-
Posts
4815 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zadra
-
Dzwoniłam dzisiaj do Kliniki Wet.w Lubline( ul.Głęboka).Rozmawiałam z lek.wet z wydziału chorób zakaznych. Nic mu nie widomo o umieszczeniu w kliniece psów ze świerzbem-nikt tego nie ustalał. Oczywiście istnieje taka możliwość dla max. trzech psiaków-cena 25 pln za dobę. Opisałam wetowi całą sytuację,proces leczenia.Stwierdził ,że w tym przypadku porzeba umieszczenia psów w klinice powinna ograniczyć się jedynie do tych w najgorszym stanie. Wracając do wczorajszej wizyty TV Lublin dodam,że program został nakręcony tz wypowiedzi : weta powiatowego,pracownika gminy oraz przedstawiciela naszej fundacji. Zdjęcie z wczoraj suczki będącej w najgorszym stanie "Puni" Tak jak pisalam wcześniej pobrano jej zeskrobiny na badanie w kierunku grzybicy i podano advocata. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/96/83167625.jpg/][IMG]http://img96.imageshack.us/img96/4316/83167625.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
-
[quote name='sybisia']Myślę, że to jest kontynuacja dążeń osoby o nicku MaDi do zgłoszenia sprawy "organom ścigania". Wcześniej już była przeciwna udzielaniu pomocy temu człowiekowi bez konsekwencji prawnych. A przecież chodzi przede wszystkim o ratowanie psiaków, człowiek nieporadny, ale godzi się na wszystko i trudno stawiać go w jednym szeregu ze świadomymi dręczycielami. Miałabym ochotę obić go, ale co to zmieni? Trzeba raczej uniemożliwić mu w przyszłości taką "miłość" do psów.:-([/QUOTE] To nie powinna sie ukrywać i manipulować sytuacją tylko czytelnie i jawnie okreslić swoje dzialania.Gdybym wiedziała,że dziewczyna się ukrywa moja wypowiedz do kamery zapewne brzmiałaby trochę w innym tonie.Zreszta tak jak napisałam wczesniej zamierzam wyciągnąć konsekwencje zawodowe i etyczne w stosunku do redaktora.
-
[quote name='malawaszka']Ja nie wiem co tam jest między Wami, ale straszna szkoda, że znowu organizacje nie współpracują :( cierpią na tym psy, bo jakby się udało pokazać materiał szerzej, większej liczbie osób, to może by się zgłosiło więcej ludzi do pomocy psom - jeśli nie fizycznie to finansowo. Przecież sytuacja tam nie jest opanowana - dziś jest 11 a pisałyście, że do 15 facet ma opuścić to miejsce - nie ma żadnej opcji zastępczej - więc sytuacja nie jest opanowana. Zabrane zostały dwa maluchy, jest szansa dla jeszcze piątki - to razem 7 - ale 35 psów nadal tam tkwi i to jest dramat. Jestem pewna, że ani MaDi, ani ZEA nie chcą działać na szkodę psów - tylko czemu się nie dogadacie dla ich dobra? Proszę... zresztą ja też prosiłam MaDi o pomoc bo wiem, że współpracuje ze szpitalem w Lublinie, ale niestety nie ma tam miejsca dla psiaków, chciała pomóc w ten sposób i szkoda, że się nie udało - dlaczego szukacie złej woli? nie rozumiem, ale ja ciągle jestem chyba zbyt naiwna...[/QUOTE] W jaki sposob pomóc skoro nie może zabrac psów,ani oplacić leczenia? Pomóc skradając się cichaczem nie informując o tym fundacji,która pomaga psiakom.Coś tu jednak jest niejasne. Powinniśmy działć wobec siebie etycznie i to chyba nie podlega dyskusji.MaDi pogwałciła wszelkie zasady dobrego wychowania i zwykłej moralności.Jak możemy mieć do siebie zaufanie skoro przedstawiciel prezes Lubelskiej Fundacji Ochrony Zwierząt w ten sposób działa.Wybaczcie,ale ja wyznaję znacznie wyższe standardy uczciwości. Raczej nie do nas należy kierować pretensje o nieeleganckie rozegranie tej sprawy. Jak do tej pory to MaDi nie pomogła ani jednemu psu.Ciekawa jestem co będzie dalej skoro wydaje się jej,że pozjadała wszystkie rozumy i wszystko wie najlepiej.Jak do tej pory efektem jej działania jest skłócenie środowiska prozwierzęcego.
