lajula
Members-
Posts
26 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lajula
-
Proszą o pomoc - zanim jeszcze nie jest za późno...
lajula replied to lajula's topic in Już w nowym domu
Dla tych co myśleli że ostatni post był na poważnie to piszę i dla tych, którzy się może martwią, że zostawiłam tę psinę i kociaki na pastwę losu... Wszystko dobrze się skończyło. Póki co może nie jest to DOM ale w tymczasowym DOMU lepiej im niż tam gdzie były. Mają jedzenie i schronienie porządne no i zainteresowanie i miłość ze strony człowieka - wszystko czego nie miały do tej pory. A dom z czasem się znajdzie... Będę nad tym pracować... :) pozdrawiam Was wszystkich i dzięki za wsparcie. Jeśli coś to piszcie :)) -
Proszą o pomoc - zanim jeszcze nie jest za późno...
lajula replied to lajula's topic in Już w nowym domu
Już niedługo napiszę - celowo milczałam i troszkę pomilczę bo jedna osoba, która gdy mogła i miała obowiązek pomóc - nie zrobiła nic a teraz z niewiadomych powodów bardzo interesuje się gdzie Sonia trafi i węszy - dlatego daleko posunięta ostrożność... Nie wymienię o kogo chodzi - może sama się zorientuje... W co szczerze wątpię... Napiszę tylko dla niej info - Sonia NIE TRAFI DO MAJKI. Niech sobie dalej stoi przy budzie - przecież wet stwierdził, że niczego jej nie brakuje... -
Proszą o pomoc - zanim jeszcze nie jest za późno...
lajula replied to lajula's topic in Już w nowym domu
Postaram się wysłać Ci te zdjęcia jak najszybciej i dziękuję. dla wszystkich śledzących sprawę Suni - jutro znów nic z tego - Majka musiała przyjąć suczkę z małymi szczeniakami i Sonia musi jeszcze poczekać :((( -
Proszą o pomoc - zanim jeszcze nie jest za późno...
lajula replied to lajula's topic in Już w nowym domu
Na sobotę się umówiłyśmy i jak znów coś nie wyniknie to ją zawiozę i może jeszcze z kilka tych najbiedniejszych kociaczków... Kupiłam już Soni obrożę, smycz, karmę, krople na pchły, ucho do gryzienia na drogę ;)) miskę... Mam nadzieję, że w sobotę się skończy jej koszmar... -
Proszą o pomoc - zanim jeszcze nie jest za późno...
lajula replied to lajula's topic in Już w nowym domu
Coś powoli wątek Suni przestaje istnieć... Dziś nic z tego - było do przewidzenia, może w sobotę... Muszę... Będę znów musiała się uniżyć i prosić o pomoc kogoś kogo wolałabym już więcej nie oglądać... Nie dla siebie proszę w końcu, jakoś przeżyję, nie mam wyboru... Dotarły do mnie zdjęcia Lorda od Kasi, która go wzięła, obiecuję że niedługo je zamieszczę, jak tylko znajdę czas żeby obczuć jak to zrobić :) i o ile ktoś tu jeszcze zajrzy... -
Proszą o pomoc - zanim jeszcze nie jest za późno...
lajula replied to lajula's topic in Już w nowym domu
jutro planuję zawieść Sonię - Sunię do DT do Majki- rozmawiałam z nią i wstępnie wszystko ustaliłyśmy. jest tylko problem bo potrzebna mi druga osoba do pomocy - gdy ja będę zawijać sunię ktoś musi szybko zawrócić autem zeby to zajęło góra 3 minuty... Znacie kogoś takiego komu by się chciało????? Do jutra??? to chyba w ogóle niemożliwe żeby do jutra znalesc... -
Proszą o pomoc - zanim jeszcze nie jest za późno...
lajula replied to lajula's topic in Już w nowym domu
Myślałam żeby nazwać ją Sonia-bo i tak mówię do niej sunia to się nie będzie dużo różnić... -
Proszą o pomoc - zanim jeszcze nie jest za późno...
lajula replied to lajula's topic in Już w nowym domu
Sunia ma dom tymczasowy!!! Jutro zadzwonię do tej pani i o wszystko zapytam - dam znać co i jak :))) Znów potrzebne Wasze kciuki :) Odnośnie szczeniaczka który pojechał do nowego domu - ma na imię Lord, wszyscy się w nim zakochali :) Ma swoją budę - bez łańcucha i dużo miejsca do biegania oraz wstęp do domu - jak zechce :) Polubił się też z resztą zwierzątek :) Czekam na zdjęcia ale i tak nie wiem jak je zamieścić :) Może ktoś pomoże :) Mój rudy kocur zdrowieje i już ucieka na pole oszołom :) -
Proszą o pomoc - zanim jeszcze nie jest za późno...
