-
Posts
1360 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Yv1958
-
Pani Moniko otoz Dogo funkcjonuje w ten sposob, ze osoba, ktora zalozyla watek jest za niego odpowiedzialna! Jezeli znajdzie sie dom dla Saby, to wowczas trzeba szukac osoby /doswiadczonej/, ktora mieszka w rejonie, gdzie bedzie ew. dom i go sprawdza/przeprowadza wizyte przedadopcyjna/. Jezeli wszystko jest w porzadku, to albo Pani, albo dogomaniaczka, ktora sprawdzila dom, moze podpisac umowe adopcyjna. Gdzies powinnam miec wzor takiej umowy. Pieniadze na ew. transport powinna zbierac osoba zakladajaca watek. Ten cytat, o tym "doswiadczeniu" skierowany byl do "ulek" niie do Pani, jak rowniez info, ze bardzo trudno o dom! Nie wazne!:-)....... Widze, ze na watku jest cisza. [B]Paulina Ty musisz ten watek prowadzic. Takie sa zasady Dogomanii.[/B] Ty rowniez powinnas, kiedy juz pies bedzie w domu stalym utrzymywac jakis czas kontakt z tym domem i sprawdzac, czy wszystko jest w porzadku.
-
Pani Moniko, ja nigdzie nie napisalam, "ze Pani bierze pieniadze za hotelowanie". Jestem zalogowana na Dogo, ale poniewaz wiele razy dochodzilo do pyskowek, rowniez doszlam do wniosku, ze bede pomagac dalej zwierzakom, tak jak to robilam wczesniej i tak robie. Rozumiem, ze Paulina w ktoryms momencie zrobila wg Pani blad, ze Pani sie zawiodla. Nie widze tu jednak zlej woli Pauliny, a jedynie brak zrozumienia, moze niedotrzymanie slowa, brak wyczucia, przepracowanie?... Wiem, ze bardzo cieszlya sie, ze pies poszedl na DT wlasnie do Pani, bo ma Pani doswiadczenie z psami po przejsciach. Moze Ona bardzo chciala, zeby pies tam zostal, bo wiedziala, ze on ma tam dobrze. Moze to byl powod, ze zwlekala z telefonem do Pani? [B] Najlepiej, niech Ona sama sie wypowie.[/B] Musiala Pani zdawac sobie sprawe, ze moze minac mnostwo czasu, zanim pies znajdzie dom. To ze Pani odechcialo sie go trzymac jest druga strona medalu. Ulek pisze: " Gdyby cała ta energia poszła w szukanie domu to Sabcia już grzała by dupkę w domku" Bardzo sie Pani myli! Znalezc dom jest cholernie ciezko! Widac, ze nie ma Pani zadnego doswiadczenia jezeli o to chodzi. Z doswiadczenia wiem, ze jakiekolwiek argumenty nic nie zmienia, bo tak to juz jest, ze jak ktos sie juz zatnie, to nie ma szans, by na cala sprawe popatrzyl z innej perspektywy. Zegnam. Naprawde mam dosc Dogo! P.S Pani Moniko nie bylo moja intencja, by sprawic Pani przykrosc.
-
[quote name='Luna007']ej dziewczyny myślę, że nie ma co żalów wylewać - ja też na początku zrozumiałam, że u P. Moniki, jeśli sie dogada z jej sunią to zostanie............widać zaszło jakieś totalne nieporozumienie............a z szukaniem domków to oczywiście wszyscy powinniśmy jakoś szukać - dawać ogłoszenia itp, a Paulina zarobiona jest strasznie z tymi swoimi biedami -koto/psimi i nie ma co się na nią złościć - ona tylu stworom pomaga............ja też kilka razy miałam z dogo psy i w sumie też po jakimś czasie sama z nimi zostawałam i sama im domków szukałam..........i wiem ,ze można sie sflustrować, że nie ma pomocy............ale z drugiej strony świadomość, że się temu zwierzęciu uratowało życie i próbuje mu ds znaleźć bezcenne..................[/QUOTE] I tyle w temacie! Jestem tego samego zdania!
