Jump to content
Dogomania

jostel5

Members
  • Posts

    7007
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jostel5

  1. Pokazuj się,chłopaku!:)
  2. [quote name='bakusiowa']Jutro coś prześlę Beziowi. Jednak nie wiem jak będzie we wrześniu ponieważ mamy duży kłopot z finansami Blekiego. Jedyne wyjście to wysyłanie zaproszeń na wątek z opisaną sytuacją.[/QUOTE] Wiem ,Bakusiowo,wiem....!Zaglądam do Blekiego przecież!Taki sam bidol jak Bezio i zero telefonów w ich sprawie!:(
  3. Wiem,Ewelinko,wiem...!:) I bardzo się cieszę!:) Wyślę Ci e-mailem umowę adopcyjną z ds-porządek w schroniskowych papierach musi być!;) Beatko,CZEKAM!:)
  4. [quote name='karolkamadry']Noc spędziłyśmy na regularnym rzyganiu...masakra kompletna, a ona jest coraz słabsza...[/QUOTE] A może Nuka się czymś struła??? Weci rozważali taką ewentualność?
  5. Dziękuję,Wasabi,bardzo!:iloveyou::calus: Okropnie się martwię o to ,że Fifol zostanie w końcu bez pomocy!:) Starszy jest od kredy,ale....żyje i nie odpuszcza!;) Elmira mówi,że jest bardzo dzielny ,choć wygląda na to,że baaaardzo powoli,ale jednak podąża już w stronę TM.... Pozwólmy mu godnie przeżyć te -pewnie już ostatnie- miesiące .... Mam fotki dziadunia ,ale są bardzo duże,a ja nie potrafię ich zmniejszyć!:oops:
  6. [quote name='Olena84']Podrzucam Bezika![/QUOTE] Ja też!:):):):)
  7. Ojej,Fela znowu ma talię!!! :)
  8. [quote name='karolkamadry']U nas nie jest dobrze, jest coraz gorzej....ona już nie chce chodzić, nie chce jesć ani pić, nic nie chce i na nic nie ma siły. Dzisiaj dostała steryd który miał jej dać kopa i nie dał....karmie ją na siłę a ona tylko wykręca łepek od strzykawki, ręki itd....jest okropnie biedna, okropnie..... Zamiast być lepiej jest coraz gorzej....boję się że jak rano się obudzę, to.....[/QUOTE] Jest leczona pod kątem babeszjozy??? Może transfuzja krwi byłaby potrzebna?
  9. Cavani ma stały kontakt z nami wszystkimi oraz z "główną" opiekunką i największą ulubienicą Rexa ,Anią, więc to nie jest żadna komplikacja! Porozmawiam z Anią w sprawie tego wymazu ,bo Jej Rex ufa najbardziej i chyba tylko Ona mogłaby mu ten wymaz z pyska "na trzeźwo" pobrać.Niestety,Ania nie zagląda na DGM.
  10. Zaglądam na wątek Rexa codziennie,ale nie mam pojęcia ,co mogłabym tu w tej sytuacji napisać... Wiem jednak na pewno,że pies nie został pozostawiony sam sobie! Wiele osób bardzo przeżywa tę trudną sytuację i szuka najróżniejszych sposobów ,by Rexiowi pomóc .Kto wie,czy pies niebawem rzeczywiście nie pojedzie do dt -bo toczą się na ten temat pozaforumowe rozmowy. Cierpliwości! W ostatnią niedzielę byłam u psiaka.Ma się nieźle,chociaż znowu wymiotuje po lekach.Ma apetyt ,wychodzi regularnie na spacery,cieszy się na widok "swoich" Ludzi,choć niewiele osób się go nie boi. Wszyscy pracownicy schroniska dbają o to,by niczego mu nie brakowało ,a poza tym -uwierzcie mi-nasze schronisko nie jest mordownią-przeciwnie!!! Proszę,nie posądzajcie nikogo o złą wolę! Nie mam niestety sprawnego aparatu fotograficznego,dlatego nie mogę robić zdjęć. Nie mieszkam w BP,do schronu mam 30 km i staram się bywać tam jak najczęściej,choć na pewno nie tak często jak bym chciała...Poza tym-oprócz spraw schroniskowych-wszyscy pracujemy (często przez wiele godzin dziennie),mamy rodziny i mnóstwo codziennych problemów,które trzeba na bieżąco rozwiązywać ,zresztą-jak każdy! Mimo tego ,o czym napisałam wyżej, zaręczam,że Rex nie został sam!
  11. Tak,Bejotko!:) To właśnie ludzie od Ciebie!:) Robisz dla naszych psiaków wielki kawał dobrej roboty,za co cześć Ci i chwała!)
  12. Ewentualnie "okocić" ją teraz zaprzyjaźnionymi futrami z każdej strony! Ciekawe,czy to możliwe...?
