie miała możliwość wychodzenia, biegania. Teraz pozostaje wizyta; moze nie byc łatwo kogoś znalezc, bo to 24 km od Rzeszowa... Ale nic - czekam do piątku na dane do wizyty.[/QUOTE] Jest wiele niejasności,ąle wyjasnimy to podczas wizyty.
-
Bernardyn z wrośniętym w szyję łańcuchem zamieszkał pod Lublinem:)
zadra replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Teresz z Paulina Mickey robia juz ogłoszenia dla benka. -
Fantai Figa-dwie szczęśliwe dziewczyny!!!
-
SABA porzucona i skrzywdzona przez ludzi ma swój dom :)
zadra replied to zadra's topic in Już w nowym domu
[quote name='Havanka']Wydaje mi się, ze ten tekst może być: [B][SIZE=3]Wyglądam jak jagdterierka, może mnie pokochasz? Po wielu miesiącach smutku, samotności i beznadziei w schroniskowej klatce, Saba otrzymała szansę na lepsze życie. Dzięki łańcuszkowi dobrych serc trafiła do domu tymczasowego. Tutaj, w mgnieniu oka stała się pogodną, pełną życia sunią. Szybko okazało się, że jej niezwykła uroda idzie w parze z łagodnym, przyjaznym i radosnym usposobieniem. Jest pokojowo nastawiona do innych psich towarzyszy i dzieci.. Saba jest wysterylizowana, odrobaczona i zaszczepiona. Ma około 4 lat. Jak przystało na młodą damę, potrafi dbać o higienę i spacerować na smyczy. Do szczęścia potrzeba jej jedynie – własnego posłania, ciepła ludzkiej dłoni, poczucia bezpieczeństwa, przyjaźni i dużo ruchu. Polecamy ją do domu, gdzie nie ma kotów.[/SIZE] Możliwa pomoc w transporcie.[/B][/QUOTE] Super tekst! Dyikujemy!!! -
SABA porzucona i skrzywdzona przez ludzi ma swój dom :)
zadra replied to zadra's topic in Już w nowym domu
[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/337/45936118.jpg/"][IMG]http://img337.imageshack.us/img337/3958/45936118.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/195/10443082.jpg/][IMG]http://img195.imageshack.us/img195/2895/10443082.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] -
Bernardyn z wrośniętym w szyję łańcuchem zamieszkał pod Lublinem:)
zadra replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='agada']To cieszy! Mimo, iż to schronisko, ale pewnie ma więcej kontaktów z człowiekiem, niż we własnym domu... przykre...[/QUOTE] Jego zycie zaczyna ulegać zmiane.Jeszcze zazna szczęścia i miłóści. -
GAJA psie dziecko uratowane od głodu i choroby - ma domek:)
zadra replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kocurek']Gajula sie zmutowala czy jak?hehe,jaka ona duuuuuza:)Piekna,cudna!!!:)[/QUOTE] Wspaniała!!!! -
[quote name='Tola']Zapraszam na bazarek dla Iwy [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/228384-Pomóż-łapać-szczęście-na-hotel-dla-molosowatej-Iwy?p=19253300#post19253300[/URL][/QUOTE] Juz zaglądam!
-
Bernardyn z wrośniętym w szyję łańcuchem zamieszkał pod Lublinem:)
zadra replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Benek jest psem schroniskowym zarezerwowanym przez fundację.Tak to funkcjonowalo do tej pory i nie było problemów.NIe zniknie ze schroniska,więc bardzo proszę o pomoc w szukaniu DS. -
[quote name='evel']Wiesz, ja psa nie widziałam własnoocznie ;), ale psa, który miał wrośnięty w szyję łańcuch tak czy siak najlepiej wyprowadzać w odpowiedniego rozmiaru szelkach. Rany fizyczne to jedno, a psychiczne to drugie. Swoją drogą, nigdy nie zrozumiem mentalności takich ludzi, "co chwilę" na dogo mamy przypadek psa z wrośniętym łańcuchem :shake:[/QUOTE] Nie widzialąś rany,nie jesteś wetem więc nie dyskutuj na ten temat,chyba,że zależy Ci na zbędnym i niepotrzebnym zamęcie.
-
[quote name='LadyS']Do adopcji benka była chętna agada, tylko ponoć nie odbiera telefonu. Benek spokojnie znajdzie dobry dom na miejscu i bez fundacji, a na DT/hotel nie można ze schroniska psów wyciągac obecnie - wiec w grę wchodzi jedynie, aby fundacja wrzuciła go na stronę. Ktoś pisał, że wysyłał go ciotkom "benkowym".[/QUOTE] Z Twojej wypowiedzi wynika ,że masz bardzo nieaktualne informacje,ciekawe od kogo?
