-
Posts
6056 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kinia1984
-
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Kinia1984 replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
chłopaczyny:) awanturniki:) [IMG]http://img198.imageshack.us/img198/8015/20110529121.jpg[/IMG] [IMG]http://img860.imageshack.us/img860/2297/20110529116.jpg[/IMG] [IMG]http://img857.imageshack.us/img857/7579/20110529117.jpg[/IMG] i filmiki:) [video=youtube;FDjg2ScGyN0]http://www.youtube.com/watch?v=FDjg2ScGyN0[/video] [video=youtube;w7_9l6NH-BU]http://www.youtube.com/watch?v=w7_9l6NH-BU[/video] [video=youtube;SNW4iUM7wQE]http://www.youtube.com/watch?v=SNW4iUM7wQE[/video] -
Skarbuś odszedł za tęczowy most...
Kinia1984 replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niestety dziś się nie dostalismy do okulisty. Wizyta przełożona na piątek , ale nic się nie dzieje to tylko kontrola:) niczym krówka:) [video=youtube;EFcJV_rM4QQ]http://www.youtube.com/watch?v=EFcJV_rM4QQ[/video] -
Właśnie...Potrzebne będą adresy ,mailowe do wysłania cegiełek zdjęć. Ja mam jakieś zdjęcia z poniedziałku Malinowej Panny, więc wybiorę jedno, niepublikowane, ale fajnie gdyby ktoś je obrobił jakoś ładnie...jakiś napis na zdjęciu itp... ja tego nie umiem zrobić.... tak ogarnę kwestię dwóch kont, poza tym na fundacyjne wpływają z fb a wiadomo że na fb tylko jednorazowe idą. Deklaracje idą na moje konto. Jeśli komuś nie przysłałam proszę krzyczeć i bić:)
-
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Kinia1984 replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
super:loveu::multi: dziekujemy Topikowi;) -
Zrobiłam rozliczenie w pierwszym poście z dwoma saldami kont, moim i fundacyjnym. Przelałam dziś Fierze 150 zł za miesiąc hotelowania. Będę dziś z moim tymczasem u Dr Łobaczewskiej i zapytam o orientacyjne koszty usg i zabiegów. Zapewne będzie potrzebny transport Malinki na Bemowo w następnym tygodniu trzeba będzie go zorganizować.... edit: zmiana planów jade do pani doktor w piatek rano bo dziś nie ma już miejsc.
-
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Kinia1984 replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
_lara jest w pierwszym poście, wielkie dzięki:) -
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Kinia1984 replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
no nieciekawie... 10-tego trzeba zapłacić 400 zł za hotel i 30 za zabezpieczenie przeciwkleszczom ale jest 220 zł w portfelu chłopaków... -
Skarbuś odszedł za tęczowy most...
Kinia1984 replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Skarbuś żyje pomalutku taki złośliwy stary dziadziu jest, ale kochany:) Wczoraj robiłam jakieś fotki później wstawię. Dziś jedziemy na kontrolę do okulisty. -
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Kinia1984 replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
doszła deklaracja od Awit:) wielkie dzięki:) -
