[CENTER][quote name='Skibka']Uwielbia te uszy wędzone to je kupujemy.. Tylko jak się za nie zabiera to nie można się nawet do niej podejść bo warczy, a jak nie daj Boże się ją dotknie to gryzie i to nie do zabawy.. Ja jej nie dotykam ale tata jak próbuje jej dotknąć to potrafi ugryźć do krwi.. A niby takie małe stworzenie. Narazie ucho jest zabrane bo ona staje się coraz gorsza. Ewentualnie jak się trzyma jej to uszko to można ją dotykać itd. ale jak je ogryza sama to koniec.. Myśleliśmy że to może być spowodowane cieczką, ale teraz jej nie ma i dalej jest taka.:shake:[/QUOTE]
Neska tak samo :shake:[/CENTER]