-
[quote name='evel']Dziewczyny, nie bądźcie śmieszne. Czy ten wątek znowu ma się zamienić w bagno? Od takich rzeczy jest PW, zdaje się. Też uważam, że wyprowadzanie na pętli psa z raną szyi jest... no, średnio mądre. Ale to już nieistotne, było, minęło. Mam natomiast pytanie. Czy bernardyn jest zgłoszony do fundacji benkowej?[/QUOTE] Jaka rana! Nie konfabulujcie już na temat rany! Jest wygojona,wet.nie widzial przeciwskazań do wyprowadzenia benka.Chyba,że kwestionujecie jego opinię?
-
Bernardyn z wrośniętym w szyję łańcuchem zamieszkał pod Lublinem:)
zadra replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='fochu']proszę bardzo banerek [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/228325-Bernardyn-z-wrośniętym-w-szyję-łańcuchem-–-szukamy-domu"][IMG]http://img403.imageshack.us/img403/4959/ancuch.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Super banerek!!! Dziękujemy!! -
[quote name='LadyS']Oczywiście, Tolu, nie mierz wszystkich swoją miarą :)[/QUOTE] Dziewczyno,otwórz oczy twój herb to kłótnia w objęciach konfliktu,gdzie się nie pojawisz. Pogłówkuj co napisać,a ja biegnę na mecz:diabloti:
-
[quote name='LadyS']Podobnie, jak i mnie Twoje - tylko różnica polega na tym, że ja potrafię współpracować nawet z osobami, których nie lubię, bo chodzi mi o psy. I ze względu na psy uważam, że to źle, że benek był wyprowadzony na pętli - niezależnie od tego, czy to przez Ciebie byłby wyprowadzony, czy przez piranhę, czy przez kogokolwiek innego. Tak samo, jak ze względu na dobro białej suczki odradzałyśmy wyprowadzenie jej z boksu, ale widziałyśmy potrzebę zrobienia innych fot, dlatego suka foty ma - ale i zmienił się skład w boksie, żeby działając na jej korzyść (możliwość ogłaszania) nie wprawić jej w jeszcze większe kłopoty (pogryzienie). I właśnie ze względu na chęć pomocy ogółowi psów, a nie konkretnym, medialnym i "nośnym" przypadkom działam w wolontariacie, m.in. prowadząc stronę internetową - a nie ze względu na uznanie, poklask w braniu "trudnych" przypadków czy robienie komuś na złość.[/QUOTE] Też się zastanawiam czy Ty o sobie,czy swoich marzeniach!!
-
[quote name='LadyS']Ja wypowiadam się za siebie, nie za wszystkie z nas - to po pierwsze. Nie jestem w żadnej fundacji, jestem osobą prywatną i indywidualną wolontariuszką - nie stosujemy odpowiedzialności zbiorowej. O psie dowiedziałam się dokładnie kilka dni temu i przynajmniej nie tłumaczę się, że właściciele nie chcieli wziąć materiałów na kojec - pies był po prostu do odebrania wg osób, które się na tym znają i to ich opinią się posiłkuję. Wtedy byś nie musiała pytać, gdzie byli wszyscy przez ten rok - w końcu takie rozgrzeszanie najlepiej zacząć od siebie, to Ty powołujesz się na to, że jesteś w fundacji i jako fundacja możesz zrobić to, czego prywatne osoby nie mogą z przyczyn prawnych. I na koniec proponuję Ci pozbyć się manii prześladowczej, bo nie krytykuję WSZYSTKICH działań fundacji, a wyprowadzenie psa z raną szyi na pętli - a odnoszę się do tego, ponieważ dokładnie dzień wcześniej rozmawiałam z piranhą o tym, że specjalnie go nie wyprowadzała, bo nie miała szelek. Uważam, że jak coś się robi, to powinno się do tego podejść profesjonalnie, szczególnie jako fundacja, skoro już tak bardzo chcesz się do niej odwoływać. Tyle z mojej strony. Info o benku wrzucę na stronę schroniska.[/QUOTE] W przeciwieństwi do Ciebie podchodzę do swoich działań bardzo profesjonalnie!!! Twoje zdanie jakoś mnie nie interesuje,żałuję,że wogóle podjełam dyskusję.