lajula replied to lajula's topic in Już w nowym domu
dzięki wielkie - nie było mnie chwilę bo byłam z moją córunią w szpitalu ale już nas wypuścili :))) Sunia miała zastępstwo do karmienia - nie była przez ten czas głodna :))) Odezwę się dłużej wieczorem, jak sprawdzę pocztę -może są jakieś wieści... -
Proszą o pomoc - zanim jeszcze nie jest za późno...
lajula replied to lajula's topic in Już w nowym domu
Proszę jeszcze w imieniu Suniu o ogłoszenie dla niej bo bidula sama została... :((( -
Proszą o pomoc - zanim jeszcze nie jest za późno...
lajula replied to lajula's topic in Już w nowym domu
Wszędzie za mną pójdzie - jesteśmy zakumplowane :))))))))) Wczoraj zaniosłam jej jedzenie bo dziś nie dam rady iść ( zaniosłam jej całą furę - teraz jak szczeniak nie będzie jej doił to się trochę podpasie...) bo mam chorą córcie i muszę z nią być w domku, nie wychodzę - tylko do lekarza... :((( Na domiar złego jeszcze mój potrącony we wtorek kiciuś spieprzył mi dziś na pole i tyle go widziałam... Polepszyło mu się to dał długą... Szuja jedna... Niech no tylko wróci to się z nim rozmówię :) Dzięki za kciuki, jak będę mieć wieści z nowego domu to na pewno przekażę... -
Proszą o pomoc - zanim jeszcze nie jest za późno...
lajula replied to lajula's topic in Już w nowym domu
Udało się!!!!!!! Psina pojechała do nowego DOMU!!! Bardzo mili ludzie, zachwycili się pieskiem - niedługo wyślą jakieś zdjęcia i mamy być w kontakcie :)))))) Psinka całą drogę nawet nie pisnęła, siedział biedaczek we mnie wtulony jakby wiedział,że jedzie do lepszego świata... Jeszcze tylko Sunia i kociaki... Jestem prawie szczęśliwa :))) Całkiem będę gdy ktoś pokocha Sunię... Martwię się o nią, koniecznie muszę ją zaszczepić, żeby znów nie miała małych... Tylko tyle póki co mogę...Dzięki za kciuki wielkie :))) Mój kocur też dobrzeje po tym potrąceniu - ale to bardziej na miau się nadaje :))) -
Proszą o pomoc - zanim jeszcze nie jest za późno...
lajula replied to lajula's topic in Już w nowym domu
Chodziło w poprzednim wpisie o sterylizację kici :) -
Proszą o pomoc - zanim jeszcze nie jest za późno...
lajula replied to lajula's topic in Już w nowym domu
Chciałabym to zorganizować ale nie mieszkam sama i już słyszę protesty, że robię długi żeby pomagać tym biedakom, że niby to czy tamto zaniedbuję - a to nie jest prawda :((( Dziś zauważyłam że kicia ma jakby krwiaka pod broda - pewnie Sunia ją dziabnęła gdy chciała jej podkraść żarcie... Jeden kociaczek też miał rankę pod brodą... Wezmę rywanol, przemyję i będę obserwować... Bo już naprawdę z kasą cieniuśko, taki mam debet że masakra :((( wszystkim coś było trzeba w tym miesiącu zwierzątkom :))) -
Proszą o pomoc - zanim jeszcze nie jest za późno...
lajula replied to lajula's topic in Już w nowym domu
Dam znać po 23 najpóźniej - kto wytrwa to zobaczy czy się udało. -
Proszą o pomoc - zanim jeszcze nie jest za późno...
lajula replied to lajula's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj się umówiłyśmy - ja zawijam szczeniaka i przekazuję w dobre ręce :) Ludzie mieszkają pod Przemyślem - upatrzyli go sobie - nie żal im kasy na transport, mają w domu dużo zwierząt i chcą zabrać psiaka do dużego ogrodu :)))))))))))) Nie mógł trafić lepiej... Co do zdjęć to na pewno będą wysyłać - jestem przekonana. Panią przepytałam ale jej to nie zraziło w żaden sposób. Na prawdę w dobre ręce go oddaję - uwierzcie :)))))))))))))))))))))))) Tylko boje się wyprawy po zmroku po szczeniulca :((( żeby tylko wszystko wypaliło..... Trzymajcie kciuki!!! -
Proszą o pomoc - zanim jeszcze nie jest za późno...
