Szukam psinki , która jest przyjazna dla dzieci , a ponieważ mieszkam 45 km od Kielc więc mam blisko. Dla mnie najważniejsze jest bezpieczeństwo dzieci. nie jes tak , że chce sobie " wybrzydzać" ale jak ktoś napisał wcześniej mogę sprubować , a jak będzie coś nie tak to do niej wróci. To nie znaczy , że chcę pobawić się sunią i tyle. Martwie się tylko , że jeżeli sunia nie miała kontaktów z małymi dziećmi to może być agresywna , jak będa jej przeszkadzać np. w spaniu czy jedzeniu. tylko o to mi chodzi. , a Sasza z tego co przeczytałam jest spokojna w stosunku do dzieci i tylko dlatego się nią interesuję , Chcę mieć psiaczka , ale nie mogę być nieostrożna. Mama nadzieje że nie zrozumieliście tego źle:shake: