-
Posts
6056 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kinia1984
-
jest uroczy chłopak ale pod reką każdą kosteczkę czuć...
-
inga wielkie dzięki za propozycję a napisz jeszcze jaki koszt miesięczny? Jedyny problem może być tego typu jak ona na koty reaguje. Ja mam jeszcze jedno miejsce w razie co w hotelu domowym u Tattoi, na dole jest lecznica. Koszt 350 zł +karma. Tylko tak jak mówię nie ma stałych deklaracji...a nie wiemy kiedy sunia znajdzie dom i czy wogóle go znajdzie...
-
trzeba podjąć jakieś decyzje...jeśli chodzi o umieszczenie suni w hotelu to oczywiście lepiej byłoby gdyby trafila do domowego...jeśli umiescimy ją teraz w kojcowym to zapewne w nim zostanie...bo zazwyczaj wszędzie tak jest że jak pies juz niby "bezpieczny" to zainteresowanie mija. Kolejna sprawa , musicie mi wybaczyć ja na swoje konto już nie wezmę psa bez przynajmniej 3/4 deklaracji stałych...Mam dwa psy które drugi rok siedzą w hotelu od początku bez pakietu deklaracji...co miesiąc jest kombinowanie skąd wziąć kasę...kolejnego psa nie mogę wziąć na siebie...nie mam pracy i nie będę miała jak spłacać długów...jeśli ktos chce ją wziąć na siebie to ok. Jeśli chodzio usuwanie oczu to różnie to bywa, my mamy tymczasa w domu (wątek w podpisie) jaskra zniszczyła mu dwoje oczu, nie widzi nic...nie usuwałyśmy mu oczu z tego względu że jest juz bardzo stary...i ryzyko za duże związane z narkozą a ma jeszcze pnn. Na początku owszem oczy wyglądały strasznie...ludzie się wykrzywiali na jego widok , ale po leczeniu oczy sie zmniejszyły i wyglądają w miarę. Oczywiście kontrole ciśnienia co miesiąc, i krople non stop 2 razy dziennie . Ja ze swojej strony mogę dziś zadzwonić do Dr Łobaczewskiej i zapytać o najbliższy termin . Jeśli oczywiście się zgadzacie. Jeśli wolicie Dr Garncarza to ok. Ja mam doświadczenie z obojgiem i moim osobistym odczuciem skłaniam się bardziej na Panią Dr, nie wiem dlaczego, takie mam po prostu odczucia:) Ale uszanuję każdą decyzję:)
-
Cleo czy uważasz że ktoś się nie bierze do roboty?? Jeśli ma ją obejrzeć okulista to nie na podstawie zdjęć , należy zmierzyć jej cisnienie tonometrem. Obejrzeć dno oka. Ona ma wszystko zlane w oczach, nie ma źrenicy , jedno wielkie pomieszanie.. Ellig masz racje najlepszy byłby dt a nie hotel gdzie jest kilkanaście psów... Przez weekend okulisty nie załatwimy...a nawet gdyby to jak sobie wyobrażacie, że sunia pojedzie do lekarza , on ją zbada, wypisze krople, odwieziemy ją do schronu , gdzie mało prawdopodobne że ktoś będzie przestrzegał godzin podawania kropli ...zwłaszcza przy 300-stu psach... koło się zamyka...
-
Skarbuś odszedł za tęczowy most...
Kinia1984 replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ipaktine do tego jeszcze zakupione 3 puszki na przetrwanie renala 30 zł i fiprex po zniżce 15 zł Rozliczenie : 34,5 z poprzedniego okresu+ 150 zł wysłała bjuta- razem 184,5 zł 184,5 zł - 28,5 zł- 40 zł - 15 zł- 30 zł = 71 zł -
konsultacja, konsultacją wiadomo że najbardziej potrzebna, ja z jakiegos doswiadczenia wiem że zalecenia będą takie że co pare godzin wpuszczać 3 rodzaje kropli, co by to nie bylo jaskra, nowotwor , uraz oczu...i kontrole co 2- 3 dni na początku...i teraz pytanie czy w schronie ma szanse ze ktos bedzie tego pilnowal, ktos bedzie ją woził itp? niestety mimo najszczerszych chęci jakie by w schronie nie były przy 300-stu psach mało wykonalne... wiadomo że jak stan uda się ustabilizować tych zabiegów i sprawdzania bedzie dużo mniej ale jesli to jaskra ( a 90% jest) krople i sprawdzanie cisnienia w oczach przynajmniej raz w miesiącu do końca życia nawet... może zmieńmy trochę tytuł że zbieramy na hotel lub tymczas i ze ogólnie szukamy dt...
-
[quote name='sleepingbyday']jedna troche sie rózni. ale to nie ma znaczenia. [/QUOTE] oj tam oj tam:) różni się tym że trzeba wpuścić krople i uważać ze spuszczaniem ze smyczy:) dostałam nr konta od Agi35 [FONT=Tahoma][B]FUNDACJA "ZWIERZAKI W POTRZEBIE" UL. LEGIONÓW 55/1 05-200 WOŁOMIN [/B][/FONT][B]53 1440 1387 0000 0000 1258 6396[/B] [B]z dopiskiem "sunia z jaskrą"[/B]
-
no właśnie...nie każdy rozumie że opieka nad niewidomym psem niczym sie nie różni od opieki nad psem sprawnym...potrzeba tylko ciut czasu, psiak przechodzi z opcji wzrok na węch, ma łatwiej niż człowiek. Czasem trudno rozpoznać że pies nie widzi...bez problemu porusza się po mieszkaniu, reaguje na przywołanie, bez błędu rozpoznaje skąd dochodzić wołanie..zwłaszcza tak młody pies, który ma całe życie przed sobą...