-
Posts
4815 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zadra
-
Jutro Gejszę wykąpię,porobię ładne zdjęcia do ogłoszeń.Byłyśmy na spacerku po osiedlu.Gejsza ładnie chodzi na smyczy,momentami ciągnie.Na kota reaguje raczej zabawowo.Wyraznie ozywia się na widok starszych dzieci.
-
[quote name='donacja']Ok. Dzięki za szybką odpowiedź, w tej sytuacji dziś ją zaszczepię.[/QUOTE] W zamojskim schronie nie szczepią na wirusówki.Wczesniej robiła to fundacja,ale obecnie "nie maja do nas zaufania" więc cierpią szczenięta.
-
[quote name='Żunia']Miałam już nie brać udziału w tym " biciu piany :, ale napiszę jeszcze raz. - Nigdy i nigdzie nie napisałam, że ktoś zachowuje się w schronie nienormalnie - Napisałam, że ja jestem traktowana normalnie, mając na myśli to, że nikt nie robi mi trudności w oglądaniu, fotografowaniu psów- ogólnie w poruszaniu się po schronie. - Część ( kontrowersyjnej , a interesującej mnie) dokumentacji ( zabiegi ) widziałam i została mi ona pokazana bez żadnych oporów. -Nie znam osobiście pracowników schronu, darzę sympatią weta i potrafimy ze sobą rozmawiać. -Przy mnie był zabierany ze schroniska pies i nie zauważyłam , żeby pracownik stawiał jakiś opór ( dość długo rozmawiał z nowym właścicielem i jego synkiem ). -Schronisko jest na pewno " przepsione ", ale jest w nim czysto i psiaki mają co jeść. Widziałam rząd książeczek zdrowia i to, że pracownik wiedział, gdzie leży książeczka danego psa. I to by było na tyle. Zadra, domyślam się kim jesteś ( ale może zdradzisz mi swoje dane na pw ). Jeszcze raz piszę. Chwała Wam za to co dotychczas zrobiliście.[/QUOTE] Zuniu,chetnie to zrobię.Od Ciebie oczekuje tego samego.
-
Dzisiaj Pirahnia zabiera ze schronu Gejszę.Sunieczka zostajue u nie do czasu znaleziania transportu.Trzymam mocno kciuki.
-
Dzisiaj Pirahnia wyciaga Gejszę.Malutka bedzie u mnie do momentu znalezienia transportu,
-
[quote name='Żunia']Jola już w zasadzie odpowiedziała na Wasze pytania. W dalszym ciągu kierujecie w moim kierunku nieuzasadnione , kryjące się w licznych podtekstach , zarzuty i pytania na które nie mogę ( bo i skąd ) znać odpowiedzi. Chwilami mam wrażenie , że Wasze pretensje o obecny stan rzeczy, kierujecie nie tylko do władz miasta, kierownictwa i pracowników schroniska, ale także do tych, którym udało się nawiązać poprawny kontakt z w/w. Pamiętam akcję sprzed kilku lat i swoje oburzenie na widok prezentowanych w mediach zdjęć psiaków. Z moich obecnych obserwacji wynika, że sytuacja w schronie diametralnie się zmieniła. Zdaję sobie sprawę z tego, że wiele w tym Waszej zasługi i chwała Wam za to. Zdaję sobie także sprawę z tego, że nie da się w jeden dzień ( miesiąc, rok ) całkowicie zmienić otaczającej rzeczywistości. Zmiany widać i choć nie są takie jak większość z nas by chciała, to jednak widać je gołym okiem. Ja pomagam psom i nadal chcę im pomagać. Nie interesują mnie rozgrywki personalne i " bicie piany " na forum ( i w kuluarach ). Dlatego jeśli pozwolicie , przestanę tu pisać, bo uważam to za bezsensowne. Prośba do Admina: W związku z tym, że zdaje mi się , że jestem w stanie pomóc niektórym psiakom z zamojskiego schronu- zarówno tym, które są tam w chwili obecnej, jaki i tym, które się tam ( niestety ) znajdą w bliższej lub dalszej przyszłości_ proszę o traktowanie mnie jako jednostkę obecną , ale nie udzielającą się na forum , do chwili aż zajdzie konieczność obopólnej wymiany zdań. A osoby, ktore chciałyby się zs mną kontaktować w sprawie pomocy psom proszę o kontakt na pw ( najlepiej na Sznsie lub Aurei ).[/QUOTE] Zuniu,niestety nadal nie rozumiesz o co chodzi.Oceniłas mnie i inne osoby na podstawie opini weta.Ocena ta jest nieprawdziwa,krzywdzaca i obrazliwa.Wg iej nie potrafie zachowaywac się w schronie "normalnie".Znasz mnie,byłaś swiadkiem jak się zachowuje a jak zachowuje się asystent ds schroniska? NIe jestem konformistka i nigdy nia nie będę.Nie potrafię przejśc obojetnie obok nieszczęścia i udawać,że go nie zauwazyłam.Dlaczego nie chcesz wejrzeć w dokumentacją?
-
Mała delikatna Taya juz w cudownym domu w Szwecji:) Szczęścia malutka!
zadra replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Proponuję Tayę w pod konie c tygodnia zaszczepić na wirusówki i przy okazji zbadać.I bez względu na to czy jest w ciąży za ok 10 dni sterylizować. -
Maleńka łagodna cichutka Tosia ma już miłość i wspaniały dom
zadra replied to zadra's topic in Już w nowym domu
Prosiłam Isadore o allegro.Ponowie prośbę. -
[quote name='funia']Fotki są .Moze jutro wstawie . No i jak zwykle standard .Pesta ma cieczkę .....Jest rozanielona i bardzo chetna ,chłopaków rwie prez siatkę na ostro . A tak serio to sunai ,wesoła .przyjacielska ,niebojazliwa .odważna i ciekawa .Bardzo łatwo nawiązuje przyjażnie ( psie) i ma cos z mysliwskiego psa .Bo ciągle węszy i doły kopie .Wraz ze swoja kolunia z obozu zamojskiego uwielbiaja skubac trawkę i się na niej wylegiwac .[/QUOTE] Funiu czy ogladałas ją dokladnie,zauważyłaś upławy?
-
[quote name='Żunia']Ja Was proszę, tylko nie najeżdzajcie na mnie, bom niewinna jak dziecię nowo narodzone. Porobiłyśmy zdjęcia, zabrałyśmy spanielka o imieniu Goldi. Nie bylo dziś nikogo z szefostwa, więc i tematów żadnych nie poruszałam. Pracownik bez oporów pozwolił nam na poruszanie się po terenie schroniska. Przy nas zabrana została duża suka wilczurzyca, a podobno przed naszym przyjazdem , został zabrany jeszcze jeden pies.[/QUOTE] Nie najezdzam na Ciebie.Ciekawe czy zabrana sunia była wysterylizowana,lub bedzie,czy pracownik zdobył wiedze na temat pzyszłego domu_ w jakich będzie warunkach czy oby nie przy budzie na łańcuchu.Z czego będzie sładała się jej dieta.Czy opisał kupujacym jej chrakter?:evil_lol::evil_lol: Przekazanie psa nie jest zwykłą sprzedażą np bułki w sklepie wymaga wprowadzenia pewnych procedur a takich niestety nie ma wschronie.Międdzy innymi stad brak zaufania.My nalegalismy na nie,kierownictwo niekoniecznie.Mam pytanie do Ciebie jaką ty preferujesz forme adopcji.
-
SABA porzucona i skrzywdzona przez ludzi ma swój dom :)
zadra replied to zadra's topic in Już w nowym domu
Wizyta przedaopcyjna niestety nie wypadła pomyślnie - facet ma 3 psy i wszystkie w budach urągających wszelkim zasadom. Jest myśliwym i pewnie by Sabę puścił w las, a ta by się z miejsca zagubiła. Pomijam inne względy. Sabcia swoje przeszła, powinna mieszkać w domu i spalać energię na długich spacerach. -
[quote name='Żunia']Sorry, nie doczytałam. Łajtkowi nie da się zrobić ładnych zdjęć, bo on swym wyglądem wzbudza litość zdominowaną przez obrzydzenie. ( takie są moje odczucia ). Psa należałoby najpierw wyciągnąć ze schronu, doprowadzić do porządku, a póżniej szukać mu domku. Sądzę , że o strzyżeniu i kastracji w schronie moglabym porozmawiać z wetem, ale musiałabym mieć pewność, że pies ma gdzie pójść. Nie obrażcie się, ale według mnie dla niego w tej chwili lepsze jest siedzenie ( jako paskudny, zaniedbany pies ), niż wyciągnięcie i zmiana schronu na przytulisko, czy hotelik. On będzie pięknym psem pod warunkiem, że ktoś będzie o niego systematycznie dbał ( posiadacze psów długowłosych wiedzą o co mi chodzi ). I jeszcze jedno. Mogę rozmawiać z wetem o zabiegu, jeżeli pies będzie szedł do DS l lub pewnego DT, bo skazywanie psa na kolejną tułaczkę ( byle gdzie, aby nie w schronie ) uważam za niehumanitarne. Wet twierdzi, że gdy ktoś zwróci się do niego z prośbą o wykonanie zabiegu wybranemu psiakowi, to on nie odmówi. Z tym, że są jakieś osoby, do których ani schronisko, ani UM nie mają zaufania i te osoby nie mogą liczyć na tego typu akcje. Ja jeszcze raz napiszę. Jestem tam obca, nie jestem prywatną znajomą żadnego z panów pracujących w schronie, staram się pomagać zwierzakom i dogadywać z ludżmi na drodze negocjacji i kompromisów.[/QUOTE] Nie rozumiem.To nie nas sterylizuja tylko psy ze schroniska którym dajemy kolejna szansę.Te słowa świadcza tylko o ich malości.Pytam się Ciebie Zuniu czy nie zaregowałabys na krzywdę zwierzat i,czy ważniejsze jest zaufanie UM czy dobro zwierząt.Wyrobiłas sobie opinię na podstawie "medialnego" weta..Nie pochwalę weta za działania w schronie.Mógłby zrobić dużo więcej dla zwierząt,ale bardziej mu zależy na układach międzyludzkich.Strach odbiera mu rozum.Kiedyś miał inna wizję schronu teraz kracze jak inni.