-
[quote name='malawaszka']hura hura Marlena :Rose: pokaż nam się tu - niech Cię uściskam :loveu: WSPANIALE!!! a skąd jest Marlena?[/QUOTE] I to jest przykład pomocy zwierzakom godny nasladowana!!!!Marlenko dziękujemy!!! Niestety nie kazdy ma taką klasę jak Marlrna.Muszę napisać co wydarzło się w dniu dzisiejszym. Przyjechał "dziennikarzyna" z TV Lublin zrobic materiał o psach.Nie potrafił odpowiedzieć na pytanie jaki chce osiągnąć cel,wiedząc,że sytuacja jest w miare opanowana.Ponoć o sprawie dowiedział się przypadkiem z dogomanii. W efekcie okazało się,że w wozie emisyjnym "schowana pod kocem" siedziała cichuteńko MaDi.Pojechałi na miejsce i zrobili aferę na cłą wieś.Oczywiście nas nie poinformowano o obecności szefowej funndacji,która do tej pory nie zadeklarowała pomocy psiakom. Gdzie tu etyka i moralnośc? Na czym jej zależało na rozglosie czy pomocy zwierzetom,chyba dziewczyna się zagubiła.Madi to sprawa oddzielan ale tz redaktora pociągniemy do odpowiedzialności za działania odbiegające od etyki dziennikarskiej. Facet wogole nie wyszedł.Prawdopodobnie gdyby nas poproszono o obecnośc przy nakręcaniu reportażu zgodziłby się wystąpić.Ale Madi wszystko ukartowała poza plecami ,tylko nie wiem w jakim celu.Ile chce psiaków dowieziemy jej na miejce do Lublina!! Ale najwyrazniej nie oto chodzi!!!
-
Jakie wspaniałe wieści!!!
-
[quote name='Havanka']Ale czy przy takiej chorobie i takim wyniszczeniu organizmów, można sterylizować? Czy nie bardziej w tej chwili potrzebna jest kasa na leczenie?[/QUOTE] O sterylkach zadecyduje oczywiście wet.Najszybciej trzeba wykonać te aborcyjne.Przynajmniej jedna suczka wygląda na ciężarną.
-
[quote name='Puszek-Okruszek']Nie zawsze pomaga podanie leku jednorazowo,jezeli psiaczki nigdy nie byly odrobaczane i odpchlane,trzeba zabieg powtorzyc.[/QUOTE] Martwe glisty w odchodach świadcza,że advocat nadal działa.Glisty nie znajduja się wyłącznie w jelitach=tam się dopiero dostają po swojej wędrówce.Dopiero w jelicie działaja advocat stąd stale pojawiające sie robaki w kale.
-
[quote name='malawaszka']Tola wysłałam Ci prośbę na pw - bardzo bardzo to ważne dla mnie i dla suni myślę też Trzymam jutro kciuki za spotkanie z władzą - oby owocne!!!! Bądźcie twardzi i nie dajcie się zbyć pierdołami! :kciuki:[/QUOTE] Sunia jutro będzie miała pobrana zeskrobinę w kierunku chorób skórnych. Jestesmy po spotkaniu z gmią.Pomimo,że są obwarowani przepisami,a psy mają właściciela pomogą w rozwiązaniu problemu. Włączą się w pokrycie kosztów sterylizacji suk.
-
Merlin - płaszczowy młody dozio zamieszkał w Krakowie
zadra replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
[quote name='tu_ania_tu']Allu:loveu: Dozio pojechał właśnie do nowego domku:multi:[/QUOTE] Super.Za dawa tygodnie pojadę chętnie na wizytę poadopcyją! -
[quote name='sybisia']Ja nie nazywałabym go potworem tylko upośledzonym psychicznie,co nie zmienia faktu, że też bym mu dowaliła ile wlezie. A otoczenie, sąsiedzi, wynajmujący, policja też nie są bez winy, widzieli co się dzieje i żadnej interwencji, dopiero jak szczeniaczek umierał u weta coś zaczęło się dziać. Biedne, nieszczęsne psiaczki :-([/QUOTE] Jak uporamy się z psami będzie się trzeba dobrze zastanowić do z facetem.Też obawiam się,że sytuacja może się powtórzyć. Tu potrzebny wyrok sądu zabraniający trzymania psów.