-
Weszlam tu przypadkowo i przeczytalam, co pisza osoby delikatnie mowiac "napadajace" na Pauline.:mad: Odrobina dobrej woli Moniki - jeden telefon do Pauliny, przedstawienie swoich zadan i sprawa bylaby zalatwiona. Monika ma jednego, czy dwa psy, a Lidka ma obecnie..no nie jestem pewna..8? Ma chore koty, kawal drogi na dzialke do psow i kotow. Pogoda jest fatalna. LUDZIE! Paulina NIE BIERZE PIENIEDZY ZA HOTELOWANIE PSOW, TAK JAK WIELE OSOB NA DOGO! Pochyla sie nad kazdym psim i kocim nieszczesciem, bo jest czlowiekiem! Przez duze "C". Mowienie o tym, ze przez nia odechce sie ludziom brania zwierzakow na DT jest bzdura! Jezeli ktos na prawde chce pomagac, to trudno go zrazic, zniechecic. Prosze Was o wiecej zrozumienia, zyczliwosci.:modla: Moniko to bardzo ladnie z Twojej strony, ze wzielas psa na przechowanie. Sama sie przekonasz, ze Lidka nie zostawi Ciebie sama z tym problemem. Pisze przeciez, ze szuka domu w poblizu, bo pewnie chce miec niejako kontrole, jak piesek sie ma. Powodzenia piesku!:)
-
Zwykły, szary Daffi... Udało się - ZNALAZŁ DOMEK :)
Yv1958 replied to nika28's topic in Już w nowym domu
Zagladam z nadzieja..... -
Zwykły, szary Daffi... Udało się - ZNALAZŁ DOMEK :)
Yv1958 replied to nika28's topic in Już w nowym domu
Jestem!!!!! Zagladam!! -
Rzeczywiscie glupota ludzka nie zna granic!:angryy:
-
Zwykły, szary Daffi... Udało się - ZNALAZŁ DOMEK :)
Yv1958 replied to nika28's topic in Już w nowym domu
[quote name='lilith27']kubrak mu potrzebny[/QUOTE] Prosze podac wymiary, a ja zamowie. Wymiary wymagane: [url]http://animalia.pl/derki.php[/url] -
Zwykły, szary Daffi... Udało się - ZNALAZŁ DOMEK :)
Yv1958 replied to nika28's topic in Już w nowym domu
No i zapanowala cisza....:placz: -
Moje 25.-zl poszlo! Buziaki dla Nestorka!
-
Dowiedzialam sie dopiero dzisiaj! Wspaniala wiadomosc!:multi: Wielkie podziekowanie dla Dziewczyn za trud, niepoddawanie sie, za czas, za wszystko, co zrobily zeby znalezc Rudego!
- 903 replies
-
- dom na resztę życia
- dom stały
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Zwykły, szary Daffi... Udało się - ZNALAZŁ DOMEK :)
Yv1958 replied to nika28's topic in Już w nowym domu
Cholerka!:-((( -
Zwykły, szary Daffi... Udało się - ZNALAZŁ DOMEK :)
Yv1958 replied to nika28's topic in Już w nowym domu
I co z Daffim? -
Zwykły, szary Daffi... Udało się - ZNALAZŁ DOMEK :)
Yv1958 replied to nika28's topic in Już w nowym domu
Sierota jestem, kurcze!!:oops: Przepraszam, za zamieszane i .....BARDZO SIE CIESZE!!! Bardzo!!! -
Zwykły, szary Daffi... Udało się - ZNALAZŁ DOMEK :)
Yv1958 replied to nika28's topic in Już w nowym domu
[quote name='Sabina02']Nie strasz kobieto! :evil_lol: :mad: Juz myslalam, ze ten domek w Wiedniu nie wypalił (tfu, tfu!)...[/QUOTE] Post 175: Pani myślała że Daffi to malutki piesek... Więc nic z tego nie będzie... Nie strasze! Domku w Wiedniu nie bedzie.