[quote name='kasiek.']Kinia vel kinga kożuch na FB ,nie musisz mi przypominac pod jakimi nickami ja piszę ,bo przecież wiem..,jesli chodzi o potwierdzanie wpłat na FB ,nie potrzebuję żadnej zgody ,ani pozwolenia na to ,bo przecież jest oficjalnie na dogo...i o tym mówiłam,dobrze ,że teraz to potwierdziłaś co prawda dopiero po moim apelu ,ale o to chodziło ,oczywiście jak ktoś to robi ,to ja nie będę go dublowac to jest jasne,nigdzie nie napisałam ,że jesteś oszustką ,nie wiem dlaczego tak twierdzisz-rozliczasz się ok ,ale ludzie na FB tego nie wiedzą ,bo niby jak! Jeśli chodzi o moją obecnoś na wątkach ,to sama sobie wybieram wątki którymi się zajmuję ,albo jestem na zaproszenie...jeśli się to komuś nie podoba to trudno ! Jeśli moderator zadecyduje inaczej i na wątku będzie wyszczególnione kto może by na nim ,a kto nie (zgodnie z jakimś regulaminem) ,to wtedy oczywiście się podporządkuję innej opcji nie ma Dziękuję też osobom ,którzy negatywnie wypowiadają się o adopcjach do Niemiec.;)[/QUOTE] Kobieto błagam Cię...skończ już...przekopiuje ci to co napisalam na fb..bo nie mam juz siły... "bo ja w przeciwieństwie do ciebie nie siedzę ciągle przed kompem nie klepie pustych postów w klawiaturę tylko pomagam czynnie. Nie mam jeszcze tej umiejętności aby być i w klinice z psem i przy komputerze jednocześnie" [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=189422837773153#!/permalink.php?story_fbid=190272647688172&id=189422837773153¬if_t=feed_comment[/url]
-
[quote name='wellington'] Kinia, jesli chodzi o leki zakupione w aptece przeciez wystarczy paragon do rozliczenia . Tam jest przeciez napisane o jaki lek chodzi i wiadomo ze on zostal kupiony dla Malinki. Nikt nie bedzie kwestionowal tego wydatku ! [/QUOTE] dlatego mam paragon:) chodzi jedynie o pobranie pieniędzy z konta fundacji a na podstawie paragonu sie tego nie da... [quote name='Pies Wolny']Kinia - dzięki. Co do karmy. Jeśli jest szansa na gotowanie : ryż + indyk (wołowina, kurczak) + warzywa = szybko dojdzie do wymaganego stanu. Może jakieś mikroelementy do tego. Jeśli nie ma - Josera jest dobra, można ew. Rescuse. Niedowaga nie jest krytyczna. Co do oka - ponieważ Ona nie szans u zwykłych ludzi jestem za resekcją gałki ocznej - moje zdanie oczywiście. Widziałem dwa psy po ablacji - może spapranej, ale były dalej problemy. Moim zdaniem w tym zakresie Malinka powinna pozostać po zabiegu całkowicie 'bezobsługowa'. [/QUOTE] wydaje mi się że karma jest optymalnie bogata w witaminy i niczego w niej nie brakuje. Jeśli chodzi o operacje to ile psów tyle różnych przypadków. Ja widziałam powikłania po resekcji gałki, była niedomykalnośc powieki, straszny widok...moze tez spaprane ale trzeba bylo operowac raz jeszcze... ile ludzi tyle zdan. Oczywiscie na dzien dzisiejszy bierzemy te dwie opcje pod uwagę , będę rozmawiac z Panią doktor o ewentualnych plusach i minusach każdego z zabiegów.
-
Jeśli chodzi o koszty zabiegów, usg, usunięcie oka lub ablacja, zapytam jutro jak będę u Pani doktor z naszym tymczasem. Wpłaty na konto fundacji: malibo57 - 200 zł Monika G. Świnna - 50 zł Lidia G. Lublin - 20 zł Konstancja K. Babice - 10 zł Małgorzata O. Puszczykowo - 100 zł Magdalena B. Łódź - 100 zł Ewelina K. Brodnica - 10 zł Donata M Łódź - 55,45 zł Ewa B. Warszawa - 100 zł Karolina Cz. Grodzisk Mazowiecki - 10 zł Barbara I. Łódź - 10 zł Kamila S. (kajeczka 22) Koszalin - 10 zł Wpłaty na moje konto : Gosia F. facebook - 300 zł na dwa miesiące hotelowania malibo poczekajmy ze dwa dni jak ona na tej karmie sie wypróżnia itp, ale myslę że bedzie ok bo to dla wrażliwców, wczoraj mała bąki takie sadziła w samochodzie i u weta że wytrzymać się nie dało....Karmę u Fiery nie gryzie tylko połyka...
