-
Posts
3207 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BeaBono
-
Archibald (spokojnie, ten duży brzuch to Archi ma z obżarstwa - bardzo mu smakuje nowe jedzonko ;)) [IMG]http://img853.imageshack.us/img853/7256/p8150013.jpg[/IMG] [IMG]http://img830.imageshack.us/img830/5642/p8150015.jpg[/IMG] [IMG]http://img197.imageshack.us/img197/7259/p8150017.jpg[/IMG] [IMG]http://img856.imageshack.us/img856/4796/p8150018.jpg[/IMG] [IMG]http://img94.imageshack.us/img94/6120/p8150020.jpg[/IMG] W środę mieliśmy gościa. Odwiedziła nas pani Teresa, która jest wirtualną opiekunką Archibalda, Sweet i Orfeusza :loveu:.
-
Rudolf i Amadeusz [IMG]http://img716.imageshack.us/img716/945/p8150002a.jpg[/IMG] [IMG]http://img191.imageshack.us/img191/3021/p8150003p.jpg[/IMG] [IMG]http://img220.imageshack.us/img220/7667/p8150004r.jpg[/IMG] [IMG]http://img829.imageshack.us/img829/7997/p8150026.jpg[/IMG] [video=youtube;KaLIt8dbbpk]http://www.youtube.com/watch?v=KaLIt8dbbpk[/video]
-
Afrodyta [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/1791/p8150036p.jpg[/IMG] [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/3998/p8150037r.jpg[/IMG] [IMG]http://img842.imageshack.us/img842/345/p8150038.jpg[/IMG] Sweet [IMG]http://img838.imageshack.us/img838/5918/p8150024.jpg[/IMG] [IMG]http://img846.imageshack.us/img846/798/p8150025.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img593.imageshack.us/img593/296/p8100014.jpg[/IMG] w ręczniku [IMG]http://img543.imageshack.us/img543/5024/p8100017.jpg[/IMG] w kocyku [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/9700/p8100025.jpg[/IMG] [IMG]http://img836.imageshack.us/img836/3866/p8100027.jpg[/IMG]
-
Bidok w kąpieli [IMG]http://img856.imageshack.us/img856/5982/p8100001.jpg[/IMG] [IMG]http://img651.imageshack.us/img651/9465/p8100004.jpg[/IMG] [IMG]http://img508.imageshack.us/img508/8403/p8100006n.jpg[/IMG] [IMG]http://img709.imageshack.us/img709/396/p8100009.jpg[/IMG]
-
[video=youtube;AXwxHUhZHCI]http://www.youtube.com/watch?v=AXwxHUhZHCI[/video] [video=youtube;sKCJuEwRszE]http://www.youtube.com/watch?v=sKCJuEwRszE[/video] Emiliana zawiozłyśmy dziś do domku.
-
[IMG]http://img43.imageshack.us/img43/3923/p8100047.jpg[/IMG] [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/8579/p8100061.jpg[/IMG] [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/7505/p8100021c.jpg[/IMG] [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/3866/p8100027.jpg[/IMG] [IMG]http://img694.imageshack.us/img694/7793/p8100029.jpg[/IMG]
-
Bidok Archi ... [IMG]http://img828.imageshack.us/img828/8361/p8100045.jpg[/IMG] [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/2475/p8100046.jpg[/IMG] ... i reszta łobuzerii [IMG]http://img687.imageshack.us/img687/2874/p8100053h.jpg[/IMG] [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/6844/p8100060.jpg[/IMG] [IMG]http://img847.imageshack.us/img847/7816/p8100096.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img69.imageshack.us/img69/5012/p8100018t.jpg[/IMG] [IMG]http://img851.imageshack.us/img851/3183/p8100019.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img8.imageshack.us/img8/9595/p8100048m.jpg[/IMG] [IMG]http://img838.imageshack.us/img838/9297/p8100050.jpg[/IMG] [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/1074/p8100041.jpg[/IMG] [IMG]http://img850.imageshack.us/img850/4996/p8100037.jpg[/IMG] [IMG]http://img190.imageshack.us/img190/9265/p8100023e.jpg[/IMG]
-
Kolejne szczenieta porzucone w lesie. już w domkach!
BeaBono replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Kaj i Gerda pojechali do domków. -
Sweet jest już u nas.
-
Kolejne szczenieta porzucone w lesie. już w domkach!
BeaBono replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Byłyśmy z Whisky na badaniach. Dr Orłowski przeprowadził wywiad, oględziny, oftalmoskopię. Sprawdził też czucie, odruchy, reakcje postawne... Rozpoznanie odarło nas ze złudzeń: oczy prawidłowo zbudowane, ślepota spowodowana defektem CUN... Dalsze badania (rezonans, tomografia) stały się w tym momencie zbędne, pomogłyby tylko dokładniej określić topografię patologii w układzie nerwowym. Rokowanie... Niekorzystne... Możliwości leczenia... Żadne... Whisky odszedł za TM dziś o godzinie 16... Żegnaj, kochany maluszku [*] -
Wciąż jestem oszołomiona. Myślałam, że Felicjan jeszcze sobie z nami pomieszka. A on tymczasem "skombinował" sobie dom przy pierwszej nadarzającej się okazji. (Nadmienić przy tym należy, że ten mały cwaniak dokonał podboju serc psiarzy - jego nowe opiekunki nigdy wcześniej nie miały w domu kota).
-
Odwiedziły nas dziś panie zainteresowane adopcją Kaja. Umówiłyśmy się, że Kaj pojedzie do domku w środę (akurat minie odpowiedni czas od szczepienia). Kaj będzie nazywał się Mauro. I będzie mieszkał z .... Felicjanem :evil_lol: Podczas tej wizyty Feluś zrobił tak dobre wrażenie, że panie po dwóch godzinach wróciły, podpisały umowę adopcyjną i zabrały go do domu :lol:
-
Archi jest jeszcze w nie najlepszej kondycji psychicznej. Można go ogłaszać, ale z wydaniem go do nowego domu trochę bym jeszcze poczekała. Stan fizyczny - chudy, łysy, ale poza tym zdrowy. Apetyt ma dobry, kupki w porządku. Stan psychiczny - są pierwsze niewielkie pozytywne zmiany w jego zachowaniu. Dwa dni temu przeniosłyśmy go do klatki z maluchami. I było to dobre posunięcie. Gdy Archi był sam w swojej klatce, to tylko siedział jak trusia i obserwował wszystko tymi swoimi wielkimi żółtymi oczętami. Nie prychał, nie syczał, nie było kota...Teraz, gdy jest zaczepiany przez maluchy, musi jakoś zareagować. No i reaguje - a to nieśmiało trzepnie łapką upierdliwą Afrodytę, a to spróbuje, tak jak Orfi pobawić się piłeczką... Małe diabły włażą na Archibalda, popychają go - Archi musi się ruszać. Archibald widzi też, że maluchy bardzo lubią biegać poza klatką. No, a skoro one się nie boją, to i on się w końcu odważył i wyszedł na pierwszy króciutki spacer po pokoju... Najlepszym terapeutą jest Emilian - Archi zasypia w jego objęciach. ................. Felicjan uwielbia domowe żarełko. Naprzykrza się, dopóki nie dam mu czegoś z lodówki. Ociera się, mruczy. Same pogłaskanie niewiele daje. Żeby się go pozbyć, muszę się złamać i go czymś poczęstować. Najlepiej smażoną watróbką. Szynka, twarożek, jajecznica też mogą być. Nie pogardzi kawałkiem kanapki. Z rybami różnie - niektóre mu smakują, inne nie (smażona była dobra, ale tuńczyk z puszki nie bardzo). Poza tym Felek coraz lepiej dogaduje się z naszymi kocicami. Szczególnie upodobał sobie Klementynę. Mam nadzieję, że to nie dlatego, że Klementyna nie jest wysterylizowana... Strach pomyśleć, co się tu będzie dziać, jak małpa dostanie rujki. Efektem docierania się Felicjana z naszymi kocicami jest też zmiana w jego trybie życia - z dziennego na nocny. W nocy cała trójka psoci, w dzień odsypia. Dziś Felek prawie doprowadził nas wszystkich do zbiorowego zawału. Spał na łóżku z Soliną... A potem wyparował. Szukałyśmy go po całym domu... [IMG]http://img24.imageshack.us/img24/797/p8050003o.jpg[/IMG] ... a on spokojnie sobie drzemał wciśnięty za telewizor :mad:
-
Kolejne szczenieta porzucone w lesie. już w domkach!
BeaBono replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img847.imageshack.us/img847/1804/p8030004s.jpg[/IMG] [IMG]http://img805.imageshack.us/img805/8174/p8030011.jpg[/IMG] -
Kolejne szczenieta porzucone w lesie. już w domkach!
BeaBono replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='What May NN']zgadzam się! dziewczyny - psiak się męczy! nie wolno kierować się swoimi uczuciami w tej sytuacji tylko dobrem psa![/QUOTE] W tej chwili to chyba wszyscy bardziej kierujemy się odczuciami aniżeli opieramy na faktach. Whisky nie został gruntownie przebadany, widział go jeden wet ogólny, nie był u żadnego specjalisty (okulista, neurolog). Chciałabym się dowiedzieć dokładnie, co mu dolega i jakie ma perspektywy. Chcę się upewnić, że eutanazja to najlepsze, co możemy dla niego zrobić i proszę tylko o zwłokę. [video=youtube;mxdl4KHzeTA]http://www.youtube.com/watch?v=mxdl4KHzeTA[/video] [video=youtube;S5m_UmVpN1s]http://www.youtube.com/watch?v=S5m_UmVpN1s[/video] [video=youtube;VVnfU1emr8o]http://www.youtube.com/watch?v=VVnfU1emr8o[/video] -
Kolejne szczenieta porzucone w lesie. już w domkach!
