Witam wszystkich ;)
Pilnie poszukuję domu dla Suni i jej szczeniaczka - oczywiście nie liczę, że ktos weźmie oboje... To duże pieski - w typie owczarka podhalańskiego. Sunia jest drobna, zabiedzona - raczej zagłodzona a Szczeniaczek niczego sobie ;). Dokarmiam ich i jeszcze stado kociaków ale nie wiem jak długo będę jeszcze mogła... Dla Szczeniaczka liczy się kazdy dzień - w każdej chwili mogą go zabrać - bo już sam je - i uwiązać gdzies gdzie go już nikt nie uratuje... To potwory - nie ludzie... Zgłaszałam to wielokrotnie do RSOZ ale niewiele to dało... Jednego chorego szczeniaczka poprostu wykradłam, zawiozłam do weta, wyleczyłam i oddałam w dobre ręce... Nie mogę zostawić tych biedaków samych sobie. Pomóżcie, może ktoś szuka pieska? Dajcie znać bo sama niewiele mogę zdziałać - pytałam juz wszędzie, pisałam, dzwoniłam, zamieszczane były ogłoszenia i nic... Może tutaj sie znajdzie jakaś dobra dusza? Może przynajmniej dom tymczasowy - szczególnie dla Suni? Mieszkam za blisko tych ludzi(jakieś 400m) i dlatego nie mogę im zapewnić domu tymczasowego. Pomogłabym w szukaniu domu i utrzymaniu, ewentualnym leczeniu - tylko żeby można ją było z tamtąd zabrać, odchuchać... Piszcie [email]lajula@op.pl[/email] odpowiem na każdego maila