Kurczę, szkoda, że to aż w łodzi.. ja mam takie plany za jakieś 2-3 tygodnie psiaka ze schroniska zaadoptować, tzn. to nie są już plany bo to właściwie pewne ale ja mieszkam w białymstoku, i mama się nie zgodzi, żeby tak dalego po psa jechać.. ja to bym chciała.. Bo wcale nie ma nic złego w tym, że piesek nie ma łapki... I nie trzeba od razu zakładać, że nikt nie będzie chciał ich przygarnąć. ;p Powodzenia w szukaniu domku dla piesków ;)