-
Malina (zwana Agą w schronie) została przyjęta do schronu w marcu z interwencji z okolic Radzymina. Ma około 1,5 roku, nie jest ani wysterylizowana ani na nic zaszczepiona. [B]O Malinie[/B] moge powiedzieć tyle że to cudowny, mądry pies. Pani doktor powiedziała że mimo tego bólu który znosiła przez kilka miesięcy to cud że ten pies merda ogonem i normalnie chodzi. Malina to pies po moich obserwacja idealny: super jeździ samochodem, po prostu śpi, mimo upału nie wierciła się, nie wymiotowała, była po prostu niewidzialna... Na smyczy chodzi dobrze i myślę że jeśli nauczy się ją odczytywania ruchów opiekuna przestanie wpadać na jakiekolwiek przedmioty idąc z opiekunem na smyczy. Naszego tymczasa nauczylysmy tego że jak unosimy lekko smycz do gory i delikatnie ciagniemy jego tulow w gore to on podnosi wysoko nogi, bo to znak że zblizamy się do schodów, ale to dziadek i oporniej przyswajał wiedzę. Myślę że Malina dużo szybciej pojmie o co chodzi i na pewno nauczy się jeszcze wieli innych rzeczy. Psina ma super węch i słuch. Często stawia uchy na baczność i prawidłowo przekręca główkę w stronę skąd nadchodzi np dźwięk moich butów i podąża niemal natychmiast za mną. Świetnie też od razu u Fiery usłyszała gdzie sypią do miski i gdzie miskę stawiają i poszła bezbłędnie w miejsce gdzie stoi miska:) [B]Z medycznych rzeczy:[/B] Malina waży 15 kg, na psa jej wielkości powinna więcej przynajmniej 5 kg, ma kości na wierzchu i czuć kręgosłup przez skórę. Wczora zakupiłam jej wyprawkę a w niej: fiprex - 18 zł karma josera sensitive 3 kg - 30 zł obroża i smycz - 30, 61 zł Razem 78,61 zł (wzięłam fakturę, poszło z konta fundacji) [B]Jeśli chodzi o oczka...[/B] Malina nie widzi nic i nie ma żadnej szansy żeby widziała. Drugie oczko, które wydaje się nam zdrowsze , jakiś czas temu też przechodziło jaskrę, może atak byl mniejszy bo organizm sam sobie poradził , ale kosztem jakiego bólu , wie tylko psina...Gałka jest w zaniku. Jeśli chodzi o lewe oczko, to wielkie , to ciśnienie w oku jest teraz mimo leków podawanych w schronie kosmicznie duże - norma do 21 mmHG a Malina ma po lekach 63 mmHg. Dr łobaczewska powiedziała że gdyby człowiek miał takie ciśnienie to waliłby głowa w ścianę z bólu... Co do leczenia to jak najbardziej wskazana operacja, ale trzeba dziewczynę troszkę doprowadzić do stanu używalnosci, odkarmić, podleczyć kroplami itp. W tym moemncie dostaje : Azopt - 3 razy dziennie do duzego oka (krople na obniżenie ciśnienia) Difadol - do obu oczu (przeciwzapalny, przeciwbólowy) Vidisic - do obu oczu-sztuczne Diagnoza to oczywiście jaskra. Prawie w 100% spowodowana urazem głowy, uderzenie, mniej prawdopodobne - wada wrodzona. Kolejnym krokiem będzie usg gałki ocznej w celu sprawdzenia stanu oka, wykluczenia nowotworu. Jeśli chodzi o usunięcie oka...Powiem to co powiedziała Pani doktor cytuje mniej więcej: "Pani kingo...jeśli psina ma znaleźć dom, ale u zwykłych ludzi, nie zaangażowanych tak jak Wy, wolontariusze w pomoc psiakom, którzy nie patrzą na kosmetykę, wygląd itp. po prostu Was to nie przeraża, lepiej żeby psina miała oczy , ślepe ale zawsze oczy...Jeśli sunia nie ma nowotworu to inną opcją niż usunięcie gałki ocznej jest ablacja ciała rzęskowego, zabieg polega na usunięciu tegoż ciała oraz usunięciu płynu, przez tydzień po operacji podaje się jeszcze kropelki a później odstawia sie je...zawrót jaskry spada praktycznie do zera i psina nie wymaga częstych kontroli ani leków. Skan wypisu: [IMG]http://images47.fotosik.pl/897/20783957921d2bb7gen.jpg[/IMG] za wizytę zapłaciłam 40,19 zł z konta fundacji Za leki które wykupiłam w aptece zapłaciłam 80,80 zł z mojego konta. [url]http://images40.fotosik.pl/878/29987a312b221aa3gen.jpg[/url] -paragon
-
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Kinia1984 replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
to są dziady kochane:) Leszek uwielbia denerwować psa za siatką u sąsiadów , pasjami stoi i dziamgoli do niego, Jarek nie lepszy podjudzacz. Wykończą nerwowo czterołapnego sąsiada:) A tak poza tym dobrze im bo ciut zaokrąglone:) mam jakieś foty ale znów w komórce bo wziełam aparat ale nie naładowałam baterii:D Wpierdziel nie dostali bo za ładnie się uśmiechali i mnie przekupili:) Obaj w miarę grzecznie zachowują się już przy psach , czyli jak chcą to potrafią. Tattoi ma moc w głosie więc chłopakom ani w głowie bijatyki z kumplami:) -
zapisuję bo mam pod opieka podobny przypadek i poczytam później...