-
[quote name='Żunia']Nie jestem wolontariuszką. W schronie znalazlam się z powodu spanielka ( rzekomo goldenka ), którego należy stamtąd zabrać. Nie bywałam wcześniej i nie wiem, który psiak jest nowy- widziałam tylko klatki z psiakami na kwarantannie. Przejdę jutro ( bo i tak będę z wizytą u ślicznego ), to zobaczę maluszka. Zapytam, czy nie dałoby się go przenieść. ale uwierzcie, ja tam jestem obca- tylko ( wg Was) traktują mnie jak normalnego człowieka, ja ich zresztą też .[/QUOTE] Nas równiez traktowano "normalnie"do czasu kiedy na widok kota z wypalonym podbrzuszem napisalismy skargę,kiedy skarg w formie pisemnej wlaczylimy o 5-tygodniowe sczenieta umieszczone bez matki w budzie bez dachu przy 15 stopniowym mrozie.Zuniu wiesz niewiele.Swoja ocenę oparłas na relacji lekarza.Proponuje spotkanie.Udostępnię wszelka dokumentację pisemną i fotograficzną ,a jest tego dużo i nie działa na korzyść schronu.Dobrze jest do czasu,kiedy nie kwestionujesz prowadzenia schroniska.A Pana doktora nie cchwalę poniewaz brakuje mu odwagi,żeby zrobć więcej dla psów w schronisku.To prawda jest lepszy od poprzedniego ale to wszystko za mało.Zresztą Jogi może Ci tez powiedzić wiele na jego temat.Dziewczyno,najpierw poznaj prawde a potem oceniaj.
-
Zdjjęcia miałam mieć wczoraj,ale niestety nie Diana z Wojtkiem nie doiechali do mnie.
-
SABA porzucona i skrzywdzona przez ludzi ma swój dom :)
zadra replied to zadra's topic in Już w nowym domu
Sabcia pięnie wygojona po sterylce.Wciąż chce upolować jednego z moich kotów.Kiedy kot biegnie zapalczywie go goni.Jak kot na nia nie reaguje Sabcia stoi zaskoczona. -
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
zadra replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Deklaruję 20,- pln opłaty stałej dla Ivy.Przedwczotaj w schronie zachowywała się super. -
Maleńka Milka spała na ulicy. Teraz ma cudowny dom:)
zadra replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Dawno nie byłam u Mili.Cieszę się,że wszystko jest na dobrej drodze. -
Jestem bardzo upartym egzemplarzem.Będę pomagać i jednoczesnie dochodzić swoich praw wszędzie gdzie to tylko możliwe.Trudna jest jednak walka z głupota i niewiedzą.
-
[quote name='Tola']Przydałyby się nowe zdjęcia suni, bo te za gabinetu weta nie bardzo nadają się do ogłoszen...[/QUOTE] Poprosimy Funię,teraz ładna pogoda w sama raz do robienia fotek.
-
Maleńka łagodna cichutka Tosia ma już miłość i wspaniały dom
zadra replied to zadra's topic in Już w nowym domu
Cieszę się,że Tośka tak dobrze zniosła sterylkę.Troszkę się obawiałam,co bedzie po poprzednich przejściach zdrowotnych. -
Mała delikatna Taya juz w cudownym domu w Szwecji:) Szczęścia malutka!
zadra replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Witaj Tayeczko z samego rana. -
[quote name='_Goldenek2']Słuchajcie... a może każda z nas ma rację.... Może idzie nowe? :). Mam przynajmniej taką nadzieję. Przecież wtedy i naszym ukochanym psom los się odmieni. I tego się trzymajmy :)[/QUOTE] Moim zdaniem to nie nowe tylko hipokryzja.Dwa oblicza-jedno dla wybranch drugie dla mas.A mnie nie chodzi,żeby ktoś traktował lepiej czy gorzej,tylko o to żeby zasady były jednakowe dla wszystkich.Tylko tak można działać dla dobta zwierzat-czysto i przejrzyście.
-
[URL="http://img98.imageshack.us/i/foto066.jpg/"][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/8466/foto066.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img517.imageshack.us/i/foto063p.jpg/"][IMG]http://img517.imageshack.us/img517/8610/foto063p.jpg[/IMG][/URL]