-
Merlin - płaszczowy młody dozio zamieszkał w Krakowie
zadra replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
[quote name='tu_ania_tu']zadra czy ty nie przesadzasz? Wyraźnie próbujesz nakręcić atmosferę, tylko dziwi mnie, ze osoba która przekazywała informacje na temat psa zadaje teraz pytanie czy pies w DS. Nie widzisz, na własne oczy że jest w schronisku jeszcze???[/QUOTE] Nie wiem,ponieważ w tym tygodniu tam nie byłam. Dlaczego jesteś zdziwiona moim zainteresowaniem psiakiem.Akurat na tym forum jest to normalne.Wpisywanie informacji na temat jego losu tj stanu zdrowia po zabiegu,powodzenia adopcji chyba nie jest tajemnicą. Dog jest nadal w schronisku i szkoda.Miał pierwotnie jechać do Furciaczkowej,potem do DS i pytam się grzecznie co dalej? Co z nim będzie? Wydaje mi się,że nie przesadzam,jestem na wielu wątkach i nikt nie jest zdziwiony lub zaskoczony zadawanymi pytaniami. Czy dog nadal szuka DS jesli tak to co z tym sprawdzonym przez Pirahnię? -
[quote name='Havanka']Pomyślałam, ze gdyby wyczesać Aidę, jej szanse wzrosłyby ![/QUOTE] Przez te psiaki ze świerzbem jesteśmy trochę "zakręcone".ale w przyszłym tygodniu pojedziemy do schroniska.
-
[quote name='malagos']Ale nowe uprawnienia dotyczą Straży Miejskiej, dlatego mówię, ze szkoda, ze ich nie ma wszędzie.[/QUOTE] Z tego co sie orientuję policja ma rownież duże uprawnienia,tylko pytanie jak to wygląda w praktyce.
-
MOJRA CZYLI SŁODKA BUŁKA - ułożona przyjazna amstafka ZNALAZŁA DOM!:)
zadra replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Murka']Mojra najgorzej przechodzi kaszel kenelowy, wciąż kaszle. Wczoraj dostała dodatkowe zastrzyki i wciąż dostaje antybiotyk. Tyle dobrego, że brzuszek się już właściwie zagoił całkowicie. Sunia jest superaśna, podaję jej zastrzyki i znosi to bez mrugnięcia okiem. Wobec ludzi, nawet obcych, nie wykazuje żadnej agresji. Z psami jeszcze jej nie zapoznawaliśmy bezpośrednio, czekamy aż wyzdrowieje.[/QUOTE] Cudowne psisko!!!! -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
zadra replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Fajnie,że wraca do zdrowia. -
[quote name='stonka1125']No R-Olka :) Olinka :):):):) A zaskoczyła mnie ostatnio bo bo tej sterylce taka dzika się znowu zrobiła a tu goście przyjechali a nasza laleczka jak nie zaczęła podskakiwac, cieszyć się, no dziki dzik po prostu, siadała prosiła o zabaweczkę :) mam chyba jekies foty to wstawie potem.[/QUOTE] Super!!!!!!!!!!!!!!
-
SABA porzucona i skrzywdzona przez ludzi ma swój dom :)
zadra replied to zadra's topic in Już w nowym domu
Mialam telefon w sprawie Saby,ale niestety Pan sie nie zdecydował na adopcję. -
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
zadra replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
NIe wyrobiłam się zbazarkiem,ale postaram się jak najszybciej. -
[quote name='bea100']Zostało mi sporo tabletek WITA-VET > do 25kg wagi- dla małych mogą się przydać na pewno bo ktoś pisał o anemii (1 tabl na 10kg wystarcza)- wsadzę w kopertę bo pudło wielkie było na 400tabletek- jeśli potrzebne to cioteczki gdzie i do kogo mam wysłać?[/QUOTE] Pewnie,że sie przyda.Dziękujemy!!.Wysyłam adres na pw.