BeaBono replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Aniu, ja bym zabrała Whiskiego przede wszystkim do okulisty. To, że nie widzi jest pewne. Dowiedzielibyśmy się, czy można mu jakoś pomóc. Kontynuowałabym też dotychczasowe leczenie, bo po lekach, które dostaje, widzę niewielką poprawę. Whisky robi mniej kółek, bardziej panuje nad łapkami, nie ląduje już brzuchem w swoich siuśkach podczas załatwiania się. Ja nie widzę, by się męczył. Rozpiera go energia, jest wesoły, merda ogonkiem, zaczepia psy i koty, podgryza. Reaguje na wołanie i cmokanie, coraz lepiej idzie mu z lokalizacją i dotarciem do źródła dźwięków. Ma apetyt, jest się w stanie sam najeść i napić. Kupki się normują, są już prawie tak dobre, jak Kaja i Gerdy. Robię bazarek (muszę się dzielić aparatem, więc trochę to potrwa). Gdyby ktoś chciał dorzucić jakieś fanty, proszę o pw. -
Zadowolony Felicjan wygląda tak :lol:: [IMG]http://img34.imageshack.us/img34/4681/p8020030.jpg[/IMG] Orfeusz, Amadeusz i Emilian: [IMG]http://img52.imageshack.us/img52/5685/p8020033.jpg[/IMG] [IMG]http://img705.imageshack.us/img705/5459/p8020039.jpg[/IMG] [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/8470/p8020051.jpg[/IMG] [IMG]http://img832.imageshack.us/img832/4904/p8020060.jpg[/IMG] Sweety - wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/212689-Sweet-male%C5%84ka-koteczka-w-gabinecie-wet-szukamy-domu[/URL]
-
[quote name='conceited']a szkoda... znam kogoś kto rozważał adopcję Ruudolfika :) [/QUOTE] A Amadeusz, by się nie nadawał? Też rudy. I bardziej przytulasty niż Rudolf. Jak jest głodny i chce mleczka, to biegnie do nas, wspina się na nas, mruczy... Felicjan zaanektował kontenerek i wreszcie jest zadowolony. KB wróciła od weta z Klimcią, Felek wlazł do kontenerka pozostawionego w kuchni i zasnął... Nie zabieramy kontenerka, będzie stał w kuchni pod stołem, niech Feluś ma wreszcie swoje miejsce, bo na powrót do klatki to nie ma już szans. Mimo, że bardzo by chciał (dziwne nie? kot, który żył na wolności polubił zamykanie w klatce...) Klimcia a właściwie Tosia jest zdrowa. Pan z córką przyjedzie dziś po nią i zabierze do domku. W lecznicy jest Sweety. KB chciała dziś ją zabrać. Przybiegł wet i powiedział, że jeszcze nie, że Sweety dostała rozwolnienia, no i poza tym jeszcze się ze wszystkimi nie pożegnała... Coś mi się wydaje, że pan wet nie może się z maludą rozstać. Podobno zrobił jej cały album fotek i wydarzenie na facebooku... Może by mu tak podsunąć papiery adopcyjne...
-
Domek rozmawiał z KB. Wiem, że KB wspomniała o ciągotach Klimci do gryzienia kabelków, a pan na to, że nie szkodzi i że jest .... elektrykiem :lol:. No i jeszcze, że Klimcia będzie się nazywać Tosia. Klimcia czuje się lepiej, zaczęła jeść.
-
[IMG]http://img803.imageshack.us/img803/2448/p8020021.jpg[/IMG] [IMG]http://img27.imageshack.us/img27/8868/p8020027i.jpg[/IMG] [IMG]http://img810.imageshack.us/img810/4037/p8020028.jpg[/IMG] [IMG]http://img856.imageshack.us/img856/6615/p8020029.jpg[/IMG] [IMG]http://img846.imageshack.us/img846/5767/p8020034.jpg[/IMG] Archi jest bardzo chudy, sama skóra i kości. Zaczęła mu się robić mała odleżyna na dupce. Psychicznie ciut lepiej - przygląda się psiakom i kociakom z klatki, przestał syczeć na ich widok. Felicjan był wczoraj baardzo zdziwiony, gdy na noc nie wsadziłyśmy go do klatki. Jego klatkę zajął Archi i Felek musiał spać w kuchni z naszymi kocicami. Długo nie mógł znaleźć sobie miejsca, czatował pod drzwiami do pokoju.... W końcu położył się biedny na krześle. Orfi był dziś ważony na kuchennej wadze. Ma 640 g.
-
Archibald [IMG]http://img52.imageshack.us/img52/5570/p8020004g.jpg[/IMG] [IMG]http://img685.imageshack.us/img685/5359/p8020005.jpg[/IMG] [IMG]http://img30.imageshack.us/img30/2695/p8020006g.jpg[/IMG] [IMG]http://img846.imageshack.us/img846/2308/p8020007.jpg[/IMG] [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/4846/p8020017.jpg[/IMG]