Jump to content
Dogomania

indygo

Members
  • Posts

    9
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by indygo

  1. [quote name='Atomowka']Bo to nie jest dobre przyzwyczajenie. Pies powinien wiedzieć, że to my jesteśmy "Panami" i to my decydujemy kiedy pies dostaje jeść. Później będzie jej się trudno przestawić na jedzenie tylko o danych godzinach, więc żeby nie robić problemu i sobie i suce od początku powinniśmy dawkować jej jedzenie. Wiadomo suka jest wychudzona, więc na początku częściej ale mniejsze dawki, a z czasem coraz rzadziej zwiększając dawki. Wtedy pies jest racjonalnie odżywiany. Są psy, łakomczuchy, które zawsze wylizywałby miskę do końca choć byśmy cały dzień dosypywali jedzenie.[/QUOTE] zgadzam się, jak się przyzwyczai do jedzonka cały dzień, to potem zacznie kombinować, że nie chce w ogóle jeść, albo się roztyje. lepiej stałe pory, rozdzielić całodzienną dawkę na 3 porcje i niech wcina.:p
  2. [quote name='rekus']nie wiesz co to penisy, sie ożen, dowiesz sie co stracilas.[/QUOTE] jak się "ożenię" znaczy wyjdę za mąż to utknę przy jednym, a poza tym to nie było do Ciebie rekus.:evil_lol::lol:
  3. [quote name='Alexandra29']Penisy, Kosci , żwacze. [/QUOTE] Aleksandro penisy????:evil_lol:
  4. witam na dogomanii jestem nowa, ale na sharpkpwum world forum jestem stałą bywalczynią, tak trafiłam na ten wątek. sama jestem właścicielką 1,5rocznej sharpejki. czytam jak ratujecie Punię i jestem pod wielkim wrażenie, mam tylko małe ale.... Asia napisała [quote name='Asia_Klero'] Wiadomo- Shar pei to nie łatwa rasa, ale Punia jest wyjątkowa jak na psa tej rasy, jest wyjątkowo spokojna i łagodna.[/QUOTE] chciałam powiedzieć, że psy tej rasy SĄ ŁAGODNE I SPOKOJNE, to jest w założeniu rasy. to nieodpowiednie prowadzenie psinki doprowadza do takiej sytuacji. Shar pei to nie łatwa rasa? nie inna niż teriery, labradory, dobermany itd. plis, nie róbmy sharpkom "czarnej" roboty. choc może z drugiej strony wtedy idioci nie będą ich kupowac z lewego źródła. [quote name='Asia_Klero'] Dodatkowo sunia przez kilka miesięcy będzie musiała dostawać bardzo dobrą przeciwalergiczną karmę.[/QUOTE] co do tej karmy - warto wziąć pod uwagę, ze to możne być już zawsze, a nie tylko na kilka miesięcy. oby suńci było dobrze tam gdzie trafi :) super, ze są tacy ludzie jak Wy!!!!
  5. indygo

    Zakup yorka

    tak 3 tys. za psa, którego nie chce się wystawiać, który ma być przyjacielem rodzinki to bardzo dużo.choćby dlatego, ze york to jeden z najpopularniejszych psów w Polsce. okej ktoś mi napisze weź kundelka- ale chcę yorka - psa o takim wyglądzie i charakterze. zajrzyjcie na gratkę - z całego kraju jest 67 stron ofert, a np znane mi dobrze shar pei - 3 strony !!! wydaje mi się, że robi się z yorka supereksluzywnego psa, a tym samym napędza się czarny rynek. niekórzy nie wchodzą w szczegóły, nie rozumieją rasowy = rodowodowy i kupują yorka za 500, czy 700 zł. no dobrze z 67 stron, połowa to rodowodowe, czy myślicie, ze te psy po 2,5 tys wszystkie będą wystawiane? a czemu suczki są nawet o tysiąc zł droższe? bo to na nich można zarobić. szukam teraz rodowodowego shar peia ( jednego już mam z rodowodem)- sunie i psy są w tej samej cenie.
  6. indygo

    Zakup yorka

    dziękuję Wam za podpowiedzi i rady:lol: powiem szczerze, że jestem mocno zdziwiona - "rynek" yorków rządzi się jednak specyficznymi prawami, ceny są wręcz kosmiczne. ale zauważyłam jeszcze jedną rzecz - po urodzeniu psiaki są wyceniane na dużo, a potem gdy nie ma chętnych za taką cenę, ta opada... mam nadzieję, ze uda mi się znaleźć sunię zdrową i w odpowiedniej cenie, od hodowcy, który chce pieski oddać w dobre ręce a nie tylko na ich zarobic:p
  7. indygo

    Zakup yorka

    pety znaczy się psy towarzyszące :D pytam, pytam. a co ciekawe - przy telefonicznym kontakcie paru hodowców mówiło, że ma psy po 2,5 a na gratce były po 1,5. no już sama nie rozumiem...
  8. indygo

    Zakup yorka

    cóż... gdyby to było takie proste:roll: znalazłam mnóstwo y.hodowli, przeglądam te z woj. mazowieckiego. i co? zdecydowana większość oferuje mi psa za 2,5 -3 tys. zl :crazyeye:. każdy twierdz, że po najlepszych rodzicach i tylko na wystawy. yorków jest w Polsce naprawdę dużo i dziwi mnie, ze są aż tak drogie. moją czarną sharpejkę z rodowodem kupiłam tanie, a czarne sharpiki z rodowodem nie są znowu az tak częste w miotach. zależny mi na psie z rodowodem, ale hodowcy sami napędzają czarny rynek, któremu jestem kompletnie przeciwna.:cool3:
  9. indygo

    Zakup yorka

    witam, na dogomanii jestem nowa, zwłaszcza w dziale yorków :) sama mam rodowodową sunię shar pei ( jak w avatarze). ma 1,5 roku i jest przekochana. zwracam sie do was z pytaniem - być może mi pomożecie. szukam suni york dal mojej 10-letniej siostrzenicy. od razu wyjaśnię, że na prośbę jej rodzicow ( nie tak, ze kupie psa komuś i tylko problemu narobię). wiadomo, że ma to byc piesek rodowodowy, sunia ale... nie musi miec potencjału wysatwowego. ma to być piesek do kochania. po prostu nie możemy wydać 2,5-3 tys. na psa. chcę żeby był to psiak zdrowy, radosny, dobrze socjalizowany, ze znajacej sie na rzeczy hodowli. mozecie cos doradzić? aha najlepiej gdyby można było go odebrać tak maj/czerwiec. z góry dziękuję :)
×
×
  • Create New...