  13. Cieszę się bardzo ,że Tina ma szansę na cuuuudny dom....Trochę sobie u Eweliny posiedziała...;) A to suczyna (szczylek 4-miesięczny) Czupurkiem przeze mnie zwana...Mniodzio! Czupurek zaległ mi na sercu ciężkim kamieniem i spać z jej powodu nie mogłam...! No i wczoraj,czyli w niedzielę, umówiłam się w schronie z pewną Rodzinką ,która bardzo chciała zaadoptować szczeniaka.....Pańcia spojrzała na malutką tylko raz ,dzieciaczki (kiedy weszłam po Czupurka do kojca) aż wstrzymały oddech ( z zachwytu- jak się okazało :) ),po czym usłyszałam zbiorowe:"Tato....taaaaaa!!!!!" Pan-jak się okazało-wolał psiaka,ale.... Kiedy rozmawialiśmy o zaletach posiadania suczy,Niunia się pięknie wdzięczyła,dzieciaki zawodziły żałośnie ,Pańcia składała ręce ,że "tylko ona" i .. antyfeministyczne zapędy przeszły Panu w mig! Czupurek zamieszkał (-a) w mieszkaniu w bloku ,jest już po wizycie u weta i ma nowe imię:Sara! W umowie adopcyjnej został zawarty zapis o konieczności sterylizacji ,kiedy mała przestanie być już taka mała,czyli w sumie-niedługo! A mnie kamień spadł z serca!:) Jestem umówiona na wizytę poadopcyjną,a Pani już trzy razy do mnie dzwoniła z ochami i achami na temat urody i inteligencji malucha!:)
  14. Cieszę się ogromnie z tego całego "zamieszania"! ;) Anhelina,a Państwo nie chcieliby wejść na wątek Harrego???
  15. Łomatko!:crazyeye: A skąd się ten domek wziął????Spadł z nieba tak nagle??? Jakie Anioły go zesłały? Z wizytą p/a w Gdańsku problemu raczej nie będzie,z transportem-myślę-też nie ,bo ostatecznie Tina przyjechała do Ciebie pociągiem i tak samo może pojechać do Gdańska,jeśli nie będzie jakiegoś samochodu,który zechciałby ją zabrać z Opola....
  16. Śliczny jest! Trzeba go zgłosić na [B]owczarki w potrzebie[/B]-koniecznie!
  17. A to nasza schroniskowa Iva...:) Rok temu została mieszkanką Kazimierza nad Wisłą i już po pierwszym tygodniu w Domu pojechała ze swoim Panem na spływ kajakowy,pamiętacie?;) W tym roku Iva odbyła ze swoim Pańciostwem podróż po Europie.Zwiedziła Szwajcarię,Austrię,Niemcy ,Węgry...:) Na fotce-Ivka w pokoju hotelowym w Budapeszcie na swoim własnym łóżku...:) Pan Ivy,kiedy przed wyjazdem rezerwował noclegi,wszędzie uprzedzał,że w podróży jest również psica i ...nigdzie Ivce noclegu nie odmówiono!:) A w schronie Ivka całe lata stała na grubym łańcuchu!!!!!
  18. [url]http://a8.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/530229_375243162548297_1042896560_n.jpg[/url] -odważna i mądra suczynka! No i śliczna do kompletu....
  19. Paju,jest wpłata-baaaaardzo dziękuję!:) Twoja dziewczynka jest już na świecie? Na razie jestem mało aktywna na DGM i we wszystkich innych psich sprawach ,bo mam "krwawą jatkę" w życiu pozapsim;) ,ale-mam nadzieję-kiedyś się to skończy....
  20. O adresatce pamiętajcie!!!! Muzzy robi cudne zdjęcia,więc myślę,że popodziwiamy...!;) Aha,a taki psi portret na ścianie.....Mniodzio!;)
  21. Dostałam info ,że Harry jedzie właśnie ze swoimi Ludźmi do własnego ,osobistego domu!:) Anhelina opowie,jak się to spotkanie odbyło....Ale -zdaje się-było miło....;)
  22. Zaglądam do pięknej panny z ciekawością,a przy okazji przemycę info dla Shy :Woskrzenice-sobota,godz.14.00.!:)
  23. Pręgowana jest duża-zdecydowanie do kolan!!!:) Bejotko,wysyłam dużo ciepłych myśli....
  24. Łaaaał....ale niespodzianka!!!!:crazyeye::multi::loveu: [url]http://img341.imageshack.us/img341/4760/img0013by.jpg[/url] -tutaj Lolutek prezentuje się jak frywolny zając!:evil_lol: Gapię się na te zdjęcia,gapię i ....jestem szczęśliwa i ...dumna!!! :) CUDNY DOMEK znalazłam temu "mojemu" do niedawna ;) osiołkowi! Lolutku ,tylko takich szczęśliwych chwil w życiu życzę tobie i Pańciostwu na dłuuuugie lata! Z okazji MIESIĘCZNICY ,oczywiście!:) :tort::BIG::BIG::BIG::laola::laola::laola: Anetko-:loveu::iloveyou::Rose::buzi:
×
×
  • Create New...