-
Jestem ciocie:) wrócili mi cywilizację:) pomalutku jak się ogarnę ze wszystkim będę udzielać informacji:) Pierwsza ważna kwestia: Dajcie spokój z ta aferą o Niemcy i adopcję do Niemiec! skupmy się na psie. Pani nie odezwała się do mnie , nie podała danych do przeprowadzenia wizyty. Ba! próbuje adoptować sunię przez schron i bardzo mi się to nie podoba że nie traktuje sprawy poważnie. Skończmy temat ! sunia opuściła schron, jest bezpieczna i nie dam jej krzywdy zrobić ! Mam tez prośbę do kasiek vel katarzyna dogo na fb: uprzejmię proszę Cię o nie udzielanie informacji na facebooku, na które nie masz zgody, ponieważ : nie jesteś administratorem wydarzenia, nie masz dostępu do kont, ba! nie widziałaś psa na oczy, wchodzisz na wątki i wprowadzasz atmosferę chaosu, podjudzasz do zbędnych dyskusji, próbujesz przypisywać sobie jakieś "zasługi" a klepiesz pusto w klawiaturę i po prostu śmiem twierdzić że Twoja obecność szkodzi psu w tym momencie! Nie musisz informować nikogo za mnie na fb o wpłatach z allegro, nie jestem oszustką, moje rozliczenia na innych moich wątkach są co do złotówki. Co do zbierania pieniążków na dwa konta to musi tak być, ponieważ przykład z wczoraj: w klinice wzięłam fakturę przelewową i pójdzie to z konta fundacji , ale już w aptece gdzieś po drodze po fakturę trzeba by pojechać, odebrać i zawieźć do fundacji bo pani farmaceutka nie wystawia faktur od ręki i nie wysyła pocztą i trzeba odebrać osobiście. Dlatego leki w aptece opłaciłam pieniążkami które już są na moim koncie (oczywiście mam paragon i postaram się w miarę upływu dnia zeskanować wszystko i wstawiać na wątek). Tak jest po prostu łatwiej. Poradzę sobie z dwoma kontami bez obawy:) Konto fundacyjne zostawiam dla wpłat z fb a moje prywatne dla wpłat z dogo:) Napiszę tez do moda o przydzielenie pierwszego postu bo faktycznie zrobi się bałagan do tego SBD jest na wyjeździe ma utrudniony dostęp do kompa a wpłaty muszą być umieszczane w miarę regularnie. Za parę chwil opiszę co z psiakiem, jakie leczenie itp. Wybaczcie że nie od razu ale takie są skutki siania zamętu przez niektóre osoby....
-
Słuchajcie nie było mnie chwilkę i przez ten czas, skombinowałam sobie kasę na transport do dt Malinki (bo przy końcu miesiąca jestem biedna jak mysz kościelna;)), uznałam najlepiej jak pojadę do Fiery osobiście i sama przekażę jakie zalecenia otrzyma Malina. Będę jakaś taka spokojniejsza:) Za chwilę napiszę do Pani Katarzyny z fb i podziękuje za propozycję. Wybaczcie za szum wokół transportu ale myślałam że kasy nie zdobędę:)
-
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Kinia1984 replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
Dziś jadę odwiedzić chłopaczków i zleje im tyłki za pożarcie szelek:) -
Pies Wolny masz absolutna rację u naszego tymczasa nie było to możliwe bo jest bardzo stary i ma chore nerki i narkoza mogłaby zaszkodzić, co chwila o coś się uderza i trzeba leczyć wylewy na oku, co 2 tygodnie jeździmy na kontrole , zmieniamy krople itp..itd... zobaczymy co powie jutro lekarz. Z dnia na dzień na pewno operacji nie wykona... Aha sunia nie jest jeszcze wysterylizowana