Jump to content
Dogomania

Kinia1984

Members
  • Posts

    6056
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kinia1984

  1. tylko usiasc i plakac...zero odzewu....
  2. [quote name='hesia']No komu, jak komu, ale Hesi nie moge nie pomoc ;). Prosze o numer konta.[/QUOTE] moj TZ wymysli imie Hesia , bo troche zaczyna bawic sie w gielde i pierwsza mysl to Hossa bylo ale jakos tak za powaznie, wiec wybral Hesia:lol:
  3. ruciniak przede wszystkim zmien tytul watku ze pilny DT bo inaczej pies trafi na ulice...po drugie czy koniecznie chcecie robic zabieg w tej lecznicy? ja mowilam Twojej mamie ze moze udaloby sie troche zmniejszyc koszt ale u innego lekarza...z tego co wiem to poszlo 50 zł od mtf zalesie na to konto ktore podala Twoja mama..
  4. [quote name='AGA35']Pani już dostała odpowiedz.Ponieważ stan suni jest poważny zadecydowałyśmy że tak daleka droga jest w tej chwli bardzo ryzykowna i że tą chwilę sunia zostanie w warszawie do monentu całkowitego wyzdrowienia , potem zaś procedura standardowa - wizyta przedadopcyja i po adopcyjna ( bez tego nie wydamy suni) a poniweaż sunia jest jak najbardziej w typie rasy po całkowitym wyzdowieniu czeka ja zabieg sterylizacji jeżeli okaże się zę wiekowo juz można go wykonać .[/QUOTE] podpisuje sie pod tym wszystkimi łapami:)
  5. moj Benek , tez ta "rasa":evil_lol: jak ją zobaczył w tym pudełku to zaczął sie trząść...on ma 2 kg a Hesia duzo mniejsza od niego...
  6. ja jestem ciotka i mam kontakt z Aga35 jakby co. Co sie urodziło?:lol:
  7. ja sie zakochalam po uszy!! ale ona piękna....:loveu: domki przejda ostrą selekcję...:evil_lol:
  8. chyba ruciniak gdzies wyjechal...w koncu są wakacje...
  9. bardzo dziekujemy za każdą pomoc...:loveu:
  10. jedz malenka i rosnij , musisz miec sile i walczyc!! Aga konsultacja na Książęcej będzie? wiadomo u kogo?
  11. osoba powazna mierzy sily na zamiary...800 zł to duzo kasy i pod tym warunkiem pies byl wyciagniety ze schronu..tu nie chodzi o 10 zł...a 500 zł ktore maja podobno byc narazie nie ma..a mija ktorys miesiac...ja wcale nie napisalam ze ada to oszustka..ja juz na ten temat sie nie wypowiem bo szkoda robic balagan na watku kruszyny...zaraz aga wstawi wiadomosc od kago...
  12. ej ej....co to za zamkniesz...??? to teraz na takim poziomie sie rozmawia...poza tym osoba obiektywna patrzy na fakty...pieniadze byly obiecane, dziewczyny ich nie dostaly wiec sprawa wyglada bardzo prosto..zostaly oszukane...wyciagnely psa , a kasy nie dostaly obiecanej...tu nie ma nad czym sie zaglębiac.. wracajac do Hesi...to odpadly jej dwa paluszki...
  13. a czy ja użyłam słowa MIKROPSIAK...czytaj ze zrozumieniem...;) potraktuj to jako zwykły off...:)
  14. podjedziemy dzis z aga i zapytamy.... moze twoje pytania nie sa glupie...ja bnadal wierze ze gdzies tam istnieja fajni weci ktorzy sa lekarzami a nie biznesmenami:evil_lol:
  15. ja juz glosno mysle...i jesli zle mysle to krzyczcie:) tak mysle ze w wolominie jest swietny wet...moze nie najtanszy...ale jest chirurgiem, zajmuje sie neurochirurgia, ortopedia...i ma bardzo dobrze wyposazona lecznice..nie wiem juz sama..on nie kazdemu pasuje jako czlowiek bo na chlodno mowi co warto robic a co jest tylko wyrzucaniem kasy....dam link do strony...trzeba wejsc w oferowane uslugi...wiele osob go chwali... [url]http://www.ami-wet.pl/index.php[/url]
  16. to ja mam tu mega malucha w potrzebie, ktorego znalazlysmy wczoraj w wołominie... Nazywa sie Hesia, ma troche ponad kilo, jest w typie pinczera mini i...ma zmiazdzone dwie przednie lapy...Uwaga drastyczne zdjecia... [url]http://www.dogomania.pl/threads/190841-Hesia-1-5-kg-nieszczęścia-zmiażdżone-przednie-łapy-DRASTYCZNE-ZDJĘCIA[/url]
  17. malenka troche plakala w nocy...pewnie leki przestaly dzialac:-(
  18. trzecia noc nie śpi...wlasnie siedzi u mnie i placze...ja nie wiem czy dobrym pomyslem byla ta operacja...:roll:
  19. ja zapisze teraz..mi sie tylko plakac chce jak ,mozna byc takim bydlakiem...? dziewczyny mowie Wam ta kruszynka wazy z kilogram, jest zadbana, ladnie pachnie...jak mozna z domu wywalic takie cudo, w takim stanie... moja teoria jest tez taka ze to byl rower...musialo ja niesamowicie bolec...:placz:
  20. troszke mniej bo sie nie blokuje miedzy meblami:) poza tym narazie wogole jego jajka a raczej ich brak nie interesuja:) bylysmy u weta. Rana ladnie sie obkurcza, dostal silne srodki przeciwbolowe i kroplowke. Do domu dostalysmy tez leki jakby zaczal sie dusic i siniec...brr...az mnie zmrozilo jak to uslyszalam..teraz zawiozlam go do Martyny. Mam nadzieje ze da im pospac troche... Maz Martyny jak zobaczyl Skarba mowi do niego "widzisz , mowilem ci nie trzyma sie z babami":evil_lol:
  21. mysle ze w kazdej chodzi o to samo:) wiec moze byc ta z miau :) a jak Beti sie sprawuje?:)zapoznala sie troche z twoim kocurem? a moze miala tez przyjemnosci z gatunkiem psim sie zapoznac?:)
  22. heheheh no faktycznie podobienstwo uderzajace..:evil_lol: Skarb cala noc nie spal tylko plakal...teraz tez placze...kolo 5 usnal na 1,5 godziny i to tyle...ja nie wiem jak on daje rade i nie jest zmeczony...dzis spal u mnie tzn plakal u mnie ...rano pojechalam do zoologicznego i kupilam mu takie ubranko posterylkowe...bo w kolnierzu slepaczek zablokowuje sie miedzy meblami i tez placze ze nie moze sie ruszyc...
  23. dziewczyny jeszcze chwila cierpliwosci...ja nie ogarniam narazie swoich watkow i tymczasa ktory dzis mial operacje a ma wiecej niz 15 lat,... od piatku do wczoraj Łatka nie bylo..pewnie latal za cieczkami..dzis przez chwile go widzialam...biega troche sprawniej..jesli chodzi o rtg to w lecznicy prosili zeby przyprowadzic go w razie co po poludniu jak jest 2 lekarzy...a jego czesto po poludniu nie ma...od czwartku bedziemy probowac..chociaz czarno to widze i nie wiem jak sie do tego mamy zabrac..wet daleko..Łatek nie zna smyczy a do samochodu tez nie wiem jak go zapakowac... bedziemy probowac....tylko ja w tej chwili czasowo nie wyrobie...
×
×
  • Create New...