lajula replied to lajula's topic in Już w nowym domu
Sunia przypomina raczej na żywo zabiedzonego, trochę małego Landseera z pyszczkiem bardziej border colli :))) -
Proszą o pomoc - zanim jeszcze nie jest za późno...
lajula replied to lajula's topic in Już w nowym domu
Nie odpisałam? Przepraszam, musiałam się okrutnie zamotać - byłam swięcie przekonana że pisałam... Mam kontakt z tą dziewczyną - Leszek- tak ma na imię :))) już zaszczepiony i ogólnie szczęśliwy :)))))))))))))))))))))))))))))) Aż serce ściska ...ze szczęścia... -
Proszą o pomoc - zanim jeszcze nie jest za późno...
lajula replied to lajula's topic in Już w nowym domu
Dwa kociaki powiedzmy "zabrałam" i oddałam do nowego domu :) Przyjęły się znakomicie :))) A resztę dokarmiam... Chciałam im zrobić zdjęcia ale ciężko bo są w ciągłym ruchu albo w grupie przy misce... Wczoraj szczeniaczek się podłączył i fajnie wyglądał wśród tych kocich łebków :))) -
Proszą o pomoc - zanim jeszcze nie jest za późno...
lajula replied to lajula's topic in Już w nowym domu
tel. podam na maila. jutro ok? bo teraz muszęęęęęęęęęę! iść...wszystko byłoby super bo się zaczęło układać ale mojego kota albo ktoś pobił albo go potrącił samochód :((((( Wet. powiedział że powinien się wylizać - ma połamane żebra :(((((( musi się wylizać bo to kochane kocisko... trzymajcie kciuki!!! -
Proszą o pomoc - zanim jeszcze nie jest za późno...
lajula replied to lajula's topic in Już w nowym domu
One nie są w schronisku, tylko u "ludzi" prywatnych... Dziś tam byłam zanieść jedzenie. Szczeniak jeszcze jest :) Zgłosiła się jedna pani - chce po niego przyjechać z pod Przemyśla :) Piesek miałby duży kojec w dzień a w nocy dużą ogrodzoną łąkę :) Pani wydaje się poważna i odpowiedzialna :) Zgłosił się też pan - też chce szczeniaka :) do dużego ogrodu :) Może któraś z tych osób ostatecznie go weźmie - muszę je wypytać i prześwietlić :))) Trzymajcie kciukiiiiiiiiii !!! Jeszcze Suni znaleźć trzeba dom... A te patoły na pewno nowego psa przypną na łańcuch ale dotąd je będę wykradać aż im się znudzi... -
Proszą o pomoc - zanim jeszcze nie jest za późno...
lajula replied to lajula's topic in Już w nowym domu
Pieski są mieszanką z podhalanem - i takiej są mniej wiecej wielkości - znaczy matka - chociaż jest trochę drobniejsza niz podhalańczyk i wygłodzona(zagłodzona :((( ) Sięga z 10 - 15 cm za kolano. Gdy byłam tam przedostatnio jadła zagryzioną kurę razem z pierzem :((((((((((((((((((( Masakra co się tam wyprawia... Pomoc natychmiastowa jest potrzebna bo szczeniaczek tak jak pisałam może przepaść bez wieści... -
Proszą o pomoc - zanim jeszcze nie jest za późno...
lajula replied to lajula's topic in Już w nowym domu
Dzięki za wstawienie zdjęć:multi: Niestety póki co żadnego odzewu:placz: Zimno się powoli robi a tam w tej "budzie" gołe deski... Spróbuję czymś wyścielić ale jak przemycić koc tak żeby nikt nie zauważył... Te o*ły pewnie wywalą - tak jak zawsze niszczą plastikowe pojemniki na jedzenie dla psiaków i kotów. Teraz wysypuję niestety na ziemię... Żal serce ściska... Trzeba przed zimą coś z tym zrobić i gdzieś je umieścić - choćby w schronisku i wtedy szukać im domu... Co wy na to, da tak w ogóle rady - przyjmą przynajmniej Sunię? -
Proszą o pomoc - zanim jeszcze nie jest za późno...
lajula replied to lajula's topic in Już w nowym domu
Zdjęć mam niewiele bo strach tam w ogóle się zapuszczać - jeszcze z aparatem... Mogę wysłać na maila. Proszę pisać - wyślę na pewno. Ja tutaj jestem nowa-posłuchałam rady, że najprędzej to tutaj znajdę pomoc dla tych biedaków - więc jestem... Czasem to już wątpię, że warto coś robić bo efekty marne... -
Proszą o pomoc - zanim jeszcze nie jest za późno...
lajula replied to lajula's topic in Już w nowym domu
Pieski są z okolic Krosna na podkarpaciu